Dołącz do czytelników
Brak wyników

Profilaktyka zdrowotna i diagnostyka

25 stycznia 2018

NR 2 (Listopad 2017)

Nagła agresja kota a czynnik chorobowy

0 38

Koty, choć są z natury drapieżnikami, w warunkach normalnych nie wykazują zachowań agresywnych bez przyczyny. Co zrobić, kiedy kot nagle zaczyna przejawiać agresję wobec swojego opiekuna? Jak zdiagnozować przyczynę takiego zachowania?

Ze względu na fakt, iż w środowisku naturalnym kot występuje w podwójnej roli (z jednej strony sam poluje, lecz z drugiej pada ofiarą większych od siebie), zwierzę to z natury raczej stara się unikać bezpośrednich konfrontacji i starć. Można to dostrzec podczas analizy kociej komunikacji, pełnej gróźb, ostrzeżeń i zachowań demonstracyjnych, której rolą jest utrzymanie adwersarza na odległość. Dzięki temu nie dochodzi do bójki, co znacząco zmniejsza ryzyko poniesienia własnych obrażeń.

Istotny jest też odpowiedni odbiór i interpretacja zachowań kota przez opiekuna. Wielokrotnie bowiem w mojej praktyce spotykałam się już z określaniem mianem „agresji” naturalnych kocich zachowań wywołanych niezaspokajaniem podstawowych potrzeb związanych z codzienną aktywnością i polowaniem. Zwierzęta przebywające w środowisku domowym, którym opiekun nie poświęca wystarczająco dużo czasu i nie prowadzi aktywnych zabaw, często zaczynają „atakować”. Jest to jednak aktywność o charakterze zabawowym, która nie ma nic wspólnego z agresją jako taką. Jeśli natomiast u kota dochodzi do prezentowania prawdziwych reakcji o charakterze agresywnym, oznacza to zazwyczaj, że zwierzę znalazło się pod ścianą. 

Rodzaje kociej agresji

U kotów wyróżniamy kilka rodzajów zachowań agresywnych: 

  • agresja terytorialna – następuje, gdy na obszarze zajmowanym przez dane zwierzę pojawia się konkurent,
  • agresja wewnątrz grupy – może dotyczyć zwierząt, które znają się od dawna, a relacje między nimi nagle zostały naruszone,
  • agresja wobec nowego osobnika – zazwyczaj wiąże się z obroną zasobów grupy i niechęcią do wpuszczenia w jej struktury obcego zwierzaka,
  • agresja seksualna – pojawia się podczas rywalizacji o partnerów do rozrodu,
  • agresja matczyna – przybiera ogromnie silną formę w momencie, gdy matka zmuszona jest do obrony swoich dzieci,
  • agresja przeniesiona – następuje, gdy zwierzę nie jest w stanie wyładować agresji na jej prawdziwym obiekcie, więc rozładowuje emocję, przenosząc zachowanie na najbliższą żywą istotę (np. na człowieka lub innego kota),
  • agresja lękowa – pojawia się przy bardzo silnym strachu, a zachowanie agresywne jest w rzeczywistości formą obrony,
  • agresja łowiecka – pojawia się w momencie polowania i jest spowodowana silnym instynktem drapieżniczym, który przejawiają również koty urodzone w warunkach domowych. 

 

Czy wiesz, że…

Jeśli u kota dochodzi do prezentowania prawdziwych reakcji o charakterze agresywnym, oznacza to zazwyczaj, że zwierzę znalazło się pod ścianą.

 

Wszystkie opisane powyżej typy zachowań agresywnych mają swoje uzasadnienie i miejsce w kocim świecie. Kiedy jednak agresja pojawia się pozornie bez przyczyny, kiedy utrzymuje się przez czas dłuższy lub jej poziom nasila się bez wyraźnego powodu, wówczas zdecydowanie trzeba przyjrzeć się bliżej tym sytuacjom. Szczególnie niepokojące jest, gdy kot zaczyna zachowywać się agresywnie w stosunku do ludzkich domowników. Wówczas konieczny jest jak najszybszy kontakt ze specjalistą.

Agresja o podłożu medycznym – opis przypadku

Jesienią 2016 r. zgłosiła się do mnie rodzina poszukująca pomocy dla swojego kota. Franek miał wówczas 2,5 roku i był kastrowanym kocurem żyjącym w mieszkaniu bez możliwości wychodzenia na zewnątrz. Było to jedyne zwierzę w domu, a opiekunowie poświęcali mu sporo uwagi i bardzo dbali o jego dobre warunki. Niestety, u kocura nagle zaczęły pojawiać się niezwykle nasilone zachowania o charakterze agresywnym, skierowane przede wszystkim na opiekunkę.

Podczas wywiadu przeprowadzonego w domu pacjenta ustalono, że kocur został przygarnięty ze wsi w wieku ok. czterech miesięcy, a wcześniejszy okres spędził pod opieką matki, która nie była kotem dzikim. Sam kocur również w pierwszym okresie miał kontakty z ludźmi i był przyjacielski, a po zabraniu go do mieszkania szybko przyzwyczaił się zarówno do ludzi, jak i do nowych warunków. Wszystkie te informacje pokazywały, że nie tylko zwierzak prawidłowo przeszedł okres pierwotnej socjalizacji, lecz także jego społeczne zachowania wobec innych członków grupy rozwijały się prawidłowo. Oczywiście, jak to się często zdarza, Franek różnicował nasilenie i charakter kontaktów z poszczególnymi domownikami. Jest to jednak normalne u kotów, które potrafią „wybierać” sobie ludzi do konkretnych czynności i interakcji. Wywiad nie wykazał też żadnego nieprzyjemnego dla kota wydarzenia z przeszłości, które mogłoby wywołać złe skojarzenia i uruchomić łańcuch reakcji. 

Agresja u Franka pojawiła się nagle i nie tylko skupiła się na konkretnej osobie (opiekunka), ale też zaczęła występować w konkretnym miejscu domu (otwarta kuchnia z barem wychodzącym na salon). Kocur najpierw atakował swoją panią z blatu, skacząc na nią i gryząc boleśnie, później dołączył do tego także ataki z poziomu ziemi. Jego napięcie i rosnącą irytację można było obserwować, gdy tylko opiekunka zbl...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań czasopisma "Animal Expert"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych numerów czasopisma w wersji elektronicznej
  • Zniżki na konferencje i szkolenia
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy