Dołącz do czytelników
Brak wyników

Trening i szkolenie , Otwarty dostęp

17 marca 2020

NR 16 (Marzec 2020)

Nosework w terapii behawioralnej

203

Coraz częściej psi behawioryści doradzają nosework jako element terapii behawioralnej. Dzieje się tak nie bez powodu. Węch ma dla psa ogromne znaczenie. Wykorzystując coś, co jest dla psa naturalną zdolnością, możemy pomóc mu przezwyciężać lęki czy nauczyć go podejmowania samodzielnych decyzji. Nosework stymuluje psi umysł i pozwala zbudować pewność siebie.

Nosework wywodzi się z pracy psów służbowych. Jest to zarówno sport, jak i aktywność dla każdego psa. Bazuje na pracy węchowej. Węszyć mogą psy małe, duże, rasowe, kundelki, młode, stare, niepełnosprawne i agresywne. Nosework zaspokaja potrzeby psa, stymuluje starsze psy, jest dobrym rozwiązaniem dla psów kontuzjowanych, które były wcześniej aktywne, żeby nie „zwariowały”. Noseworkiem określa się zwykle aktywność polegającą na wyszukiwaniu konkretnej substancji zapachowej.
W Polsce istnieją dwie główne organizacje zajmujące się noseworkiem. Jest to Nosework Polska, według założeń której pies szuka olejków zapachowych – cynamonowego, pomarańczowego oraz goździkowego, a także Polska Liga Nosework, która bazuje na zapachach naturalnych, czyli np. laskach cynamonu. To, co wielu opiekunów praktykuje – wyszukiwanie przez psa pochowanych smakołyków – określa się raczej mianem zabaw węchowych. Nosework w głównej mierze opiera się na pracy psa ze stożkiem zapachowym. Pies może szukać próbek zapachowych schowanych w pomieszczeniach, na obszarach zewnętrznych, w różnego rodzaju przedmiotach, pojemnikach z wodą, na pojazdach. Organizacje noseworkowe posiadają swoje regulaminy (nosework to też sport), które przydają się nie tylko w przygotowaniach do zawodów, ale są pomocne również dla osób, które wprowadzają nosework jako urozmaicenie aktywności dla swoich psów. Regulaminy, które przedstawiają wymagania dla konkretnych klas, zasady zaliczania przebiegów i awansowania do klasy wyższej pokazują pewne stopnie zaawansowania. Dzięki nim możemy wyznaczać konkretne cele i patrzeć, jak dany pies i jego umiejętności się rozwijają. Na pierwszy rzut oka mogłoby się wydawać, że aktywność ta to po prostu poszukiwanie ukrytego zapachu. Ale nosework to niezliczony wachlarz możliwości – próbki pojedyncze, próbki wielokrotne, próbki niedostępne, np. ukryte w środku zamkniętej szafy, próbki na wysokościach, próbki w ziemi, puste obszary i wiele innych.

POLECAMY

Główne zalety noseworku oraz zabaw węchowych

Nosework i ogólnie pojęte zabawy węchowe mają kilka głównych zalet. Pozwalają bowiem psu na:

  • zapoznawanie się z nowymi powierzchniami i przedmiotami,
  • budowanie samodzielności, kształtowanie umiejętności samodzielnego podejmowania decyzji,
  • zwiększanie pewności siebie, m.in. poprzez mocne budowanie podstaw, a także coraz trudniejsze zadania,
  • walkę z lękami, np. w stosunku do 
  • różnych przedmiotów, poprzez ich
  • umiejętne użycie podczas aktywności,
  • budowanie więzi i poprawę relacji pomiędzy psem a jego opiekunem,
  • poprawę koncentracji, stymulowanie mózgu,
  • rozwijanie kreatywności,
  • naukę radzenia sobie z sytuacjami problemowymi,
  • wyciszenie się. 

Należy przy tym pamiętać, że zdarzają się przypadki psów, dla których nosework jest aktywnością zbyt pobudzającą. Możemy spotkać się z sytuacją, kiedy będzie to tak atrakcyjne i pożądane działanie w oczach danego psa, że na sam widok przedmiotów do wąchania będzie się zbytnio ekscytował, nie będzie umiał się wyciszyć itd. Dlatego treningi muszą być dobrze planowane, a w przypadku takich psów należy dobrać odpowiednie metody, żeby osiągnąć wyciszenie psa.
Patrząc od strony człowieka, dużą zaletą noseworku jest fakt, że ćwiczyć z psem można w domu, nie ma potrzeby posiadania drogich akcesoriów czy mnóstwa sprzętu, a sesja treningowa zajmuje kilka minut dziennie. Warto zaznaczyć, że dobrze zaplanowany i przeprowadzony trening potrafi zmęczyć psa jak godzinny spacer.

Jak pies widzi świat?

Żeby zrozumieć ideę noseworku, należy zastanowić się, jak pies widzi świat. Psy, w przeciwieństwie do ludzi, „widzą” świat nosem, a nie oczami. Człowiek w większości sytuacji kieruje się wzrokiem. Bardzo często, jeśli czegoś nie widać, dla człowieka to nie istnieje. Psy natomiast w odbiorze świata kierują się głównie węchem. Pies może wyczuć z daleka, nie widząc jeszcze żadnego obiektu, że ktoś lub coś się zbliża. Może już wtedy określić, czy jest to coś przyjaznego, czy też wrogiego. Nawet po upływie pewnego czasu pies wie, co lub kto był w danym miejscu. Za pomocą zapachów psy przekazują sobie informacje, np. o płci czy stanie emocjonalnym. Nieraz możemy spotkać się z sytuacją, kiedy jakaś osoba opowiada, że poszła w pewne miejsce z psem, a ten nagle zaczął zachowywać się, w jej oczach, irracjonalnie. Może to wręcz określić jako panikę, która pojawiła się bez powodu. Człowiek nie zauważył żadnego zagrożenia, nie było tam innej osoby, innego psa. Ale pies wie i „widzi” więcej. Bardzo prawdopodobne, że jakiś czas wcześniej w tym konkretnym miejscu doszło do niebezpiecznej sytuacji, może znalazł się tam agresywny albo bardzo przerażony osobnik. Psy za pomocą węchu potrafią odczytywać takie informacje, a więc mogą też na nie zareagować, ładunek emocjonalny może mieć dla psa ogromne znaczenie.

Właściwości psiego nosa

Co sprawia, że psi nos jest tak wyjątkowy? Otóż warto wiedzieć, że:

  • psie nozdrza mogą pochłonąć ogromną ilość powietrza dzięki szczelinom po bokach,
  • każde z nozdrzy jest samodzielne (poruszają się niezależnie od siebie), co umożliwia lokalizowanie źródła zapachu (określenie kierunku),
  • procesy wąchania i oddychania są niezależne,
  • wilgotny nos ułatwia wyłapywanie cząsteczek zapachowych (cząsteczki zapachowe rozpuszczają się w wodzie),
  • dyszenie utrudnia analizowanie zapachów.

Psie widzenie świata i działanie psiego nosa obrazowo przedstawia krótki film Alexandry Horowitz dostępny na YouTubie pt. Jak psy „widzą” za pomocą nosów?

Co sprawia, że nosework jest taki wyjątkowy?

Po pierwsze – samodzielność. W przeciwieństwie do wielu innych aktywności, w noseworku to pies jest specjalistą i przewodnikiem. Uczymy go samodzielnego podejmowania decyzji. Nie chcemy, żeby pies polegał na naszych wskazówkach, gestach, mowie ciała. To on i jego nos dowodzą. Oczywiście na początkowym etapie budowania wartości zapachu pomagamy mu zrozumieć, o co w tej aktywności chodzi, jednak z czasem stopniowo wycofujemy te pomoce. Zwyczajowo przyjmuje się, że w noseworku 80% to pies, a 20% to przewodnik (można spotkać się również z podziałem 70/30). Skoro 20% to przewodnik, to w czym się to przejawia? To człowiek wie, jakie są granice obszaru do przeszukania, może więc przy trudniejszych przeszukaniach pomóc psu, wskazać obszary, których pies jeszcze nie sprawdził, a na których może znajdować się próbka zapachowa. Przy próbkach wielokrotnych pies często natrafia na jeden stożek zapachowy, jednak w trakcie jego rozpracowywania natrafia na drugi i rozpracowuje do końca właśnie ten. Może zdarzyć się, że pies będzie miał trudność z powrotem do pierwszego stożka. Ponieważ jednak przewodnik cały czas obserwuje psa i powinien zauważyć zmianę w jego zachowaniu, wie, gdzie wskazać psu obszar do ponownego przeszukania. W przypadku zawodów – przewodnik może opracować strategię i dostosować odpowiednią kolejność przeszukania, żeby pies był jak najbardziej efektywny [na zawodach liczy się czas, w jakim pies odnajdzie próbkę(-i) zapachową(-e)].
Po drugie – znajomość swojego psa. Człowiek musi nauczyć się „czytać” własnego psa. Nawet jeśli pies ma wypracowane konkretne oznaczenie, kiedy znajduje się przy źródle zapachu (np. siada, zamraża się – targetuje dłuższą chwilę zapach czy też kładzie się), w przypadku sytuacji stresowej, zmęczenia, rozkojarzenia – oznaczenie potrafi najszybciej się „zepsuć”. Jednak znając swojego psa, mowę jego ciała, zmiany w jego zachowaniu, możemy powiedzieć, co się w danej sytuacji wydarzyło. 
Jednakże to, co wielu uznaje za najbardziej wyjątkowe, to poszanowanie uczuć i emocji. Treningi planujemy, biorąc je pod uwagę. Nie zmuszamy psa do niczego. To ma być dobra zabawa, ma kojarzyć się psu pozytywnie. W razie potrzeby odpowiednio go wspieramy, ułatwiamy zadanie, robimy przerwę. Zakończenie sesji treningowej sukcesem nie jest konieczne! Odpowiednio dostosowujemy środowisko treningowe. Dużym plusem noseworku jest możliwość zajęć indywidualnych, zajęć we własnym domu z instruktorem czy też kursów online. Niektóre psy muszą trenować w domu. Potem możliwe jest stopniowe wychodzenie gdzie indziej, na zewnątrz, do środowiska coraz bogatszego w bodźce. Żeby zbudować pozytywne skojarzenia, nie chcemy, żeby pies bał się lub czuł się zmuszany. Dlatego naprawdę każdy pies może zajmować się tą aktywnością. Prosimy psa o wykonanie danego zadania, nigdy nie każemy, dajemy psu wybór. Nie upieramy się przy jednej metodzie. Jeśli pies tego potrzebuje – modyfikujemy swoje podejści...

Artykuł jest dostępny w całości tylko dla zalogowanych użytkowników.

Jak uzyskać dostęp? Wystarczy, że założysz konto lub zalogujesz się.
Czeka na Ciebie pakiet inspirujących materiałow pokazowych.
Załóż konto Zaloguj się

Przypisy