Dołącz do czytelników
Brak wyników

Dieta i suplementacja

24 marca 2022

NR 28 (Marzec 2022)

(Nie)równa walka z kocią alergią pokarmową

0 167

Wydawać się może, że dana jednostka chorobowa objawia się zawsze w określony sposób. Nic bardziej mylnego. Wielokrotnie możemy doświadczać sytuacji, kiedy to samo schorzenia daje różne symptomy w zależności od wieku, rasy czy nawet gatunku zwierzęcia. Jednym z przykładów są reakcje nadwrażliwości, w tym te na tle żywieniowym.

Alergia pokarmowa niejedno ma oblicze, o czym przekonuje się właściwie każdy właściciel zwierzęcia borykającego się z tego rodzaju problemem. U kotów nierzadko obserwuje się nieco odmienny obraz alergii pokarmowej.

Alergia a nietolerancja pokarmowa – podobny problem o innym podłożu

Mianem alergii pokarmowej określamy niepożądaną reakcję na składnik lub składniki pokarmowe, które wyzwalają określone objawy, wynikające z aktywności układu immunologicznego w organizmie. Dzięki powyższej definicji możemy zróżnicować, czy u danego zwierzęcia mamy do czynienia z alergią pokarmową, czy niealergiczną nietolerancją pokarmową. W przeciwieństwie do alergii pokarmowej ta druga nie wynika z zaangażowania układu immunologicznego, a związane z nią objawy są zwykle wynikiem reakcji tła metabolicznego na składniki zawarte w pokarmie. Cechami charakterystycznymi dla alergii pokarmowej są duża różnorodność objawów klinicznych, spora ich dynamika i transformacja w czasie. Alergia pokarmowa charakteryzować się może różnymi objawami. Głównie obserwować możemy występowanie niesezonowego świądu z lub bez towarzyszących mu zmian skórnych i zaburzeń ze strony układu pokarmowego. 
Największa wykrywalność tego schorzenia odnotowywana jest u dorosłych kotów w 4.–5. roku życia. Niektórzy specjaliści zwracają uwagę na subtelne zależności rasowe, za których sprawą uważa się, że osobniki ras egzotycznych mają większą skłonność do występowania alergii pokarmowej. Nie oznacza to jednak, że koci pacjenci innych ras są mniej narażeni na dotkliwe skutki nadwrażliwości na tle spożywanych pokarmów. Szerokie spektrum objawów klinicznych utrudnia, a wręcz nie pozwala od razu postawić właściwego rozpoznania. 

POLECAMY

U uczulonych kotów zwykle na pierwszy plan wysuwają się objawy dermatologiczne. W znakomitej większości przypadków jest to silny świąd, zapalenia skóry, wyłysienia czy pojawienie się strupiastych zmian na ciele kota. 

Świąd ma charakter niesezonowy, czyli nie jest powiązany z konkretnym okresem w roku, co często odnotowywane jest w przebiegu innych schorzeń dermatologicznych. Właściciele zauważają wówczas nasilone objawy świądowe obejmujące rejon głowy, małżowin usznych, karku czy brzucha. Swędzenie doprowadza do nadmiernego drapania wymienionych okolic ciała, czemu towarzyszyć mogą opisywane wyłysienia lub wtórnie powstające zmiany przebiegające z tworzeniem się strupów. 

Na kolejnym miejscu długiej listy symptomów towarzyszących alergii pokarmowej plasują się różnorakie dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego. Obejmują one między innymi biegunkę, wymioty czy bóle brzucha mogące skutkować nadmiernym wylizywaniem tej okolicy ciała przez zwierzę. 

Ze względu na nietypowy obraz kliniczny w znakomitej większości przypadków zwierzę zgłaszające się z właścicielem do lecznicy weterynaryjnej wymaga wdrożenia dalszej diagnostyki celem ustalenia ostatecznego rozpoznania. 
Opiekunowie tych zwierząt zwykle oczekują od lekarza weterynarii wdrożenia szybkiej diagnostyki, a następnie wprowadzenia skutecznego leczenia. Niestety, proces diagnostyczny w przypadku alergii pokarmowej jest długotrwały i wymaga dużego zaangażowania ze strony zarówno właściciela, jak i lekarza prowadzącego. W procesie ustalania rozpoznania wykluczyć należy możliwość występowania innych schorzeń o podobnym przebiegu. W diagnostyce dermatologicznej zwykle w pierwszej kolejności niezbędne jest wykluczenie istnienia chorób pasożytniczych, takich jak otodekoza wywołana inwazją świerzbowca usznego, demodekoza powodowana przez obecność nużeńca czy alergiczne pchle zapalenie skóry. W dalszym toku postępowania uwzględnia się między innymi diagnostykę schorzeń z grupy nadwrażliwości pokarmowych.
Niestety, obecnie – pomimo szerokiego dostępu do zaawansowanych metod diagnostycznych – nie mamy do dyspozycji pewnego narzędzia pozwalającego na szybkie wykrycie opisywanego schorzenia w krótkim czasie. W dalszym ciągu złotym standardem w rozpoznawaniu alergii pokarmowej jest dieta eliminacyjna, której wprowadzenie pozwala z dużym prawdopodobieństwem wykluczyć lub potwierdzić niewłaściwą reakcję na pokarm. 
 

Czy wiesz, że...

Dieta zwierząt z wrażliwym przewodem pokarmowym nie musi być nudna i niesmaczna. 
Kluczem do sukcesu jest przede wszystkim prawidłowe wykrycie źle tolerowanych składników pokarmowych i ich całkowite wyeliminowanie z diety kota.


Dieta eliminacyjna jako klucz do sukcesu

Najtrudniejszym dla właścicieli momentem diagnostycznym w procesie rozpoznawania choroby jest dieta eliminacyjna i następująca po niej próba prowokacyjna. Z wielu powodów jest to duże przedsięwzięcie zarówno dla zwierzęcia, jego opiekunów, jak i dla lekarza weterynarii. Przede wszystkim wy-
maga pełnego zaangażowania i silnej woli domowników, którzy mają bezpośredni kontakt z diagnozowanym zwierzęciem. Sytuacja, w której znajdują się właściciele leczonego zwierzęcia, z przyczyn psychologicznych nie jest łatwa. Dotychczas ustalony plan żywienia musi ulec stuprocentowej zmianie, a przyzwyczajenia żywieniowe związane z karmieniem kota niejednokrotnie również muszą zostać zmodyfikowane. Na domiar złego dokarmianie zwierzęcia przez domowników jest właściwie zakazane, co często jest najtrudniejszym elementem całego przedsięwzięcia. Proces przeprowadzenia diety eliminacyjnej wygląda następująco: w początkowym okresie należy wstępnie zidentyfikować pokarm lub pokarmy, które podejrzewane są o wywoływanie niepożądanych objawów pokarmowych. Następnie na okres minimum 4–6 tygodni wprowadzana jest dieta, która oparta powinna być na innym źródle białka, ponieważ to właśnie białko jest najczęstszym sprawcą problemów zdrowotnych pupila. Idealnie jest, gdy białko to jest dodatkowo hydrolizowane lub jest proteiną o niskim poziomie alergenności (np. ryby). Często wymagane jest wprowadzenie diety na dłuższy niż opisywany okres celem potwierdzenia rozpoznania. Po skutecznym zastosowaniu diety eliminacyjnej, czyli doprowadzeniu do zaniku niepożądanych objawów, należy przeprowadzić tzw. próbę prowokacyjną. Wykorzystuje się do tego pokarm, który u danego zwierzęcia uważany jest za wywołujący niepożądane objawy. W przypadku nawrotu niepokojących symptomów w trakcie próby prowokacyjnej uznać można za duże prawdopodobieństwo, że to właśnie to konkretne źródło białka jest nieodpowiednie dla danego osobnika. Co istotne, nowa dieta powinna być wprowadzana powoli przez okres około 7–10 dni, zgodnie z ogólnie przyjętą zasadą stopniowego wprowadzania nowej karmy. Zgodnie z tym założeniem co 2–3 dni zwiększa się udział nowej karmy w dawce pokarmowej, zmniejszając jednocześnie ilość poprzednio stosowanej karmy. Ze względu na szeroką gamę produktów dostępnych na rynku zoologicznym należy skrupulatnie przeanalizować skład diety będącej częścią próby eliminacyjnej celem uniknięcia pomyłki związanej z brakiem wyeliminowania podejrzanego składnika w nowej diecie. 

Hydrolizaty białek – czy zawsze konieczne?

Jednym z procesów technologicznych, jakim poddawane są białka stosowane w produkcji karm, szczególnie określanych jako hipoalergiczne, jest hydrolizacja białka. Tego rodzaju proteiny poddawane są w czasie obróbki technologicznej procesowi rozbijania na mniejsze fragmenty polipeptydowe, które mają być nierozpoznawane przez organizm zwierzęcia jako alergeny. Dzięki temu znacząco zmniejsza się ryzyko niepożądanych reakcji. Niestety, z wielu powodów nie jest możliwe zastosowanie w produkcie hydrolizatu stanowiącego 100% masy białka. Jednym z nich jest niższa smakowitość peptydów poddanych procesowi hydrolizy. Dodatkowo najnowsze badania wykazują, że nawet w 40% przypadków zwierzęta uczulone na dany rodzaj białka wykazują niepożądane objawy także po kontakcie z tym samym białkiem poddanym procesowi hydrolizacji. Z tego powodu zastosowanie w diecie kota tego rodzaju białka, oczywiście, znacząco zmniejsza możliwość wystąpienia alergii pokarmowej, ale nie eliminuje jej w całości. 

Holistyczne postępowanie w nadwrażliwościach pokarmowych

Z uwagi na złożoność zagadnienia i możliwość jednoczesnego współistnienia alergii na tle żywieniowym z innymi schorzeniami przewodu  zaraz po eliminacji czynnika alergicznego warto zadbać holistycznie o przewód pokarmowy zwierzęcia. Jest to możliwe do osiągnięcia na wiele sposobów. 

Właściciele kotów powinni dostosować liczbę posiłków do naturalnego sposobu odżywiania tego gatunku.
Najlepiej podzielić porcję pokarmową na kilka mniejszych porcji (optymalnie 4–6/dobę). Dzięki temu będą one zgodne z naturalnym behawiorem kota, a przewód pokarmowy zwierzęcia i jego umysł przyzwyczają się do stałego schematu żywienia. Nie bez znaczenia pozostają także dodatki żywieniowe stosowane w diecie. 

Szukając odpowiedniej drogi żywienia naszego kota, warto wybrać tę, która dostarczy do organizmu także inne niezbędne do jego prawidłowego funkcjonowania składniki. Są to między innymi mikro- i makroelementy, węglowodany czy witaminy. Nie mniejsze znaczenie mają również inne dodatki wzbogacające skład karmy. Dobrym przykładem są wielonienasycone kwasy tłuszczowe omega-3 i omega-6 o udowodnionym działaniu przeciwzapalnym czy rośliny usprawniające działanie jelit, takie jak rokitnik, jukka i zioła. Między innymi ze względu na specyficzne zachowania higieniczne kotów produkt serwowany zwierzęciu powinien odznaczać się właściwą zawartością włókna. To dzięki odpowiedniej jego zawartości możliwy jest prawidłowy pasaż treści pokarmowej, co bezpośrednio przyczynia się do zachowania właściwej kondycji układu pokarmowego. 
 

Czy wiesz, że...

Mianem alergii pokarmowej określamy niepożądaną reakcję na składnik lub składniki pokarmowe, które wyzwalają określone objawy, wynikające z aktywności układu immunologicznego w organizmie. Dzięki tej definicji możemy zróżnicować, czy u danego zwierzęcia mamy do czynienia z alergią pokarmową, czy niealer-
giczną nietolerancją pokarmową.


Czy zawsze sama dieta wystarczy?

Niestety, nawet jeśli uda się trafnie postawić diagnozę lub wysnuć podejrzenie występowania alergii pokarmowej w wielu przypadkach wprowadzenie diety nie od razu rozwiązuje wszystkie napotkane problemy. Ze względu na złożoność schorzenia i jego uogólniony wpływ na organizm zwierzęcia często wtórnie do pierwotnego pojawiają się inne równie istotne zaburzenia. Szczególnie na początkowym etapie walki z alergią na pierwszy plan wysuwają się schorzenia będące wynikiem osłabienia sił obronnych org...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań czasopisma "Animal Expert"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych numerów czasopisma w wersji elektronicznej
  • Zniżki na konferencje i szkolenia
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy