Każdy spadek ilości wody w organizmie sprawia, że zaczynają szwankować zarówno podstawowe procesy metaboliczne, jak i kluczowe funkcje, takie jak regulacja temperatury ciała czy utrzymanie prawidłowego krążenia. Bez odpowiedniej ilości płynów pies nie jest w stanie prawidłowo funkcjonować, a nawet niewielki deficyt może odbić się na jego zdrowiu i zachowaniu.
Paradoks zimowych miesięcy
O ryzyku odwodnienia mówi się zazwyczaj latem, gdy wysokie temperatury błyskawicznie doprowadzają do znacznej utraty wody. Zima jednak również niesie za sobą wyzwania w tej kwestii. Paradoks zimowych miesięcy polega na tym, że pies traci wodę w podobnym, a czasem nawet większym tempie niż w cieplejszych porach roku, jednocześnie nie odczuwając tak silnego pragnienia. Niskie temperatury zmniejszają naturalny bodziec skłaniający do pobierania płynów, co w praktyce oznacza, że pies rzadziej podchodzi do miski z wodą. Nie oznacza to jednak tego, że organizm ma zmniejszone zapotrzebowanie na wodę. Wręcz przeciwnie – w okresie chłodu zwiększa się metabolizm związany z utrzymaniem stałej temperatury ciała, a procesy termoregulacyjne pochłaniają dodatkowe zasoby energetyczne i wodne. Psy aktywne zimą, szczególnie te spędzające dużo czasu na śniegu, oddychające zimnym i suchym powietrzem, dodatkowo tracą wodę przez oddech, co może prowadzić do stopniowego odwodnienia.
Należy mieć na uwadze fakt, że zimowe odwodnienie jest o wiele trudniejsze w rozpoznaniu niż to, które występuje w ciepł...