Dołącz do czytelników
Brak wyników

Terapia behawioralna

8 marca 2018

NR 3 (Styczeń 2018)

Chroniczny lęk u kota

0 518

Kot jest zwierzęciem szczególnie podatnym na doświadczanie emocji strachu i lęku. Duża ostrożność, połączona z typową dla gatunku strategią unikania niebezpieczeństw, przez tysiące lat wspierała przetrwanie kota w stanie dzikim i półdzikim. Niestety, w warunkach domowych stosowanie tych sprawdzonych strategii staje się często utrudnione lub wręcz niemożliwe.

W efekcie wiele kotów niewychodzących jest zmuszonych do regularnego konfrontowania się z bodźcami wywołującymi u nich strach oraz lęk. Przedłużona lub stale powtarzająca się ekspozycja na stresor może prowadzić do rozwinięcia się chronicznego stresu, który nie tylko znacząco obniża koci dobrostan, ale też leży u podłoża licznych zaburzeń zachowania i problemów zdrowotnych.

Strach, lęk i stres jako mechanizmy adaptacyjne

Strach i lęk to emocje pojawiające się w sytuacjach potencjalnego lub realnego zagrożenia. Choć z natury nieprzyjemne, pełnią kluczową dla przeżycia funkcję, umożliwiając kotu unikanie niebezpieczeństw i efektywne radzenie sobie, gdy już się one pojawią. Koty, z racji swoich uwarunkowań gatunkowych, zdecydowanie najczęściej wybierają ucieczkę, rzadziej znieruchomienie. Atak jest dla nich ostatecznością i pojawia się niemal wyłącznie w obliczu walki o bardzo ważne zasoby (np. samice, terytorium), podczas obrony młodych lub w sytuacjach, gdy ucieczka jest niemożliwa.

Tym, co przygotowuje organizm do działania, czyli realizacji obranej strategii, jest towarzysząca odczuwaniu strachu lub lęku reakcja stresowa. Stres jest to reakcja fizjologiczna występująca w odpowiedzi na pojawienie się bodźca wytrącającego organizm z równowagi (stresora) i mająca na celu jej przywrócenie. Reakcja stresowa zachodzi na dwóch poziomach: poprzez aktywację osi podwzgórze – przysadka – nadnercza (HPA) oraz układu współczulnego.

Jako pierwszy aktywowany zostaje układ współczulny, który natychmiast mobilizuje organizm do działania poprzez wydzielenie noradrenaliny z zakończeń nerwowych oraz pobudzenie nadnerczy do wydzielania katecholamin (adrenaliny i noradrenaliny), co wywołuje m.in. takie skutki jak rozszerzenie źrenic, przyspieszenie akcji serca, rozszerzenie naczyń krwionośnych mięśni szkieletowych oraz zwężenie naczyń skóry i układu pokarmowego, a także podniesienie poziomu glukozy we krwi.

Oś HPA odpowiada za późną reakcję na stresor i jest aktywowana dopiero po kilku minutach lub godzinach od jego zadziałania. Podwzgórze wydziela hormon zwany kortykoliberyną (CRH), który pobudza przysadkę do wydzielania hormonu o nazwie kortykotropina (ACTH), a ten z kolei pobudza korę nadnerczy do wydzielania glikokortykoidów, zwanych też hormonami stresu. Co ważne, oś HPA działa na zasadzie ujemnego sprzężenia zwrotnego – glikokortykoidy hamują aktywność podwzgórza i przysadki, prowadząc do wyciszenia reakcji stresowej po ustąpieniu działania bodźca ją wywołującego.

Wszystkie opisane powyżej mechanizmy pełnią funkcję adaptacyjną. W odpowiedzi na zagrażający bodziec zwierzę odczuwa strach, który motywuje je do wyboru strategii behawioralnej, a towarzysząca reakcja stresowa przygotowuje organizm do maksymalnie skutecznej jej realizacji. Gdy bodziec wywołujący strach/lęk znika, reakcja stresowa pomału się wygasza, a zwierzę powraca do równowagi na poziomie zarówno emocjonalnym, jak i fizjologicznym. 

Kiedy strach i lęk przestają być przystosowawcze

Problemy zaczynają się, gdy zwierzę nie może uporać się z sytuacją, która budzi w nim strach/lęk, ponieważ obierane strategie okazują się nieskuteczne. Dotyczy to szczególnie kotów niewychodzących, które z racji ograniczenia przestrzeni nie mogą zdystansować się od stresora, co jest podstawową kocią strategią regulacji poziomu lęku i stresu.

Dzieje się tak np. wtedy, gdy dwa koty pod jednym dachem funkcjonują w długotrwałym konflikcie. Kot nękany może podejmować próby ucieczki, jednak ograniczona przestrzeń i konieczność korzystania ze wspólnych zasobów zmuszają go do codziennego, wielokrotnego konfrontowania się z bodźcami wywołującymi lęk (a pamiętajmy, że nie są nimi wyłącznie momenty konfrontacji, ale także sam zapach drugiego kota czy przebywanie w miejscach skojarzonych z atakami). Inne przykłady to: 

  • konieczność codziennego wykonywania zabiegów medycznych i wizyt u weterynarza w przypadku kotów przewlekle chorych,
  • mieszkanie z dziećmi „męczącymi” kota,
  • wielotygodniowy, głośny remont w domu lub budynku, w którym mieszka kot,
  • przebywanie w schronisku lub szpitalu weterynaryjnym.

Przedłużająca się lub stale powtarzana ekspozycja na stresor powoduje, że mechanizmy regulacji reakcji stresowej zawodzą. Funkcjonowanie osi podwzgórze – przysadka – nadnercza (HPA) zostaje zaburzone, w efekcie czego poziom glikokortykoidów w organizmie niebezpiecznie wzrasta.

To z kolei może prowadzić do:

  • zmiany reaktywności na bodźce (obniżony lub podniesiony próg reakcji),
  • obniżenia nastroju i apatii,
  • pogorszenia zdolności uczenia się i zapamiętywania,
  • osłabienia lub braku możliwości habituacji oraz wtórnej dyshabituacji,
  • zaburzeń snu,
  • ograniczenia repertuaru zachowań (szczególnie eksploracji, zabawy i zachowań afiliacyjnych),
  • zaburzeń odżywiania (obniżone, wzmożone lub spaczone łaknienie),
  • zachowań stereotypowych, reakcji przerzutowych (np. nadmiernej pielęgnacji),
  • problemów zdrowotnych (m.in. chorób dolnych dróg moczowych, zwiększonej podatności na choroby zakaźne, zwiększonego ryzyka nowotworów).

Stan ten nosi nazwę stresu przewlekłego. Oczywiście, nie jest on adaptacyjny, ponieważ nie zwiększa zdolności przystosowawczych osobnika, a wręcz przeciwnie – wpływa negatywnie na jego dobrostan, prowadząc w dłuższej perspektywie do rozwoju zaburzeń zachowania lub/i problemów zdrowotnych.

Zalecenia terapeutyczne

Szczegółowy program postępowania z kotem doświadczającym chronicznego stresu o podłożu lękowym będzie, oczywiście, różnił się w zależności od bodźców wyzwalających strach, objawów, jakie obserwujemy, oraz specyfiki konkretnego kota i środowiska, w jakim funkcjonuje. Są jednak pewne punkty wspólne, które warto uwzględnić przy planowaniu terapii takiego zwierzęcia.

Punktem wyjścia i fundamentem w pracy z kotem jest zatrzymanie lub znaczące osłabienie reakcji stresowej i przywrócenie kota do stanu względnej równowagi. Kolejnym etapem jest poprawa ogólnego samopoczucia kota poprzez zabawę, zaspokojenie potrzeb elastycznych i dostarczenie kotu przyjemności. Ostatni etap to modyfikacja zachowań problemowych z użyciem technik behawioralnych.

Ważne jest zrozumienie powyższej kolejności, która wynika wprost z fizjologii stresu. Zwierzę doświadczające chronicznego stresu nie tylko nie będzie w stanie osiągnąć pozytywnego stanu emocjonalnego w wyniku zabawy czy eksploracji, ale też nie będzie miało do nich motywacji. Podobnie jak z technikami behawioralnymi – nawet najlepsza nagroda nie przyniesie efektu w pracy ze zwierzęciem w negatywnym stanie emocjonalnym, które na dodatek ma ograniczone zdolności uczenia się w wyniku oddziaływania na mózg hormonów stresowych.

Zatrzymanie reakcji stresowej

Punktem wyjścia w terapii każdego zwierzęcia w stresie jest jak najszybsze odcięcie go od stresora lub minimalizacja ekspozycji na niego. Można to osiągnąć poprzez:

  • usunięcie bodźca wywołującego strach z otoczenia (np. poprzez czasową separację kotów w konflikcie, usunięcie źródła hałasu, czasową rezygnację z ekspozycji kota na przedmioty i sytuacje powodujące strach),
  • usunięcie kota z miejsca oddziaływania stresora (np. wyprowadzka kota na czas remontu, zabranie dostępu do balkonu, na który przychodzą obce koty),
  • „rozbrojenie stresora” – np. eliminację zachowań agresywnych u drugiego kota,
  • ograniczenie czasu, jaki kot spędza w kontakcie ze stresorem (np. oddzielanie kotów od siebie na część dnia),
  • organizację kociego terytorium tak, by zawsze możliwe było ukrycie się i odcięcie od stresora oraz by korzystanie z kluczowych zasobów nie wymagało konfrontacji ze źródłem lęku.

Liczne badania potwierdzają, że umożliwienie kotu ukrycia się w obliczu bodźców wywołujących lęk znacznie zmniejsza poziom kortyzolu we krwi i moczu, co jest jednoznaczne z obniżeniem poziomu stresu. W związku z tym koty zawsze powinny mieć do dyspozycji liczne kryjówki i obserwatoria na różnej wysokości, rozłożone po całym domu.

Multiplikacja i rozproszenie zasobów na kocim terytorium pozwalają ograniczyć do minimum kontakt z bodźcami wywołującymi u kota strach/lęk. Dotarcie do kluczowych zasobów z różnych punktów domu nie może wymagać przejścia blisko stresora, dlatego najlepiej jest, gdy miski z wodą i jedzeniem, miejsca odpoczynku i aktywności (zabawy, drapania), kryjówki i obserwatoria znajdują się w każdym pomieszczeniu. Układ kuwet zależny jest od rozkładu pomieszczeń w domu, nastawienia opiekunów i składu kociej grupy.

Kolejnym ważnym aspektem w hamowaniu reakcji stresowej u kota jest przywrócenie mu poczucia kontroli i sprawczości. Osiągnąć możemy to poprzez:

  • zapewnienie przewidywalnego rozkładu dnia i stałości środowiska,
  • umożliwienie kotu decydowania, czy, kiedy i na jakich zasadach chce wejść w interakcję z obiektem, który wywołuje w nim strach,
  • niewywieranie presji na kota (negatywnej ani pozytywnej) – niezachęcanie i niezmuszanie do zmniejszania dystansu względem obiektu wzbudzającego lęk (np. niekarmienie obok siebie dwóch kotów, które są w konflikcie),
  • nienarzucanie się z kontaktem w czasie i formie, które kotu nie odpowiadają,
  • nienoszenie kota i nieprzytrzymywanie go na siłę,
  • reagowanie na sygnały dyskomfortu i komunikaty dystansujące ze strony kota.

Istotnym wsparciem w procesie redukcji poziomu stresu są odpowiednia suplementacja i feromonoterapia syntetycznymi analogami feromonów policzkowych. Z suplementów na szczególną uwagę zasługują: GABA, L-teanina i alfa-kazozepina – wiążące się z receptorami GABA i działające hamująco na układ nerwowy oraz tryptofan – będący prekursorem serotoniny, działający regulująco na nastrój i przyspieszający szybkość regeneracji zwierzęcia po reakcji stresowej.

Farmakoterapię należy rozważyć w sytuacji, gdy pozostałe metody są trudne do zastosowania, nie przynoszą spodziewanego efektu lub konieczne jest osiągnięcie jak najszybszej poprawy stanu zwierzęcia. W terapii chronicznego lęku i stresu najlepsze efekty przynosi zastosowanie leków z grupy trójpierścieniowych leków antydepresyjnych – TCA (amitryptylina, klomipramina) oraz selektywnych inhibitorów zwrotnego wychwytu serotoniny SSRI (fluoksetyna, flawoksamina, paroksetyna, sertralina). Benzodiazepiny, ze względu na swoją potencjalną hepatotoksyczność, powinny być stosowane u kotów wyłącznie doraźnie i pomocniczo, np. w okresach wzmożonego lęku lub jako leczenie uzupełniające do czasu zadziałania leków z grupy SSRI lub TCA.

 

Opis przypadku

Szprotka: Ośmioletnia kotka rasy europejskiej, adoptowana w wieku dwóch lat, sterylizowana.

Środowisko: Jednopokojowe mieszkanie w akademiku, kot niewychodzący.

Grupa społeczna: Brak innych zwierząt, jedna osoba dorosła (opiekunka) na stałe, okazyjnie jej partner.

Zgłoszony problem: Silny lęk przed opiekunką, agresja lękowa.

Opis przypadku: Kotka dotąd nieagresywna i nielękliwa, żyjąca w bliskiej relacji z opiekunką, zaczęła bać się jej i wykazywać agres...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań czasopisma "Animal Expert"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych numerów czasopisma w wersji elektronicznej
  • Zniżki na konferencje i szkolenia
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy