Kiedy robi się ciepło, a dni stają się coraz dłuższe, zaczynają się wypady nad wodę i długie spacery po lesie. Niestety, nawet najlepiej zaplanowana przygoda może zakończyć się niespodzianką w postaci zimnego ogona. Co to za przypadłość, jak ją rozpoznać, jak jej unikać i jak pomóc psu?
Dział: Profilaktyka zdrowotna i diagnostyka
Czy kiedykolwiek patrzyłeś na swojego psa i pomyślałeś: „To już nie ten sam pies”? Może dawniej pełen radości, dziś nagle stał się drażliwy, lękliwy,
a każdy spacer to pasmo napięć i niepokoju? A może pojawiły się zachowania, których nie rozumiesz – agresja, wycofanie, nagłe fobie? W świecie behawioru takie zmiany zawsze każą nam zadać jedno pytanie: dlaczego?
Zima potrafi być piękna. Skrzypiący śnieg pod butami, mroźne powietrze, które szczypie w policzki, i ten błysk w oczach psa, gdy pierwszy raz w sezonie zanurza nos w biały puch.
Ale w tej idylli czai się coś, czego wielu opiekunów nie zauważa – codzienny ból ukryty w łapach naszych psów.
Kiedy ostatni raz spojrzałeś na swojego psa albo kota i pomyślałeś: „Czas na szczotkowanie”? Dla większości opiekunów to rutyna – coś między obowiązkiem a zabiegiem upiększającym, który ma sprawić, że sierść pupila będzie błyszczeć w słońcu. Ale czy zastanawiałeś się kiedyś, co naprawdę dzieje się pod tą gęstą warstwą włosia, gdy zaniedbujemy regularną pielęgnację?
Dom, w którym mieszka kot, to przede wszystkim środowisko, które musi jednocześnie „pracować” dla dwóch gatunków: człowieka i kota.
Dla opiekuna czystość kojarzy się zwykle z brakiem plam, sierści i zapachów, dla kota – z bezpiecznym miejscem do załatwiania potrzeb fizjologicznych, zadbaną przestrzenią odpoczynku, przewidywalnymi zapachami i brakiem bodźców, które wywołują napięcie. Kiedy te dwa światy się rozjeżdżają, bardzo często pojawiają się problemy.
Nosework jest jedną
z najszybciej rozwijających się psich dyscyplin. Nic dziwnego – jest dostępna dla każdego psa, niezależnie od rasy, wieku czy kondycji
fizycznej. Sport ten polega na identyfikacji i wskazywaniu określonych zapachów w różnych środowiskach i kontekstach. Angażuje psa w jego najbardziej naturalną i satysfakcjonującą czynność: używanie nosa.
Zmysł wzroku jest jednym z istotniejszych, dzięki niemu zwierzęta potrafią odnajdywać się w przestrzeni, nawiązywać kontakt z człowiekiem i innymi czworonogami, a także mogą zobaczyć ewentualne zagrożenie i zlokalizować pokarm oraz wodę. W związku z tym tak ważne jest, aby opiekun dbał o narząd wzroku pupila i w porę reagował na wszystkie zmiany w wyglądzie oczu czworonoga.
Medycyna weterynaryjna z każdym rokiem rozwija się coraz bardziej i oferuje zwierzętom oraz ich opiekunom nowe możliwości diagnostyczne. Dzięki profilaktycznym badaniom szybko można wykryć nieprawidłowości związane ze stanem zdrowia czworonoga. Warto szeroko omówić dostępne możliwości diagnostyczne, aby każdy opiekun miał świadomość, jak może dbać o zdrowie swojego zwierzęcia.
Woda to najważniejszy element każdego żywego organizmu. U zdrowego dorosłego psa stanowi ona od sześćdziesięciu do siedemdziesięciu procent masy ciała. U szczeniąt z kolei zawartość ta jest jeszcze większa i może sięgać nawet osiemdziesięciu procent. Z tego powodu każdy, nawet najmniejszy spadek ilości wody odbija się na pracy całego organizmu. Jak nie dopuścić do odwodnienia?
Uszy psa i kota pełnią znacznie więcej funkcji, niż mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka. To nie tylko narząd słuchu, który pozwala wychwytywać najdrobniejsze dźwięki, ale także niezwykle wrażliwa struktura odpowiedzialna za równowagę, orientację w przestrzeni oraz element komunikacji. Dlatego tak istotna jest odpowiednia higiena tych niezwykle ważnych organów.
Otyłość u kotów jest jednym z częściej pojawiających się problemów zdrowotnych u zwierząt. Coraz częściej mówi się o niej jako o chorobie cywilizacyjnej, ponieważ styl życia kotów domowych diametralnie różni się od ich naturalnych warunków bytowania. To jednak nie jedyna przyczyna kociej otyłości.
W rozmowach z opiekunami zwierząt wśród tematów dotyczących zdrowia dominują kwestie żywienia oraz zaburzeń żołądkowo--jelitowych. Tymczasem, rozważając tematy dotyczące zdrowia psa, należy wziąć pod uwagę przede wszystkim potrzeby gatunkowe oraz predyspozycje indywidualne. Nie ma bowiem jednego schematu odpowiedniego dla każdego psa, jako że liczą się pewne zmienne kwestie.