Dołącz do czytelników
Brak wyników

Profilaktyka zdrowotna i diagnostyka

8 marca 2018

NR 3 (Styczeń 2018)

Diagnostyka i ocena nadpobudliwości u psów

0 91

Pobudliwość, ogólnie rzecz ujmując, to zdolność organizmu do reakcji na bodźce docierające z otaczającego środowiska. Określa ona zdolność komórki do zmiany stanu czynnościowego pod wpływem czynników fizycznych lub chemicznych.

U zwierząt największą pobudliwością charakteryzują się komórki nerwowe wyspecjalizowane w odbiorze i przekazywaniu informacji w postaci impulsów nerwowych do innych komórek1. Wyspecjalizowane komórki zlokalizowane są w receptorach, które reagują nawet na najmniejsze zmiany środowiska, czyli tzw. bodźce. Istnieje różnica w pojęciu „bodźca” z perspektywy nauk fizjologicznych i behawioralnych. W tych pierwszych bodźcem jest wszystko to, co pobudza dany receptor. W ujęciu nauk behawioralnych natomiast bodźcem jest każda zmiana w środowisku zewnętrznym lub we wnętrzu organizmu, która wywołuje reakcję behawioralną. W niniejszym artykule zostanie omówiony głównie ten drugi aspekt.

Podział bodźców

Bodźce, ze względu na typ receptora, na jaki działają, możemy podzielić na mechaniczne, termiczne, chemiczne oraz promieniowanie elektromagnetyczne. Kiedy dany bodziec działa jednocześnie na kilka receptorów – mówimy o bodźcu złożonym, a gdy tylko na jeden – o prostym1. Pod względem zachowania i sposobu wywoływania danej reakcji przez bodziec podzielono je na dwa typy. Pierwszy typ to tzw. bodźce-czynniki, czyli stosunkowo proste zmiany fizyczne lub chemiczne środowiska, prowadzące do reakcji bezpośrednio po ich zadziałaniu, która trwa tak długo (lub niewiele dłużej) jak sam bodziec. Drugi typ to bodźce-znaki, które są zdecydowanie bardziej złożone i nie wywołują reakcji bezpośrednio, lecz sygnalizują okazję do wykonania reakcji, a więc są to bodźce wyzwalające. Zachowania pojawiające się w odpowiedzi na bodźce-znaki mają źródło wewnątrz organizmu, zwane popędem, zaś zachowania te należą do instynktowych. Bodźce-znaki są wysoce specyficzne, przez co nazywane są także bodźcami kluczowymi.

 

Czy wiesz, że…

Nadpobudliwość często jest błędnie interpretowanym lub nadinterpretowanym zaburzeniem. Aby właściwie zająć się tym problemem, należy poznać jego przyczynę.

 

Moment, w którym natężenie bodźca jest na tyle silne, by wywołać reakcję, nazywamy progiem pobudliwości3. Kiedy zadziała dany bodziec, następuje pobudzenie organizmu, które określa ogólny poziom aktywności organizmu. Pobudzenie optymalne jest natężeniem pobudzenia, przy którym organizm działa z największą sprawnością3. Organizm, aby nie być w ciągłej aktywności, uczy się, na jakie bodźce ma reagować, filtrując jednocześnie te niepotrzebne. Proces ten nazywamy adaptacją sensoryczną, która charakteryzuje się przejściową zmianą czułości receptora zmysłowego lub narządu zmysłu4. Ta umiejętność zatracania reakcji na nieistotny bodziec, zwana habituacją, jest niezwykle ważnym typem uczenia się nieasocjacyjnego, z którym mają problem zwierzęta tzw. nadpobudliwe. Nadpobudliwość zatem polega na bardzo niskim progu wrażliwości bodźcowej przy jednoczesnym problemie z habituacją. Według klasyfikacji Kazimierza Dąbrowskiego, wzmożona aktywność może dotyczyć sfery psychomotorycznej, sensorycznej, intelektualnej, wyobrażeniowej oraz emocjonalnej5. W przypadku psów obserwujemy przede wszystkim problemy w sferze psychomotorycznej, sensorycznej i emocjonalnej.

Objawy nadpobudliwości u psów

Objawy nadpobudliwości to przede wszystkim wzmożona aktywność, często prowadząca do wytarcia pazurów, zwiększona intensywność wokalizacji, nadwrażliwość oraz przesadne reakcje na wiele bodźców, nawet o bardzo małym natężeniu. Natomiast efekty nadpobudliwości to niszczenie przedmiotów, stereotypie (głównie ruchowe, typu bieganie za ogonem czy krążenie po domu lub kojcu, ale także oralne, np. wylizywanie i podgryzanie kończyn), a także kompulsywne picie wody. Jednakże te objawy nie są typowe i częste, a ponadto są charakterystyczne dla wielu innych zaburzeń. Często długotrwała frustracja nadpobudliwego psa prowadzi właśnie do tego typu zachowań, może nawet doprowadzić do zachowań obsesyjno-kompulsywnych.

Pobudliwość jako cecha temperamentu

Według popularnej koncepcji znanego polskiego psychologa, Jana Strelau, zwanej RTT (Regulacyjna Teoria Temperamentu), na temperament składają się takie cechy jak:

  • aktywność (AK), rozumiana jako skłonność do zachowań o wysokiej wartości stymulacyjnej,
  • reaktywność emocjonalna (RE), czyli tendencja do intensywnego reagowania na bodźce: dodatnio – w stronę wrażliwości (↑RE) lub ujemnie – w stronę odporności (↓RE) emocjonalnej,
  • wrażliwość sensoryczna (WS), czyli intensywność reagowania na bodźce o niskiej wartości sensorycznej,
  • wytrzymałość (WT), w znaczeniu zdolności do adekwatnego reagowania na bodźce długotrwałe lub silnie stymulujące.

Reaktywność i wrażliwość sensoryczna są popularnie nazywane pobudliwością, zaś w rzeczywistości są jej składowymi. Warto zaznaczyć, że reaktywność i aktywność nie są ze sobą tożsame. Reaktywność jest bezpośrednio zdeterminowana przez mechanizm fizjologiczny zmieniający wartość energetyczną stymulacji, zaś aktywność to jedynie punkt wyjścia, dzięki któremu przejawia się biologicznie zdeterminowana tendencja do rozwoju aktywności, która zapewni zaspokojenie potrzeb stymulacji zgodnie z posiadanym mechanizmem fizjologicznym reaktywności. Tak więc pobudliwość jest jedną z cech wpisujących się w temperament. Warto tu zaznaczyć, że temperament, w przeciwieństwie do pojęcia osobowości i charakteru, jest najbliższy fizjologii i dotyczy indywidualnej dyspozycji psychofizycznej, na bazie której realizowane są operacje umysłu.
Niektóre rasy psów były selekcjonowane właśnie pod kątem bardzo niskiego progu pobudliwości, który był ściśle powiązany z tzw. czujnością. Dlatego też psy stróżujące cechują się stosunkowo niskim progiem wrażliwości sensorycznej. Ponadto cecha ta była niezmiernie ważna podczas polowania na gryzonie, które są niezwykle ciche i szybkie. Dlatego też rasy selekcjonowane właśnie do tej roli cechuje wyjątkowy, wrodzony niski próg pobudliwości. Tak więc wyjątkowa czujność sznaucerów miniaturowych czy Jack Russel terierów jest zapisana w ich genach, ponieważ selekcja tych psów nastawiona była m.in. właśnie na tę cechę. Dlatego też podczas wyboru rasy, a także diagnozy i terapii należy wziąć ten czynnik pod uwagę i nie traktować go jako anomalii. W tym przypadku możemy mówić o wrodzonych predyspozycjach do nadpobudliwości. Nie znaczy to jednak, że nie da się w pewnym stopniu zminimalizować tych nadmiernych reakcji oraz nauczyć psa wyciszania w odpowiednich momentach.

Nadpobudliwość spowodowana dyskomfortem w okresie prenatalnym – stres u matki

Badania wykazały, że środowisko prenatalne i okołoporodowe może w dużym stopniu...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań czasopisma "Animal Expert"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych numerów czasopisma w wersji elektronicznej
  • Zniżki na konferencje i szkolenia
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy