Dołącz do czytelników
Brak wyników

Terapia behawioralna

17 lipca 2019

NR 12 (Lipiec 2019)

Zaburzenia separacyjne u psów
Cz. I. Przyczyny i objawy

0 87

Kiedy dzwonią do nas opiekunowie psów, które niszczą mieszkanie podczas ich nieobecności, często już w pierwszych słowach definiują problem. Zazwyczaj szukają pomocy, bo ich pies ma „lęk separacyjny”. Jednak z naszej strony ta definicja nie zawsze jest tak oczywista.

Przystępując do terapii, oceniając psa, który prezentuje niepożądane zachowania pod nieobecność opiekuna, musimy zadać sobie pytanie, co leży u podstaw takiego zachowania i jakie emocje przeżywa zwierzę w trakcie rozłąki.

Czy to na pewno jest lęk?

Potocznie mówimy o „lęku separacyjnym”, lecz nie zawsze przyczyną będzie przeżywany przez zwierzę lęk. Pozostawienie psa samego w domu może wywoływać u niego różne stany emocjonalne i w związku z tym motywacja do działania może być skrajnie różna, choć efekty działania obserwowane przez opiekunów po powrocie do domu mogą być bardzo podobne.

U podłoża zachowań prezentowanych w trakcie rozłąki z obiektem przywiązania mogą leżeć strach, tęsknota za opiekunem, frustracja, nuda lub nawet złość czy wściekłość. Naukowcy badający zachowanie psów już jakiś czas temu zaczęli posługiwać się terminem „zaburzenia separacyjne”, ponieważ lepiej oddaje on zróżnicowane podłoże występowania problemów związanych z izolacją społeczną i wskazuje na ich różnorodność. Autorzy próbujący opisywać to zjawisko często posługują się, nawet w tej samej publikacji, wieloma terminami – takimi jak wspomniany już „lęk separacyjny”, „niepokój separacyjny”, „zaburzenia separacyjne” czy „problemy separacyjne”. Nie inaczej jest w fachowej literaturze anglojęzycznej, gdzie również trudno o jeden termin, określający precyzyjnie, z czym mamy do czynienia. Ze względu na to, że rozłąka, najczęściej z człowiekiem, wywołuje u psów wiele różnych objawów i niepożądanych reakcji, najlepiej mówić o zespole zaburzeń związanych z separacją.

Psy dotknięte zespołem zaburzeń separacyjnych zwykle prezentują wiele niepożądanych zachowań tuż przed lub wkrótce po wyjściu człowieka z domu. Mogą pojawić się: niepokój towarzyszący przygotowaniom opiekuna do wyjścia, nadmierna wokalizacja, oddawanie moczu i/lub kału w mieszkaniu, koprofagia, apatia lub nadmierne pobudzenie czy w końcu niszczenie przedmiotów, a w skrajnych przypadkach samookaleczenia. O objawach powiemy sobie za chwilę, ale pamiętać należy, że choć niekiedy występują pojedyncze zachowania, to częściej będziemy mieli do czynienia z ich całym wachlarzem.

Ocenia się, że dwa najczęściej zgłaszane zaburzenia zachowania u psów to zachowania agresywne i problemy separacyjne, które stanowią, według różnych źródeł, od 20% do 40% konsultowanych przez behawiorystów przypadków. Niediagnozowane lub źle diagnozowane i nieleczone prowadzą do pogłębiania się problemu, co nierzadko kończy się oddaniem psa do schroniska lub eutanazją. Opiekunowie – oprócz mierzenia się z problemem, jaki sprawia im zwierzę – często muszą również stawić czoła nieprzychylnym sąsiadom i dość szybko uświadamiają sobie, że ich problem stanowi poważne utrudnienie w relacjach społecznych, a ponadto trudno go rozwiązać szybko i skutecznie.

Objawy zaburzeń separacyjnych

Spróbujmy sprecyzować, kiedy możemy zakładać, że mamy do czynienia z zespołem zaburzeń związanych z separacją i jakie są najczęściej występujące objawy. James O’Heare w swojej książce zatytułowanej Separation Distress and Dogs wymienia kilka najczęściej występujących zachowań pojawiających się pod nieobecność opiekuna. Próbuje również określić, czym jest sama rozłąka. Jego zdaniem rozłąka może oznaczać, że: 

  • pies zostaje sam w pokoju,
  • pies zostaje sam w domu,
  • psu znika z oczu obiekt przywiązania,
  • człowiek lub inny pies znika mu z oczu,
  • człowiek rozpoczyna pewne rytuały związane z wychodzeniem z domu.

Wtedy to, lub krótko przed zaistnieniem takiej sytuacji, psy mogą prezentować różne zachowania, których nie obserwujemy u nich na co dzień. Do najbardziej typowych należą:

  • wokalizacja (wycie i szczekanie),
  • kopanie i drapanie, najczęściej okolic drzwi i okien,
  • nerwowe bieganie i obserwacja otoczenia,
  • gryzienie i żucie przedmiotów (często przesyconych zapachem opiekunów),
  • zanieczyszczanie otoczenia (urynacja i defekacja),
  • ślinienie się (często pod drzwiami wejściowymi),
  • wylizywanie łap i boków,
  • zachowania agresywne (gryzienie, warczenie, kiedy opiekun wychodzi z domu),
  • ekscytacja przy powitaniu opiekuna,
  • zachowania submisywne, połączone z oddawaniem moczu.

Zaburzenia somatyczne

W rezultacie psy często okaleczają się, ponieważ intensywne drapanie i kopanie prowadzi do uszkodzeń łap i pazurów, długotrwałe wycie i szczekanie powoduje zmiany w obrębie migdałków i krtani, gwałtowne gryzienie i żucie jest przyczyną uszkodzeń zębów, dziąseł i kufy, a wylizywanie prowadzi do uszkodzenia skóry, głównie na łapach i na bokach. Problemy separacyjne mają charakter przewlekły, a długotrwały stres odbija się na zdrowiu psów. Może on również doprowadzić bądź do zachowań agresywnych, bądź do tego, że zwierzę może być osowiałe, wpaść w letarg i depresję. Stres w połączeniu z pewnymi predyspozycjami fizjologicznymi może również prowadzić do takich schorzeń i zaburzeń, jak zapalenie okrężnicy, anoreksja, wymioty, biegunka, choroba wrzodowa lub zatwardzenie. Dlatego czynniki chorobowe traktujemy jako jedną z przyczyn zaburzeń separacyjnych. Zaburzenia somatyczne towarzyszące problemom separacyjnym wymagają szczególnej uwagi i troski ze strony opiekunów oraz lekarza weterynarii.

Od strony behawioralnej możemy stwierdzić, że w zasadzie każdy z wymienionych wyżej problemów kwalifikuje się do konsultacji ze specjalistą i może zostać uznany za niepożądane zachowanie. Występowanie jednego lub współistnienie kilku z nich, kiedy zwierzę zostaje pozbawione towarzystwa człowieka, ułatwia nam rozpoznanie i zaklasyfikowanie ich do zaburzeń separacyjnych. I choć sama ocena nie nastręcza wielu trudności, to przed wdrożeniem stosownych działań terapeutycznych konieczna jest wnikliwa obserwacja zwierzęcia i szczegółowy wywiad z właścicielem, ponieważ podłoże zachowań (a co za tym idzie – przeżywane emocje) może być różne.

Co więc leży u podłoża zaburzeń separacyjnych?

Etiologia zaburzeń separacyjnych jest trudna do ustalenia, jednak wymienia się kilka czynników, które mogą wpływać na rozwój tych zachowań. Wśród nich są czynniki chorobowe i genetyczne, brak lub zła socjalizacja, traumatyczne doświadczenia w życiu dorosłym, nadmierne przywiązanie do opiekuna i inne. Spróbujmy krótko przyjrzeć się każdemu z nich.

Czynniki chorobowe

Wśród czynników chorobowych musimy uwzględnić te schorzenia, które mogą istotnie wpływać na obniżenie progu reakcji zwierzęcia. Możemy do nich zaliczyć choroby przewodu pokarmowego, alergie i choroby dermatologiczne oraz wszelkiego rodzaju dolegliwości bólowe. Nie zapominajmy, że długotrwały stres prowadzi do schorzeń kardiologicznych, a także schorzeń ze strony układu oddechowego, mięśniowo-szkieletowego czy okulistycznych. Rozwojowi zachowań separacyjnych może również sprzyjać podawanie niektórych leków, np. takich, których ubocznym skutkiem jest nadmierne pragnienie lub potrzeba częstszego niż normalnie oddawania moczu.

Czynniki genetyczne

Czy zachowania separacyjne można odziedziczyć? Pionier terapii behawioralnej Roger Mugford twierdzi, że problemy separacyjne częściej niż u innych ras występują u labradorów, owczarków niemieckich i cocker spanieli angielskich, choć i tak nie w takim natężeniu jak u ras mieszanych. Twierdzenie to może wynikać z faktu, że rasowe psy o wiele rzadziej trafiają do schronisk. Oczywiście problemy z separacją nie muszą być uwarunkowane genetycznie, chociaż nie da się wykluczyć, że niektóre zwierzęta dziedziczą uszkodzenia określonych struktur w mózgu oraz zaburzenia w funkcjonowaniu neuroprzekaźników. Dlatego nie powinniśmy lekceważyć czynników genetycznych u zwierząt, które prezentują zachowania separacyjne.

Brak lub niewłaściwa socjalizacja

Brak właściwej socjalizacji w wieku młodzieńczym lub źle przeprowadzona socjalizacja na skutek np. zbyt wczesnego oddzielenia miotu od matki może prowadzić do rozwoju niepożądanych zachowań, w tym zachowań separacyjnych w wieku szczenięcym, co może oznaczać większą podatność na zachowania lękowe w dorosłym życiu. Badania prowadzone na szczeniętach oddzielonych od matki i reszty miotu, utrzymywanych w ubogim środowisku, dowiodły, że sytuacja taka sprzyja rozwojowi neofobii w wieku dorosłym, a izolacja od człowieka sprawia, że u psa może zgeneralizować się lęk przed kontaktem z ludźmi.

Ponadto większość psów, które nieprawidłowo lub zbyt szybko przechodziły proces odstawiania od karmienia mlekiem matki, nie radzi sobie zbyt dobrze z frustracją w wieku dorosłym.

Złe doświadczenia w wieku dorosłym

Traumatyczne przeżycia w wieku dorosłym to kolejny czynnik sprzyjający rozwojowi zaburzeń separacyjnych. Jest to szczególnie widoczne u psów, które mają za...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań czasopisma "Animal Expert"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych numerów czasopisma w wersji elektronicznej
  • Zniżki na konferencje i szkolenia
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy