Dołącz do czytelników
Brak wyników

Profilaktyka zdrowotna i diagnostyka

25 stycznia 2018

NR 2 (Listopad 2017)

Model EMRA w terapii psów agresywnych

0 475

Aby postawić trafną diagnozę i właściwie sformułować zalecenia terapeutyczne dla psa i jego opiekuna, konieczne jest dokonanie oceny i obserwacji zwierzęcia. Jak wykorzystać model EMRA do oceny zachowań agresywnych na podłożu lękowym w stosunku do obcych osób?

Wraz z rozwojem i wzrostem popularności zawodu behawiorysty wzrasta świadomość ludzi, jak powinna wyglądać profesjonalna pomoc behawioralna. Dla opiekunów oczywiste jest, że aby wyleczyć swojego psa z dolegliwości zdrowotnych, należy pójść do lekarza weterynarii, który zbada psa, zbierze informacje o jego stanie zdrowia i na podstawie wyników postawi diagnozę. Dopiero po diagnozie ustala, jak będzie wyglądać leczenie zwierzęcia. 

Podobny schemat pracy stosują behawioryści. Formułują swoją ocenę na podstawie obserwacji zachowania psa w warunkach, w których przebywa na co dzień, oraz informacji na temat codziennych aktywności, doświadczeń, rytuałów, diety psa. Dopiero na podstawie oceny opracowują dla psa i opiekunów odpowiedni program terapii. W prawidłowym dokonaniu oceny może pomóc model EMRA, który szczególnie jest wykorzystywany przy ocenianiu problemowych zachowań zarówno psów, jak i kotów.  

Czym jest model EMRA

Model EMRA to narzędzie stworzone przez brytyjskich behawiorystów COAPE (Centre of Applied Pet Ethology), które służy do oceny problematycznego zachowania psa lub kota. 

EMRA składa się z czterech elementów:

  • Ocena emocji – jakie emocje przeżywa zwierzę w sytuacji problemowej?
  • Ocena wzmocnień/wygaszeń – jakie czynniki zewnętrzne i wewnętrzne wpływają na nasilanie się czy osłabianie zachowania?
  • Ocena nastroju – jakie jest ogólne samopoczucie zwierzęcia?
  • Bilans potrzeb – w jakim stopniu są zaspokojone podstawowe potrzeby zwierzęcia?

Przyjrzyjmy się poszczególnym elementom modelu EMRA na przykładzie zachowania problemowego, jakim jest agresja wobec obcych osób. 


OPIS PRZYPADKU

Pies, na przykładzie którego omówimy problem i ocenimy zachowanie, nazywa się Laki. Jest to niewielka suczka w wieku ok. trzech lat, sterylizowana, urodzona na wsi. Adoptowana przez opiekunów w wieku kilku miesięcy. Od tamtego czasu mieszkała w mieście. Opiekunowie prowadzili towarzyski tryb życia – często odwiedzali z nią różne lokale i przyjmowali gości. Laki na początku wycofywała się, widząc obce osoby, z czasem zaczęła oszczekiwać gości oraz ludzi mijanych na spacerze, kilkanaście razy chwyciła za nogawkę przechodzącą osobę. Na szczęście nic się nie stało, bo zaraz ją puściła. Opiekunowie starali się dbać o to, aby miała wiele atrakcji – zabierali ją ze sobą w różne miejsca, na spacery po mieście czy też do parku.


OCENA EMOCJI I WZMOCNIEŃ

Czasem ciężko „odłączyć” ocenę emocji od oceny wzmocnień, dlatego w poniższej ocenie uwzględnione zostały zarówno elementy wzmocnień/wygaszeń zachowań, jak i emocji, które przeżywa pies.

Z racji małej ilości doświadczeń w kontaktach z obcymi osobami w okresie szczenięcym oraz ograniczenia spotkań do tych nieprzyjemnych (wizyty u lekarza weterynarii), widok nadchodzącej osoby wywoływał u Laki obawę. Zbliżanie się osoby powodowało, że obawa przeradzała się w strach czy nawet przerażenie. Opiekunowie chcąc przekonać psa do obcych osób, zabierali Laki w różne miejsca, gdzie byli inni ludzie, np. do lokali, gdzie goście podchodzili do przerażonej Laki i próbowali ją głaskaniem i miłym tonem do siebie przekonać. Laki trzęsła się, kuliła uszy, próbowała się mocniej wtulać w opiekunkę, ale to nie pomagało rozwiązać jej problemu. Brak możliwości oddalenia się od zagrożenia sprawiał, że strach urastał do przerażenia, a dodatkowo pojawiła się frustracja związana z brakiem możliwości ucieczki. Podczas jednej z wizyt w restauracji, gdy kelner nachylił się nad Laki, aby ją pogłaskać, kłapnęła zębami w powietrzu i oszczekała go. Kelner momentalnie się wyprostował i zabrał rękę. Okazało się, że strategia zaatakowania „intruza” sprawiła, że ten się oddalił, więc pies odczuł ulgę. 

Z czasem Laki coraz częściej wybierała strategię radzenia sobie z zagrożeniem określaną jako „fight”, czyli oddalenie zagrożenia poprzez atak. Wcześniejsze próby łagodzenia konfliktu, takie jak sygnały strachu, uspokajające (kładzenie uszu po sobie, odwracanie głowy, ściąganie do tyłu skóry na pysku, kulenie ogona) czy sygnały stresu (trzęsienie się, dyszenie) nie dawały efektu w postaci oddalenia się czy uniknięcia zagrożenia. Zachowania agresywne dawały jej możliwość uniknięcia zagrożenia – oddalenia bodźca wywołującego strach, były zatem wzmocnieniem negatywnym zachowania. Stąd coraz częstsze ataki. 

Dodatkowo należy zaznaczyć, że zachowania agresywne wywołują przyjemne emocje zbliżone do odczucia ekstazy. Podczas zachowań agresywnych organizm zwierzęcia uwalnia neuroprzekaźniki, tj. adrenalinę, noradrenalinę czy dopaminę. Istotną rolę odgrywa dopamina, która jest odpowiedzialna za aktywowanie układu nagrody w mózgu zwierzęcia (wzmocnienie pozytywne). Emocje, które przeżywa pies w tej sytuacji, można porównać do emocji, które przeżywaliśmy w dzieciństwie, jadąc sankami z najwyższej górki w parku. Patrząc w dół, odczuwaliśmy strach, jednak decydowaliśmy się na zjazd. Podczas zjazdu czuliśmy ekstazę, a na dole ulgę związaną z tym, że nie patrzymy już na przerażającą i stromą przestrzeń przed nami. Mimo że na górce czuliśmy strach, decydowaliśmy się po raz kolejny wejść na szczyt. Z czasem ten schemat emocjonalny stawał się uzależniający. Podobnie jest w przypadku psa – wzmocnienie negatywne związane z oddaleniem zagrożenia w środowisku oraz wzmocnienie pozytywne związane z przyjemnymi emocjami przeżywanymi podczas ataku sprawiają, że pies coraz częściej wybiera strategię ataku.

Ocena wzmocnień i wygaszeń pomaga zrozumieć, jakie czynniki wpływają na zachowanie, co sprawia, że zachowanie się nasila i pojawia w podobnych okolicznościach coraz częściej. Ocena emocji z kolei pozwala nam zrozumieć, jaka jest przyczyna emocjonalna problemu. W przypadku Laki był to strach przed obcymi ludźmi i brak poczucia bezpieczeństwa przy opiekunach. Ocena ta pomaga nam przygotować plan pracy uwzględniający eliminowanie przyczyn zachowania i „zahamowanie” dalszego wzmacniania zachowań. Jednak plan nie byłby rzetelny i kompleksowy, gdybyśmy nie dokonali oceny nastroju zwierzęcia.


OCENA NASTROJU

Zanim przejdziemy do oceny nastroju, opiszę, jak należy rozumieć nastrój zwierzęcia, czym nastrój różni się od przeżywanych emocji. Emocje są to odczucia, które zwierzę przeżywa w danym momencie, nastrój z kolei jest stanem; można powiedzieć, że składa się z poszczególnych emocji, które odczuwa pies. Jeżeli często w ciągu dnia pies jest sfrustrowany, jego potrzeby nie są zaspokajane i brakuje mu poczucia bezpieczeństwa, jego nastrój jest obniżony. Nastrój ma istotny wpływ na zachowanie zwierzęcia w sytuacji problemowej. Podobnie jest u ludzi – jeżeli jesteśmy rozdrażnieni, przygnębieni, ciężej jest nam przeprowadzić trudną rozmowę biznesową czy rozwiązać konflikt w pracy.

  • Informacje zebrane podczas wywiadu z opiekunami

Aby ocenić nastrój dobowy Laki, należy się przyjrzeć, jak wyglądał jej typowy dzień. Na początku opiekunowie wyprowadzali Laki na spacery do parku, gdzie mogła sobie swobodnie pobiegać. Zrezygnowali z tego, kiedy po raz pierwszy zaatakowała osobę. Od tej pory Laki chodziła na spacery zawsze na smyczy. Ponieważ Laki po wyjściu opiekunów z domu potrafiła bez przerwy szczekać – zabierali ją ze sobą na spotkania, towarzyskie i zawodowe, najczęściej do lokali i miejsc publicznych, gdzie było dużo ludzi. Czasem trzeba było zostawić psa w domu, ale nie częściej niż raz na dwa dni na niecałą godzinę. Laki wtedy cały czas szczekała. Do mieszkania opiekunów często przychodzili goście, Laki do nich podbiegała i próbowała chwytać za nogawki, więc opiekunowie zamykali ją w klatce, w której 
także szczekała.

  • Obserwacja zachowania

Podczas pierwszych wizyt nie było możliwe przebywanie z psem w jednym pomieszczeniu. Po kilku spotkaniach udało się doprowadzić do tego, że pies bez obaw przebywał w jednym pomieszczeniu z behawiorystą. W domu Laki była cały czas pobudzona, podbiegała do okien balkonowych, dyszała, nie odstępowała opiekunki na krok. W misce było jedzenie, do którego pies miał stały dostęp, ale nie chciał jeść. Jedynie po spacerze podchodziła do miski, podjadając kilka granulek suchej karmy.

  • Ocena na podstawie informacji z wywiadu i obserwacji

Ograniczenia podczas spaceru, wyprowadzanie psa na smyczy i brak możliwości swobodnego węszenia i eksplorowania sprawiały, że Laki nie mogła realizować ważnych dla niej potrzeb. Uwielbiała się bawić z psami, ale jej kontakty ograniczone były jedynie do spotkań na smyczy. Podczas spacerów, gdy mijali ją przechodnie, przeplatały się w niej emocje frustracji, niepokoju i obawy. Z racji tego, że opiekunowie prowadzili towarzyski tryb życia, a Laki nie posiadała um...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań czasopisma "Animal Expert"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych numerów czasopisma w wersji elektronicznej
  • Zniżki na konferencje i szkolenia
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy