Dołącz do czytelników
Brak wyników

Trening i szkolenie

19 listopada 2021

NR 26 (Listopad 2021)

Psie sporty

Psy są z natury energiczne, skore do zabawy i aktywności fizycznej. Uwielbiają także pracę z ludźmi. Chętnie wykonują dla nas określone zadania: 
czy to umysłowe, czy sprawnościowe. Nawet gdy przy tym się męczą, czerpią z wykonanych poleceń ogromną radość i satysfakcję. Okazuje się, że w tej współpracy człowiek także znajduje spore zadowolenie. Wspólne trenowanie z psem wymaga dużego zaangażowania obu stron, ale w zamian skutkuje wspaniałą, nieporównywalną z niczym innym, głęboką relacją opartą na wzajemnym zaufaniu i zrozumieniu. Zapewne dlatego coraz popularniejsze stało się uprawianie psich dyscyplin sportowych.

Sporty kynologiczne, bo o nich mowa, to ogół dyscyplin sportowych, w których biorą udział zespoły złożone z ludzi i psów. Często są to pary człowiek – pies, ale nie tylko. Przykładowo we flyballu bierze udział cała drużyna złożona z kilku psów i ludzi o określonych zadaniach. 

POLECAMY

Różnorodność i liczba psich dyscyplin sportowych jest olbrzymia i wzrasta z roku na rok. Większość z nich powstaje na Zachodzie i dlatego do Polski trafia pod angielską nazwą. Mamy wśród nich m.in. wyścigi, posłuszeństwo, konkurencje siłowe, węchowe i sprawnościowe. Wspólną cechą wszystkich sportów jest to, że bazują one na naturalnych predyspozycjach psa do określonej aktywności. 

Dlaczego warto trenować sporty kynologiczne?

Aktywność fizyczna jest niezbędna dla utrzymania zdrowia i dobrej formy zarówno ludzi, jak i zwierząt. Dzięki wspólnym treningom upieczemy dwie pieczenie na jednym ogniu – zadbamy o kondycję swoją i swojego pupila. Sporo psich dyscyplin wymaga od człowieka sprawności fizycznej, którą należy cały czas podnosić. Każdy sport wiąże się także z dyscypliną i regularnością treningów – minimum trzy razy w tygodniu. To naprawdę dobra profilaktyka zdrowotna dla wszystkich organizmów. Przyspiesza metabolizm, poprawia wydolność serca, usprawnia pracę wszystkich układów. Dodatkowo pozytywnie wpływa na stan psychiczny. Podczas ruchu wydzielają się endorfiny odpowiedzialne za stan zadowolenia (u psów i u ludzi!). Ponadto dochodzi tu jeszcze jeden czynnik – relacji. Współpraca człowieka z psem pogłębia więzi. Nie tylko spędzamy z naszym pupilem więcej czasu (który konsumują częste treningi), ale też nadajemy mu lepszą jakość. Pies uwielbia spełniać oczekiwania swojego opiekuna, a tego znów raduje widok zdrowego i sprawnego pupila, doskonale wykonującego polecenia. Nic tak nie cieszy jak osiągnięcie wysoko postawionego celu za pomocą pracy zespołowej. 

Poza aktywnością fizyczną i współpracą z człowiekiem sport zaspokaja szereg innych psich potrzeb. Dzięki regularnym treningom dostarczamy naszemu przyjacielowi nowych wrażeń, stawiamy przed nim wyzwania do pokonania, zmuszamy do pracy umysłowej. To bardzo ważne, aby nasz pupil prawidłowo się rozwijał. Pies, który uczy się nowych rzeczy, pokonuje własne słabości i spełnia oczekiwania swojego opiekuna, staje się silny, pewny siebie i spełniony. 

Warto nadmienić, że dyscypliny kynologiczne często powstają, by zaspokoić naturalne potrzeby ras psów użytkowych, których pracy człowiek już nie potrzebuje. Przykładowo w konkurencji weight pulling psy niegdyś hodowane do walk mogą wykazać się siłą i wytrzymałością, a w sportowym wypasaniu owiec swoje instynkty zaspokoją psy pasterskie. 

Jak wybrać odpowiedni sport?

Psie dyscypliny nie są jednak zarezerwowane tylko dla psów rasowych. Kundelki tak samo dobrze radzą sobie w większości sportowych konkurencji. Istotniejsze jest tu uwzględnienie stanu zdrowia psa i dobranie odpowiednich metod treningowych. Każdy pies może ćwiczyć amatorsko dowolny sport, jeśli tylko zdrowie mu na to pozwala. 

Podejmowanie z psem nowych aktywności, zwłaszcza tych zaawansowanych ruchowo, wymaga konsultacji przede wszystkim ze swoim zdrowym rozsądkiem (czy dwunastoletni, niedowidzący labrador z nadwagą powinien skakać przez przeszkody?) i lekarzem weterynarii. Konieczna może okazać się także konsultacja z behawiorystą. Należy sprawdzić czy pies nie ma żadnych przeciwwskazań do wykonywania określonych ćwiczeń (np. choroby serca czy stawów lub nadwagi) oraz czy nie ma innych przeciwwskazań natury behawioralnej (np. psom nadpobudliwym nie zaleca się sportów „nakręcających” – takich jak wyścigi czy sztafety).

Oczywiście, dobrze jest wziąć pod uwagę naturalne predyspozycje psa do wykonywania danego sportu. Zwinne psy w typie terierów doskonale sprawdzą się np. w agility czy flyballu, gdzie liczą się zarówno sprawność, jak i szybkość. Coursing, czyli pogoń za zdobyczą, jest idealny dla chartów i wszystkich szybkich psów z silnym instynktem łowieckim. Konkurencje siłowe zarezerwowane są raczej dla ras bullowatych z masywną sylwetką, natomiast zawody posłuszeństwa i psów obronnych (IPO – międzynarodowa dyscyplina uprawniająca do otrzymania certyfikatu użytkowego, składająca się z trzech prób pracy: pracy węchowej, posłuszeństwa i obrony) najczęściej wygrywają psy o silnym charakterze, temperamencie i inteligencji – takie jak owczarki belgijskie malinois czy owczarki niemieckie. Są też konkurencje sportowe, które nadają się absolutnie dla każdego psa – np. dog trekking czy nosework. 

Jeśli marzy nam się uprawianie sportu ze swoim pupilem, ale wciąż mamy pewne wątpliwości, warto zasięgnąć nieco informacji u specjalistów: na treningach, podczas szkoleń, warsztatów i seminariów. Najlepszy obraz danej dyscypliny zyskamy, bywając na zawodach i rozmawiając z uczestnikami. 

Trening

Podstawą każdego sportu jest regularny trening. Niezależnie od tego, czy ćwiczymy z psem amatorsko, czy zawodowo, systematyczna praca fizyczna jest obowiązkowa. Od czego zacząć szkolenie psa? Odpowiedź może niektórych trochę zdziwić.

Fundamentem jest dobra relacja. Od jej budowania należy rozpocząć każdą aktywność z psem. Dobrą relację tworzymy za pomocą wspólnych spacerów, prostych zabaw z jedzeniem czy sztuczek. Chodzi o to, by „nauczyć się psa”: jego reakcji i mowy ciała oraz stać się godnym zaufania partnerem: takim, który rozumie potrzeby swojego przyjaciela i dba o nie. Rzucając się od razu na głęboką wodę (np. treningi flyballowe) z psem nieokiełznanym, nad którym nie mamy zupełnie kontroli, będzie raczej stratą czasu. Oczywiście, treningi sportowe bardzo pogłębiają więzi, jednak aby je rozpocząć, niezbędne są pewne podstawy. 

Jeśli już „dogadujemy się” z naszym psem (umiemy odczytywać jego zachowanie i odpowiednio na nie reagować, a nasz psiak zna podstawowe komendy i potrafi nas słuchać), kolejnym krokiem jest zebranie odpowiedniej wiedzy. Musimy wiedzieć, jak trenować ze swoim psem, z jakimi obciążeniami, z jaką częstotliwością, jak i kiedy zwiększać intensywność treningów, a kiedy robić odpoczynek. Tę wiedzę należy zdobywać od specjalistów, osób zajmujących się danym sportem od lat, trenerów i psich fizjoterapeutów. Publikacje i artykuły internetowe również są nieodzowne, jednak jest ich stosunkowo niewiele w języku polskim. Psie sporty są u nas dość młode. Więcej wartościowych materiałów znajdziemy na anglojęzycznych stronach.

Mówiąc o treningach sportowych, należy liczyć się z tym, że pochłoną one sporą część naszego codziennego życia. To nie hobby, któremu poświęcimy godzinkę w tygodniu. Treningi muszą być odpowiednio przemyślane, zaplanowane i konsekwentnie realizowane. W zależności od dyscypliny odbywają się one co drugi dzień lub nawet sześć razy w tygodniu (jeden dzień koniecznie przeznaczamy na odpoczynek). 
Ważne jest, aby nie przemęczyć zwierzaka – ani psychicznie, ani fizycznie. Pies powinien cały czas zachowywać entuzjazm i radość z wykonywanych ćwiczeń, przy jednoczesnym wzroście formy. Krzysztof Nowakowski, maszer (czyli człowiek prowadzący psie zaprzęgi), autor książki 23 kilometr, nazywa to „treningiem miękkim”. Przetrenowując psa, przede wszystkim narażamy go na kontuzje, ale także zniechęcamy do aktywności. To z kolei poskutkuje regresem w treningu oraz źle odbije się na naszej relacji. Należy więc tak organizować sesje treningowe, aby rozwijały psa i wciąż sprawiały mu radość.

Czasami ćwiczenia bezpośrednio związane z konkurencją zajmują tylko część treningów. Pozostały czas poświęca się na inne aktywności ogólnorozwojowe. Przykładowo Binti i Fido, psy biorące udział w zawodach frisbee, chwytanie talerza trenują dwa, najwyżej trzy razy w tygodniu. W pozostałe dni pływają, uprawiają fitness, chodzą na spacery z interwałami. To wszystko po to, by psiaki „były przygotowane do stawianych im zadań, żeby miały odpowiednią stabilizację core (stabilizację mięśni głębokich tułowia – przyp. red.), świadomość łap, szybkość, koordynację” – mówi Monika Grzebyk, zoofizjoterapeuta, właścicielka psów. 

Dieta w sporcie 

Pisząc o sportach kynologicznych, nie można ominąć tak ważnej kwestii, jaką jest dieta. Psy sportowe mają inne zapotrzebowania niż psy niepracujące. I nie chodzi tu wcale o ilość podawanej karmy, lecz o jej jakość, skład i sposób dawkowania. Nie ma, niestety, jednej złotej zasady co do żywienia psa sportowego. Każdego psa należy traktować indywidualnie, biorąc pod uwagę przede wszystkim rodzaj wykonywanej pracy. Inne zapotrzebowanie mają psy podejmujące długi, ale umiarkowany wysiłek – np. psy zaprzęgowe, które biegną czasem kilka godzin lub nawet dni – potrzebują one w swojej diecie przede wszystkim wysokiej jakości tłuszczów, które są źródłem długo uwalniającej się energii. Niedostateczna ilość tego składnika może powodować poważne problemy zdrowotne. Natomiast psi sprinterzy, którzy wykonują bardzo intensywny i zarazem krótkotrwały wysiłek, energię czerpią przede wszystkim z szybko strawnych węglowodanów. Jeszcze innym, ważnym elementem diety jest białko.

Odgrywa ono ważną rolę w procesach odnowy i regeneracji mięśni po wysiłku, dlatego odpowiednia ilość i jakość tego składnika odżywczego są kluczowe dla zachowania zdrowia psa. 

Sposób i częstotliwość karmienia należy dostosować do planu treningowego. Posiłki powinny być podawane w kilku porcjach i z odpowiednim wyprzedzeniem, pozwalającym na strawienie i uwolnienie się energii. 

W kwestii diety należy nieustannie się edukować, jak radzi Krzysztof Nowakowski, gdyż tematyka ta cały czas się rozwija. Zaawansowana wiedza o psim żywieniu jest niezbędna, aby utrzymać psa w zdrowiu i osiągać jak najlepsze wyniki. 

Dyscypliny kynologiczne

Psie sporty stają się coraz popularniejsze, a dyscyplin przybywa. Warto jednak zapoznać się z kilkoma najważniejszymi konkurencjami. Oto one:

  • Agility – sport ten pochodzi z Anglii i w polskim tłumaczeniu oznaczałby dokładnie „zwinność”. W konkurencji tej pies, prowadzony przez swojego właściciela gestami i komendami, ma za zadanie pokonać tor złożony z przeszkód. Oczywiście, możliwie bezbłędnie i w jak najkrótszym czasie. Szkopuł w tym, że konfiguracja toru i kolejność przeszkód za każdym razem się zmienia i pies jej nie zna. Zdany jest na swojego opiekuna, który uczy się nowej trasy tuż przed startem. Dlatego w tej dyscyplinie liczą się nie tylko sprawność psa, ale także efektywna komunikacja na linii człowiek – pies. Sędziowie oceniają psiaki w trzech klasach wzrostowych: small (psy do 35 cm w kłębie), medium (35–43 cm) i large (od 43 cm). Rzecz jasna, wysokość poprzeczek dostosowana jest do danej klasy wzrostowej. 
  • Dog frisbee – sport ten polega na odpowiednim rzucaniu dysku przez handlera i łapaniu go przez psa w locie. Dyscyplina ta jest zdominowana przez psy rasy border collie. Ale to nie znaczy, że inne psiaki gorzej sobie radzą. Sport ten wymaga od psa szybkości, zwinności, skoczności i odpowiedniej techniki łapania talerza. Sporo jednak zależy od handlera, czyli osoby zarządzającej dyskami. Musi ona precyzyjnie rzucać talerze i odpowiednio ustawiać się względem psa. 
    W ramach dog frisbee rozgrywa się kilka różnych konkurencji, np.: longdistance polega na wykonaniu jak najdalszego rzutu przez handlera;  dogdartbee – na rzucaniu talerza do namalowanej na trawie tarczy tak, aby pies złapał dysk w odpowiedniej strefie punktowej; a w timetrial wykonywane są dwa rzuty dyskiem na 20 metrów, które pies ma pochwycić w jak najkrótszym czasie. Popularnością cieszy się także freestyle – czyli dowolny, dwuminutowy układ rzutów i sztuczek z wykorzystaniem frisbee do podkładu muzycznego.
  • Psie zaprzęgi – to dyscyplina polegająca na ciągnięciu przez drużynę psów sań lub wózka, na którym stoi człowiek – maszer. To zdecydowanie sport dla psów ras północnych: syberianów husky, malamutów i samojedów, które mają naturalne predyspozycje do biegania w zaprzęgu. Zróżnicowanie wyścigów jest spore – zawody odbywają się na różnych dystansach, z różną liczbą psów w zaprzęgu czy z psami konkretnej rasy. Sprinty liczą sobie kilka kilometrów, średnie dystanse to ok. 30–50 km, a długie to ponad 200 kilometrów. Psy wchodzące w skład zaprzęgu muszą być zgrane, a na czele grupy zawsze stoi leader – pies o specjalnych predyspozycjach i wyjątkowych zdolnościach, który przewodzi i kieruje zaprzęgiem.
  • Canicross – sport wywodzący się ze Skandynawii, historią sięgający psich zaprzęgów i wyścigów sań. W tej dyscyplinie pies i opiekun stanowią zespół, połączony ze sobą specjalną smyczą z amortyzatorem i uprzężą um...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań czasopisma "Animal Expert"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych numerów czasopisma w wersji elektronicznej
  • Zniżki na konferencje i szkolenia
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy