Dołącz do czytelników
Brak wyników

Inspiracje

18 września 2019

NR 13 (Wrzesień 2019)

Z życia wolontariusza

0 48

Niektórzy przez całe życie są wolontariuszami, choć nigdy tak się nie nazwali. Starsza pani dokarmiająca koty, uczniowie organizujący w swoich szkołach zbiórki na rzecz zwierząt… razem tworzą ideę wolontariatu, choć może nigdy o tym tak nie pomyśleli.

Wolontariat to dobrowolna, bezpłatna i świadoma praca na rzecz osób, zwierząt, idei i inicjatyw. Z zasady nic tu nie można narzucić, jednak czasami, aby zostać wolontariuszem w danej organizacji, trzeba formalnie zaakceptować jej zasady. Bywa również, że wolontariusz „pracuje” według ustalonego grafiku, co z jednej strony wykracza poza ideę pracy „bez narzucania czegokolwiek”, a z drugiej jest wymogiem codzienności, gdy z racji rosnącej świadomości dotyczącej potrzeb zwierząt organizacje pożytku publicznego nie mogłyby istnieć, gdyby nie bezpłatna pomoc ludzi.

Umowa wolontariacka

Wiele osób, słysząc o tym, że organizacje prozwierzęce chcą podpisać z nimi umowę, obawia się zobowiązań, z których trudno im będzie się wycofać. W najlepszym przypadku decyduje się zatem na zdalną współpracę. W najgorszym – rezygnuje z pomagania. W przypadku organizacji prozwierzęcych bardzo ważne jest przestrzeganie pewnych zasad, w tym najważniejszej – nie szkodzić. Brak wiedzy czy choćby przeszkolenia, lekkomyślne traktowanie zwierząt i nieprzestrzeganie zasad schronisk czy przytulisk, które tak naprawdę są wynikiem wieloletniego doświadczenia, może się skończyć źle zarówno dla osoby pomagającej, jak i dla czworonoga. Umowa wolontariacka jest również traktowana jako trwałe podjęcie zobowiązania, co wiele organizacji traktuje jako wyznacznik konieczności objęcia danej osoby ubezpieczeniem. Wolontariusze regularnie odwiedzający zwierzęta, które wymagają resocjalizacji, są chore, agresywne itp., są narażeni na pogryzienia i inne urazy, a ubezpieczenie ma za zadanie pokryć ewentualne koszty leczenia.
Jednak współpraca obu stron przeważnie nie zaczyna się od podpisania umowy. Często „adept” najpierw kilka razy przychodzi do zwierząt, odbywa rozmowy z pracownikami i innymi wolontariuszami, poznaje zasady współpracy w danej grupie, a następnie sam decyduje, czy chce należeć do tej społeczności.

Wolontariat na miejscu

Najpopularniejszą formą wolontariatu jest osobiste przychodzenie do schronisk i ośrodków zajmujących się zwierzętami, pomoc w ich pielęgnacji, terapii, zabawa z nimi itp. Jest to niezwykle ważne, gdyż niejednokrotnie w takich miejscach przebywają np. psy i koty, które mają za sobą liczne, traumatyczne doświadczenia, a także braki socjalizacyjne wynikające z półdzikiego trybu życia, skazania na życie na łańcuchu lub zbyt wczesnego odłączenia od matki. Czasami, np. w przypadku psów agresywnych, bardzo lękowych lub półdzikich, do początkowej terapii wystarczy sama obecność człowieka. Zdarza się, że wolontariusze po prostu biorą do schroniska książkę, siadają przy boksie i, nie wchodząc w żadną interakcję z psem, czytają sobie. Jest to bardzo dobry, czasochłonny, jednak przynoszący zdumiewające efekty sposób radzenia sobie z nieufnością. Jeśli z czasem pies sam podejmie decyzję, że chce podejść do krat, poznać daną osobę, nauczy się być zrelaksowany w jej obecności, to efekt takiej „terapii” będzie dużo trwalszy niż przyzwyczajanie zwierzaka „na siłę”. Wsparciem dla zwierzęcia w takiej sytuacji jest podanie kości do żucia. Zestresowane zwierzę może nie sięgnąć po nią od razu, niemniej z pewnością po pewnym czasie zdecyduje się pomóc sobie w rozładowaniu emocji. Jeśli wolontariusz dojdzie do etapu, w którym będzie z psem wewnątrz boksu, dobrze, aby miał przy sobie przysmaki, które pies będzie mógł swobodnie wziąć z jego otwartej dłoni. Może nie zdecyduje się na to za pierwszym lub drugim razem, ale z pewnością przyjemny zapach przysmaków lub np. suszonych filetów mięsnych dobrze będzie mu się kojarzył z daną osobą.
Inną formą wolontariatu, do którego potrzebna jest obecność na miejscu, choć nie sprowadza się wyłącznie do pracy ze zwierzętami, jest wykorzystanie swoich talentów na rzecz zwierząt. Bardzo często organizacje prozwierzęce piszą w swoich ogłoszeniach: Jeśli chcesz działać i masz czas, odezwij się, razem zdecydujemy, jak możesz nam pomóc. Znacząca część adopcji jest realizowana dzięki ogłoszeniom w internecie. A ponieważ ludzie są wzrokowcami, to niezbędne są piękne zdjęcia zwierząt, które przebywają często w szarych, ponurych boksach. I tutaj otwiera się pierwsza z możliwości wolontariatu na miejscu, ale w innej formie – skupiającego się na dokumentowaniu, robieniu zdjęć zwierząt, które następnie trafiają do internetu lub drukowanych ogłoszeń. To nie dla Ciebie? Więc wystarczy mieć prawo jazdy i już otwiera się kolejna możliwość pomocy. Bardzo często zwierzęta znajdują swoje domy w innej części kraju niż znajduje się organizacja. Transport zwierząt (często służbowym samochodem), dowożenie darów ze zbiórek w szkołach i innych instytucjach – to bardzo potrzebne i czasochłonne wsparcie.

E-wolontariat

Jak sama nazwa wskazuje, chodzi tu o zdalne pomaganie zwierzętom. Znów – wystarczy skontaktować się z wybraną organizacją, powiedzieć, ile czasu możemy przeznaczyć na pomaganie, a także opowiedzieć o swoich możliwościach i pomysłach na wolontariat. Najważniejszą kwestią jest tu ogłaszanie zwierząt, aktualizacja ogłoszeń i kontakt z ewentualnymi zainteresowanymi. Można również wybrać sobie jedno zwierzę i szukać dla niego domu, później kolejne i kolejne. Na wagę złota są graficy, którzy będą przygotowywali zdjęcia i grafiki promocyjne, udostępniane następnie przez miłośników zwierząt…
Można również wspierać schroniska poprzez organizowanie akcji – zbiórek, z których dochód jest im przekazywany. Charytatywne treningi sportowe, puszki w sklepach, zbiórki darów to tylko wierzchołek góry pomysłów, jakimi tryskają osoby, które chcą zrobić coś dobrego dla zwierząt.
Niejednokrotnie właściciele firm udzielają wsparcia...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań czasopisma "Animal Expert"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych numerów czasopisma w wersji elektronicznej
  • Zniżki na konferencje i szkolenia
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy