Dołącz do nas

Animal Expert

Autor Woszczyło Martyna

Suplementacja w zaburzeniach lękowych

Zaburzenia lękowe u psów to bardzo duża grupa przypadków, z którymi spotykamy się w praktyce behawioralnej. Niezależnie od przyczyn tych zaburzeń, ich leczenie należy do złożonych i trudnych. W terapii, poza modyfikacjami behawioralnymi, stosuje się także suplementy diety.

Odpowiednie zrozumienie i przygotowanie planu terapii w zaburzeniach lękowych stanowi złożony proces. Należy pamiętać o ścisłym połączeniu fizjologii, funkcjonowania układu nerwowego i mechanizmów uczenia się zwierząt. Lęk, szczególnie przewlekły, powoduje szereg zmian biochemicznych w organizmie zwierzęcia. Zmiany te powodują trudności w uczeniu się i często korelują z nadmierną pobudliwością. Psy przewlekle zestresowane są trudne w szkoleniu, mają problemy z koncentracją, a wynikające z tego trudności powodują frustrację i zniechęcenie w pracy, zarówno u właścicieli zwierząt, jak i u trenerów.

Chcąc uzyskać jak najlepsze efekty w pracy z takimi psami, niezbędne jest holistyczne podejście do przypadku, obejmujące m.in. zmiany w aktywności psa, odpowiednie zarządzanie środowiskiem, wprowadzenie rutynowych treningów. Zazwyczaj niezbędne są również zmiany w żywieniu i utrzymaniu psa. W celu odpowiedniego ułożenia planu terapii musimy zacząć od tego, co fizycznie dzieje się w głowie wystraszonego psa.

Neurologiczne mechanizmy lęku

Lęk jest zjawiskiem adaptacyjnym. Zwierzęta w początkowym etapie życia bardzo często uczą się unikać pewnych sytuacji. W tym procesie bierze udział lęk, który nadmiernie wyeksponowany lub pojawiający się w nieadekwatnych sytuacjach jest przyczyną zaburzeń lękowych.

Nienaruszone i poprawnie funkcjonujące ciało migdałowate jest niezbędne w procesie uczenia się reakcji lękowych1. Mimo tego, że pełni ono w nich główną rolę, w procesach uczenia się opartych na lęku biorą udział inne struktury, takie jak kora mózgu, substancja szara, układ limbiczny czy drogi neuronalne odpowiadające za układ nagrody2. W pracy z zaburzeniami lękowymi bardzo ważny jest aspekt wspomagający procesy uczenia się.

Uczenie się na poziomie komórkowym i molekularnym jest definiowane jako zbiór zmian w komórkach i receptorach komórek nerwowych następujących w efekcie ich stymulacji oraz produkcji nowych białek3. Kluczową rolę w procesie uczenia pełni więc wpływ komórek nerwowych na siebie nawzajem, ich połączenia i przekazywane sygnały, a także sam proces syntezy nowych białek.

 Odmienne sposoby uczenia się oddziałują na różne szlaki neurochemiczne. Nauka metodą wzmocnienia pozytywnego angażuje głównie szlaki opioidowe i dopaminowe. Wzmocnienie negatywne działa na dopaminę, opioidy, serotoninę oraz noradrenalinę. Kara pozytywna skupia się na szlaku noradrenaliny4. Wiedza dotycząca tych zagadnień nie jest jeszcze kompletna, wystarczy natomiast do odpowiedniego dostosowania metody, jaką chcemy walczyć z danym problemem. W zaburzeniach lękowych, często przebiegających z niedoborami serotoniny, nie powinno się stosować metod opartych na karze pozytywnej (metody te, moim zdaniem, powinny być zupełnie zaniechane), ze względu na pobudzenie szlaku adrenergicznego i wzrost poziomu kortyzolu w efekcie takiego szkolenia, co może prowadzić do pogłębienia zaburzenia, a nawet do rozwoju zachowań agresywnych5. Metody oparte na wzmocnieniu negatywnym muszą być stosowane z dużą rozwagą, aby całkowicie uniknąć pogłębiania stresu, w jakim znajduje się zwierzę.

W przypadku zaburzeń lękowych należy skupić uwagę na szlakach serotoninowych i dopaminowych. Serotonina, odgrywająca ogromną rolę w podnoszeniu nastroju i obniżaniu reaktywności, musi zostać utrzymana na poziomie umożliwiającym zwierzęciu właściwy odpoczynek. Dopamina, biorąca udział w szlaku nagrody, również nie może być pomijana, ponieważ system nagrody jest istotny w procesach uczenia się6. W terapii pomocne są również szlaki GABA, zmniejszające pobudzenie.

Zwierzęta nie uczą się ani na zbyt niskim, ani na zbyt wysokim poziomie stresu. Jest to informacja kluczowa do ułożenia odpowiedniego planu terapii. Pamiętajmy, że przy zbyt wysokim poziomie kortyzolu we krwi i zbyt niskim poziomie serotoniny tkanka nerwowa nie będzie w stanie zacząć syntetyzować nowych połączeń, a co za tym idzie, zwierzę niczego się nie nauczy w czasie treningu7. Z kolei przy zbyt niskim poziomie pobudzenia zwierzę nie skupi uwagi na tyle, żeby powtórzyć dane ćwiczenie kilkukrotnie z sukcesem – a tylko taki mechanizm będzie prowadził do wykształcenia pamięci długotrwałej.

Wpływ przewlekłego stresu na mózg

Długotrwałe odczuwanie lęku może mieć zgubny, degeneracyjny wpływ na układ limbiczny, może także powodować zmniejszenie liczby komórek nerwowych w obszarach kory czołowej, ciele migdałowatym, hipokampie. Leczenie przeciwdepresyjne może zablokować ten negatywny efekt8. Czynnikiem, który znacząco wpływa na degenerację komórek nerwowych, jest poziom hormonów sterydowych, który rośnie znacznie w przypadku przewlekłego stresu. Wszystko wskazuje na to, że na poziomie molekularnym strach obniża możliwości uczenia się i zyskiwania nowych umiejętności, w tym również umiejętności zastępczych w terapii zaburzeń lękowych. Dlatego też obniżenie stresu oraz wspomaganie budowy nowych połączeń nerwowych jest kluczowe w procesie pracy z psami lękowymi.

Odpowiednie dobranie suplementacji

Suplementacja w leczeniu zaburzeń lękowych musi zostać dobrana odpowiednio oraz być brana pod uwagę w ewentualnym doborze leczenia farmakologicznego. Część suplementów może wchodzić w interakcję z lekami lub działać na te same szlaki neurochemiczne.

  1. Tryptofan

Tryptofan jest egzogennym aminokwasem będącym prekursorem serotoniny. Ze względu na mechanizmy wchłaniania, w diecie wysokobiałkowej relatywnie niewielki poziom tryptofanu wchłania się do krwiobiegu. Dzieje się tak ze względu na konkurencyjność innych aminokwasów do nośnika. Razem z tyrozyną i fenyloalaniną tryptofan jest jednym z prekursorów serotoniny, dopaminy i adrenaliny9. Na ogólną przyswajalność tych aminokwasów wpływ ma nie tylko ich stężenie w pokarmie, lecz także ilość przyjmowanego pokarmu, czas posiłków, ich składniki oraz ogólna strawność. Dodatkowo na przyswajalność tryptofanu ma wpływ szereg czynników, takich jak wiek, płeć, rasa, ogólny poziom pobudzenia10. Tryptofan jest przekształcany do 5-hydroksy-L-tryptofanu, który jest bezpośrednim prekursorem serotoniny.

Suplementacja obejmująca tryptofan wzbudzać może pewne kontrowersje. Zostało do tej pory przeprowadzonych wiele badań mających na celu określenie jednoznacznego wpływu tryptofanu na zachowanie psów. Niestety, wyniki tych badań nie są jednorodne.

Ze względu na to, że sytuacje stresowe mogą obniżać poziom serotoniny oraz tryptofanu11, uważa się, że wzbogacanie diety o tryptofan uzupełni substrat do reakcji wytwarzania serotoniny, zapobiegając spadkowi jej poziomu i ograniczając długoterminowe skutki stresu. Przy niedoborze tryptofanu w diecie zbadano zachowanie w warunkach laboratoryjnych. Badanie wykazało, że brak tego aminokwasu powoduje agresywność u szczurów w sytuacji, w której normalnie zwierzęta nie reagowałyby12. Z obniżonym poziomem tryptofanu można spotkać się u ludzi zmagających się z depresją13, co może być powiązane z podniesionym poziomem kortyzolu w surowicy krwi.

Badano wpływ diety bogatej w tryptofan na poziom kortyzolu w surowicy po wystąpieniu sytuacji stresowej u świń.14 Wyniki tych badań wskazują, że tryptofan przyspiesza proces regeneracji oraz obniżenie poziomu kortyzolu i adrenaliny w surowicy krwi, nie wpływa jednak na poziom hormonów stresu oraz na zachowanie zwierzęcia w czasie sytuacji stresowej. Przeprowadzono również badanie dotyczące oceny skutków diety wzbogaconej w tryptofan na zachowanie psów ze średnim poziomem zaburzeń lękowych15. W badaniu tym nie został udowodniony wpływ na zachowanie psów z zaburzeniami lękowymi o średnim nasileniu, mimo znacznego wzrostu poziomu tryptofanu w surowicy krwi (37,4%).

5 hydroxy-L-tryptofan przechodzi łatwo przez barierę krew–mózg i powoduje znaczny wzrost poziomu serotoniny. Jego okres półtrwania wynosi ok. 4 godzin, a maksymalne działanie osiągane jest w ciągu 1–2 godzin po podaniu. Ze względu na łatwość działania, 5-HTP może powodować syndrom serotoninowy oraz wchodzić w interakcję ze środkami z grupy TCA i SSRI. Objawy syndromu serotoninowego ze strony układu pokarmowego oraz nerwowego były notowane po podaniu 5-HTP u psów w dawkach od 2,5 do 573 mg/kg16.

  1. Peptydy mleka

Ze względu na podobieństwo do kwasu gamma-aminomasłowego (GABA), alfa-kazozepina jest szeroko używana jako środek wspomagający terapię lęku17.GABA jest głównym neurotransmiterem hamującym, którego najwyższe stężenie obserwowane jest w korze mózgu oraz we wzgórzu. Jego prekursorem jest glutaminian. Alfa-kazozepina pochodzi z alfa-S1-kazeiny mleka, pozyskiwana jest na drodze hydrolizy trypsynowej. Cechuje się wysokim powinowactwem do receptorów benzodiazepinowych, będących fragmentem receptorów GABA-ergicznych.W próbie porównawczej do efektów terapii selegiliną, stosowanie alfa-kazozepiny wypadło satysfakcjonująco18. W badaniu tego autora wykazano również dobry wpływ suplementacji na zachowanie kotów19. Preparaty na bazie peptydów mleka są bezpieczne i łatwo dostępne na rynku.

  1. L-teanina

Jest to lewoskrętna forma teaniny, substancji występującej naturalnie w zielonej herbacie. Jest ona analogiem kwasu glutaminowego, oddziałuje więc na receptory GABA, działając hamująco na układ nerwowy. Wykazuje również działanie neuroprotektywne poprzez zmniejszanie ilości kwasu glutaminowego20. Substancja ta wydaje się być bezpieczna w stosowaniu u psów21.

  1. Terapia feromonowa

Bodźce węchowe mają dla psów ogromne znaczenie. Część mózgu odpowiedzialna za ich odbiór jest u tych zwierząt świetnie rozwinięta. Psy posiadają wysoce wyspecjalizowany narząd lemieszowy, który przekazuje informacje węchowe do opuszki węchowej, a następnie dalej do jądra migdałowatego22. Dlatego też bodźce węchowe odgrywają istotną rolę w procesie poznawczym oraz w zachowaniu psów. Feromony, czyli substancje zapachowe niosące za sobą konkretny sygnał, mogą być wykorzystywane w terapii psów lękliwych. DAP (ang. Dog-appeasing pheromone) jest syntetycznym analogiem substancji wytwarzanej przez gruczoły listwy mlecznej suki karmiącej. Ma udowodniony wpływ na poprawę kondycji behawioralnej i obniżenie stresu u szczeniąt przy zmianie domu oraz u tych uczęszczających do psiego przedszkola23. DAP wpływa również relaksująco na psy w warunkach schroniskowych24.

Suplementy ziołowe

Właściciele psów bardzo często z dystansem podchodzą do wprowadzenia leczenia farmakologicznego w terapii zwierząt. Wątpliwości budzi nie tylko sam fakt podawania tabletek. Cała procedura bywa przerażająca dla właścicieli – wystarczy wymienić konieczność wykonania badań przed wprowadzeniem leków (badania krwi, częsta potrzeba wykonania EKG, choćby przed wprowadzeniem leków z grupy SSRI lub TCA), proces ustalania dawki, informację o możliwych skutkach ubocznych, restrykcyjne zalecenia dotyczące podawania leku, częsty kłopot z dzieleniem tabletek czy brak możliwości odstawienia leku z dnia na dzień. Z tego powodu bardzo często behawioryści spotykają się z pytaniem o „coś łagodniejszego”. Prawdą jest, że nasi klienci dużo przychylniej patrzą na suplementy, szczególnie jeśli są one pochodzenia naturalnego. Oczywistym dalszym krokiem byłoby więc opracowanie prostego schematu stosowania dodatków ziołowych, które mogłyby oszczędzić właścicielom lęku związanego z farmakoterapią, a lekarzom i behawiorystom ułatwić pracę z psem lękowym.

Niestety, w praktyce sytuacja mocno się komplikuje. Liczba prac naukowych oceniających wpływ konkretnych substancji ziołowych na zachowanie psów nadal nie jest wystarczająca. Działanie ziół bardzo często zależy od przyswajalności, sposobu podania i nasilenia problemu, a także od czasu i regularności podawania. Suplementy ziołowe podawane człowiekowi wymagają kilku tygodni regularnego stosowania przed osiągnięciem zamierzonego efektu – ten czas w trakcie pracy behawioralnej z lękiem już sam w sobie powoduje zatarcie oceny działania podawanej substancji. Nie wiemy przecież, czy poprawa następująca w czasie tych paru tygodni jest wynikiem treningu, suplementu, czy nieuchwytnych dla nas zmian środowiskowych.

Problem czasu i nasilenia działania ziół implikuje jeszcze jedną kwestię – w przypadku pracy z psem lękliwym stosowana jest zazwyczaj pewnego rodzaju gradacja wprowadzanych elementów terapii. Rozpoczynamy od dobrze dobranej modyfikacji behawioralnej, nastawionej na zrozumienie przyczyn problemu i wykształcenie mechanizmów radzenia sobie z nim, zarówno u psa, jak i u właścicieli. Jednocześnie, wraz z wprowadzeniem tego treningu, pochylamy się nad zagadnieniem dobrostanu i spełnienia potrzeb danego zwierzęcia, dążąc do ustabilizowania (i zazwyczaj podniesienia) nastroju, a co za tym idzie, unormowania organizmu – staramy się zapewnić homeostazę i taki poziom stresu, aby zwierzę mogło bez przeszkód zacząć się uczyć. Jeśli w ocenie behawiorysty prowadzącego dany przypadek stopień rozchwiania zwierzęcia jest zbyt duży lub boimy się, że terapia będzie postępowała zbyt wolno, wprowadzamy dostępne na rynku suplementy diety. Preparaty na bazie feromonów, kazeiny i tryptofanu oraz preparaty wieloskładnikowe na bazie wymienionych wcześniej środków nie odznaczają się zbyt długim czasem od rozpoczęcia stosowania do wykazania działania. Jeżeli więc mimo odpowiedniej suplementacji i poprawnie prowadzonych modyfikacji behawioralnych nie uzyskujemy poprawy w danym przypadku, najlepiej jest zwrócić się do lekarza weterynarii z prośbą o pomoc farmakologiczną. Wiedza dotycząca ewentualnego łączenia farmakoterapii zachowań z suplementami dostępnymi na rynku dla psów jest dostępna dla lekarzy. Dlatego też nie ma problemu, kiedy właściciel psa zgłaszający się po farmakoterapię podawał wcześniej np. preparaty na bazie peptydów mleka. Sytuacja komplikuje się przy stosowaniu wieloskładnikowych preparatów ziołowych i konieczności wprowadzenia leczenia np. lekami z grupy antydepresyjnych. Z powodu braku informacji dotyczących interakcji u psów, wielu lekarzy zaleca wcześniejsze odstawienie preparatów ziołowych i wprowadzenie farmakoterapii dopiero po upływie określonego czasu.

Mimo tych wątpliwości, istnieje kilka ziół, na które warto zwrócić uwagę.

  1. Miłorząb japoński (Ginko biloba)

Miłorząb japoński ma udokumentowane działanie eliminujące symptom wyuczonej bezradności u szczurów. We wszystkich testach wyciąg z miłorzębu był podawany szczurom powyżej 5 dni w dawkach 50 i 100 mg/kg/dzień25.Wiadomo jednak, że dawki środków podawanych szczurom w czasie badań naukowych nie powinny być przekładane na dawkowanie preparatu u psów w podawaniu przewlekłym. W badaniu klinicznym przeprowadzonym w 2006 r. wyciąg z miłorzębu był podawany psom starszym w dawce 4mg/kg przez 8 tygodni i wykazał działanie wspomagające w zaburzeniach poznawczych starszych psów26. Ze względu na podobne potrzeby neurochemiczne psów starszych oraz psów w stanie przewlekłego lęku, informacja ta wydaje się być warta zaznaczenia. Nie ma jednak badań dotyczących podawania wyciągu z miłorzębu japońskiego u psów z syndromem wyuczonej bezradności, z którym niestety wielu praktyków spotyka się w terapii zaburzeń lękowych.

  1. Kava-kava

Kava-kava zawiera 18 substancji aktywnych chemicznie, nazywanych kavalaktonami. Sześć z nich stanowi 95% wyciągu roślinnego27. W badaniu przeprowadzonym na kurczętach udowodniono, że wyciąg z kava-kava miał podobne działanie przeciwlękowe do stosowania benzodiazepin. Sugeruje się więc, że ekstrakty z kava-kava mogą mieć znaczne działanie anksjolityczne, o nasileniu podobnym do tego, które możemy uzyskać w farmakoterapii. Nie ma jednak zbyt wielu informacji dotyczących skutków ubocznych, interakcji oraz przewlekłego stosowania tego preparatu u psów. Uważa się, że ekstrakt z kava-kava ma działanie oparte na receptorach benzodiazepinowacych w obrębie GABA A28.

  1. Melissa officinalis

Wyciągi z melisy są szeroko używane jako środki przeciwlękowe. W dawkach 10–100mg/kg u myszy wykazano wzmocnienie zachowań poznawczych z miernym działaniem sedującym. Ekstrakt z melisy poprawia również funkcje poznawcze u ludzi zdrowych oraz dotkniętych chorobą Alzheimera29.

Antyoksydanty

Chociaż główną rolą antyoksydantów jest wpływ na procesy starzenia się i wspomaganie funkcji poznawczych u starszych psów30, ze względu na swoje działanie neuroprotektywne mogą one znaleźć zastosowanie w suplementacji zaburzeń lękowych. Wśród tych substancji na uwagę zasługuje sylibinina, flawonoid pochodzący z ostropestu (Silybum marianum). Działa ona ochronnie na hipokamp, który w dużej mierze odpowiada za pamięć, wykazuje również działanie ochraniające tkankę nerwową31

Wielonienasycone kwasy tłuszczowe mają udowodniony wpływ na polepszanie procesów uczenia się u psów, działają wspomagająco na rozwój mózgu oraz stymulująco na układ immunologiczny32

We wspomaganiu procesów uczenia i w ochronie tkanki nerwowej zastosowanie znajdują również: karotenoidy, witamina E, witamina C, L-karnityna oraz selen33.

Podsumowanie

Istnieje wiele możliwości wprowadzenia suplementacji w terapii zaburzeń lękowych psów. Niezależnie od doboru preparatu, należy pamiętać, że tylko odpowiednio dobrana terapia behawioralna oraz właściwy trening zagwarantują sukces w długotrwałej pracy.

 

Bibliografia:

1. I. Ehrlich, Y. Humeau, F. Grenier, S. Ciocchi, C. Herry, A. Luthi, Amygdala Inhibitory Circuits and the Control of Fear Memory, „Neuron” 25 czerwca 2009, nr 62.

2. R. G. Parsons, D. L. Walker, M. Davis, Mechanisms underlying long-term fear memory formation from a metaplastic neuronal state,„Neurobiology of Learning and Memory” grudzień 2016, nr 136, s. 47–53.

3. K. Overall, Manual of Clinical Behavioral Medicine for Dogs and Cats, Elsevier, Mosby 2013.

4. Ibidem.

5. J. G. Fernandes, A. S. Olsson, A. C. Vieira de Castro, Do aversive-based training methods actually compromise dog welfare? A literature review, „Applied Animal Behaviour Science”, online [dostęp: 20.07.2017].

6. L. I. Haug, Canine Aggression Toward Unfamiliar People and Dogs, „Veterinary Clinics of North America: Small Animal Practice” 2008, nr 38, s. 1023–1041.

7. E. J. Blackwell, A. Bodnariu, J. Tyson, J. William, S. Bradshaw, R. A. Casey, Rapid shaping of behaviour associated with high urinary cortisol in domestic dogs,„Applied Animal Behaviour Science” 2010, nr 124, s. 113–120.

8.  R. S. Duman, L. M. Monteggia, A Neurotrophic Model for Stress-Related Mood Disorders, „Biological Psychiatry” 15 czerwca 2006, nr 59(12), s. 1116–1127.

9. K. Overall, Manual of Clinical Behavioral Medicine for Dogs and Cats, Elsevier, Mosby 2013.

10. G. Bosch, B. Beerda, A. C. Beynen, J. A. M. van der Borg Antonius, F. B. van der Poela, W. H. Hendriks, Dietary tryptophan supplementation in privately owned mildly anxious dogs,„Applied Animal Behaviour Science” 2009, nr 121, s. 197–205.

11. L. Branchey, M. Branchey, S. Shaw, C. S. Lieber, Depression, suicide, and aggression in alcoholics and their relationship to plasma amino acids, „Psychiatry Research” lipiec 1984, nr 12(3), s. 219–226; A. J. Dunn, Changes in plasma and brain tryptophan and brain serotonin and 5-hydroxyindoleacetic acid after footshock stress,„Life Sciences” 1998, t. 42, nr 19, s. 1847–1853.

12. K. Overall, op. cit.

13. L. Branchey, M. Branchey, S. Shaw, C. S. Lieber, op. cit.

14. J. Koopmansa, M. Ruisb, R. Dekkera, M. Kortec, Surplus dietary tryptophan inhibits stress hormone kinetics and induces insulin resistance in pigsietse, „Physiology & Behavior” 2009, nr 98(4), s. 402–410.

15. G. Bosch, B. Beerda, A. C. Beynen, J. A. M. van der Borg Antonius, F. B. van der Poela, W. H. Hendriks, op. cit.

16.K. Overall, op. cit.

17. B. F. Kania, D. Wrońska, Peptydy mleka skutecznymi lekami w tłumieniu lęku i stresu u ludzi i zwierząt towarzyszących, „Życie Weterynaryjne” 2014, nr 89(11).

18. C. Beata, E. Beaumont-Graff, C. Diaz, M. Marion, N. Massal, N. Marlois, G. Muller, C. Lefranc, Effects of alpha-casozepine (Zylkene) versus selegiline hydrochloride (Selgian, Anipryl) on anxiety disorders in dogs, „Journal of Veterinary Behavior” 2007, nr 2, s. 175–183.

19. C. Beata, E. Beaumont-Graff, V. Coll, J. Cordel, M. Marion, N. Massal, N. Marlois, J. Tauzin,Effect of alpha-casozepine (Zylkene) on anxiety in cats, „Journal of Veterinary Behavior” 2007, nr 2, s. 40–46.

20. K. Overall, op. cit.

21. J. Reichling, M. Frater-Schröder, K. Herzog, S. Bucher, R. Saller, Reduction of behavioural disturbances in elderly dogs supplemented with a standardised Ginkgo leaf extract, „Schweizer Archiv für Tierheilkunde” maj 2006, nr 148(5), s. 257–263.

22. P. Pageat, E. Gaultier, Current research in canine and feline pheromones, „Veterinary Clinics of North America: Small Animal Practice” 2003, nr 33(2), s. 187–211.

23. D. S. Mills, D. Ramos, M.G. Estelles i in., A triple blind placebo-controlled investigation into the assessment of the effect of dog appeasing pheromone (DAP) on anxiety related behaviour of problem dogs in the veterinary clinic, „Applied Animal Behaviour Science” 2006, nr 98, s. 114–126.

24. L. Graham, D. L. Wells, P. G. Hepper, The influence of olfactory stimulation on the behaviour of dogs housed in a rescue shelter, „Applied Animal Behaviour Science” 2005, nr 91, s. 143–153.

25. R. D. Porsalt, P. Martin, A. Lenègre, S. Fromage, K. Drieu, Effects of an extract of Ginkgo Biloba (EGB 761) on „learned helplessness” and other models of stress in rodents, „Pharmacology Biochemistry and Behavior” 1990, t. 36(4), s. 963–971.

26. J. Reichling, M. Frater-Schröder, K. Herzog, S. Bucher, R. Saller, op. cit.

27. M. Feltenstein, L. C. Lambdin, M. Ganzera, H. Ranjith, W. Dharmaratne, N. P. D. Nanayakkara, I. A. Khan, K. J. Sufka, Anxiolytic properties of Piper methysticum extract samples and fractions in the chick social-separation-stress procedure, „Phytotherapy Research” 2003, nr 17, s. 210–216.

28. Z.-J. Zhang, Therapeutic effects of herbal extracts and constituents in animal models of psychiatric disorders,„Life Sciences” 2004, nr 75(14), s. 1659–1699.

29. S. Akhondzadeh, M. Noroozian, M. Mohammadi, S. Ohadinia, A. H. Jamshidi, M. Khani, Melissa officinalis extract in the treatment of patients with mild to moderate Alzheimer’s disease: a double blind, randomised, placebo controlled trial, „Journal of Neurology, Neurosurgery & Psychiatry” 2003, nr 74, s. 863–866.

30. S. Heath, S. Barabas, P. G. Craze, Nutritional supplementation in cases of canine cognitive dysfunction  A clinical trial, „Applied Animal Behaviour Science” 2007, nr 105, s. 284–296.

31. P. Lu, T. Mamiya, L. Lu, A. Mouri, L. B. Zou, T. Nagai, M. Hiramatsu, T. Ikejima, T. Nabeshima, Silibinin prevents amyloid β peptide-induced memory impairment and oxidative stress in mice,„British Journal of Pharmacology” sierpień 2009, nr 157(7), s. 1270–1277.

32. S. C. Zicker, D. E. Jewell, R. M. Yamka, N. W. Milgram, Evaluation of cognitive learning, memory, psychomotor, immunologic, and retinal functions in healthy puppies fed foods fortified with docosahexaenoic acid-rich fish oil from 8 to 52 weeks of age, „Journal of the American Veterinary Medical Association” 2012, nr 5, s. 583–594.

33. K. Overall, op. cit.; K. A. Houpt, S. Zicker, Dietary effects on canine and feline behavior, „Veterinary Clinics of North America: Small Animal Practice” 2003, nr 33, s. 405–416.