Dołącz do czytelników
Brak wyników

Terapia behawioralna

18 listopada 2019

NR 14 (Listopad 2019)

Pica a inne zachowania obsesyjno-kompulsywne u kotów
Uwarunkowania i możliwości terapii

0 23

Nadmiar w obszarze zachowań apetytywnych (związanych ze zdobywaniem i spożywaniem pokarmu) może przejawiać się w formie spaczonego łaknienia (pica). W artykule omówię pica w kontekście zachowania kotów domowych.

Najczęściej problem zjadania przedmiotów ujmuje się w jednej grupie z zaburzeniami ssania (ciała lub przedmiotów) i gryzienia (przedmiotów). Niektóre zwierzęta przejawiają też zachowanie kompulsywne w postaci lizania niejadalnych przedmiotów. Skłaniam się ku traktowaniu ich jako formy zaburzeń zbliżonej do pica i dlatego nie omawiam ich osobno. Tym, co łączy te problemy, jest obsesyjno-kompulsywny charakter zachowania (OCD). Spośród innych tego typu zaburzeń, występujących u kotów, należy wymienić zachowania autoagresywne, które wymagają osobnego omówienia.
Jestem zdania, że pica należy traktować jako odrębny problem, co ułatwia zrozumienie tego zaburzenia i podjęcie skutecznych działań terapeutycznych.
Różnice pomiędzy pica a ssaniem i gryzieniem przedmiotów skrótowo przedstawiam w tabeli 1?
Zapewnienie odpowiedzialnej opieki kotu, który ma spaczone łaknienie, jest bardzo trudne. Głównym problemem jest, oczywiście, zagrożenie, jakie niesie za sobą połykanie przedmiotów. To różni pica od innych zaburzeń kompulsywnych. Przyjrzyjmy się im kolejno. 

Tabela 1. Różnice pomiędzy pica a ssaniem i gryzieniem przedmiotów
Zachowanie Etogram Połykanie przedmiotów
ssanie zachowanie afiliacyjne nie (lub przypadkowe)
gryzienie przedmiotów zachowanie apetytywne nie (lub przypadkowe)
pica zachowanie apetytywne tak

Ssanie

Przyczyny
Ssanie (jako zaburzenie) jest zachowaniem związanym z poszukiwaniem opieki. Może pojawić się u zwierząt, które zbyt szybko zostały oddzielone od matki, lub u tych, u których proces odstawienia od karmienia przez matkę przebiegał nieprawidłowo. Wzmacniane jest często przez zachowanie opiekunów, którzy traktują je jako przejaw więzi między nimi i kotem. Wielu z nich początkowo nie tylko akceptuje, ale wręcz nagradza to zachowanie, głaszcząc kota i obdarzając go szczególną uwagą w momentach, kiedy ssie. Kot może ssać ciało opiekuna, ciało innego kota lub przedmiot (np. kocyk).
Zagrożenia
Zwykle opiekunowie zwracają się o pomoc do behawiorysty wtedy, gdy zachowanie to jest bardzo nasilone. W wielu innych przypadkach nie jest ono traktowane jako problem. Często rzeczywiście nie  stanowi problemu, nie powodując negatywnych skutków ani dla kota, ani dla opiekuna. Z moich obserwacji wynika, że czasem przybiera też formę niekłopotliwego „rytuału”, kiedy kot zachowuje się w ten sposób tylko w określonym kontekście, tworzonym przez czas (np. poranne pieszczoty z opiekunem), miejsce (np. ulubiony fotel) lub sytuację (np. powrót opiekuna do domu).
Trzeba pamiętać, że różne czynniki mogą powodować nasilenie zachowania. Na przykład częstotliwość ssania może być większa, kiedy kot będzie przeżywał niepokój. Może również nasilić się z czasem (nawyk). Nasilone ssanie może stanowić problem medyczny (stan zapalny, uszkodzenie skóry). 
Zachowanie to może być trudne do wygaszenia, jeśli kot ssie własne ciało lub kota, z którym przebywa, ze względu na brak możliwości kontrolowania bodźca wyzwalającego.

Działania terapeutyczne

Kocięta
Z mojej praktyki wynika, że w przypadku zbyt szybko oddzielonych od matki kociąt, mających dużą potrzebę ssania, bardzo dobre efekty przynosi połączenie ich z matką zastępczą, nawet jeśli kocięta ze względu na wiek mogłyby się obejść bez karmienia lub jeśli kotka jedynie opiekuje się nimi, nie karmiąc. Człowiek nie jest w stanie zastąpić kotu relacji społecznych z innymi kotami. Jeśli kocięta ssą się nawzajem, należy poważnie rozważyć rozdzielenie ich ze względu na ryzyko uszkodzenia ciała drugiego kota (bardzo często ssane są okolice krocza i często tylko jeden kociak z miotu jest ssany).

Koty dorosłe
Nasuwa się pytanie: co zrobić, jeśli ssanie pojawiło się u kociaka, ale w momencie planowania terapii zachowania mamy do czynienia z dorosłym już kotem? Bardzo dobry efekt może przynieść wprowadzenie kary negatywnej – przerywanie kontaktu z kotem w sytuacji, gdy zaczyna ssać (np. ściągnięcie kota z kolan), z jednoczesnym dbaniem o zaspokojenie wszystkich jego potrzeb. Każdorazowo należy przyjrzeć się więzi łączącej kota z opiekunem i w razie potrzeby udzielić wskazówek, jak ten kontakt powinien wyglądać. 

Przypadek

Poniżej omawiam krótko przypadek niespełna dwuletniej kotki abisyńskiej, której terapia przyniosła bardzo dobry efekt.
Wywiad: kotka od momentu adopcji ssała końcówkę ogona, robiła to przede wszystkim na kolanach opiekunki. W hodowli kotka była karmiona lub dokarmiana preparatem mlekozastępczym – była najsłabszym kociakiem w miocie. Ssała ogon około 8–10 razy dziennie. 
Ocena: proces odstawienia od karmienia przez matkę był zaburzony. Opiekunka wzmacniała zachowanie kotki, obdarzając ją uwagą podczas ssania. 
Zalecona terapia, która obejmowała redukcję czynników stresogennych, codzienną dbałość o zaspokojenie wszystkich potrzeb kotki i karę negatywną (utrata uwagi opiekunki, przerwanie kontaktu fizycznego podczas niepożądanego zachowania), przyniosła bardzo dobre rezultaty w krótkim czasie. Kotka przestała ssać ogon.

Gryzienie przedmiotów 

Przyczyny
Gryzienie przedmiotów (niepołączone z ich zjadaniem) wydaje się mieć swoje źródła w braku możliwości zaspokojenia potrzeby gryzienia w inny sposób. Możliwe są również przyczyny medyczne tego problemu, np. zapalenie dziąseł. 
Gryzione bywają przedmioty z tworzywa sztucznego (np. klapki – domowe obuwie, uszczelki, elementy rolet), kable, drewno (np. oparcia foteli), karton, papier. 
Zagrożenia
Trzeba mieć na uwadze, że gryzienie przedmiotów może doprowadzić do ich przypadkowego połknięcia (niezależnie od tego, że to zachowanie nie obejmuje intencjonalnego połykania) lub zranienia kota (np. wbicie się drzazgi w dziąsło). W przypadku gryzienia kabli istnieje ryzyko porażenia prądem. Oczywiste zagrożenie zatruciem niesie za sobą perspektywa pogryzienia przez kota jakichś opakowań i pojemników z substancjami toksycznymi (np. z chemią domową).
Dla wielu opiekunów trudny do zaakceptowania jest fakt, że gryzione przedmioty ulegają w jakimś stopniu zniszczeniu (czasem całkowitemu).
Działania terapeutyczne
W takiej sytuacji dobrym działaniem jest wzbogacenie środowiska i zaspokojenie wszystkich potrzeb kota, ze szczególnym uwzględnieniem potrzeby gryzienia. 
Poniżej omawiam krótko przypadek niespełna trzyletniego kocura, gryzącego nogi stołu (i inne elementy drewniane), którego terapia przyniosła dobry efekt. 
Wywiad: kocur pochodził z adopcji, w nowej rodzinie był od kilku miesięcy. Mimo prób karania go za gryzienie przedmiotów zachowanie nasiliło się. Opiekunka postępowała niekonsekwentnie: raz karała kota, raz obdarzała go uwagą w reakcji na zachowanie.
Ocena: kot miał dużą potrzebę gryzienia i w żaden (akceptowany przez opiekunkę) sposób nie był w stanie jej zaspokoić. 
Terapia obejmowała codzienną dbałość o zaspokojenie wszystkich potrzeb kota (ze szczególnym uwzględnieniem zabawy), zmianę diety na BARF (w tym wprowadzenie dużych, twardych kawałków mięsa), rezygnację z karania kota za gryzienie przedmiotów oraz wygaszanie zachowania (ignorowanie kota, kiedy zachowywał się w niepożądany sposób). Po kilku tygodniach od wprowadzenia zmian opiekunka zauważyła, że kot niemal wcale nie interesuje się gryzieniem przedmiotów. 

Pica

Pica (spaczone łaknienie, od łac. nazwy sroki – Pica pica) to zaburzenie zachowania, polegające na zjadaniu przedmiotów lub substancji, które są niejadalne. Dotyczy tylko niewielkiej części populacji kotów. 
Kiedy piszę o pica, nie mam na myśli wypadku (przypadkowego połknięcia lub zakrztuszenia się podczas zabawy małym przedmiotem) czy uzupełniania diety o rośliny (co mieści się w gatunkowej normie, niezależnie od zagrożeń, jakie niosą trujące rośliny w naszym otoczeniu). Koty są zwierzętami ciekawskimi i aktywnymi, co, niestety, sprawia, że są narażone na różnego rodzaju wypadki. W przypadku kotów, których opiekunowie zostawiają bez nadzoru kocie zabawki, czasem dochodzi do połknięcia sznurka lub np. piór w trakcie zabawy kota, mimo że ten na co dzień nie ma tendencji do wyszukiwania i zjadania rzeczy niejadalnych. 
Koty obserwowane w warunkach domowych bardzo często zjadają lub obgryzają rośliny. Wynikać to może m.in. z prób uzupełnienia diety (np. niedobory błonnika w diecie). Warto mieć świadomość, że większość popularnych roślin ozdobnych jest dla kotów szkodliwa, a koty nie są zdolne do odróżnienia, które z roślin mogą stanowić dla nich zagrożenie.

Opis zaburzenia

Przy mało nasilonym przebiegu zaburzenia kot zjada określony materiał, jeśli jest on akurat dostępny. Przy nasilonym zaburzeniu kot wydaje się aktywnie poszukiwać okazji do zjedzenia materiału (otwieranie szafek, grzebanie w śmieciach czy przeglądanie nowych przedmiotów w otoczeniu pod tym kątem – np. oglądanie nowych posłanek i sprawdzanie, czy nie ma w nich wystających nitek). Są koty, które preferują określony materiał (np. folię) w każdej dostępnej formie. Wtedy kot liże, gryzie i (często) zjada woreczki, opakowania foliowe itp. Jednak bywa i tak, że kot nie połyka przedmiotów z określonego tworzywa, a tylko te o preferowanym kształcie. Na przykład kot nie zje plastikowej piłeczki, ale patyczki do uszu już tak; nie zje każdej bawełny, a tylko bawełniane nitki i sznurki; nie zje każdego rodzaju gumy, a jedynie cienkie gumki recepturki.
Koty cierpiące na pica mogą zjadać przedmioty z różnego rodzaju materiałów. Spotkałam się ze zjadaniem kartonu i papieru (pudełka, książki), plastiku (żyłki, zabawki, worki na śmieci, reklamówki, balony, gumki recepturki), bawełny (sznurki), drewna (drobne przedmioty, takie jak koraliki, lub fragmenty większych, w tym ostre drzazgi), metalu (spinacze biurowe) czy piór (z zabawek). Doskonale pamiętam też przypadek kotki, która zjadała wszelkie leki (niezależnie od substancji czynnej). Koty mogą też, z czym spotkałam się w swojej pracy, zjadać tynk i lizać ściany. W znanych mi sytuacjach mogło to mieć związek z nowotworem i anemią (niedobory).
Obserwowałam również zjadanie wyprodukowanego z kukurydzy żwirku do kuwet. Interesujące jest to, że żwirek ten bywa zjadany nawet przez koty, u których problem nie pojawia się w żadnych innych okolicznościach – zakładam, że przyczyną zachowania w tym wypadku nie jest pica, a zapach żwirku!
Inne materiały, które zjadają koty1, to wełna, guma, skóra, ziemia i piasek. 
Mimo że wełna jest wymieniana jako najczęściej wybierany materiał (93%!), w swojej praktyce nie spotkałam się z taką preferencją. Wniosek, jaki mi się nasuwa, jest następujący: badanie, z którego to wynika2, objęło przede wszystkim koty orientalne, możliwe więc, że zjadanie wełny jest problemem dotyczącym konkretnych ras. Wskazywałoby to również na genetyczne podłoże zaburzenia. Osobną kwestią jest...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań czasopisma "Animal Expert"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych numerów czasopisma w wersji elektronicznej
  • Zniżki na konferencje i szkolenia
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy