Wiele osób, marząc o kocim przyjacielu, ma w głowie pewne gotowe wyobrażenie. Niestety, praktyka pokazuje, że ta wizja nie zawsze jest zgodna z rzeczywistością, a zachowanie poszczególnych zwierząt potrafi być dla ludzi zaskoczeniem. Kiedy zatem wybieramy kota dla siebie, warto pamiętać o kilku istotnych kwestiach.
Autor: Małgorzata Biegańska-Hendryk
Kiedy zaczynamy myśleć o wzięciu pod dach kociego towarzysza, musimy odpowiedzieć sobie najpierw na wiele pytań. Jednym z nich jest to o wiek zwierzaka, którym chcemy się zająć. Czy lepiej brać kociaka, czy kota dorosłego? Ten tekst zbiera w jednym miejscu istotne zagadnienia, które warto wziąć wtedy pod uwagę.
W połowie lipca 2020 r. polskie społeczeństwo zostało podzielone przez dwa wydarzenia: drugą turę wyborów prezydenckich oraz aferę wokół sprawy pumy, która na mocy prawomocnego wyroku sądu miała być odebrana z prywatnych rąk i trafić do wskazanego ośrodka, którym był Ogród Zoologiczny w Poznaniu. Nie chcę w tym tekście stawać po żadnej ze stron tego sporu, nie zamierzam wypowiadać się na temat ani działań dotychczasowego opiekuna, ani dyrektor Ewy Zgrabczyńskiej. Chciałabym spojrzeć na ten temat szerzej i zadać pytanie: Jak do tego doszło, że dziki drapieżnik zamieszkał w prywatnym domu, i czy jest to dobre?
„Dom tymczasowy” – te dwa słowa pojawiają się w świecie kotów adopcyjnych regularnie. Czym dokładnie jest taki dom, jaka jest jego funkcja, jak go założyć oraz jak wyglądają blaski i cienie takiej działalności? W poniższym artykule podzielę się moim wieloletnim doświadczeniem w tej dziedzinie.
Organizm jest całością, a zdrowie fizyczne i psychiczne są ze sobą ściśle powiązane. Niestety, u wielu kotów łatwiej zarejestrować zaburzenia zachowań niż postępujące choroby somatyczne. Koty to aktorzy, udający, że „wszystko jest dobrze”. Dlatego regularne badania są u nich szczególnie ważne.
Zaburzenia łaknienia u kotów to, niestety, dość powszechny problem, z jakim zmagają się zwierzęta i ich opiekunowie. Praktyka pokazuje, że występują one z różnym nasileniem i w różnych odmianach. Dobrze więc wiedzieć, na co zwrócić uwagę i jak sobie radzić z tym zagadnieniem.
Każdy, kto decyduje się na dokocenie – czy to w wyniku wcześniejszych planów, czy pod wpływem impulsu – chciałby, aby jego zwierzaki się polubiły. Niestety, droga do tego jest często trudna i wyboista. I co gorsza – nie zawsze prowadzi tam, gdzie chciałby opiekun.
Współczesny świat ludzi stawia przed nami rozmaite wyzwania związane z zaburzeniami stanu psychicznego. Jednym z częstszych i poważniejszych problemów, z którymi muszą sobie radzić terapeuci i psychiatrzy, jest depresja, która potrafi rozwijać się pod wieloma różnymi postaciami. Jak się jednak okazuje, świat kotów również nie jest wolny od tego zjawiska, choć przebiega ono nieco inaczej niż u ludzi.
Gdy rozważamy przyjęcie kota pod swój dach, stajemy przed szeregiem decyzji do podjęcia. Jedną z nich jest wybór: kot rasowy czy dachowiec? Część osób zdecyduje się na pierwszą opcję – czy to z fascynacji konkretną kocią rasą, czy też z obawy przed „problemami” kota o niewiadomym pochodzeniu. Tymczasem praktyka pokazuje, że fakt narodzin kota w hodowli nie jest gwarancją sielanki.
Kot domowy to zwierzę niezwykłe – pomimo zdolności do wytwarzania daleko rozwiniętych kompetencji społecznych w kontaktach z człowiekiem część jego natury wciąż pozostaje mocno pierwotna. Czy patrząc na naszego przyjaciela śpiącego na kanapie, widzimy pogromcę innych gatunków? Zwykle nie. A okazuje się, że powinniśmy.
Do niedawna pojęcie kociego psychologa wywoływało uśmiech na wielu twarzach. Tymczasem okazuje się, że coraz więcej opiekunów korzysta z usług takich osób, szukając porad i wskazówek dotyczących rozwiązywania problemów swoich zwierząt. Czy wiemy, kim dokładnie jest behawiorysta i jaka jest jego rola? Warto przyjrzeć się temu dokładniej.
To, że psiarze zabierają swojego pupila na wakacyjny wyjazd, chyba nikogo już nie dziwi. W końcu wakacje najlepiej spędza się z całą rodziną. Poza tym pies na urlopie może być dodatkową motywacją do wypoczynkowej aktywności. A jak to jest w przypadku kotów?