Dołącz do czytelników
Brak wyników

Trening i szkolenie

30 lipca 2018

NR 6 (Lipiec 2018)

Agresja o podłożu lękowym – jak sobie z nią radzić?

0 111

Wśród zachowań agresywnych skierowanych na osobniki innego gatunku u psów najczęściej występuje agresja skierowana do ludzi. Można wyróżnić dwa podstawowe jej rodzaje: afektywna – wynikająca z poczucia zagrożenia i nieafektywna – wynikająca z chęci osiągnięcia nagrody. W artykule omówiony zostanie pierwszy rodzaj – agresja afektywna.

Zachowania agresywne w stosunku do ludzi należą do najczęstszych problemów, z którymi zwracają się do mnie opiekunowie psów. Dość często mają oni większe zaufanie do mężczyzn jako konsultantów niż do kobiet. Może wynikać to z tego, że myśl, iż mężczyzna poradzi sobie w sytuacji kryzysowej, daje im poczucie bezpieczeństwa. Oczywiście, tworzenie takich stereotypów może być mylne, gdyż skuteczność zależy od odpowiedniej oceny problemu oraz dobrze dopasowanych technik pracy z psem, a nie od „mocnej ręki” konsultanta.
Jak już wspomniano, u psów wyróżnia się dwa podstawowe rodzaje agresji – afektywną i nieafektywną. Ten drugi rodzaj najczęściej występuje jako agresja łowcza, wynikająca z chęci osiągnięcia przyjemności, radości czy wręcz ekstazy związanej z pogonią za człowiekiem (najczęściej uciekającym), chwyceniem czy szarpaniem ubrania lub uszkodzeniem ciała. Ofiarami takiej agresji często są biegacze, rowerzyści czy biegające dzieci.
Dziś zajmiemy się jednak pierwszym rodzajem agresji – afektywnej – wynikającej z poczucia zagrożenia. Gdy pies czuje się zagrożony, może reagować ucieczką bądź zastygnięciem, może też próbować „negocjować” lub atakować. Zwykle, gdy trzy pierwsze strategie nie dają pożądanego efektu, pies wybiera atak. Ważne, abyśmy zrozumieli kontekst emocjonalny takiego zachowania. Zwykle zwierzę odczuwa strach, czasem dodatkowo frustrację, gdy nie ma możliwości ucieczki. Zredukowanie strachu czy frustracji wywołuje odczucie ulgi. W kontekście środowiskowym zatem najczęściej służy ono zatrzymaniu lub oddaleniu zagrożenia.

Różnice w komunikowaniu się psów i ludzi

Bardzo ważnym elementem podczas oceny zachowań agresywnych w stosunku do ludzi jest zrozumienie różnic w komunikacji ludzi i psów. Ludzie często nieświadomie wykonują gesty, które są odbierane przez psy jako sygnały grożące. Zachowują się tak zarówno opiekunowie, jak i goście czy przechodnie, gdy pies jest w towarzystwie opiekuna. Najczęstsze prezentowane przez ludzi sygnały, które sprawiają, że psy czują się zagrożone, to:

  • patrzenie psu prosto w oczy,
  • podchodzenie na wprost,
  • nachylanie się i ograniczanie psu
  • swobody,
  • wyciąganie ręki nad głowę psa,
  • utrzymywanie głowy człowieka na wysokości głowy psa.

Ludzie chcą w ten sposób okazać psu przyjacielskie intencje, a nieświadomie przekazują intencje grożące. Gdy pies ma możliwość odejścia (np. gdy biega bez smyczy w parku), zwykle wybierze oddalenie się od człowieka. Problem pojawia się, gdy nie ma możliwości odejścia, bo np. jest na smyczy lub w zamkniętym pomieszczeniu. Wtedy nie ma możliwości skorzystania ze strategii odejścia/ucieczki, pies może więc „negocjować”, a gdy to nie pozwala zwiększyć odległości od bodźca – wybiera atak. Brak świadomości występuje na poziomie zarówno zachowania opiekunów wobec psa, jak i wówczas, gdy pozwala on na takie zachowania przez obce osoby. Dlatego bardzo ważnym elementem pracy jest uświadomienie opiekunów i przedstawienie alternatywnych form kontaktów. Alternatywne techniki opisano w dalszej części artykułu. Przyczyn zachowań agresywnych jest bowiem dużo więcej – np. zaniedbania w okresie socjalizacyjnym czy wrażliwość emocjonalna w kontekście braku odporności na stres i strach. Są one ważne w zrozumieniu problemu, ale nie zmienimy wrodzonej wrażliwości, tak jak nie możemy nadrobić zaniedbań w okresie socjalizacji – a zasady komunikacji z psem możemy zmienić zawsze. Dlatego jest to tak istotny czynnik podczas układania programów terapeutycznych.

Kazus 1 – zachowania agresywne wobec obcych osób

Aby lepiej zrozumieć, w jaki sposób układać plany terapeutyczne, przeanalizujemy dwa przykłady zachowań agresywnych – pierwszy będzie dotyczył zachowań wobec obcych osób, drugi zachowań wobec niektórych domowników.
Pierwszy przypadek to pies o imieniu Fenix. Podczas pierwszego spotkania miał cztery lata, mieszkał w domu z małym dzieckiem i młodym małżeństwem. Przebywał tam od sześciu miesięcy. Mieszkanie było w segmencie w spokojnej dzielnicy Warszawy. Fenix jest dużym psem, w typie owczarka niemieckiego. Jest agresywny wobec wszystkich gości. Gdy opiekunowie wpuszczali gości – pies szczekał, dobiegał do gości, potrafił uderzyć pyskiem, ale nie ranił. Podczas spaceru oszczekiwał większość mijanych osób. W sytuacji domowej opiekunowie zamykali szczekającego psa, gdy wpuszczali gościa. Podczas spacerów skracali smycz i odchodzili na bok. Działania te dawały odwrotny skutek, ponieważ pies – oprócz przeżywanego strachu – odczuwał frustrację związaną z brakiem możliwości wycofania lub zapoznania się w bezpieczny sposób z obiektem.
Opiekunowie dbali o to, aby pies miał dużą ilość zabaw z nimi, zabierali go też na długie spacery, gdzie mógł swobodnie biegać i eksplorować na 10-metrowej lince. Trenowali z nim posłuszeństwo z wykorzystaniem nagród. Nie dawało to jednak rozwiązania problemu w przypadku zachowań agresywnych.
Poniżej przedstawiono kierunki pracy, które uznano za najważniejsze i przyniosły efekty w przypadku Fenixa. Nie są to jednak uniwersalne działania, które sprawdzą się w każdym, nawet z pozoru podobnym, przypadku. Techniki należy dostosowywać indywidualnie do każdego psa na podstawie wywiadu, obserwacji w warunkach bytowania psa oraz oceny problemu.

Kierunek pierwszy – „dystans krytyczny”

Najważniejszym elementem, od którego rozpoczęliśmy pracę, była nauka rozpoznawania przez opiekunów sygnałów stresu i strachu, a następnie dostosowanie technik działania z psem. Założenie ćwiczenia polegało na tym, aby opiekunowie – widząc, że psa niepokoi przechodzący człowiek – potrafili zwiększyć dystans tak, aby pies nie musiał zachowywać się agresywnie. W kontekście zewnętrznym (środowiskowym) celem psa było oddalenie lub zatrzymanie zagrożenia. Gdy strategie „delikatnej” komunikacji nie dawały efektów, pies wybierał zachowanie agresywne. Zanim
jednak przystępował do próby ataku, spowalniał ruchy, zatrzymywał się, spokojnie obserwował człowieka, czasami odchodził i węszył. Gdy podczas prezentowania przez psa tych sygnałów opiekunowie zawołali go, odwrócili się i odeszli na bezpieczną odległość, pies podążał za nimi, zatrzymywał się w bezpiecznej odległości i obserwował przechodzące osoby. W ten sposób pies uczył się, że podążając...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań czasopisma "Animal Expert"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych numerów czasopisma w wersji elektronicznej
  • Zniżki na konferencje i szkolenia
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy