Dołącz do czytelników
Brak wyników

Terapia behawioralna , Otwarty dostęp

17 stycznia 2020

NR 15 (Styczeń 2020)

Zachowania zaborcze psów

394

Agresja to zachowanie, którego konsekwencją lub celem jest naruszenie integralności fizycznej lub psychicznej albo ograniczenie wolności innej jednostki. Może być również definiowana jako atak zamierzony lub groźba ataku na innego osobnika. Zachowania agresywne mogą pojawiać się w wielu sytuacjach i kontekstach, również przy pilnowaniu zasobów, ale to, co szczególnie ważne w tym przypadku, to potrzeba dokładnego zdefiniowania motywacji zwierzęcia do podjęcia określonych działań.

Jedną z często spotykanych sytuacji jest zachowanie agresywne psa w kontekście pilnowania zasobów. Agresja może dotyczyć kontaktów na poziomie pies – inne zwierzęta lub pies – opiekun. Pilnowanie dotyczy takich obiektów/miejsc, które mają dla zwierzęcia szczególne znaczenie i wartość. Wykazywanie agresji w takich sytuacjach jest więc działaniem adaptacyjnym, które jest utrzymywane poprzez wzmocnienie negatywne. Często można spotkać się ze stwierdzeniem, że takie zachowanie jest wzmacniane pozytywnie, ponieważ pies uzyskał nagrodę za swoje agresywne zachowanie – ma dostęp do zasobu, a obiekt (człowiek, inne zwierzę), który mu zagrażał, wycofał się. Jednak należy pamiętać, że wzmacnianie pozytywne nie wiąże się z doznawaniem negatywnych emocji na żadnym z etapów warunkowania, a w tym przypadku początkowo pies doświadcza negatywnych emocji. W rzeczywistości agresywne zachowanie jest wzmacniane również poprzez samonagradzanie. Agresja powoduje, że drugi, potencjalnie zagrażający osobnik wycofuje się, a pilnowany obiekt pozostaje w zasięgu psa, więc prawdopodobieństwo, że zachowanie powtórzy się w przyszłości, wzrasta. Agresja przynosi zamierzony efekt i ulgę emocjonalną, prowadząc tym samym do wzmocnienia niepożądanych reakcji. 

POLECAMY

Zaborczość kontrolowana

Omawiając zachowania związane z pilnowaniem zasobów, należy zwrócić uwagę na fakt, że w pewnych sytuacjach agresja związana z pilnowaniem dostępu do zasobów jest zachowaniem naturalnym, zgodnym z behawiorem psów. Typowa agresja konkurencyjno-społeczna jest zachowaniem kontrolowanym, występującym pomiędzy zaprzyjaźnionymi psami lub innymi zwierzętami, niekiedy ludźmi, i służy wyłącznie komunikacji. Ten rodzaj agresji jest mniej lub bardziej widoczny w życiu codziennym każdego psa, który żyje w grupie społecznej. Sekwencja tej agresji najczęściej ogranicza się wyłącznie do fazy grożenia i prezentowania typowych zachowań z grupy sygnałów komunikacyjnych, takich jak wpatrywanie się w drugiego osobnika, znieruchomienie, zastępowanie drogi, uniesienie włosów na szyi lub grzbiecie, warczenie, kłapnięcia w powietrzu itp. W sytuacji kiedy dochodzi do kontrolowanego ugryzienia lub przytrzymania zębami, zachowanie kończy się obwąchaniem i wylizaniem miejsca ugryzienia. Należy pamiętać, że takie zachowanie nie jest, jak często interpretują to opiekunowie, „przepraszaniem”, ale ma potwierdzić w dalszym ciągu przynależność do grupy i więzi pomiędzy osobnikami.

Chaos pojęciowy

Zachowania agresywne z grupy konkurencyjno-społecznych są wielokrotnie interpretowane przez opiekunów jako agresja dominacyjna. Jest to bardzo poważny błąd, ponieważ w rzeczywistości pojęcie to określa jeden z rodzajów zaburzeń psychicznych, inaczej nazywany socjopatią. Termin agresji dominacyjnej jest ogólnie zbyt często używany i wykorzystywany w kontekście jakiejkolwiek agresji, prowadząc najczęściej do jeszcze większych problemów behawioralnych i konfliktów społecznych na poziomie pies – pies lub człowiek – pies. Zastanawiające jest, dlaczego tak uparcie ludzie „trzymają się” teorii dominacji w kontekście relacji z psami, jednocześnie najczęściej mylnie posługując się poszczególnymi pojęciami. W tym miejscu zatrzymajmy się dłużej nad pewnymi pojęciami, które wprowadzają znaczny chaos w kontaktach człowiek – pies, a jednocześnie są nierozerwalnie związane z takim zachowaniem jak pilnowanie i dostęp zasobów. 
Psy są zwierzętami społecznymi, co wiąże się z wypracowaniem komunikatów i reguł ułatwiających to wspólne życie i przestrzeganie porządku społecznego. Takie podejście jest niezbędne w każdej społeczności, bez względu na gatunek. W tym miejscu pojawia się jednak pierwsza nieścisłość lub błędne założenie, że struktura społeczna psów oparta jest na hierarchii dominacyjnej, w której pies dominujący ma przywileje dostępu do zasobów, takich jak jedzenie, miejsce odpoczynku, zabawki, partnerzy społeczni. Samo słowo „hierarchia” oznacza system organizacji, w którym poszczególne osobniki są uporządkowane nad lub pod innymi. W tym przypadku wyróżniamy hierarchię liniową, gdzie osobnik A > B > C, oraz nieco bardziej złożoną, gdzie A > B > C > A. Jednak faktu uprządkowania w grupie, czyli struktury społecznej, nie można utożsamiać wyłącznie ze strukturą hierarchiczną. Jak podają badacze zajmujący się tym zagadnieniem w świecie zwierząt – społeczności inteligentnych zwierząt, do których niewątpliwie należą psy, nie mogą być tak uproszczone w swoich relacjach. Struktury zwierząt są znacznie bardziej skomplikowane i błędem jest sprowadzanie relacji pomiędzy osobnikami do poziomu podporządkowany – dominujący. 
Z kolei słowo „dominacja” opisuje związek, w którym jeden z dwóch osobników poprzez zachowania agonistyczne ma kontrolę lub pierwszeństwo do cennych dla niego zasobów, a drugi osobnik to respektuje. Dominacja nie jest cechą osobniczą psa, a opisuje konkretny związek, relacje pomiędzy dwoma osobnikami w określonym momencie i kontekście sytuacyjnym. Dominacja jest ściśle powiązana z motywacją zwierzęcia i jest zjawiskiem zmiennym. Inaczej mówiąc, przy silnej motywacji pies może wykazać zachowanie dominacyjne, natomiast kiedy motywacja zwierzęcia np. do chęci posiadania określonego zasobu zmniejszy się, pies nie wykaże zachowania dominacyjnego. Błędem jest utożsamianie zachowań dominacyjnych z osobnikiem, który przewodzi w grupie, z psem o osobowości przywódczej. Osobnik przewodzący w grupie ma tzw. naturalną charyzmę, aurę, która, jak określają badacze tego zagadnienia, działa przyciągająco na inne osobniki. W ten sposób tworzy się naturalne, niewymuszone podporządkowanie innych psów i więzi, oparte na zaufaniu i stabilności. Utrzymanie takiej stabilnej struktury nie wymaga (z wyjątkiem szczególnie rzadkich okazji) okazywania agresji przez osobnika przewodzącego. Moim zdaniem, największe „zamieszanie” wśród opiekunów psów wprowadza utożsamianie pojęć dominacji z przewodnictwem. Tymczasem są to de facto różne pojęcia, oznaczające inne zjawiska.
W tym miejscu możemy ponownie powrócić do tematu pilnowania zasobów przez psy. Rozumiemy już wobec tego, że zjawisko to nie ma związku ze statusem psa w grupie społecznej, a wynika z chęci posiadania wyłącznego dostępu do obiektu. Pilnowanie zasobów należy rozpatrywać wyłącznie w kontekście emocji zwierzęcia, jego motywacji i czynników wzmacniających. Sygnały komunikacyjne wysyłane przez psy, które pilnują zasobu, będą związane ze statusem społecznym osobnika w grupie. Postawa ciała w takich sytuacjach może być wysoka, niska lub ambiwalentna. 

Błędy terapeutyczne

Należy pamiętać, że częste pojawianie się agresji konkurencyjno-społecznej może wskazywać na zaburzenia w relacjach pomiędzy osobnikami oraz zaburzone umiejętności komunikacji, również na poziomie człowiek – pies. Chcąc korygować zachowania psów związane z pilnowaniem zasobów i agresją konkurencyjno-społeczną, należy ocenić trzy wcześniej już wspomniane elementy. Pierwszym z nich jest ocena emocji. Sygnalizuje je głównie sylwetka ciała zwierzęcia w sytuacji konfliktu. Najczęściej w tym przypadku spotkamy się ze strachem. Strach, czyli obawa, że obiekt, który jest tak bardzo w danym momencie pożądany przez psa, może zostać zabrany – przez inne zwierzę lub człowieka. Bardzo często tego rodzaju problemy występują przy okazji kontaktów opiekun – pies. Jednocześnie jest to problem, który niejednokrotnie poprzez błędną interpretację zjawiska jest pogłębiany przez opiekuna. Przykładem może być pilnowanie miski lub zabawki przez psa. Niewłaściwa interpretacja emocji zwierzęcia i motywacji jego postępowania prowadzi do tego, że człowiek chce pokazać, kto tu rządzi, i karci zwierzę, dodatkowo prowadząc do pogłębiania lęku i nawarstwiania problemu. Karanie w takich momentach jest, niestety, najczęściej popełnianym błędem przez opiekuna, a skutki tych błędów są bardzo trudne do wyeliminowania w późniejszym etapie. Dlaczego? Ponieważ zwierzę traci zaufanie do człowieka, utwierdza się w przekonaniu, że zbliżanie się opiekuna grozi utratą pożądanego obiektu, narasta strach jako jedna z najmocniejszych cech osobowości zwierzęcia. Dodatkowo może dochodzić do sytuacji, kiedy pies skraca sekwencję zachowań agresywnych – pomijana jest faza grożenia, a dochodzi do natychmiastowego ataku. Zwierzę żyjące w warunkach, gdzie musi często walczyć o zasoby, ma podwyższony poziom stresu i obniżony nastrój, co w konsekwencji nieuchronnie prowadzi do kolejnych problemów behawioralnych, w tym np. do stereotypii.
Błędem terapeutycznym może być również próba eliminacji zachowania psa poprzez stosowanie tzw. wymiany. Polega to na podchodzeniu do psa, który pilnuje określonego zasobu, i podawaniu mu innej rzeczy, np. smakołyków, w zamian za odebrany obiekt. Podstawą takiego postępowania jest chęć przekonania zwierzęcia, że podejście człowieka przynosi korzyści, a nie straty. Założenie terapeutyczne jest słuszne, szczególnie kiedy emocją kierującą zachowaniem psa jest strach. Jednak pojawia się...

Artykuł jest dostępny w całości tylko dla zalogowanych użytkowników.

Jak uzyskać dostęp? Wystarczy, że założysz konto lub zalogujesz się.
Czeka na Ciebie pakiet inspirujących materiałow pokazowych.
Załóż konto Zaloguj się

Przypisy