Dołącz do czytelników
Brak wyników

Terapia behawioralna

25 stycznia 2018

NR 2 (Listopad 2017)

Terapie behawioralne oparte na ekspozycji na bodziec

0 456

Wychowanie psa wymaga podjęcia niejednokrotnie takich czynności, których skutkiem będzie zmiana zachowania zwierzęcia. Najczęstszym schematem w takich problematycznych sytuacjach jest poddanie psa serii szkoleń związanych z nauką posłuszeństwa. Oczywiście, tego typu szkolenia są niezbędnym elementem wychowawczym, jednak w większości przypadków problemy z zachowaniem muszą być rozwiązane na szerszej płaszczyźnie.

Jednym z ważniejszych etapów eliminacji zaburzeń jest wybór właściwej metody terapeutycznej. Prawidłowe postępowanie będzie możliwe tylko wówczas, kiedy jasno i konkretnie sprecyzujemy problem, a następnie określimy cel. Oznacza to, że nie wystarczy powiedzieć „mój pies jest niegrzeczny”, ale trzeba jasno zdefiniować konkretne problemy – mój pies warczy i szczeka na wszystkie mijane psy, mój pies niszczy meble, kiedy zostaje sam w domu itd. Znając konkretny problem, możemy ustalić cel, który zamierzamy osiągnąć. Na tym etapie wskazana jest pomoc specjalisty, np. zoopsychologa, który powinien określić, jakie czynniki sprzyjają występowaniu danego zachowania, w tym jaki jest układ zdarzeń, który wywołuje lub sprzyja niepożądanemu zachowaniu, a następnie zdefiniować motywację i emocje zwierzęcia. Po dokładnym przeanalizowaniu wszystkich elementów można przystąpić do wyboru terapii odpowiedniej dla danego problemu.

W tym miejscu należy dodać, że bardzo rzadko zdarza się, aby eliminację niepożądanych zachowań można było uzyskać wyłącznie na drodze jednej metody terapeutycznej. Poza tym, że łączy się poszczególne metody, bardzo ważnym elementem jest tzw. manipulowanie układem zdarzeń, czyli zdefiniowanie warunków stanowiących kontekst, w którym pojawia się określone zachowanie, a następnie zmiana i modyfikacja środowiska, np. odizolowanie od nadmiaru bodźców, które mogą nadmiernie pobudzać zwierzę, zwiększając szanse wystąpienia problematycznych zachowań, zwiększenie różnorodności środowiska, ustalenie bardzo regularnego rytmu dnia czy zmiana diety. Te wszystkie elementy są niezbędnymi składowymi skutecznej zmiany zachowania, jednak nie stanowią elementu terapii behawioralnych.

Terapia behawioralna

W takim razie co to jest terapia behawioralna? Jest to metoda polegająca na wykorzystaniu systemów uczenia do eliminacji niepożądanych zachowań. Odnosi się do systematycznego posługiwania się zasadami uczenia w celu zwiększenia prawdopodobieństwa występowania pożądanych reakcji i/lub zmniejszenia częstotliwości pojawienia się zachowań problemowych. W wielu, wartościowych zresztą książkach popularno-naukowych można znaleźć pewnego rodzaju galimatias informacyjny. Przede wszystkim mieszane są pojęcia dotyczące sposobów nauki z rodzajem terapii behawioralnych, a faktem jest tylko to, że terapie behawioralne wykorzystują proces uczenia się do korygowania zachowania.

Terapie behawioralne można podzielić na dwie zasadnicze grupy:

  • metody oparte na ekspozycji na bodziec,
  • metody oparte na warunkowaniu 
  • instrumentalnym.

W tym artykule skupimy się wyłącznie na metodach opartych na ekspozycji na bodziec.

Desensytyzacja

Pierwszą z nich jest odwrażliwianie (desensytyzacja). Metoda ta wykorzystuje jeden z najprostszych systemów uczenia – habituację, która polega na ustaniu lub obniżeniu reakcji na wielokrotnie eksponowany bodziec. Dzięki niej zwierzęta uczą się odróżniać w swoim otoczeniu nowe bodźce, które mogą mieć dla nich elementarne znaczenie. Przeciwieństwem habituacji jest uwrażliwienie.

Aby zaszła habituacja, muszą być spełnione określone warunki, między innymi stałość określonego bodźca pod względem natężenia i częstotliwości. Odwrażliwianie, wykorzystujące habituację, również musi spełniać te same zasady. Technika odwrażliwiania polegająca na stopniowym wystawianiu zwierzęcia na działanie określonego bodźca awersyjnego jest stosowana najczęściej w sytuacjach, kiedy eliminujemy strach przed konkretnymi przedmiotami – odkurzaczem, wężem ogrodowym, nowym elementem w otoczeniu zwierzęcia itd. Bardzo istotnym elementem tej terapii jest praca na poziomie niewywołującym pobudzenia emocjonalnego. Należy zachować takie natężenie lub odległość prezentowanego bodźca, aby zwierzę nie wykazywało oznak strachu. Co to oznacza w praktyce?

 

OPIS PRZYPADKU 1

ETAP I. Dwuletni labrador Helios wykazywał paniczny strach w momencie, kiedy opiekunka rozkładała odkurzacz i przystępowała do odkurzania. Zastosowanie terapii odwrażliwiania w tym przypadku polegało na umieszczeniu odkurzacza na stałe w miejscu, które było widoczne dla Heliosa, jednak nie musiał on przebywać w jego pobliżu. Odkurzacz pozostawał w tym miejscu przez około trzy tygodnie i nie był uruchamiany w obecności psa. Helios obserwował przedmiot, początkowo z lekkim strachem, ale nie był zachęcany do podejścia, mógł sam oddalić się od przedmiotu na wybraną przez siebie odległość. Takie postępowanie przyniosło dość szybki efekt – kiedy odkurzacz pozostawał w tym określonym miejscu, pies przechodził obok niego i nie wykazywał najmniejszego zainteresowania nim.

 

Jednak to nie jest koniec terapii związanej z odwrażliwianiem. Kolejnym krokiem jest stopniowanie, czyli zwiększanie natężenia lub przybliżanie przedmiotu do zwierzęcia, stale zachowując zasadę, że nie można wywołać uczucia strachu. Terapeuci doskonalący tę metodę (np. J. Wolpe) zakładali, że organizm nie może jednocześnie doświadczać pozytywnych i negatywnych emocji. Spodziewanymi efektami systematycznego odwrażliwiania jest coraz mniejsze nasilenie strachu podczas konfrontacji z bodźcem, coraz krótszy czas utrzymywania się negatywnych emocji podczas ekspozycji bodźca oraz rewizja przekonań odnoszących się do zagrożeń związanych z określonym bodźcem.

 

OPIS PRZYPADKU 1

ETAP II. Kolejnym etapem w przypadku Heliosa było umieszczenie odkurzacza w centralnej części pokoju, tak aby pies był stale narażony na kontakt z przedmiotem. Analogicznie jak poprzednio odkurzacz początkowo wywoływał zaniepokojenie, ale trwało ono znacznie krócej, po czym pies przestał na niego reagować. Następnym etapem było przesuwanie odkurzacza po mieszkaniu w obecności psa, jednak bez jego uruchamiania. W momencie kiedy stwierdzono, że obecność wyłączonego odkurzacza w pokoju nie wywołuje żadnych reakcji, przystąpiono do następnego etapu, zwiększając natężenie bodźca, czyli w tym przypadku uruchomiono odkurzacz. Jednak takie postępowanie również nie przebiegało jednorazowo, a zostało podzielone na kilka etapów – tak aby stale zachowywać zasadę habituacji, czyli natężenie bodźca musiało być na takim poziomie, aby nie wywoływać negatywnych emocji. Z tego też powodu pierwsze uruchomienie odkurzacza miało miejsce z dala od psa. Helios początkowo wykazał oznaki niepokoju, jednak odkurzacz pozostawał w miejscu, co pozwoliło na uzyskanie jednakowego natężenia bodźca dźwiękowego. Taką procedurę stosowano sześć razy dziennie w ciągu tygodnia, sugerując się zasadą niezbędną do wystąpienia habituacji, że natężenie i częstotliwość bodźca powinny być na względnie stałym poziomie. W kolejnych dniach zwiększano stopniowo natężenie poprzez zmianę miejsca, gdzie umieszczano włączony odkurzacz. Ostatnim etapem, który również przebiegał w kilku fazach, było poruszanie włączonym odkurzaczem w obecności psa, początkowo w drugiej części mieszkania, tak aby Helios mógł tylko obserwować tę czynność. Następnie stopniowo przybliżano się do psa. Zakończenie terapii nastąpiło w momencie, kiedy opiekunka mogła spokojnie odkurzać mieszkanie,
a w tym czasie Helios pozostawał na swoim posłaniu, nie wykazując żadnych gwałtownych reakcji.

 

W całej opisanej terapii widoczny jest jeden bardzo ważny element, a mianowicie – nigdy nie udało się uzyskać takiego efektu, aby Helios był zupełnie rozluźniony w momencie odkurzania mieszkania. W tym miejscu należy podkreślić bardzo istotny fakt – wszystkie terapie będą skuteczne na tyle, na ile pozwolą na to założenia genetyczne. Musimy zdawać sobie sprawę, że strach i agresja to elementy zachowania, które są w znacznym stopniu uzależnione od czynników genetycznych. Te zaś są związane nie tylko z tzw. addytywnym działaniem genów, ale również 
np. z wpływem matki, który przejawia się na kilku poziomach (zarówno genetycznym, jak i środowiskowym). Stąd też skuteczna terapia zmniejszy problematyczne zachowanie, ale nie zawsze musi prowadzić do całkowitego wyeliminowania problemu.

Terapia odwrażliwiania – najważniejsze zasady:

  • Wykorzystuje w swoich zasadach naukę przez habituację.
  • Stosowana jest w sytuacjach, kiedy zwierzę wykazuje strach w stosunku do określonego, konkretnego bodźca.
  • Praca w tej technice wymaga, aby bodziec wywołujący negatywne emocje (ten, nad którym pracujemy) pojawiał się regularnie i prze-widywalnie w otoczeniu zwierzęcia, z tym samym natężeniem.
  • Prezentacja bodźca w trakcie terapii musi odbywać się z takim natężeniem (odległość, dźwięk), aby nie wywoływać u zwierzęcia strachu.
  • Przejście do kolejnego etapu, który polega na zwiększeniu natężenia działania bodźca (bliższa odległość, głośniejszy dźwięk), może nastąpić tylko w momencie, kiedy zwierzę na dotychczasowym etapie pracy nie wykazuje negatywnych emocji w kontakcie z bodźcem.
  • Problemem w tego rodzaju terapii jest niejednokrotnie brak fizycznych możliwości, aby można było określić granicę, która pozwala na pracę ze zwierzęciem niewykazującym emocji strachu, np. mieszkanie, w którym musimy prezentować bodziec, jest zbyt małe i w każdej jego części zwierzę na widok bodźca wykazuje bardzo silny strach. Przesunięcie tej granicy uniemożliwia w takim przypadku metraż powierzchni.

Przeciwwarunkowanie

Kolejną metodą z omawianej grupy metod opartych na ekspozycji na bodziec jest przeciwwarunkowanie. Jest to technika oparta na metodzie uczenia poprzez warunkowanie klasyczne. Aby właściwie przeprowadzać technikę przeciwwarunkowania, należy dobrze zrozumieć, na czym polega warunkowanie klasyczne. Biorąc pod uwagę, że termin ten jest bardzo dobrze opisany w wielu podręcznikach do psychologii, zatrzymajmy się wyłącznie na tych elementach, które są niezbędne, aby prawidłowo wykorzystać ten system uczenia w technikach terapeutycznych.
Przede wszystkim poprzez warunkowanie klasyczne następuje połączenie emocjonalne dotychczasowego bodźca obojętnego z bodźcem bezwarunkowym. Połączenie to odbywa się poprzez reakcję odruchową, niezależną od woli, jest związane z układem wegetatywnym. Aby doszło do warunkowania, czyli sytuacji, kiedy bodziec obojętny zaczyna wywoływać taką samą reakcję jak bodziec bezwarunkowy i tym samym staje się on bodźcem warunkowym, muszą być spełnione określone zasady. Bodziec warunkowy musi poprzedzać pojawienie się bodźca bezwarunkowego, a więc oba bodźce muszą być zbieżne w czasie. Bodziec warunkowy musi również wyróżniać się w środowisku i mieć wartość informacyjną.

 

Czy wiesz, że…

Terapie przeciwwarunkowania stosujemy w sytuacji, kiedy chcemy zmienić nastawienie emocjonalne, najczęściej negatywne, w stosunku do określonego bodźca, którym może być zarówno przedmiot, jak i istota żywa.

 

Z punktu widzenia terapeutycznego najważniejszy jest fakt, że warunkowanie klasyczne związane jest z emocjami. Używając pewnego rodzaju „skrótu myślowego”, można powiedzieć, że jest to uczenie emocji i to jest najważniejszy element wykorzystywany w terapii przeciwwarunkowania. W tym przypadku bodziec dotychczas awersyjny zostaje połączony z pozytywnym bodźcem bezwarunkowym. Bodziec awersyjny powinien, poprzez warunkowanie klasyczne, nabrać cech bodźca apetytywnego, wywołującego pozytywne skojarzenia i pozytywne emocje.

Inaczej mówiąc, terapie przeciwwarunkowania stosujemy w sytuacji, kiedy chcemy zmienić nastawienie emocjonalne, najczęściej negatywne, w stosunku do określonego bodźca, którym może być zarówno przedmiot, jak i istota żywa. Przeciwwarunkowanie możemy zastosować w następujących sytuacjach: gdy nasz pies reaguje agresją na inne psy, gdy nasz pies boi się innych psów, jest agresywny w stosunku do przychodzących do nas osób itd. Bardzo ważne jest, aby przed przystąpieniem do terapii przeciwwarunkowania dokładnie zdiagnozować rodzaj agresji, ponieważ ten rodzaj terapii może przynosić pozytywny skutek jedynie...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań czasopisma "Animal Expert"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych numerów czasopisma w wersji elektronicznej
  • Zniżki na konferencje i szkolenia
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy