Dołącz do czytelników
Brak wyników

Terapia behawioralna

5 października 2017

NR 1 (Wrzesień 2017)

Praca węchowa w terapii psów lękliwych

0 17

Wielu właścicieli psów boryka się z problemami nadmiernej lękliwości swoich podopiecznych. Można wymienić szeroki wachlarz zarówno przyczyn powstawania zaburzeń lękowych, jak i możliwości modelowania tego typu patologii. W zależności od podłoża problemu behawioryści i szkoleniowcy stosują szereg metod, które polepszają relację czworonoga z opiekunem i pomagają wzmocnić więź, budować pewność siebie u psa i pomóc mu odnaleźć się w ludzkiej społeczności. Praca węchowa może w wielu przypadkach wspomóc terapię.

Konstrukcja powstawania psich zachowań jest niekiedy bardzo prosta. Wiemy, że gdy do psa dociera zbyt duża liczba bodźców poprzez wszystkie zmysły, informacje są nieumiejętnie przetwarzane, co buduje w psie stres. Jak wiadomo, stres jest zjawiskiem fizjologicznym. Jeśli jakiś czynnik w środowisku zagraża bądź potencjalnie może zagrażać równowadze organizmu, wywoła jego reakcję. Psy dążą do homeostazy, czyli równowagi w organizmie, zarówno tej fizycznej, jak i psychicznej. Te dwie są ściśle od siebie zależne. Jeżeli napięcie emocjonalne jest duże, pojawia się strach, a wraz z nim instynktowna reakcja obronna organizmu, np. ucieczka. Jeśli sytuacja się powtarza i pies jest w stanie przewidzieć nadchodzące zagrożenie, mamy do czynienia z lękiem. Jak w takim razie praca węchowa może przyczynić się do zmiany psiego zachowania? 

Węch a przetwarzanie informacji

Popatrzmy na kilka biologicznych mechanizmów związanych z psim nosem i przetwarzaniem informacji środowiskowych właśnie tą drogą. W układzie limbicznym, czyli zestawie struktur korowych i podkorowych w mózgu, odpowiedzialnych m.in. za emocje, pamięć czy instynkty, dość dużą część zajmuje węchomózgowie, 
odpowiedzialne za przetwarzanie bodźców węchowych. Zajmuje ono wielokrotnie większą powierzchnię w mózgu psa niż człowieka i pozwala odróżniać i zapamiętywać ogromną ilość zapachów, których my, ludzie, nigdy nie będziemy mogli doświadczyć. Bardzo ważną rolę odgrywa tu także narząd lemieszowo-nosowy, za pomocą którego pies jest w stanie dokonywać analizy zapachowej wielu różnych substancji chemicznych. Psy bardzo często koncentrują się na określonych i ważnych, ich zdaniem, zapachach, eliminując tym samym inne zmysły. Czyj pies chociaż raz nie zawiesił się na jakimś zapachu? Powierzchnia nabłonka węchowego u psów zajmuje obszar ok. 130 cm2, gdy u człowieka wynosi zaledwie 3 cm2. Przeciętny psi nos to ok. 220 mln receptorów zapachowych, u człowieka jest ich znacznie mniej. Zestaw komórek zlokalizowanych na czubku nosa, zwanych zwojem Gruenberga, wrażliwy na tzw. feromony alarmowe informujące o strachu lub agresji, oraz narząd Mesera, który służy do wykrywania substancji zapachowych rozpuszczonych w wodzie (płynach), nie występują u ludzi w ogóle. 

Każde nozdrze psa pracuje oddzielnie, a psy węszą niezależnie od oddychania, ale należy tu nadmienić, że ziajanie zmniejsza efektywność węszenia nawet o 40%.

 

Czy wiesz, że…

Powierzchnia nabłonka węchowego u psów zajmuje obszar ok. 130 cm2, gdzie u człowieka wynosi zaledwie 3 cm2. Przeciętny psi nos to ok. 220 mln receptorów zapachowych, u człowieka jest ich znacznie mniej.

 

Terapia węchem

W większości psy lękowe są reaktywne na bodźce zewnętrzne, ponieważ boją się wystąpienia bodźca stresującego. Wykorzystując psi nos w terapii, możemy w niektórych przypadkach znacznie polepszyć jej jakość. Tropienie np. zwiększa pewność siebie psa, jego samodzielność, pomaga budować dane skojarzenia, a co za tym idzie – zdolność radzenia sobie w określonych sytuacjach. Skupmy się więc na tej formie pracy psiego nosa, najbardziej naturalnej ze wszystkich czynności, wykorzystywanej w strategii przetrwania. Oczywiście pracę węchową zaczynamy, gdy poziom stresu nie hamuje procesów uczenia się. To jedyny warunek, jaki musi być spełniony, by ta forma pracy mogła przynieść oczekiwane rezultaty. 

 

Opisy przypadków

1 przypadek

Opis: Etat, sześcioletni, kastrowany pies w typie teriera, przejawiający zachowania lękowo-agresywne w stosunku do obcych. 

Przyczyna zaburzeń: Niska pewność siebie i potrzeba zachowania dużej przestrzeni osobistej. 
Postępowanie terapeutyczne: Na początku Etat tropił swoją właścicielkę, dla budowania motywacji. Nagrodą była zabawa i ulubione jedzenie. Pies sam wybierał formę nagrody na końcu śladu. Pierwsze ślady były krótkie i proste, ustawione z wiatrem, by pies musiał maksymalnie skupić się na doprowadzeniu do celu. Etat zaczynał tropić na łące zawierającej niewielkie wzniesienia i wysokie oraz niskie trawy, by można było kontrolować otoczenie i zminimalizować liczbę rozproszeń w postaci obcych osób. Po pewnym czasie zostały wprowadzone elementy pracy w stożku zapachowym oraz obcy ludzie. Skojarzenia z nowo poznanymi osobami, których szukał pies, i bardzo atrakcyjną nagrodą przyczyniły się do całkowitego wyeliminowania zacho-wań niepożądanych.

2 przypadek

Opis: Nash, trzyletni, niekastrowany bobtail, przejawiający zachowania lękowe w stosunku do środowiska, mało samodzielny, zbytnio e...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań czasopisma "Animal Expert"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych numerów czasopisma w wersji elektronicznej
  • Zniżki na konferencje i szkolenia
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy