Dołącz do czytelników
Brak wyników

Profilaktyka zdrowotna i diagnostyka , Otwarty dostęp

16 marca 2021

NR 22 (Marzec 2021)

Zaburzenia snu u psów i kotów - Wstęp

186

Okazuje się, że nie tylko my, ludzie, cierpimy na zaburzenia snu. Te same problemy dotyczą naszych czworonożnych przyjaciół – zarówno psów, jak i kotów. Dlatego też, jeżeli zauważymy jakiekolwiek odstępstwa od codziennego rytmu dobowego naszego zwierzęcia, powinniśmy się zastanowić, co może być tego powodem.

Procesy życiowe wszystkich zwierząt sterowane są czynnikami wewnętrznymi i zewnętrznymi, na które dodatkowo oddziałują cykliczne zmiany, uzależnione od ruchów Ziemi (ruchy rotacyjne oraz obieg wokół Słońca). Procesy te powodują tworzenie się w świecie organizmów żywych różnorodnych rytmów biologicznych. Są to rytmy: sezonowe, miesięczne, roczne oraz dobowe. Nierozerwalnie związane są one ze specjalną „strukturą” w mózgu, zwaną zegarem biologicznym. To właśnie on decyduje o dobowym rytmie snu i czuwania, który dla różnych zwierząt jest inny. Zależy on głównie od takich czynników, jak sposób odżywiania (np. drapieżniki śpią dłużej niż roślinożercy), wielkość (małe zwierzęta zazwyczaj śpią dłużej niż duże) czy metabolizmu. U ssaków główny generator rytmu, czyli tzw. zegar nadrzędny, zlokalizowany jest w jądrach nadskrzyżowaniowych podwzgórza mózgu (ang. suprachiasmatic nucleus – SCN). Wpływa on nie tylko na inne obszary mózgu, m.in. na szyszynkę, ale też na inne narządy. W skład zegara biologicznego wchodzą ponadto zegary peryferyczne występujące w komórkach wielu narządów wykazujących endogenne rytmy procesów fizjologicznych. Jak podaje dr Jolanta Górska-Andrzejak z Zakładu Biologii i Obrazowania Komórki Instytutu Zoologii Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie, zarówno u nas, ludzi, jak i u innych ssaków oprócz tych systemów występują jeszcze drogi wejściowe do zega-
ra – szlaki aferentne oraz drogi wyjściowe, czyli szlaki eferentne1. W przypadku rytmu snu i czuwania bardzo istotną rolę odgrywa szyszynka – gruczoł ten jest odpowiedzialny za produkcję melatoniny, czyli hormonu o silnym działaniu nasennym – jego niedobór prowadzi m.in. do zaburzeń snu.

POLECAMY

Udomowienie a długość snu

Koty często postrzegane są jako „śpiochy” – różne źródła podają, że długość ich snu może wahać się od 12 do nawet 16 godzin na dobę. To nie jest, oczywiście, sen nieprzerwany, okresy drzemki przeplatane są bowiem normalną aktywnością. Jak podają Fitzgerald i Turner,  współczesne badania nie dają nam jasnych wyjaśnień na temat wzorców aktywności kotów domowych. Często jednak koty uważa się za zwierzęta kreposkularne – czyli najbardziej aktywne o świcie i zmierzchu. Jest to związane z dostosowaniem ich aktywności do czasu, w jakim najbardziej aktywne są ich ofiary. O ile koty wolno żyjące dość często odznaczają się właśnie takim rytmem dobowym, o tyle koty żyjące w domach (tzw. niewychodzące) zazwyczaj dostosowują się do cyklu dobowego swoich opiekunów. W przypadku tzw. kotów wychodzących nie jest to już takie oczywiste. Tutaj często spotykamy się z kotami, które budzą swoich opiekunów nad ranem w celu wypuszczenia ich na zewnątrz bądź nakarmienia lub urządzają sobie głośne zabawy w mieszkaniu.  
Zupełnie inna sytuacja jest w przypadku psów, które są zwierzętami dziennymi, czyli najaktywniejsze są w tym samym czasie co my. Jednak patrząc na inne gatunki drapieżników z rodziny psowatych, nie jest to takie oczywiste. Lis pospolity (lis rudy), łac. Vulpes Vulpes, to gatunek prowadzący głównie nocny tryb życia, podobnie wilk szary, łac. Canis lupus – jego największa aktywność przypada na wieczór i poranek. U psów jeszcze wyraźniej niż u kotów widać wpływ udomowienia, wynikający zapewne z większego uzależnienia i ściślejszej współpracy z człowiekiem. Długość snu u psa określa się średnio na około 12 godzin (według niektórych źródeł jest to czas od 14 do 16 godzin) i tak samo jak u kotów czas snu jest przerywany na normalną aktywność. Zazwyczaj zwierzęta przesypiają w sposób prawie całkowicie nieprzerwany tyle godzin, ile zazwyczaj śpią pozostali domownicy. Jednak w ciągu całego dnia zapadają w krótsze lub dłuższe drzemki. Długość snu zmienia się też w ciągu życia naszych zwierząt – szczenięta i psy starsze śpią dużo dłużej niż dorosłe, lecz jeszcze młode osobniki. Zmiany są też związane z porą roku, przebiegiem dnia (czy zwierzę ma coś ciekawego do robienia, czy nie), zmęczeniem – szczególnie dotyczy to psa: jeśli poprzedni dzień był bardzo aktywny, nie dziwmy się, że w kolejnym będzie to odsypiał. 
Okazuje się, że nie tylko my, ludzie, cierpimy na zaburzenia snu. Te same problemy dotyczą naszych czworonożnych przyjaciół – zarówno psów, jak i kotów. 

Dwa ważne pytania

Jeżeli więc zauważymy jakiekolwiek odstępstwa od codziennego rytmu dobowego naszego zwierzęcia, powinniśmy się zastanowić, co może być tego powodem. Zresztą ta zasada dotyczy wszelkich zmian w zachowaniu naszych zwierząt. Sen powinniśmy ocenić pod względem jego ilości i jakości. Bez względu na to, czy dotyczy to kota, czy psa, musimy odpowiedzieć sobie na dwa ważne pytania: kiedy pojawiła się zmiana (czy była nagła, czy stopniowa) oraz czy przyczyna jest natury somatycznej (fizjologia lub patologia), czy „behawioralnej”. Aby uzyskać odpowiedź na drugie pytanie, musimy udać się ze zwierzęciem do lekarza weterynarii, który po badaniu będzie mógł potwierdzić lub wykluczyć przyczyny chorobowe, takie jak:

  • wszelkie objawy związane z bólem, 
  • np. w obrębie układu kostno-stawowego,
  • padaczka,
  • podrażnienia skóry,
  • nadczynność tarczycy,
  • choroba Cushinga,
  • choroby związane z układem moczowym (często połączone z nadmiernym oddawaniem moczu oraz bólem),
  • hiperestezja,
  • gorączka,
  • choroby związane z objawami polidypsji i poliurii,
  • CDS, czyli zespół zaburzeń poznawczych – związany ze starzeniem się,
  • ruja u samic lub reakcja niekastrowanych samców na samicę w rui,
  • choroby układu pokarmowego.

W przypadku gdy lekarz weterynarii stwierdzi, że wzmożona aktywność w porze nocnej czy zbyt długi sen w ciągu dnia zwierzęcia są wynikiem choroby somatycznej, terapia musi być ukierunkowana na pozbycie się podstawowego problemu zdrowotnego. 
Jeśli przyczyny zaburzeń związane są ze sferą psychiczną kota czy psa, musimy ustalić ich charakter, bo tylko wtedy będzie możliwe wprowadzenie odpowiednich działań mających na celu poprawę dobrostanu zwierzęcia i zlikwidowanie lub przynajmniej zminimalizowanie problemu. Zaburzenia snu często kojarzą się nam z naszym ludzkim przypadkiem, ogólnie określanym jako bezsenność. Jednak tego typu zaburzenia to nie tylko wyraźnie skrócony, ale również znacznie wydłużony czas snu.

Behawioralne przyczyny zaburzeń

W przypadku przyczyn behawioralnych, objawiających się zaburzeniem snu u kota czy psa, najczęściej mamy do czynienia z podobnymi problemami. Jednak nasze działania muszą być dostosowane do konkretnego osobnika. Do najczęstszych przyczyn behawioralnych należą:

  • Brak odpowiedniej ilości stymulacji w ciągu dnia, czasem zwany deprywacją potrzeb. Koty często przesypiają cały dzień i właśnie w nocy przychodzi im ochota na zabawę. Rozwiązaniem tego problemu jest zapewnienie kotu sporej ilości „rozrywek” w ciągu dnia, tak aby w nocy był zmęczony – wówczas mamy większą szansę, że spokojnie prześpi noc. Jeżeli wychodzimy do pracy i kot zostaje sam w domu, wystarczy, że codziennie będziemy mu zostawiać inne zabawki, tak aby zawsze były nowością (rotacyjnie codziennie pojawiają się inne), ustawmy mu drapak czy wysoko położone legowisko tak, aby mógł obserwować np. ptaki za oknem, dobrym rozwiązaniem są też zabawki interaktywne, np. różnego labirynty na smakołyki, piłki na smakołyki i tunele. Nie możemy zapomnieć też o wspólnych zabawach z domownikami. 
    Podobnie jest z psami, które często zostają w domu same na wiele godzin. Jeżeli nie przejawiają np. problemów separacyjnych, czas ten poświęcają na drzemkę. Jeżeli po naszym powrocie nie zapewnimy im właściwej ilości, ale też jakości aktywności fizycznej i psychicznej, nie mamy co się dziwić, że w nocy mogą mieć ochotę na zabawę.
  • Obecność i zachowanie innych kotów – i to zarówno obcych, jak i mieszkających wspólnie. Jeżeli nasz kot zazwyczaj w ciągu dnia wychodził do ogrodu i tam podejmował codzienną aktywność, a nagle w sąsiedztwie pojawił się kot, którego nasz się b...

Artykuł jest dostępny w całości tylko dla zalogowanych użytkowników.

Jak uzyskać dostęp? Wystarczy, że założysz bezpłatne konto lub zalogujesz się.
Czeka na Ciebie pakiet inspirujących materiałow pokazowych.
Załóż bezpłatne konto Zaloguj się

Przypisy