Dołącz do czytelników
Brak wyników

Trening i szkolenie

8 marca 2018

NR 3 (Styczeń 2018)

Terapie oparte na warunkowaniach sprawczych

0 76

Podczas stosowania technik zmiany zachowania zwierzęcia opartych na warunkowaniach instrumentalnych (sprawczych) dużą rolę odgrywa zbieżność pomiędzy okolicznościami, w jakich dane zachowanie występuje, samym zachowaniem i jego następstwami.

Kierowanie zachowaniem za pomocą zależności jest właściwe w sytuacji, kiedy jedna reakcja zwierzęcia może być zastąpiona drugą. Oznacza również taką strategię terapeutyczną, która polega na zmianie zachowania poprzez modyfikowanie jego konsekwencji. Techniki oparte na warunkowaniu instrumentalnym wymagają bardzo dokładnego prześledzenia zależności pomiędzy zachowaniem zwierzęcia a następstwami tego zachowania. Musimy prawidłowo ocenić, jakie konsekwencje ponosi zwierzę w wyniku określonych reakcji. Jest to niezwykle ważne, ponieważ dzięki temu możemy wybrać odpowiednią metodę terapeutyczną. Podstawowe strategie w tym przypadku to techniki wzmacniania, karania i wygaszania.

Techniki wzmacniania

Polegają na zastosowaniu bodźców zwiększających prawdopodobieństwo wystąpienia w przyszłości określonych reakcji. W tej grupie znajdują się bardzo dobrze znane większości osób wzmacnianie pozytywne i negatywne. Techniki te opisywane są w wielu podręcznikach zajmujących się szkoleniem psów, jednak nie są jednoznacznie interpretowane przez opiekunów zwierząt.

Wzmacnianie pozytywne

Polega na zastosowaniu bodźca, który będzie zachęcał zwierzę do wykonania określonej czynności. W świadomości każdego z nas bodziec taki kojarzy się z czymś przyjemnym dla zwierzęcia. Oczywiście, jest to prawidłowe myślenie. Jednak problem w tym przypadku polega na właściwym zdefiniowaniu, czy faktycznie oferowany przez nas bodziec jest w danym momencie przyjemnym (nagradzającym) dla zwierzęcia. W tym miejscu należy dokładnie określić emocje i motywacje zwierzęcia. Oferowanie zwierzęciu bodźca pozytywnego w naszym pojęciu, ale faktycznie niepożądanego dla psa powoduje, że – zamiast zwiększać prawdopodobieństwo wystąpienia określonej reakcji – zmniejszamy szanse na jej ponowne pojawienie się. Najprostszym przykładem może być podawanie psu, w chwili wykonania określonej czynności, smakołyku, który nie jest przez niego preferowany. Bardziej skomplikowanym przykładem może być sytuacja, kiedy oferujemy zwierzęciu nagrodę niezadowalającą w określonej sytuacji.

 

Przykład 1

Dwuletni mieszaniec Simbo wykazywał się niespożytą energią w czasie spacerów, którą chętnie zużywał w pościgu za poruszającymi się obiektami, np. rowerzystami. Opiekunowie, chcąc zmienić zachowanie psa, po przeanalizowaniu wielu lektur uznali, że najlepszą metodą w tym przypadku będzie pozytywne nagradzanie zachowania innego niż dotychczas prezentowane. Pies otrzymywał więc nagrodę, kiedy na widok zbliżającego się rowerzysty wykonał komendę „siad” i spokojnie czekał na zwolnienie z tej komendy. Nagrodą za takie zachowanie były przysmaki. Bardzo szybko okazało się, że pies, który początkowo wykonywał takie polecenie, zaczyna je ignorować i w dalszym ciągu rozpoczyna pogoń za odjeżdżającym rowerzystą. Przeanalizowanie tej sytuacji daje jednoznaczną odpowiedź – przysmak w tym kontekście nie stanowił nagrody. Dlatego właściwe zachowanie psa – spokojne czekanie na przejazd roweru – nie było wzmacniane. W przedstawionym przykładzie nagrodą dla Simbo byłaby raczej możliwość rozładowania emocji i napięcia poprzez zabawę szarpakiem i aport w zamian za ignorowanie poruszającego się obiektu.

 

 

Przytoczony przykład 1 uwypukla problem odpowiedniego wzmacniania, czyli właściwy dobór czynnika, który ma stanowić nagrodę, wzmacniając pożądaną reakcję.

Wzmacnianie negatywne

Jak sugeruje hasło „wzmacnianie”, również w tym przypadku dążymy do zwiększenia prawdopodobieństwa wystąpienia określonego zachowania. „Wzmocnienie” zawsze powinno kojarzyć się z faktem, że dane zachowanie zwierzęcia jest przez nas pożądane. Jednak należy zaznaczyć, że w przypadku wzmocnienia negatywnego droga do uzyskania takiego efektu nie prowadzi przez bodźce pozytywne dla zwierzęcia. Hasło „wzmocnienie negatywne” oznacza – tak, zwierzę chętniej wykona określoną czynność, chętniej zachowa się w pożądany dla nas sposób, ale nie dlatego, że kierują nim pozytywne emocje i pozytywna motywacja, ale po to, aby uniknąć nieprzyjemnego dla siebie bodźca. Zasada negatywnego wzmacniania jest bardzo często wykorzystywana przez osoby, które nie chcą zagłębiać się w psychikę i emocje zwierzęcia oraz zupełnie ignorują wyniki badań naukowych, ponieważ jest to metoda, która, niestety, dość szybko przynosi pożądany przez człowieka skutek. Dla osób, które nie zastanawiają się, jakie szkody w psychice zwierzęcia może wywoływać stosowanie awersyjnych bodźców, liczy się szybki efekt końcowy. Dla większości właścicieli, niestety, prostszym sposobem nauczenia psa spokojnego spaceru przy nodze jest założenie obroży uciskowej, która w momencie przyspieszania wywołuje u zwierzęcia ogromny dyskomfort i tym samym pies stara się zwolnić, aby nie odczuwać ucisku, niż „wymyślanie” motywacji i nagród za spokojne chodzenie przy nodze. Efekt pozornie ten sam, więc dla wielu właścicieli nasuwa się pytanie: „W takim razie po co mam się wysilać, skoro mogę uzyskać pożądany efekt znacznie prostszym sposobem?”. Odpowiedź jest jednoznaczna – stosowanie bodźców awersyjnych przynosi nieodwracalne zmiany w psychice zwierzęcia, zaburza relację człowiek – zwierzę, niszczy więź pomiędzy opiekunem i zwierzęciem, a także wpływa na stan psychiczny zwierzęcia, zwiększając stres i tym samym prowadząc do problemów nie tylko emocjonalnych, ale również natury medycznej. Strach osłabia zdolność i efektywność uczenia się u różnych gatunków1–3. Mówiąc o negatywnych skutkach stosowania bodźców awersyjnych, należy wymienić kolejną z technik w tej grupie, a mianowicie technikę karania.

 

Przykład 2

Dziesięciomiesięczna Bella w trakcie zabawy chwytała znajdujące się w jej pobliżu przedmioty i starała się uciec z nimi jak najdalej od opiekunów, oczywiście, rozgryzając je najczęściej na najdrobniejsze fragmenty. W takich momentach opiekunowie starali się jak najszybciej złapać Bellę i odebrać jej „zdobycz”. W efekcie Bella coraz chętniej „polowała” na pojawiające się w jej zasięgu przedmioty. Żadne próby powstrzymania psa nie skutkowały. W tym przypadku zastosowano modyfikację zachowania opartą na karze negatywnej. Motywacją zwierzęcia do określonych czynności była próba schwytania jej przez opiekuna, a więc ulubiona zabawa psów w „łapanego”. Gonitwa za psem była nagrodą dla Belli za schwytanie przedmiotu. Brak nagrody pozbawia psa motywacji do wykonania określonej czynności. W przypadku Belli zaniechano prób odebrania jej przedmiotów, ignorując w tym momencie jej zachowanie. Bardzo szybko pies zorientował się, że zabranie przedmiotu nie skutkuje dalszą zabawą, nic ciekawego się nie dzieje i w związku z tym zniknęła motywacja do tej czynności. Zanik motywacji do działania skutkuje zaprzestaniem wykonywania danej czynności. Oczywiście, w przypadku stosowania takiej terapii opiekunowie musieli bardzo uważać, aby w zasięgu pyska Belli nie znalazły się rzeczy dla nich faktycznie cenne, ponieważ raczej nie byliby w tym momencie w stanie spokojnie stosować terapii, kiedy Bella sprawdzałaby wytrzymałość np. telefonu komórkowego.

 

 

Technika karania – kara pozytywna

To pojęcie jest szczególnie błędnie interpretowane przez opiekunów zwierząt. Z jednej strony duża grupa osób zakłada, że kara zawsze oznacza coś, co wiąże się z cierpieniem czy dyskomfortem u zwierzęcia, z drugiej zaś strony część osób słowo „kara pozytywna” interpretuje w te...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań czasopisma "Animal Expert"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych numerów czasopisma w wersji elektronicznej
  • Zniżki na konferencje i szkolenia
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy