Dołącz do czytelników
Brak wyników

Profilaktyka zdrowotna i diagnostyka

15 maja 2020

NR 17 (Maj 2020)

Wpływ zaburzeń hormonalnych na problemy behawioralne i terapię zachowania u kotów

139

Znaczenie występowania zaburzeń hormonalnych u kotów wykazujących problemy z zachowaniem wydaje się być zjawiskiem w tej chwili jeszcze niedoszacowanym, a występującym nad wyraz często. W artykule oraz w jego kontynuacji, która ukaże się w kolejnym numerze, omówione zostaną dwa schorzenia, które często łączą się ze zmianami w zachowaniu – nadczynność tarczycy i cukrzyca.

Szacuje się, że 1 na 300 kotów jest dotkniętych nadczynnością tarczycy, choć częstość występowania jest niższa u kotów młodych – jedynie 5% kotów ze stwierdzoną nadczynnością tarczycy jest w wieku poniżej ośmiu lat. Średnia wieku kotów, u których występuje to schorzenie, to 13 lat. Dane dotyczące występowania nadczynności tarczycy u kotów pochodzą jednak z literatury opublikowanej przed 2010 r., mogą więc wymagać aktualizacji. Nadczynność tarczycy niemal zawsze wiąże się ze zmianami w zachowaniu zwierzęcia, jest więc bardzo ważną jednostką w praktyce każdego behawiorysty. Drugim  schorzeniem, które również łączy się często ze zmianami w zachowaniu, jest cukrzyca.

POLECAMY

POLECAMY

I drapieżnik, i ofiara

Na wstępie warto podkreślić ogromne znaczenie prawidłowej oceny stanu zdrowia oraz ścisłej współpracy z lekarzami weterynarii w czasie prowadzenia konsultacji i terapii behawioralnej kotów. Wiele czynników ma wpływ na nadal zbyt częste pomijanie kondycji fizycznej tych zwierząt na początku pracy behawioralnej. Z powodu ciągle krążącego przeświadczenia o „mniejszym odczuwaniu bólu” przez koty, zwierzęta te często cierpią z powodu przewlekłych chorób, wiążących się ze znacznym obniżeniem dobrostanu, które dopiero po pewnym czasie prowadzą do występowania typowych zaburzeń zachowania niepokojących właścicieli. Sytuacja ta jest bezpośrednio związana z zachowaniem kota jako gatunku – koty jako małe drapieżniki odgrywają w ekosystemie podwójną rolę: są polującymi drapieżnikami, ale mogą również stać się ofiarami większych drapieżników. Fakt ten, w połączeniu z ograniczonymi strukturami socjalnymi, prowadzi do charakterystycznego zachowania tego zwierzęcia w przypadku występowania bólu lub choroby. Z jednej strony, jako drapieżnik, kot ma wspaniale funkcjonującą oś podwzgórze-przysadka-nadnercza (oś HPA), dzięki czemu organizm zwierzęcia może szybko wchodzić na wysoki próg pobudzenia poprzez dynamiczny wzrost poziomu kortyzolu, szybką reakcję współczulnego układu nerwowego, znaczny wzrost poziomu glukozy we krwi oraz wyspecjalizowany ośrodkowy układ nerwowy. Oczywiście, cały układ endokrynny jest skrupulatnie dopasowany do powyższego systemu. Dodatkowo tak pobudliwa oś HPA wymaga również sprawnych mechanizmów samoregulacji, dlatego też organizm zdrowego kota dostosowany jest do autoinhibicji pobudzenia, między innymi poprzez mechanizm ujemnego sprzężenia zwrotnego. Organizm kota jest więc w sposób naturalny i celowy organizmem pobudliwym, wyposażonym w skomplikowane (i, niestety, nie niezniszczalne) mechanizmy autoregulacji, wynikające z roli drapieżnika. 
Rola ofiary natomiast nakłada na kota pełen wachlarz konieczności adaptacyjnych w trudnej sytuacji, szczególnie w czasie choroby. Zwierzęta występujące w środowisku w roli ofiary nie powinny (a wręcz nie mogą!) jasno manifestować bólu i dyskomfortu, ponieważ takie zachowanie naraziłoby je na atak. Dlatego też na przykład ból u kotów jest rzadko związany z wokalizacją, a dyskomfort ze znacznymi zmianami trybu funkcjonowania.
Warto również zaznaczyć, że samo manifestowanie bólu i dyskomfortu u kotów od początku było narzędziem o bardzo nikłej przydatności – z powodu nie tylko podwójnej roli w ekosystemie, ale również charakterystycznych dla kotów luźnych struktur socjalnych, w których przeważało samodzielne i niezależne od opieki ze strony innych członków gatunku życie. Manifestowanie dyskomfortu i bólu ma sens w gatunkach o ścisłych strukturach społecznych, w których takie postępowanie spotykać się ma z troską i opieką ze strony innych członków stada. W przypadku kotów zachowania opiekuńcze w dorosłym życiu tych zwierząt są słabo wpisane w gatunek. Pamiętajmy, że mówimy tutaj o szerszym przedziale czasowym niż tylko sam najnowszy okres udomowienia kota i wykształcania umiejętności życia w dużych grupach. Dlatego też koty pod kątem manifestowania bólu i dyskomfortu są tak kiepskie – z jednej strony w ich biologię wpisana jest reguła „udam, że wszystko gra, bo jeszcze mnie zjedzą”, a z drugiej strony mają wąski wachlarz narzędzi do prezentowania bólu i dyskomfortu, bo jako gatunek po prostu słabo taką umiejętność wykształciły.
Powyższe informacje zaznaczają fundament, na którym opiera się cała medycyna behawioralna kotów – na każdym etapie pracy z tym zwierzęciem należy pamiętać o jego specyficznej fizjologii, komunikacji i reakcjach. Tylko szeroko rozpowszechniona edukacja w tym zakresie może pomóc wielu kotom, które cierpią w ciszy. Dodatkowo zarysowanie specyfiki funkcjonowania kota było konieczne do pełnego zrozumienia subtelnych zmian, jakie powodują problemy hormonalne w zachowaniu tego zwierzęcia.

Nadczynność tarczycy

Przechodząc do omawiania szczegółowego wpływu zaburzeń hormonalnych na zachowanie kotów, zacznę od nadczynności tarczycy. Schorzenie to występuje najczęściej u kotów w wieku powyżej ośmiu lat i z czasem rozwija przebieg do coraz poważniejszego. W początkowej fazie choroby na pierwszy plan wysuwają się zmiany w zachowaniu zwierzęcia, takie jak zwiększenie aktywności, chęć do zabawy czy lekka utrata masy ciała pomimo niezmienionego apetytu. Dopiero w późniejszej fazie choroby pojawiają się bardziej niepokojące dla właściciela objawy, takie jak znacznie zwiększone pragnienie, czasami pojawiające się wymioty czy biegunka. Sama nadczynność tarczycy wynika najczęściej z rozwoju gruczolaka. Nie wykazano związku pomiędzy płcią i kastracją w częstości występowania danej choroby. 
Hormony tarczycy mają bardzo szerokie działanie na organizm zwierzęcia. Wpływają one na metabolizm, regulację termiczną, wydzielanie innych hormonów oraz cykl płciowy. Z tego powodu objawy rozwijającej się nadczynności tarczycy obejmują wiele układów w organizmie zwierzęcia. U kocurów hodowlanych obserwowane jest znaczne zmniejszenie popędu płciowego, a u kotek zaburzenia cyklu i obniżona płodność. 
Nieswoiste objawy rozwijającej się nadczynności tarczycy są, jak już wspomniano, dość trudne do wyłapania dla właścicieli zwierzęcia. Pierwszy zestaw zmian wynika głównie z przyspieszonego tempa metabolizmu – obejmuje chudnięcie pomimo stałego lub nawet zwiększonego apetytu, wzmożone pragnienie i zwiększającą się pobudliwość. Z powodu zwiększonego apetytu i pragnienia koty częściej korzystają z kuwety, a rosnące zużycie żwirku może zwrócić uwagę właścicieli zwierzęcia. Mogą pojawiać się nawracające epizody biegunek lub wymiotów. Mogą pojawiać się również zaburzenia kardiologiczne, obecność nieprawidłowych szmerów sercowych oraz znaczne przyspieszenie akcji serca. W początkowej fazie choroby nie zawsze możliwe jest palpacyjne wyczucie zmiany w obrębie miąższu gruczołu. Jednocześnie warto zaznaczyć, że wzrost tętna i pobudzenie są normalnymi objawami stresu w czasie badania weterynaryjnego, dlatego też zróżnicowanie stresu od początkowej fazy nadczynności tarczycy jest bardzo trudne w czasie zwykłych badań przeglądowych, szczepienia czy odrobaczenia. 

Przyczyny problemów behawioralnych u kotów Z NADCZYNNOŚCIĄ TARCZYCY

Naddatek energetyczny, obniżona zdolność termoregulacji, zwiększona pobudliwość, wzrost apetytu oraz znaczne zwiększenie pragnienia to główne przyczyny występowania lub pogłębiania problemów behawioralnych u kotów z rozwijającą się nadczynnością tarczycy. Należy omówić te zagadnienia oddzielnie dla kotów żyjących samotnie z właścicielami i kotów żyjących w domu z innymi kocimi towarzyszami. 
U kocich jedynaków naddatek energetyczny w pierwszej kolejności wiąże się ze zwiększoną chęcią do zabawy. Jeśli właściciele zwierzęcia w sposób prawidłowy zabezpieczają jego potrzeby i są przyzwyczajeni do regularnych zabaw ze zwierzęciem, mogą zaobserwować na początku większą dynamiczność zwierzęcia oraz większą chęć prezentowania pogoni za zdobyczą. Takie zachowanie niejednokrotnie prowadzi do próby „wybawienia” zwierzęcia. Niestety, dynamiczna zabawa w pogoń z kotami starszymi, które cierpią z powodu naddatku energetycznego, prowadzi do wtórnego osłabienia mechanizmu samoregulacji osi HPA, odpowiedzialnej za hamowanie poziomu pobudzenia. W takich przypadkach pobudliwość zwierzęcia wzrasta, zamiast spadać, a zwierzę zaczyna wykazywać coraz więcej zachowań związanych z frustracją i brakiem możliwości rozładowania emocji. Takie problemy często prowadzą do zachowań agresywnych kota w stronę opiekuna – czy to w trakcie zabawy, czy w przypadku fiksacji na niedostępnej zdobyczy i w efekcie agresji przekierowanej.
Dodatkowym i częstym problemem jest ból w obrębie aparatu ruchu. Zwyrodnienia stawów nie są niczym niespotykanym w przypadku starszych kotów, szczególnie jeśli zwierzęta są otyłe. Z powodu naddatku energetycznego nawet zwierzę ze współistniejącym schorzeniem aparatu ruchu, do tej pory niedającym widocznych objawów, będzie angażowało się w intensywną zabawę. Niestety, bolące stawy, a potem mięśnie, również dadzą o sobie znać, doprowadzając do jeszcze głębszego obniżenia nastroju zwierzęcia, pogłębienia problemów ze snem i odpoczynkiem oraz wzrostu frustracji.
Sposób zabawy powinien być więc dostosowany jednocześnie do potrzeb i do fizjologii zwierzęcia. Cykle zabaw nie powinny się przedłużać – pamiętajmy, że kot z nadczynnością tarczycy traci swoje zdolności autoregulacji, więc angażuje się w zabawę powyżej swojego optymalnego progu. Zabawa powinna więc obejmować krótkie cykle pogoni z przerwami co najmniej 2–4-godzinnymi, żeby umożliwić organizmowi powrót do równowagi. Jeśli wcześniej kot niechętnie wskakiwał na wysokie powierzchnie oraz ostrożnie zeskakiwał na śliskie podłogi, nie należy tych zachowań prowokować w czasie zabawy – pamiętajmy o ochronie aparatu ruchu. Zabawa powinna być dla zwierzęcia satysfakcjonująca – nie zapominajmy o umożliwieniu bezpośredniej interakcji ze zdobyczą po upolowaniu jej. Warto również wykorzystać fakt, że intensywna funkcja kory mózgowej powoduje automatyczną inhibicję w obrębie układu limbicznego oraz, jeśli poziom trudności jest dobrze dobrany, zmniejszenie pobudzenia. Warto więc zaoferować zabawkę intelektualną lub innego rodzaju wzbogacenie środowiska po zabawie łowieckiej. Sprawdzają się w tym przypadku zabawki aktywizujące, z których trzeba wyciągnąć kawałki przysmaków. Uwaga na poziom trudności – kot na wysokim poziomie pobudzenia będzie miał dużo mniej cierpliwości, takie zabawki powinny być więc dość łatwe, żeby uniknąć pogłębiania frustracji.
Naddatek energetyczny ma również bezpośrednie odbicie w problemach ze snem. Zdrowy sen jest dla zwierząt bardzo ważny – w czasie snu następuje konsolidacja wspomnień, utrwalanie umiejętności, regeneracja tkanek oraz powrót do homeostazy. Dla kotów możliwość prawidłowego odpoczynku w komfortowych strefach stanowi dużą wartość związaną z ogólnym dobrostanem. Niestety, w rozwijającej się nadczynności tarczycy koty są bardzo czujne, mają problemy z zasypianiem oraz bardzo łatwo się budzą. Umożliwienie zwierzęciu odpoczynku w spokojnym, cichym i pozbawionym bodźców miejscu jest więc kluczowe w utrzymaniu ich samopoczucia na optymalnym poziomie.
Na wybór tego miejsca wpływ ma kwestia temperatury otoczenia. Kotom z rozwijającą się nadczynnością tarczycy jest po prostu zbyt gorąco. Dlatego też do odpoczynku wybierają miejsca zacienione, chłodne i zazwyczaj ciche. Często wybieranym miejscem jest łazienka, jeśli kot ma do niej swobodny dostęp. Warto zaznaczyć, że sama utrata dotychczasowych miejsc odpoczynku jest dla kotów związana ze stresem i koniecznością zmiany w systemie funkcjonowania, czego zwierzęta te raczej nie lubią. Trzeba również pamiętać o strefach ważnych dla prawidłowego funkcjonowania kota – oddzielna strefa jedzenia, wydalania i odpoczynku to duża wartość dla tych zwierząt. Jeśli kot potrzebuje odpoczywać w miejscach chłodniejszych, takich jak na przykład na kafelkach w łazience, reszta stref powinna zostać dostosowana do zmiany miejsca odpoczynku kota. 
Zwiększona pobudliwość zwierzęcia będzie miała najwięcej niespecyficznych skutków behawioralnych. Mówimy tutaj o pobudliwości w aspekcie fizjologicznym – częściej aktywny jest układ limbiczny,...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań czasopisma "Animal Expert"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych numerów czasopisma w wersji elektronicznej
  • Zniżki na konferencje i szkolenia
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy