Dołącz do czytelników
Brak wyników

Profilaktyka zdrowotna i diagnostyka

13 listopada 2020

NR 20 (Listopad 2020)

Parwowirus psów – cz.1. Przyczyny i objawy

13

Parwowiroza to łatwo zaraźliwa, wysoce śmiertelna oraz najczęściej występująca choroba zakaźna wśród psów. Jest ona rozpowszechniona na całym świecie i dotyczy wszystkich psowatych, w tym także lisów. Uznaje się ją za najczęstszą przyczynę zakaźnych biegunek u szczeniąt poniżej szóstego miesiąca życia.

Mimo iż szczepienia przeciwko parwowirozie należą do szczepień zasadniczych (podstawowych), to co roku choroba zbiera żniwa. W artykule postaram się scharakteryzować parwowirusa, wyjaśnić, w jaki sposób najlepiej pomóc choremu psu, oraz odpowiedzieć na pytanie, dlaczego mimo zastosowanej profilaktyki szczepiennej może zdarzyć się, że pies zachoruje. 

POLECAMY

Syndrom słabego szczenięcia

Parwowirus psi – CPV (canine parvo-virus) wywołuje zakaźne zapalenie jelit, czyli parwowirozę. Istnieją dwie odmiany wirusa: CPV-1 oraz CPV-2. CPV-1 kiedyś uznawany był za niechorobotwórczy. Aktualnie nazywa się go bokaparwowirusem mięsożernych – CaBoV1. Choroba często przebiega bezobjawowo, jednak wywołuje ronienia u ciężarnych suk oraz śmierć nowo narodzonych szczeniąt. Najczęściej chorują szczenięta poniżej 3. tygodnia życia. Do objawów należą osłabienie, objawy zapalenia jelit i płuc, może nawet dochodzić do zgonu. Infekcje tym wirusem określane są jako syndrom słabego szczenięcia. Chorobę najczęściej rozpoznaje się po cechach anatomopatologicznych w badaniu sekcyjnym oraz izolując wirusa w hodowli. Istnieje także możliwość zbadania przeciwciał w teście ELISA oraz badanie PCR. 

Czy wiesz, że..

Parwowirus to bardzo mały wirus, który charakteryzuje się wysoką opornością na warunki środowiskowe. Wynika to z jego budowy, a dokładnie z braku otoczki, przez co jest on bardzo odporny na działanie zarówno wszelkichśrodków dezynfekcyjnych, jak i warunków atmosferycznych.Parwowiroza a panleukopenia

W etiopatogenezie parwowirozy kluczową rolę odgrywa szczep CPV-2. Najprawdopodobniej wywodzi się od kociego wirusa panleukopenii (FPV). W obrębie tego szczepu wyróżniamy 
3 warianty wirusa: CPV-2a, CPV-2b oraz relatywnie nowy (potwierdzony w 2000 roku) wariant CPV-2c. Jak widać, parwowirus ma zdolność do mutacji w środowisku, przez co charakter choroby może być nieco zmienny.

Najbardziej patogenny jest wariant CPV-2b i to on wykazuje najwyższą śmiertelność wśród chorych szczeniąt. Parwowirus w swej budowie jest prawie identyczny z wirusem panleukopenii kotów (FPV), różnica polega jedynie w budowie kapsydu. Warto tu podkreślić, że kot chorujący na panleukopenię nie jest jednak w stanie zarazić psa. I na odwrót, chory pies generalnie nie jest w stanie zarazić kota. Wykazano jednak, że u niektórych kotów szczep CPV-2b może wywołać objawy choroby, mimo iż szczepienie na panleukopenię wydaje się być skutecznym zabezpieczeniem. Ponadto najnowsze doniesienia naukowe wskazują, że wariant CPV-2c może wywołać objawy choroby u kotów. W codziennej praktyce dzieje się to jednak niezwykle rzadko. CPV-2 nie stanowi zagrożenia dla zdrowia ludzi.

Parwowirus to bardzo mały wirus, który charakteryzuje się wysoką opornością na warunki środowiskowe. Wynika to z jego budowy, a dokładnie z braku otoczki, przez co jest on bardzo odporny na działanie zarówno wszelkich środków dezynfekcyjnych, jak i warunków atmosferycznych. W sprzyjających warunkach potrafi przetrwać nawet do pół roku w psich odchodach, na miskach czy klatkach. Jest to szczególnie istotne w zwalczaniu wirusa oraz dezynfekcji pomieszczeń. Dotyczy to zwłaszcza miejsc o dużym zagęszczeniu psów. W celu zwalczenia parwowirozy zaleca się stosować preparaty zawierające podchloryn sodu (w rozcieńczeniu 
z wodą 1 : 30) czy też virkon – przez przynajmniej 10–30 minut. 

Najwrażliwsze na zachorowanie są szczenięta – psy młode, szybko rosnące, z nie w pełni wykształconą odpornością. Większą wrażliwość na zachorowanie wykazują psy zarobaczone. Co ciekawe, wykazano, że niektóre osobniki, mimo kontaktu z patogenem, nie zachorują ani nie będą wykazywać objawów. Śmiertelność CPV-2 sięga 40–90%. Opisuje się tu także wrażliwość rasową. Cięższy przebieg choroby zauważa się u dobermanów, rottweilerów, labradorów czy owczarków niemieckich.

Sposoby zarażenia

Do zarażenia wirusem dochodzi per os (doustnie), najczęściej poprzez bezpośredni kontakt z kałem chorego. Wektorem wirusa mogą być człowiek, sprzęt medyczny, ubrania, buty, klatki. Zwierzęta mogą także przenosić patogen na swojej sierści. W ciągu 1–5 dni od zarażenia wirus wywołuje wiremię we krwi i w ten sposób dostaje się do całego organizmu. Namnaża się głównie w tkankach limfatycznych gardła czy w grasicy, ale przede wszystkim dostaje się do szybko dzielących się komórek krypt jelita cienkiego (enterocytów), wywołując ich krwotoczne zapalenie. Od czwartego dnia (najpóźniej 7.–10. dnia) od zarażenia wirus zaczyna być wydalany do środowiska wraz z kałem. Literatura naukowa podaje, że w 1 g kału chorego może znajdować się nawet miliard wirusów. Siewsto nie trwa jednak długo, bo przez około tydzień. Tak więc transmisja zarazka jest bardzo łatwa, szczególnie wśród szczeniaków, gdy zasady czystości nie są do końca zachowane. Warto tu także wspomnieć o bezobjawowych siewcach, czyli psach dorosłych, u których przebieg choroby jest zdecydowanie łagodniejszy.

Wirus dostaje się również do innych komórek organizmu – między innymi do szybko dzielących się komórek szpiku kostnego oraz mięśnia sercowego, wywołując tzw. postać sercową choroby. U padłych chorych zwierząt wirusa wyizolowywano także z nerek, śledziony, wątroby czy płuc.

Objawy

Objawy choroby to przede wszystkim nagłe, szybko postępujące i silne objawy z przewodu pokarmowego. Cuchnąca, żółto-szara biegunka z domieszką krwi wydaje się być najbardziej charakterystyczna. Szybko postępujące odwodnienie, nawracające wymioty, silna apatia, ślinotok, torsje, gorączka (40–41ºC) to kolejne z objawów. W jelitach i żołądku dochodzi do bakteryjnego zapalenia. Dzieje się tak głównie z powodu silnej immunosupresji, jaką wywołuje sam parwowirus. Bakterie, produkując endotoksyny, bardzo szybko doprowadzają do posocznicy, a dalej do wstrząsu septycznego. W organizmie powstaje także hipoglikemia, zaburzona jest też równowaga kwasowo-zasadowa, która prowadzi do kwasicy metabolicznej. Bardzo szybko postępujące odwodnienie wraz z utratą białka (hipoproteinemia) prowadzi kolejno do zaburzeń krążenia, a dalej do wstrząsu sercowo-naczyniowego. Utra-
ta chlorków wraz z treścią wymiotów oraz sodu, chlorków i potasu z biegunką prowadzi do dużych zaburzeń elektrolitowych organizmu. Zatem żadna komórka ciała nie jest w stanie funkcjonować prawidłowo. Konsekwencjami tego są zaburzenia rytmu pracy serca, osłabienie mięśni oraz objawy neurologiczne, np. drgawki. W toku choroby pojawić się mogą także zakrzepica bądź zespół DIC (zespół rozsianego wykrzepiania wew-
nątrznaczyniowego). Nieleczona choroba kończy się zgonem pacjenta.

W tym miejscu chciałabym wrócić do objawów z układu pokarmowego. Chory pies, mimo braku przyjmowania posiłków i wody przez przynajmniej dobę (w takim stadium najczęściej trafiają pacjenci do lecznicy), nadal wymiotuje.

W klatce widoczne są wodniste, często żółtawo-białe treści wymiocin. Pies jest przy tym mocno obolały. Każdy odruch wymiotny wyraźnie sprawia mu ból, dyskomfort i cierpienie. Zdarza się, że przy kolejnych torsjach psy wyją, przyjmują postawę odciążającą z mocno wyciągniętą głową, nerwowo przełykają. W przebiegu innych schorzeń wymioty zazwyczaj wywołują ulgę u zwierzęcia. W tym przypadku jest zupełnie odwrotnie. Wynika to z powstałego zapalenia błony śluzowej dolnego odcinka przełyku. Jest ona obrzęknięta, zaczerwieniona, bolesna na skutek wielokrotnego cofania się treści z żołądka oraz kontaktu z kwaśnym środowiskiem soku żołądkowego. W toku choroby, w wyniku spadku poziomu białka i glukozy oraz spadku ciśnienia krwi, pobudzony zostaje układ współczulny oraz wydzielane są hormony nadnerczy (adrenalina, noradrenalina). Pobudzony układ współczulny powoduje między innymi skurcz naczyń, a przez to wzrost tętna. Organizm w ten sposób broni się przed wstrząsem. Jednocześnie układ ten spowalnia perystaltykę w obrębie jelit i żołądka. Brak ruchów perystaltycznych, czyli naturalnego opróżniania się przewodu pokarmowego, powoduje zaleganie soku żołądkowego. Sok żołądkowy jest fizjologicznie wydzielanym płynem u każdego osobnika. Zdrowy pies, ważący ok. 10 kg, produkuje mniej więcej litr soku żołądkowego na dzień. W przebiegu choroby brak motoryki odźwiernika nie tylko powoduje zastój płynów w żołądku, ale również stwarza idealne warunki do rozwoju bakterii. Powstaje zapalenie śluzówki ściany żołądka na tle bakterii gram ujemnych, gram dodatnich oraz beztlenowych. Jest ona obrzęknięta, bolesna, nierzadko pojawiają się wylewy krwawe. Podobnie dzieje się w jelitach, gdzie dochodzi do nadmiernego namnażania bakterii, głównie tych saprofitycznych. Dodatkowo pojawiają się bakterie z grupy gram ujemnych i beztlenowych. Bakterie produkują toksyny, wywołują zapalenie, ale przede wszystkim produkują gazy. Zgazowane jelita, częściowo wypełnione fizjologiczną płynną treścią, są mocno bolesne dla psa. Taki obraz jelit w USG czy RTG może również sugerować ciało obce. Konsekwencją zaburzonej pracy jelit i, niestety, dość częstym powikłaniem parwowirozy jest ich wgłobienie (wślizgnięcie jednego odcinka jelita w drugie), które powinno być natychmiast leczone chirurgicznie. Brak motoryki przewodu pokarmowego, zapalenie dolnego odcinka przełyku, upor-
czywe wymioty uniemożliwiają wczesne karmienie pacjenta, które jest niezwykle ważne...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań czasopisma "Animal Expert"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych numerów czasopisma w wersji elektronicznej
  • Zniżki na konferencje i szkolenia
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy