Dołącz do czytelników
Brak wyników

Temat numeru

19 listopada 2021

NR 26 (Listopad 2021)

Jak wybrać odpowiedni model żywienia dla swojego psa lub kota?

0 16

Współczesny świat oferuje bardzo wiele możliwości żywienia naszych domowych towarzyszy – psów i kotów. Opiekunowie coraz częściej zaczynają dostrzegać, że ich opcje nie ograniczają się jedynie do karm dostępnych w pobliskim markecie, choć oferta tychże także staje się coraz szersza! Internet wcale jednak nie ułatwia sprawy. Wśród internetowych porad łatwo się pogubić, a każdy chciałby, aby jego pupil zjadał pokarm smaczny i dobrej jakości. W artykule omówimy wady i zalety każdej z możliwości, aby pomóc opiekunom zwierząt podejmować świadome decyzje. 

Od razu chciałabym jednak zastrzec, że nie będę tutaj rozpatrywać wegetariańskich i wegańskich modeli żywienia psów i kotów, ponieważ uważam za nieetyczne pozbawianie ich pokarmu, do którego spożywania są przystosowane. Wyjątkiem są specyficzne stany chorobowe, które mogą wymagać wycofania produktów pochodzenia zwierzęcego bądź ich znaczącego ograniczenia. Tekst ten jednak dotyczy zwierząt zdrowych, a to właśnie mięso i produkty pochodzenia zwierzęcego są surowcami w największym stopniu pokrywającymi zapotrzebowanie psa i kota na składniki odżywcze. To właśnie te produkty są źródłem pełnowartościowego białka, tłuszczu, witamin oraz składników mineralnych. 

POLECAMY

Znaczenie żywienia

„Podstawowym warunkiem prawidłowego przebiegu wszystkich procesów życiowych dla człowieka jest systematyczne pobieranie pożywienia, a wraz z nim energii chemicznej zawartej w tym pożywieniu. Energia ta jest uwalniana w wyniku utleniania makroskładników pokarmowych, takich jak węglowodany, tłuszcz i białka, a wykorzystywana jest w procesach metabolicznych” – pisał w swojej książce Żywienie w chorobach nowotworowych Andrzej W. Szawłowski. 

Dlaczego w ogóle warto zastanawiać się nad żywieniem naszego pupila? Czy potrzebujemy aż tak zagłębiać się w ten obszar życia naszego pupila? Moim zdaniem tak, ponieważ to właśnie żywienie jest jednym z najistotniejszych czynników mających wpływ na zdrowie! Nieprawidłowe może zwiekszyć ryzyko wystąpienia chorób i złego stanu zdrowia, a prawidłowe być najlepszą profilaktyką. Stosowaną codziennie, dzień po dniu. Pamiętajcie jednak, że nawet najwspanialsza dieta nie zwalnia z obowiązku wykonywania regularnych badań i kontroli okresowych u lekarza weterynarii. 

Celem żywienia jest zaspokojenie zapotrzebowania zarówno na energię, jak i na składniki odżywcze. Odpowiednia ilość kalorii przy jednocześnie prawidłowej podaży składników odżywczych jest kluczem do sukcesu. Wiedza o żywieniu psów i kotów stale się rozwija, co wymaga od opiekunów ciągłego bycia na bieżąco, aby móc zapewnić mu to, co najlepsze. 

Kryteria wyboru

Przede wszystkim należy ustalić, na co możemy sobie pozwolić. Czy będzie czas na przygotowywanie samodzielnie posiłków dla psa lub kota? Czy będzie w domu odpowiednie miejsce na ich przechowywanie? Wiąże się to także z potrzebą zakupu suplementów i poznania zasad, w jaki sposób należy przygotowywać posiłki dla zwierząt. To wszystko wymaga czasu i wysiłku. Nie każdy opiekun może lub chce sobie na to pozwolić. 

Nie ma w tym nic złego – można skorzystać z szerokiej oferty karm na rynku. Tu ograniczeniem wyboru będą… finanse! O takich rzeczach także należy rozmawiać!

Możliwe opcje to:

  • diety przygotowywane w domu, czyli BARF (dieta surowa, odpowiadająca na biologiczne potrzeby zwierząt) lub jego gotowany odpowiednik,
  • karmy komercyjne, które dzielą się na karmy suche, półwilgotne i wilgotne.

Dieta tradycyjnie nazywana gotowaną w obecnych czasach i przy obecnym stanie wiedzy nie powinna być polecana. Dodatek makaronu czy kasz nie jest tym, co powinno znaleźć się w psiej czy kociej misce, a w tych dietach jest to powszechnie stosowane rozwiązanie. 

BARF

BARF (Biologically Appropriate Raw Food, czyli biologicznie odpowiednie surowe pożywienie) jest dietą, która budzi wiele zainteresowania i przyciąga coraz więcej psich i kocich opiekunów. Jest to sposób żywienia, którego prekursorem jest australijski lekarz weterynarii, Ian Billinghurst. Dieta od jego czasów znacząco się zmieniła – ze względu na rozwój stanu wiedzy o potrzebach żywieniowych psów i kotów. Podstawę diety BARF zarówno u kotów, jak i u psów stanowi mięso, poza tym mamy w niej podroby, suplementację oraz – w przypadku psów – warzywa i owoce. Mięsne kości są opcjonalne. Nie wszystkie zwierzęta powinny je otrzymywać, na przykład psy jedzące zbyt łapczywie ten element diety powinny mieć wykluczony.

W tym miejscu warto przytoczyć ciekawostkę z książki pod redakcją Zdzisława Sikorskiego i Hanny Staroszczyk Chemia żywności t. 1. Główne składniki żywności:

„Z punktu widzenia nauk o żywności, mięso to mięśnie szkieletowe wraz z przylegającą tkanką łączną, pochodzące od zwierząt rzeźnych różnych gatunków, drobiu, ryb, ale także mięśniowe części bezkręgowców morskich. Mięśnie szkieletowe to tkanka poprzecznie prążkowana szkieletowa, która jest jedną z trzech rodzajów tkanki mięśniowej, obok tkanki poprzecznie prążkowanej serca i tkanki gładkiej”.

Czy wiesz, że..

Długotrwałe żywienie naszego pupila karmami uzupełniającymi może być zarzewiem jego problemów zdrowotnych. Jako że są to produkty niepełnowartościowe, nie otrzymuje on wszystkich niezbędnych substancji odżywczych w ilości odpowiedniej do rekomendowanej.

I w taki sposób powinniśmy patrzeć na mięso w diecie BARF. To nie powinny być odpady, a podroby nie powinny być wliczane do kategorii mięsa. Dieta ma być odżywcza – po to się staramy i szykujemy posiłki. Jeśli ktoś szuka oszczędności i BARF-em chce nazywać odpady rzeźne i podroby, niech od razu zrezygnuje z pomysłu samodzielnego szykowania posiłków i skorzysta z oferty karm komercyjnych. 

Wady tego modelu żywienia:

wymaga wiedzy o potrzebach żywieniowych psów i kotów,

  • wymaga znajomości zasad diety BARF,
  • czasochłonność (dla osoby, która już się wprawiła w przygotowywanie posiłków, zdecydowanie ten punkt odpada),
  • potrzebne jest miejsce w zamrażalniku,
  • przy dużym psie – może być kosztowna,
  • ryzyko mikrobiologiczne jest zwiększone.

Zalety:

  • znamy każdy składnik diety,
  • dieta pozbawiona konserwantów i dodatków technologicznych,
  • można kontrolować i zmieniać skład diety pod potrzeby zwierzęcia,
  • przy zdrowych kotach i małych psach dieta jest tania,
  • jest wybawieniem dla alergików, 
  • satysfakcjonująca dla zwierzęcia – może być elementem wsparcia behawioralnego,
  • większe wypełnienie żołądka niż w przypadku karm suchych – mniejsze odczucie głodu.

A może gotowany odpowiednik diety BARF?

Zasady są podobne jak przy BARF-ie, ale w żadnym wypadku nie stosujemy kości. Kości po obróbce termicznej, podane zwierzęciu, mogą stanowić dla niego śmiertelne niebezpieczeństwo! Uczulam, aby nigdy ich nie podawać. Mięso i podroby należy gotować krótko, ponieważ po długotrwałej obróbce termicznej białko ulega denaturacji. Sprawia to, że mamy wtedy pogorszoną strawność białka pochodzenia zwierzęcego. A sprawa z węglowodanami wygląda odwrotnie – je gotujemy długo, aby poprawić ich strawność. 

Wady i zalety są dość podobne – poza tym, że odpada nam kwestia zwiększonego ryzyka mikrobiologicznego, a zwiększa się czasochłonność diety i trudność przygotowywania. 

Karmy komercyjne 

Popularna opcja wśród opiekunów zwierząt, czyli karmy komercyjne! Ale czy na pewno są stosowane prawidłowo? Wśród tych karm wyróżniamy, pod kątem wilgotności:

  • karmy suche, które zawierają przeciętnie ok. 10% wody, zwykle jednak nie mniej niż 3–6%,
  • karmy półwilgotne, w których zazwyczaj zawartość wody wynosi około 20–40%, ale zakres jest szerszy – 14–60%,
  • wilgotne, czyli te o wysokiej zawartości wody, wynoszącej od 70 do 85%.

Karmy suche są najtańszą opcją żywieniową, jednak nie można zapominać o tym, że są to produkty najbardziej przetworzone oraz często zawierające duże ilości węglowodanów. Wiąże się z nimi ryzyko związane z mykotoksynami. W żywieniu psów są opcją dopuszczalną, w żywieniu kotów nie rekomenduję ich. Kotom nie służą takie ilości węglowodanów (ich organizmy, w przeciwieństwie do psów, nie mają też żadnej obrony przeciwko mykotoksynom) oraz tak niska wilgotność pokarmu. Należy pamiętać, że zwierzęta te nie przyjmują tak chętnie wody z miski jak psy! Z tego względu w kocim żywieniu w przypadku komercyjnych rozwiązań polecam korzystanie z karm wilgotnych. Jednakże to właśnie przy tych karmach łatwo może dojść do pomyłki – czyli stosowania karm uzupełniających zamiast pełnoporcjowych. Czym te karmy się różnią? 

Karmy pełnoporcjowe a karmy uzupełniające

Zgodnie z Kodeksem Dobrej Praktyki Znakowania Karmy Dla Zwierząt Domowej Europejskiej Federacji Przemysłu Żywieniowego Zwierząt Domowych (FEDIAF), każda karma powinna zawierać oznaczenie, czy jest kar...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań czasopisma "Animal Expert"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych numerów czasopisma w wersji elektronicznej
  • Zniżki na konferencje i szkolenia
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy