Dołącz do czytelników
Brak wyników

Moim zdaniem

27 listopada 2018

NR 8 (Listopad 2018)

Pozytywna relacja z psem i kotem – źródło wielu korzyści

0 201

Wielu opiekunów psów i kotów nawet nie zdaje sobie sprawy, jak dużej liczby benefitów może doświadczać dzięki swojemu czworonogowi. Okazuje się, że pozytywna relacja między człowiekiem a zwierzęciem jest źródłem korzyści dla zdrowia fizycznego i psychicznego, a nawet dla funkcjonowania całych społeczności.

Wzajemna relacja między ludźmi a zwierzętami od ponad 50 lat jest tematem wielu badań. Istnieje nawet odrębna gałąź nauki, która z języka angielskiego nosi nazwę Human Animal Interaction (w skrócie HAI). Zajmuje się ona badaniem interakcji zachodzących między zwierzęciem a opiekunem oraz ich konsekwencjami dla funkcjonowania obu stron. Ważnym ośrodkiem w Europie, który prowadzi w tym obszarze wiele prac, jest Centrum Żywienia Zwierząt Waltham w Wielkiej Brytanii.
Jak wspomniano we wstępie, pozytywna więź między opiekunem i zwierzęciem jest źródłem korzyści w różnych obszarach i na każdym etapie życia. 
A w jaki sposób konkretnie wpływa na nas relacja z czworonogami?

Mniejsze ryzyko wystąpienia otyłości

Nadwaga i otyłość są aktualnie jednymi z najpoważniejszych problemów zagrażających zdrowiu zarówno dzieci, jak i dorosłych na całym świecie. Według Światowej Organizacji Zdrowia (World Health Organization – WHO), otyłość jest największym wyzwaniem dla zdrowia publicznego XXI wieku. Częstotliwość występowania tej choroby podwoiła się od lat osiemdziesiątych XX wieku do roku 2014 i wciąż rośnie – zwłaszcza u dzieci1, 2, a aż 3 miliony zgonów w ciągu roku przypisuje się niewystarczającej aktywności fizycznej2. Podstawową przyczyną nadmiernej masy ciała jest zbyt wysoka podaż energii w stosunku do potrzeb organizmu, czyli dodatni bilans energetyczny. Jego głównymi powodami są zwiększone spożycie pokarmów wysokoenergetycznych oraz spadek aktywności fizycznej. Nadwaga i otyłość na każdym etapie życia znacznie zwiększają ryzyko rozwoju wielu chorób, m.in. układu krążenia, układu oddechowego, chorób mięśniowo-szkieletowych, nowotworów, insulinooporności i cukrzycy, a także sprzyjają wystąpieniu problemów psychologicznych1.
Bardzo ważna jest świadomość, że w większości przypadków otyłości można z powodzeniem zapobiegać. Do działań profilaktycznych należą między innymi zrównoważona dieta oraz regularna aktywność fizyczna, która u dzieci powinna trwać co najmniej 60 minut dziennie, a u dorosłych 150 minut w tygodniu2. Niestety, siedzący tryb życia, zmiana środków transportu oraz rosnąca urbanizacja powodują, że zarówno dzieci, jak i dorośli spędzają aktywnie coraz mniej czasu. Dane statystyczne są alarmujące – z powodu otyłości na świecie cierpi aż 41 milionów dzieci poniżej piątego roku życia. Jest to tym bardziej niepokojące, że otyłość w okresie dzieciństwa wiąże się z wyższym prawdopodobieństwem otyłości, przedwczesnej śmierci i poważnych chorób w dorosłym życiu. Poza negatywnymi skutkami, które mogą wystąpić w przyszłości, otyłe dzieci często cierpią z powodu trudności z oddychaniem, występuje u nich zwiększone ryzyko złamań kości, nadciśnienie, wczesne objawy chorób układu krążenia oraz insulinooporność. Dodatkowo pojawiają się problemy psychologiczne związane z odmiennością i poczuciem odrzucenia przez rówieśników2. Z kolei wśród osób dorosłych (w 2014 r.) na całym świecie u ponad 1,9 miliarda występowała nadmierna masa ciała, z czego 600 milionów ludzi było otyłych. Liczby te oznaczają, że globalnie aż 39% osób dorosłych cierpi z powodu nadwagi, a 13% jest otyłych. Według WHO, choroby niezakaźne związane z otyłością zabijają 38 milionów osób rocznie, z czego za większość zgonów (17,5 miliona rocznie) odpowiedzialne są choroby układu krążenia. Dla porównania – nowotwory zabijają rocznie około 8 milionów ludzi, choroby układu oddechowego – 4 miliony, cukrzyca – 1,5 miliona ludzi3, w wypadkach komunikacyjnych traci życie około 1,25 miliona ludzi w ciągu roku4 (dane WHO z 2016 r.), a palenie tytoniu jest przyczyną około 6 milionów zgonów rocznie5.
Dostępnych jest wiele badań pokazujących pozytywny wpływ zwierząt towarzyszących na utrzymanie odpowiedniej masy ciała i właściwej aktywności fizycznej u dzieci i dorosłych. Czworonogi, dzięki swoim potrzebom zabawy i spacerów, mobilizują opiekunów do ruchu, dzięki czemu są oni mniej narażeni na wystąpienie nadwagi i otyłości. Stwierdzono, że dzieci wychowujące się w domach, w których mieszkają zwierzęta, mają wyższą aktywność fizyczną6, 7. Potwierdziły to australijskie badania, wykazując, że u 5–6-letnich dzieci pochodzących z rodzin mających zwierzęta towarzyszące występuje zdecydowanie mniejsze prawdopodobieństwo rozwoju nadwagi i otyłości8. Również w dorosłym życiu dzięki zwierzętom obniża się ryzyko wystąpienia nadwagi i otyłości poprzez wzrost aktywności fizycznej. W doświadczeniu przeprowadzonym w Australii na 629 opiekunach psów pokazano, że aż 72% z nich spaceruje ponad 150 minut tygodniowo, czyli spełnia minimalne założenia zalecanej aktywności fizycznej9. Ten sam zespół naukowców po przebadaniu 1813 dorosłych osób stwierdził, że pomimo iż jedynie 23% opiekunów psów wyprowadza swojego pupila co najmniej pięć razy w tygodniu, to prawdopodobieństwo spełnienia zaleceń dotyczących ilości ruchu jest od 57 do 77% wyższe niż u osób niemających zwierząt. Ponadto właściciele czworonogów chętniej spędzali aktywnie czas, niezależnie od spacerów z pupilami9. Korzystny wpływ posiadania zwierząt potwierdzono także w Szwecji, gdzie po przebadaniu 40 tysięcy osób stwierdzono, że opiekunowie czworonogów charakteryzują się wyższą aktywnością fizyczną i lepszym zdrowiem ogólnym niż osoby niemające zwierząt10. Duże znaczenie ma także wpływ zwierząt na zdrowie i kondycję kobiet w ciąży. Wykazano bowiem, że ciężarne, które opiekują się psami, są bardziej aktywne, właśnie dzięki spacerom z pupilami6, 11.

Mniejsze ryzyko alergii oraz wyższa odporność

Przebywanie z psami może zmniejszać częstotliwość chorób o podłożu alergicznym12, 13. Naukowcy zakładają, że poprzez stałą obecność antygenów zwierzęcych w środowisku domowym układ immunologiczny „uczy się” i stabilizuje swoje reakcje na nie, co sprzyja wykształcaniu się tolerancji. Wyniki doświadczeń sugerują, że stała stymulacja „trenuje” układ odpornościowy w skuteczniejszym utrzymywaniu równowagi immunologicznej. Mówiąc o alergiach, niezbędne jest rozróżnienie uczulenia na białka psa lub kota oraz pozostałe uczulenia na alergeny powietrznopochodne. Badania na temat korelacji kontaktu z psem lub kotem a częstotliwością występowania uczuleń na te zwierzęta nie są jednoznaczne14, 15. Część z nich pokazuje, że osoby o predyspozycjach genetycznych do alergii są bardziej narażone na rozwój uczulenia poprzez przebywanie z psem lub kotem14. Z drugiej strony kontakt ze zwierzętami we wczesnym dzieciństwie, a nawet w życiu płodowym powoduje obniżenie skłonności do wzmożonej reakcji na alergeny środowiskowe16, 17, zmniejszając tym samym ryzyko występowania astmy i egzemy. Co więcej – kontakt z psem lub kotem od urodzenia zdecydowanie obniża ryzyko atopowego zapalenia skóry (AZS) w ciągu pierwszych trzech lat życia. Dla porównania, wyłączne karmienie piersią do co najmniej czwartego miesiąca życia chroni przed rozwojem takich chorób alergicznych jak astma, AZS czy zapalenie błony śluzowej nosa w podobnym lub niższym stopniu niż posiadanie zwierząt w dwóch pierwszych latach życia18–23. 
Stwierdzono również, że dzieci mające kontakt z psem lub kotem wykazują mniej objawów ze strony układu oddechowego, rzadziej chorują z powodu infekcji dróg oddechowych i zapaleń ucha, co z kolei wiąże się ze znacząco obniżoną ilością wymaganych antybiotykoterapii i mniejszą liczbą nieobecności w szkole24. Posiadanie zwierząt w okresie dzieciństwa zmniejsza również ryzyko zarażenia się chorobami odzwierzęcymi w późniejszym życiu. Ponadto ustalono, że im dłuższy „staż” opiekuna psa lub kota, tym więcej korzyści zdrowotnych – osoby, które zdecydowały się na psa lub kota w starszym wieku, są znacznie bardziej narażone na zarażenie się tymi chorobami niż osoby mające zwierzę od wczesnego dzieciństwa. Ten fakt tłumaczy się nabywaniem odporności i jednocześnie tolerancji na antygeny odzwierzęce poprzez ciągły kontakt z psami i kotami w domu25, 26, a tolerancja na antygeny jest, według raportu Światowej Organizacji Alergii, kluczem do prewencji występowania alergii27.

Zwierzęta jako bufory stresu

Stresujące sytuacje są powszechnym elementem życia zarówno dzieci, jak i dorosłych. Mianem stresu opisuje się zbiór reakcji organizmu na negatywne bodźce pochodzące głównie ze środowiska zewnętrznego. To dzięki tym reakcjom możliwa jest adaptacja do aktualnych warunków życia. Stres może mieć wymiar pozytywny, kiedy jest krótkotrwałą mobilizacją mającą na celu poradzenie sobie z bieżącymi trudnościami. Jednakże przewlekły stres, trwający tygodniami, a nawet latami, jest niebezpieczny i może prowadzić do niekorzystnych zmian w organizmie. W czasie stresu przewlekłego utrwalają się zmiany, które miały prowadzić do zwalczenia stresora. Utrzymują się m.in. podwyższone ciśnienie krwi i wyższy poziom cholesterolu we krwi, co może być jednym z czynników sprzyjających rozwojowi miażdżycy naczyń krwionośnych u ludzi. Dodatkowo procesy kataboliczne (rozpadu białek) przewyższają procesy anaboliczne (syntezy białek). Wszystkie te zjawiska zaburzają prawidłową równowagę organizmu i mogą stać się przyczyną poważnych problemów zdrowotnych. Do chorób związanych z występowaniem przewlekłego stresu zalicza się między innymi: choroby układu krążenia (np. nadciśnienie czy zawał serca), chorobę reumatyczną, osteoporozę, miażdżycę, zaburzenia trawienia i metabolizmu, zapalenie jelit, cukrzycę i nadkrzepliwość krwi. Dlatego tak istotne jest radzenia sobie ze stresem, w czym – jak się okazuje – pomagają relacje społeczne. Kontakt pomiędzy członkami społeczności jest niezwykle ważny, niezbędny do przekazywania informacji, wyrażania własnych opinii i potrzeb, a także do ochrony przed zagrożeniami zewnętrznymi28. Zostało stwierdzone, że wysoce społeczne zwierzęta, kiedy przebywają razem, lepiej radzą sobie ze stresującymi sytuacjami. Zjawisko to nazwano „buforem społecznym”, a jego obecność potwierdzono u ludzi, ssaków naczelnych, gryzoni i ptaków28. W badaniach z udziałem ludzi w warunkach laboratoryjnych wykazano, że wsparcie społeczne w znaczący sposób wpływa na obniżenie wydzielania kortyzolu (hormonu stresu) w nadnerczach29 i na zmniejszenie reakcji stresowej układu sercowo-naczyniowego oraz na ciśnienie krwi30–32. Dodatkowo klinicznie potwierdzono, że wsparcie społeczne obniża u ludzi ryzyko wystąpienia chorób układu sercowo-naczyniowego33–35, udaru36, depresji37, 38, samobójstw39, 40 i schizofrenii41, 42. 
Co ciekawe, u pacjentów mogących liczyć na wsparcie społeczne obserwowano również szybsze gojenie się ran43.
Istnieje wiele badań potwierdzających dobroczynny wpływ pozytywnych relacji społecznych na zdrowie i reakcje związane ze stresem poprzez hamowanie wydzielania glikokortykosteroidów – w tym kortyzolu32, 44 oraz dzięki wzrostowi wydzielania hormonu oksytocyny (tzw. hormonu relaksu)45. Hormon ten odpowiada także za tworzenie więzi międzyludzkich, przywiązanie i troskę za inne istoty10. Oksytocyna, poza wymienioną rolą i udziałem w akcji porodowej oraz laktacji, ma także inne działania. Jej wysoki poziom wpływa na długotrwałe obniżenie ciśnienia krwi i akcji serca46. Warto podkreślić, że na świecie jedna na trzy osoby dorosłe ma podwyższone ciśnienie krwi, które uznaje się za przyczynę połowy przypadków śmierci na skutek ud...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań czasopisma "Animal Expert"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych numerów czasopisma w wersji elektronicznej
  • Zniżki na konferencje i szkolenia
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy