Sezon letni sprzyja radosnemu odpoczynkowi. Opiekunowie psów z przyjemnością oddają się długim spacerom, wspólnym zabawom i treningom, podczas których bardzo często pojawiają się dodatkowe utrudnienia. Miejskie parki czy nawet szlaki turystyczne są o tej porze roku znacznie bardziej zatłoczone, co stawia przed zwierzęciem dodatkowe wyzwania w kwestii pracy nad skupieniem uwagi na przewodniku. W takiej sytuacji doskonale pomogą… smakołyki.
Dział: Dieta i suplementacja
Bycie opiekunem kota nie należy do najłatwiejszych, ponieważ można naprawdę natrudzić się, starając się zaspokoić potrzeby pupila. Z wielu powodów zwierzęta te są trudnym do zrozumienia gatunkiem. Koci indywidualizm bywa powodem frustracji wielu właścicieli. Dotyczy to zarówno behawioralnych aspektów życia czworonogów, jak i tych na pozór prozaicznych, do których należy żywienie. Niemniej stałe zaglądanie do kocich misek i kontrola ich zawartości może pomóc zredukować wystąpienie poważnych schorzeń, których leczenie nierzadko toczy się latami.
W naszych domach żyją miliony psów i kotów, a rynek karm komercyjnych dla nich rozwija się intensywnie od lat. Żywienie jest niezbędne do życia, więc karma jest tym, na co zazwyczaj opiekunowie w trakcie życia zwierzęcia przeznaczają najwięcej środków. Czy jednak wiemy, jak czytać etykiety na karmach i czy możemy im ufać?
Od wielu lat jednymi z najgroźniejszych chorób cywilizacyjnych, z którymi przyszło walczyć ludzkości, są nadwaga i otyłość. Mimo że schorzenia te są ogromną bolączką w populacji ludzkiej, to należy zdać sobie sprawę z faktu, że niemały problem stanowią również wśród zwierząt domowych. Bardzo często klienci gabinetów weterynaryjnych zgłaszają się na rutynowe wizyty szczepienne czy pielęgnacyjne, nie zdając sobie sprawy z powagi problemu, który doskwiera ich pupilowi.
Na rynku karm dla zwierząt każdego roku pojawia się wiele nowych marek i produktów. Niezależnie od tego, czy kupujemy naszemu zwierzakowi karmę mokrą, czy suchą, warto wiedzieć, co zawiera dany produkt. Na co zatem warto zwrócić uwagę?
Wydawać się może, że dana jednostka chorobowa objawia się zawsze w określony sposób. Nic bardziej mylnego. Wielokrotnie możemy doświadczać sytuacji, kiedy to samo schorzenia daje różne symptomy w zależności od wieku, rasy czy nawet gatunku zwierzęcia. Jednym z przykładów są reakcje nadwrażliwości, w tym te na tle żywieniowym.
W obecnych czasach powinnam zatytułować ten tekst „Psia mikrobiota – dlaczego nie działa?”, ponieważ wiele zwierząt cierpi z powodu niewłaściwego składu mikrobioty. W tym artykule omówimy, dlaczego tak się dzieje i na co należy uważać.
Przygotowywanie posiłków dla czworonogów staje się coraz popularniejszym trendem wśród opiekunów zwierząt. Co mnie bardzo cieszy, to stopniowe odchodzenie od tradycyjnie rozumianego w Polsce gotowania dla zwierząt – bez bilansu, z dużą ilością dodatków węglowodanowych typu ryż, kasza czy makaron. Coraz mocniej też w świadomości opiekunów buduje się informacja o potrzebie suplementacji, co jest bardzo istotne.
Dodatki żywieniowe – czyli substancje, które uzupełniają podstawową dietę w celu m.in. poprawienia jej jakości i smakowitości, podwyższenia walorów dietetycznych czy polepszenia wchłanialności składników odżywczych – znacząco poprawiają zdrowie i samopoczucie psów. Czy jednak wiemy, jakie i ile ich wybrać?
Węglowodany obecne w karmach dla zwierząt dość powszechnie błędnie utożsamiane są wyłącznie ze skrobią. Tymczasem jest to również błonnik, zaliczany do węglowodanów złożonych, które nie ulegają strawieniu w organizmie. Jak jego obecność wpływa na zdrowie naszego pupila?
W ciągu ostatnich dekad zarówno w medycynie człowieka, jak i w weterynarii obserwujemy spore zmiany w zakresie żywienia. Ciągły postęp medycyny weterynaryjnej sprawił, że schorzenia kiedyś niezdiagnozowane aktualnie mogą być wykrywane i skutecznie leczone. Przykładem tego typu chorób są schorzenia na tle alergicznym.
W internecie krąży wiele informacji na temat wpływu olejku CBD na psy. Niektórzy są zachwyceni jego działaniem, inni jeszcze niepewnie podchodzą do tematu. Wiele osób nie widzi różnicy między CBD a THC (tetrahydrokannabinol wywołujący uczucie odurzenia), myśląc, że to po prostu marihuana, która dostarczy organizmowi psychoaktywnych związków. Nic bardziej mylnego. Jedno jest pewne – warto dowiedzieć się na ten temat więcej!