Dołącz do czytelników
Brak wyników

Prawo

18 listopada 2019

NR 14 (Listopad 2019)

Leki OTC w internecie – omijanie prawa wciąż możliwe

0 18

Wysyłkowa sprzedaż produktów leczniczych weterynaryjnych wydawanych bez recepty jest niedozwolona. Jednak wiele e-sklepów zoologicznych omija prawo i stosuje opcję, która w praktyce umożliwia wysyłkę zakupionego produktu. Jakie może to mieć konsekwencje dla jakości leków? Czy warto przedkładać niższą cenę w sklepie internetowym nad bezpieczeństwo?

Profilaktyka chorób odpasożytniczych u psów i kotów bazuje na stosowaniu skutecznej ochrony z wykorzystaniem farmaceutyków. Preparaty przeciwko pchłom, kleszczom i owadom latającym to sprawdzony sposób, jednak należy pamiętać o wielu czynnikach, które wpływają na skuteczność i bezpieczeństwo tych produktów. Jednym nich jest właściwe przechowywanie leku oraz warunki transportu. Od kilku lat wydawane bez recepty produkty lecznicze dla zwierząt są dostępne w handlu zoologicznym. Stacjonarne sklepy zoologiczne mogą prowadzić sprzedaż detaliczną produktów leczniczych z kategorii OTC (czyli bez przepisu lekarza) na podstawie zgłoszenia do wojewódzkiego inspektoratu weterynarii.
Produkty lecznicze weterynaryjne są oferowane do sprzedaży także w sklepach internetowych, choć ich wysyłkowa sprzedaż jest zabroniona. Jak to możliwe, że w praktyce leki mogą trafiać do transportu bez zapewnienia kontroli bezpiecznych warunków przewozu?
Zasady obrotu produktami leczniczymi reguluje Prawo farmaceutyczne, ale dotyczą one wyłącznie leków dla ludzi. Ustawa nie zawiera przepisu zezwalającego na wysyłkową sprzedaż produktów leczniczych weterynaryjnych. Wprawdzie dopuszcza prowadzenie wysyłkowej sprzedaży produktów leczniczych wydawanych bez przepisu lekarza, ale tylko przez apteki ogólnodostępne i punkty apteczne (leków dla ludzi). Zgodnie z interpretacją Głównego Inspektoratu Weterynarii, nie odnosi się to do produktów leczniczych weterynaryjnych. Obrót nimi może odbywać się wyłącznie w ramach zakładu leczniczego dla zwierząt lub poza nim, 
np. w sklepie zoologicznym (po zgłoszeniu wojewódzkiej inspekcji weterynaryjnej).

Wyłącznie odbiór osobisty, ale…

Jak wynika z interpretacji GIW, wysyłkowa sprzedaż produktów leczniczych weterynaryjnych nie jest możliwa. Sklep internetowy może oferować do sprzedaży lek weterynaryjny z kategorii OTC, ale wyłącznie z odbiorem osobistym, a w dodatku taka informacja musi towarzyszyć ofercie na stronie internetowej.Jeszcze kilka lat temu zoologiczne sklepy internetowe dość powszechnie nie stosowały się do tego zakazu i sprzedaż wysyłkowa była prowadzona mimo łamania prawa. Od dwóch, trzech lat oferty wysyłkowej sprzedaży leków dla zwierząt nie są już spotykane w internecie – ani w e-sklepach, ani w ramach portali aukcyjnych (niektóre serwisy aukcyjne z własnej inicjatywy usuwały takie oferty z uwagi na niezgodność z prawem). Ale branża zoologiczna prowadząca e-handel znalazła sposób na ominięcie prawa. Obecnie wiele sklepów zoologicznych działających w sieci, oprócz odbioru osobistego, oferuje kupującym również inną opcję do wyboru: zlecenie odbioru w wybranej firmie kurierskiej. W praktyce oznacza to konieczność wypełnienia dodatkowego zlecenia (zwykle do pobrania na stronie sklepu) lub wybór tej opcji w formularzu podczas finalizowania zakupu. Ale często e-sklepy stosują jeszcze wygodniejszą dla klienta opcję i informują, że „zamawiając produkt, wyrażasz zgodę na złożenie w twoim imieniu dyspozycji zlecenia odbioru w firmie kurierskiej”. Efekt? Kupujący zleca odbiór towaru kurierowi (lub upoważnia do tego sklep), który działa w jego imieniu i odpowiedzialność za produkt w transporcie nie leży po stronie sprzedającego, więc sklep wprost nie łamie prawa. Taka sprzedaż prowadzi w konsekwencji do celu niezgodnego z przepisami, tj. sprzedaży wysyłkowej, co jest traktowane jako próba „obejścia” obowiązujących przepisów.

Zlecenie odbioru kurierowi

– Sprzedawca, proponując na stronie internetowej formę dostawy towaru „zlecenie odbioru” wybranej firmie kurierskiej, dokonuje prawnie dozwolonej czynności. Jednakże doprowadza w ten sposób do osiągnięcia celu niezgodnego z ustawą, tzn. sprzedaży wysyłkowej produktów leczniczych weterynaryjnych wydawanych bez przepisu lekarza – czytamy w komunikacie prasowym GIW.
Inspektorat zapewnia, że zawsze, kiedy dowiaduje się o prowadzeniu sprzedaży wysyłkowej produktów leczniczych weterynaryjnych, podejmuje czynności mające na celu ustalenie stanu faktycznego.
– W przypadku potwierdzenia prowadzenia przez podmiot gospodarczy wysyłkowej sprzedaży produktów leczniczych weterynaryjnych (także w przypadkach zlecania transportu firmie kurierskiej) Główny Inspektorat Weterynarii kieruje do podmiotu pismo nakazujące natychmiastowego zaprzestania prowadzenia tego typu działalności – informuje GIW. – W przypadku stwierdzenia uchybień przez pracowników Wojewódzkich Inspektoratów Weterynarii w trakcie prowadzonych kontroli wydawane są zalecenia pokontrolne nakazujące usunięcie nieprawidłowości. A w sytuacji gdy sprzedaż wysyłkowa produktów leczniczych weterynaryjnych na terytorium Polski jest oferowana przez sklepy prowadzące działalność poza granicami kraju, odpowiednie powiadomienie jest przekazywane także do władz kompetentnych ze względu na miejsce prowadzenia działalności.

Bezpieczeństwo a warunki transportu

Tyle zapewnień GIW. W praktyce sprzedaż z wysyłką wciąż jest możliwa i jest to zjawisko stosowane na szeroką skalę. Co skłania właścicieli zwierząt do zakupu produktów OTC przeciwko ektopasożytom w internecie? Wydaje się, że najważniejszym argumentem jest niższa cena. Rzeczywiście można doszukać się pewnych różnic w cenie produktu w sklepach stacjonarnych i internetowych – na korzyść tych drugich. Jednak różnice te sięgają kilku, a co najwyżej kilkunastu złotych, co nawet przy wielokrotnych zakupach daje stosunkowo niewielkie oszczędności (zwykle należy jeszcze uwzględnić koszty wysyłki, chyba że zakup leków odbywa się przy okazji innych transakcji).
Preparaty przeciwko ektopasożytom to jeden z najlepiej rozwijających się segmentów rynku zoologicznego i dostępność produktów w tradycyjnym, stacjonarnym handlu zoologicznym jest duża. Aplikacja leku przeciw ektopasożytom jest również możliwa w ramach usługi lekarzy weterynarii. A jeśli wprowadzenie prawnego zakazu wysyłkowej sprzedaży leków dla zwierząt wydawanych bez przepisu lekarza wynika z przekonania, że podczas transportu istnieje możliwość utraty jakości leku (np. z uwagi na ryzyko przewozu leku w nieodpowiedniej temperaturze), to pozostaje pytanie, jakie może to mieć konsekwencje dla zdrowia zwierząt oraz czy warto oszczędzać.
Jak podkreślają specjaliści, zakup produktów leczniczych w sklepie internetowym i zlecenie odbioru firmie kurierskiej rodzi duże ryzyko, że produkt będzie transportowany w niewłaściwych warunkach termicznych. Czy warunki transportu mogą wpływać na trwałość preparatu i jego działanie? 
Jak wyjaśnia lek. wet. Artur Zalewski, ekspert stowarzyszenia ESCCAP Polska Polskiej Rady Konsultacyjnej ds. Parazytoz Zwierząt Towarzyszących:
– Wszystkie leki weterynaryjne w trakcie procesu rejestracji muszą posiadać dokumentację odzwierciedlającą ich trwałość w określonych przez wytwórcę warunkach – mówi Artur Zalewski. – Głównie chodzi o temperaturę. W trakcie przechowywania w niemal każdym produkcie dochodzi do zmian polegających na reakcjach rozpadu i syntezy. Tworzą się wówczas tzw. zanieczyszczenia. Ich limity są wnikliwie badane, a górne granice zawartości wyznaczają termin przydatności do użycia. Im wyższa temperatura, tym procesy te zachodzą szybciej. Można powiedzieć, że wyższa temperatura przyspiesza proces starzenia się leku z jednej strony, z drugiej zaś, że w preparacie dochodzić może do nagromadzenia substancji pobocznych, których zwiększ...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań czasopisma "Animal Expert"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych numerów czasopisma w wersji elektronicznej
  • Zniżki na konferencje i szkolenia
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy