Dołącz do czytelników
Brak wyników

Inspiracje

5 października 2017

NR 1 (Wrzesień 2017)

Zabawki węchowe dla psów – cz.1

0 382

Węch to najważniejszy zmysł psa, dlatego ważne jest, aby opiekun stymulował go na co dzień. Aby móc to robić w warunkach domowych, warto wykorzystać różnego rodzaju zabawki węchowe. Takie zabawki nie tylko zaspokoją naturalne potrzeby psa, jak węszenie czy szukanie jedzenia, lecz także mają całą masę ok. 10 mln innych zalet. A co najważniejsze – większość z nich opiekun może wykonać w domu samodzielnie.

 

Mamy skłonność do myślenia, że psy postrzegają świat tak samo jak my, ale nie jest to prawdą. Psy żyją w świecie zapachów, podczas gdy nasza percepcja opiera się głównie na wzroku. Oko zarówno psa, jak i człowieka ma dwa rodzaje receptorów światłoczułych umieszczonych na siatkówce. Czopki umożliwiają widzenie kolorów przy dobrym oświetleniu, czyli widzenie fotopowe. Pręciki natomiast pozwalają na widzenie skotopowe, czyli przy małej ilości światła. Człowiek ma trzy rodzaje czopków wrażliwych na kolory: czerwony, zielony i niebieski. Daje nam to możliwość rozróżnienia ok. 10 mln kolorów. Psy natomiast mają tylko dwa rodzaje czopków, umożliwiające widzenie odcieni żółtego oraz niebieskiego. Być może psy nie widzą tylu kolorów co my, za to zostały przystosowane do lepszego widzenia w półmroku. Jest to zrozumiałe, biorąc pod uwagę ich drapieżny tryb życia. Psie oko ma większą źrenicę, większą soczewkę oraz większą liczbę pręcików odpowiadających za widzenie słabego światła. Dodatkowo wyposażone jest w makatę odblaskową, która przechwytuje i ponownie kieruje promienie świetlne na siatkówkę. To dzięki makacie oczy psów we fleszu aparatu czy w silnym reflektorze świecą żółtym lub zielonym blaskiem.

W porównaniu z psami naszą słabą stroną jest zmysł węchu. Większość psów jest w stanie wykryć tak niewyobrażalne stężenie, jak jedna cząsteczka na trylion. Dla porównania człowiek ma od dziesięciu do stu tysięcy razy mniej wrażliwy węch. Psie nosy mają bardzo rozległy nabłonek węchowy, który licznymi nerwami połączony jest z mózgiem. Dysponują też strukturami, których ludzie nie mają wcale lub które występują u nas w formie szczątkowej. Specjalny narząd Jacobsona, zwany też narządem lemieszowym, ułatwia psu wychwytywanie lotnych sygnałów chemicznych z powietrza. Narząd Masera pozwala na szybką ocenę zapachów przenoszonych przez niektóre związki zapachowe związane z czynnikami środowiskowymi oraz z jakością pobieranego pokarmu. Z kolei umieszczony na końcu nosa zwój Gruenberga umożliwia psom odbieranie feromonów informujących o niebezpieczeństwie. Znaczna część mózgu psa odpowiada za analizowanie informacji dotyczących zapachu. W porównaniu z psami nasz obszar kory odpowiedzialny za to zadanie jest około 40 razy mniejszy. Psy potrafią analizować zapachy znacznie bardziej dokładnie niż ludzie również dlatego, że mają większą różnorodność receptorów. Badania nad zmysłem węchu psów trwają i co chwila przynoszą nowe, zaskakujące informacje.

Oczywiście zdolności węchowe są różne u poszczególnych ras oraz u konkretnych osobników. Najlepszym węchem charakteryzują się bloodhoundy, które oprócz świetnego nosa mają sporo luźnej skóry wokół pyska i długie zwisające uszy. To wszystko w połączeniu z obfitym ślinieniem sprawia, że bloodhoundy, jeśli chodzi o tropienie, nie mają sobie równych. Najsłabszym powonieniem charakteryzują się natomiast psy brachycefaliczne, czyli te posiadające krótkie pyski (mopsy, boksery, pekińczyki itd.). Nadal jednak ich zdolności węchowe są znacznie lepsze niż możliwości człowieka.

 

Czy wiesz, że…

Psie nosy mają bardzo rozległy nabłonek węchowy, który licznymi nerwami połączony jest z mózgiem. Dysponują też strukturami, których ludzie nie mają wcale lub które występują u nas w formie szczątkowej.

 

Ze względu na bardzo czuły zmysł węchu i chęć współpracy z człowiekiem psi nos jest wykorzystywany do bardzo wielu zadań. W policji psy szukają narkotyków, substancji wybuchowych czy zaginionych osób. Potrafią też wykryć niektóre rodzaje nowotworów, wycieki gazu, a nawet zaalarmować chorego na epilepsję o zbliżającym się ataku. Psi nos jest bardziej dokładny i niezawodny w wykrywaniu substancji chemicznych niż jakiekolwiek dostępne obecnie urządzenia elektroniczne. 

Zalety zabaw węchowych

Wielu właścicieli kanapowców zdaje się niestety zapominać o niezwykłych zdolnościach węchowych swoich psów i nie stymuluje tego zmysłu prawidłowo. Warto więc przyjrzeć się różnego rodzaju zabawkom węchowym, które opiekun może wykonać w domu samodzielnie. Takie zabawki nie tylko zaspokoją naturalne potrzeby psa, jak węszenie czy szukanie jedzenia, lecz także mają wiele innych zalet. 

Gdy pracujemy ze szczeniakiem, bardzo ważna jest prawidłowa socjalizacja. Nie ma nic lepszego niż zapoznawanie psa z nowymi powierzchniami, materiałami, dźwiękami, smakami i zapachami poprzez wprowadzenie zabawek węchowych. Mogą one być również bardzo pomocne podczas nauki samodzielności i przyzwyczajania do pozostawania samemu w domu. Przygotowujemy jedną z zabawek węchowych i pozwalamy psu samodzielnie ją rozpracować. W tym czasie możemy wyjść na chwilę do innego pokoju lub nawet opuścić mieszkanie. Jeśli zabawka będzie dla psa wystarczająco atrakcyjna, zajmie się nią i nie będzie rozpaczał z powodu samotności. Psy zmęczone umysłowo chętnie odpoczywają, zapadając w drzemkę. Eliminuje nam to problem nadmiernej wokalizacji czy niszczenia mieszkania.

W przypadku psów lękliwych i nieśmiałych zabawki węchowe pomagają w pracy nad modyfikacją ich zachowania. Pies, który dostał do rozpracowania zabawkę, może w pierwszej chwili nie wiedzieć, jak sobie z nią poradzić. W takim przypadku potrzebna jest umiejętna pomoc opiekuna. 

Nie możemy rozwiązywać zadania za psa, ale możemy je ułatwić na tyle, by mógł sam sobie z nim poradzić. Gdy pies w końcu rozwikła zagadkę, jego pewność siebie wzrośnie. Dodatkowo budujemy lepszą relację z opiekunem, który wspierał psa w trakcie całego procesu.

Podczas prowadzonych przeze mnie warsztatów węchowych uwielbiam obserwować, jak psy otwierają się na nowości i uczą się kreatywności. Niektóre uwielbiają pracować pyskiem i w ten sposób próbują rozwiązać każdy problem. Inne preferują pracę łapami i do głowy im nie przyjdzie użycie pyska podczas warsztatów. Poprzez umiejętny dobór zabawek do predyspozycji i możliwości danego psa można nauczyć go bardziej kreatywnego podejścia. Pomysły na rozwiązanie poszczególnych zadań zaskakują często samych opiekunów psów.

Zabawki węchowe sprawdzają się świetnie również w przypadku psów nadpobudliwych, które charakteryzuje nadaktywność ruchowa, duża reaktywność na bodźce, długi czas wyciszania się po ustąpieniu bodźca, nieumiejętność odpoczywania i brak skupienia uwagi na jednym zadaniu. Opiekunowie psów nadpobudliwych często koncentrują się na zaspokojeniu ich potrzeb ruchowych, zapominając o potrzebach umysłowych. Ponieważ znaczna część mózgu psa odpowiada za analizę bodźców zapachowych, właśnie ten rodzaj aktywności jest dla psów nadpobudliwych najlepszym rozwiązaniem. Dobrze zorganizowana sesja z zabawkami węchowymi zmęczy psa zarówno fizycznie, jak i umysłowo, poprawi koncentrację i wyciszy go.
Wiele psów rzuca się na jedzenie zbyt łapczywie i pochłania pokarm zdecydowanie zbyt szybko. Może to prowadzić do zakrztuszenia się oraz częstych wymiotów. Jeśli pies przy okazji połyka duże ilości powietrza, mogą pojawić się wzdęcia lub bóle brzucha. W niektórych przypadkach szybkie jedzenie może zwiększać prawdopodobieństwo wystąpienia groźnego dla życia psa skrętu żołądka. Podawanie jedzenia w formie zabawki węchowej w znaczny sposób spowalnia jedzenie i uniemożliwia połykanie powietrza wraz z karmą. Jest to więc dobra alternatywa dla podawania jedzenia w misce.

Istnieje grupa psów, które nie są zainteresowane zabawą w szarpanie czy aportowanie. Może to wynikać ze złej socjalizacji lub wrodzonej nieśmiałości psa. Istnieją takie osobniki, które nie ośmielą się złapać zębami szarpaka, który człowiek trzyma w dłoni. Z pomocą przychodzą nam tu również zabawki węchowe, które mogą stać się pewnego rodzaju pomostem między motywacją pokarmową a nauką prawidłowej zabawy. Pies jest nagradzany za interakcje z zabawką poprzez ukryte w niej smakołyki. Jednocześnie budujemy jego zaufanie do opiekuna i poprawiamy pewność siebie. Przyzwyczajamy go też do chwytania zębami różnych materiałów. Dzięki temu łatwiej będzie stopniowo wypracować motywację na szarpak czy aport.
Zabawy węchowe idealnie sprawdzą się również, gdy z jakichś przyczyn nie możemy zapewnić psu wystarczającej aktywności fizycznej. Czasem wynika to z choroby samego opiekuna. Czasem to pies przebył zabieg i przez jakiś czas jego aktywność musi zostać ograniczona. Zdarza się też, że warunki atmosferyczne uniemożliwiają długie, aktywne spacery. W takich sytuacjach nagromadzona w psie energia może powodować frustrację i prowadzić do wielu niepożądanych zachowań. Najprostszym rozwiązaniem jest rozładowanie przynajmniej części tej energii poprzez zabawy węchowe w domu.

Zaczynając przygodę z zabawkami węchowymi, trzeba dobrać ich poziom do możliwości psa. Zbyt łatwa zabawka nie będzie stanowiła wyzwania dla psa i szybko mu się znudzi. Zbyt trudna onieśmieli psa i najpewniej w ogóle nie będzie chciał się nią zainteresować. Najlepiej rozpocząć...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań czasopisma "Animal Expert"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych numerów czasopisma w wersji elektronicznej
  • Zniżki na konferencje i szkolenia
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy