Dołącz do czytelników
Brak wyników

Terapia behawioralna

17 marca 2020

NR 16 (Marzec 2020)

Lęk – gdy świat przeraża naszego psa

28

Częstym problemem, z jakim opiekunowie psów zgłaszają się do behawiorysty, jest strach czy lęk wywoływany przez różne bodźce środowiskowe. Wielokrotnie dobrze wiedzą, czego konkretnego boi się ich podopieczny, jednak nie zawsze tak jest. Warto więc wiedzieć, jak można mu pomóc w takiej sytuacji.

Czego najczęściej boją się nasze psy? Mogą to być między innymi: 

  • ogólnie głośne dźwięki, np. burza czy fajerwerki; czasem strach jest tak silny, że wywołać go może głośniejsza rozmowa czy kichnięcie,
  •  obcy ludzie – zarówno pojawiający się na ich terenie, jak i ci spotykani na zewnątrz,
  • samochody, tramwaje i wiele innych środków transportu,
  • obce psy,
  • wizyty u weterynarza czy psiego fryzjera,
  • samotność, oddzielenie od opiekunów.

Jednak bywa i tak, że opiekun stwierdza: „Mój pies nie chce wychodzić na spacer lub unika zabawy czy konkretnych miejsc”. Wówczas podstawowym działaniem jest ustalenie przyczyny tej negatywnej reakcji emocjonalnej. Tu właśnie pojawia się nam pytanie: Czym tak naprawdę jest lęk czy strach?

Kilka definicji

Określenia – lęk, strach czy fobia – są często używane zamiennie lub określają to samo zjawisko, ale o różnym nasileniu. Według Gerriga i Zimbardo (2008) „strach” to: Racjonalna reakcja na rozpoznanie obiektywnego zagrożenia zewnętrznego, która może skłonić jednostkę do ucieczki lub ataku w celu samoobrony. Natomiast „lęk” według tych samych autorów to: Intensywna reakcja emocjonalna wywoływana przez przedświadome rozpoznanie, że wyparty id (id – prymitywna, nieświadoma, biologiczna tendencja popędowa organizmu – przyp. autora) jest bliski przeniknięcia do świadomości. Według niemieckiej psychoanalityk Karen Horney (2019) lęk i strach to bardzo podobne do siebie stany emocjonalne. Między innymi dlatego, że wywołują podobne reakcje somatyczne, takie jak: rozszerzone źrenice, przyspieszone bicie serce, przyspieszony oddech, pocenie się czy drżenie rąk. Jest jednak różnica – strach według autorki to reakcja proporcjonalna do czynnika. U psów np. strach przed przebywaniem na dużej wysokości – zagrożenie jest realne – będzie powodował, że organizm psa będzie bardziej zmotywowany do działania. W odróżnieniu od tego lęk jest reakcją na zagrożenie ze strony mało znaczącego lub w ogóle nierealnego bodźca. U psów często mówimy o lęku np. przed nieznanymi przedmiotami, takimi jak kosz na śmieci czy zakładana obroża (nie bierzemy pod uwagę przypadków, w których lęk jest uwarunkowany – np. kojarzy się psu z nieprzyjemnym zdarzeniem z przeszłości). Można byłoby powiedzieć, że proporcjonalność reakcji jest podobna. Strach jest spowodowany zagrożeniem obiektywnym, natomiast lęk niebezpieczeństwem subiektywnym, który jest nieistotny dla większości organizmów. Uczucie strachu jest naturalną reakcją organizmu, która pozwala nam unikać niebezpieczeństw lub podejmować szybkie działania pozwalające nam przeżyć. Zarówno strach, jak i lęk należą do emocji negatywnych związanych z „unikaniem”. I w przeciwieństwie do emocji pozytywnych pobudzają ciało migdałowate, a nie dopaminergiczny układ nagrody w mózgu. Niestety, często zarówno lęk, jak i strach stają się tak silne, że uniemożliwiają prawidłowe funkcjonowanie organizmu. Wszystkie objawy – i fizjologiczne, i behawioralne – nasilają się, wówczas możemy mówić o fobii. Co bardzo istotne, fobię mogą wywołać zagrożenia zarówno racjonalne, jak i nieracjonalne.

Lęk separacyjny

Jednym z dość częstych powodów, dla których opiekunowie zgłaszają się do behawiorysty czy czasem wcześniej do lekarza weterynarii, jest tzw. lęk separacyjny. Prawidłowo powinno się określać go mianem „problemy lub zaburzenia separacyjne”, gdyż lęk jest tylko jednym z elementów tego złożonego problemu. Właściwie jest to przykład strachu, gdyż jest to bardzo realny i zidentyfikowany bodziec – brak opiekuna.
Lęk przed oddzieleniem od matki, rodzeństwa czy grupy społecznej jest naturalnym ewolucyjnym mechanizmem. Występuje on u wszystkich zwierząt społecznych, m.in. wilków i wszystkich psowatych. Jego zadaniem jest ochrona młodych, bezbronnych i niedoświadczonych osobników przed opuszczaniem bezpiecznego gniazda. Szczenięta na samym początku przywiązują się do gniazda, później do matki, rodzeństwa i reszty członków grupy. Gdy szczenięta są w wieku około 6 tygodni, matka coraz częściej opuszcza gniazdo, a młode doświadczają stresu związanego z tą chwilową samotnością. Pomiędzy 12. a 16. tygodniem życia młode przyzwyczajają się do izolacji od matki i dzięki tej adaptacji zaczynają podejmować ryzyko samodzielnego opuszczania gniazda i zwiedzania najbliższej okolicy. Podobnie proces ten wygląda u szczeniąt psa domowego. Jednak środowisko, w którym muszą żyć psy domowe, jest dużo bardziej złożone, a wszelkie procesy adaptacyjne bardziej skomplikowane i zależne od ludzkiego zachowania. Na proces ten wpływ mają zarówno czynniki dziedziczne, jak i wpływ otoczenia – szczególnie nasze ludzkie zachowanie. Jeżeli na tym etapie socjalizacji popełnimy błędy, będą one skutkowały np. nadmiernym przywiązaniem czy innymi zaburzeniami zachowania.
Czynniki ryzyka wystąpienia zaburzeń separacyjnych (wg O’Heare za Kłosińskim):

  • nadużywanie kar, szczególnie czynników awersyjnych,
  • zmiana miejsca zamieszkania,
  • częsta i długotrwała izolacja,
  • pozostawianie psa w samotności we wczesnym szczenięctwie, przed 12.–14. tygodniem życia,
  • traumatyczne doświadczenia w izolacji (np. burza),
  • nagła zmiana trybu życia opiekunów psa, np. podjęcie pracy,
  • pobyt w schronisku dla zwierząt lub traumatyczna przeszłość,
  • współistniejące zaburzenia lękowe – fobie, depresja, stereotypie, zachowania kompulsywno-obsesyjne,
  • nerwowość i nieprzewidywalność otoczenia – brak możliwości kontroli otoczenia,
  • zbyt silne przywiązanie do opiekuna, ciągłe towarzyszenie mu, pilnowanie,
  • zbyt wczesne lub zbyt późne oddzielenie od gniazda,
  • brak przyzwyczajenia do separacji – ciągła obecność człowieka,
  • zakłócony proces socjalizacji – doświadczenie izolacji społecznej w okresie pierwszych czterech miesięcy życia,
  • długotrwała nieobecność ważnego dla psa domownika (wyjazd, śmierć) lub pojawienie się nowego członka rodziny,
  • rasa – psy blisko współpracujące z człowiekiem oraz rasy pierwotne częściej doświadczają zaburzeń separacyjnych,
  • predyspozycje genetyczne – lękliwość, niski próg reakcji stresowej,
  • zaburzenia w funkcjonowaniu zmysłów, wynikające z choroby lub starzenia się.

Jakie zachowania powinny zaniepokoić opiekuna? Są to m.in.:

  • wokalizacja (wycie, szczekanie, piszczenie),
  • niszczenie przedmiotów o silnym zapachu opiekunów,
  • próby wydostania się z domu (objawiające się niszczeniem drzwi wejściowych, okien itp.),
  • samookaleczenie – np. uporczywe wylizywanie jednego miejsca na ciele,
  • gdy opiekun jest w domu – ciągłe podążanie za nim (pies nie odstępuje swojego opiekuna nawet na chwilkę),
  • pies jest bardzo niespokojny w czasie wychodzenia ludzi z domu, próbuje za wszelką cenę wyjść z nimi,
  • bardzo emocjonalne powitania, nawet gdy opiekuna nie było 5 minut,
  • urynacja i defekacja, mimo że pies był nauczony czystości.

Tak naprawdę tych zachowań może być dużo więcej, w zależności od charakteru i wcześniejszych doświadczeń psa.

Programy modyfikacji zachowania

Najczęściej stosowane programy modyfikacji zachowania:

  • Zmniejszenie zależności od opiekunów oraz nauczenie psa strategii radzenia sobie ze stresem wynikającym z separacji.
  • Odwrażliwianie reakcji stresowej na bodźce związane z opuszczaniem domu. 
  • Trening separacyjny. 
  • Maskowanie bodźców zewnętrznych – np. zasłonięcie okien, umieszczenie psa w pomieszczeniu z oknami wychodzącymi na spokojniejszą okolicę.
  • Zniwelowanie kontrastu pomiędzy obecnością i nieobecnością opiekunów (pozostawienie włączonego telewizora czy radia – najlepiej stacje nadające muzykę klasyczną).
  • Muzyka relaksacyjna.
  • Stabilne i przewidywalne otoczenie.
  • Zapewnienie właściwego bilansu przyjemności, czyli aktywności fizycznych i psychicznych.
  • Czasem polecanym sposobem jest przygarnięcie drugiego psa. Jednak w tym przypadku jest duże ryzyko, że jeżeli będzie to szczenię lub pies ze skłonnością do zachowań lękowych, to on przejmie niewłaściwe wzorce zachowań. I wówczas będziemy mieli podwójny problem.
  • Opieka petsittera lub bardzo modne i coraz popularniejsze zabieranie psa do pracy.
  • Suplementacja m.in. tryptofanu.
  • W najbardziej skrajnych przypadkach psychofarmakologia.

Przypadek 6-miesięcznej Tosi

Przykładem bardzo uogólnionego lęku jest przypadek Tosi – 6-miesięcznej suczki rasy owczarek walijski (welsh corgi pembroke). Głównym problemem, jaki zgłaszają opiekunowie, jest lęk przed wszystkim, co nowe i nieznane. Najsilniejszy lęk suczka odczuwa w nowym otoczeniu (szczególnie dotyczy to miejsc związanych z miejską zabudową), nieco słabsza reakcja lękowa pojawia się w przypadku nowo poznanych ludzi i psów. Jeżeli chcielibyśmy zaszeregować problem, z jakim boryka się Tosia, to moglibyśmy nazwać go „kenelozą”, czyli syndromem pozbawienia bodźców w wieku szczenięcym.

Obserwacja w trakcie konsultacji
Tosia w trakcie konsultacji była bardzo nieufna w stosunku do mnie. Brała rzucone na podłogę „nagródki”, ale natychmiast z nimi uciekała. Po pewnym czasie zaczynała do mnie podchodzić, ale nie brała jedzenia z ręki. Udało się to dopiero, gdy usiadłam na podłodze. Po wzięciu pierwszej nagródki z ręki mogłam ją dotykać i głaskać po całym ciele. Po naszym zapoznaniu suczka spokojnie zabrała się do gryzienia zabawki, a w końcu zasnęła, nie zwracając na mnie uwagi. Dowodzi to, że suczka, choć nieufna w stosunku do osób obcych, po przełamaniu bariery szybko akceptuje „przybysza”. Dużo gorzej było po wyjściu przed blok. Tu suczka prezentowała prawie wszystkie objawy silnego lęku – m.in. przyspieszony oddech, ślinienie, dezorientację, brak reakcji na próbę nawiązania z nią k...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań czasopisma "Animal Expert"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych numerów czasopisma w wersji elektronicznej
  • Zniżki na konferencje i szkolenia
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy