Dołącz do czytelników
Brak wyników

Opieka i pielęgnacja

18 listopada 2019

NR 14 (Listopad 2019)

Kot w felinoterapii

0 21

Felinoterapia stanowi część terapii z udziałem zwierząt, czyli tzw. AAT (Animal Assisted Therapy). Polega na terapii prowadzonej w obecności kota lub kotów i adresowana jest zarówno do osób dorosłych, jak i do dzieci. Planując taką terapię, należy jednak pamiętać, że to kot decyduje o momencie oraz długości interakcji z człowiekiem.

Ze względu na znaczne różnice w psychice i zachowaniu kotów i psów zajęcia z felinoterapii różnią się od zajęć z dogoterapii. Badania różnicujące zachowania psów i kotów prowadzone były już w latach dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku. Miller i Lago przeprowadzili badanie zachowania 15 kotów w ich domach i porównali je z zachowaniem psów w analogicznych sytuacjach.
Ankieterzy biorący udział w badaniu w czasie swoich wizyt koncentrowali się na trzech kategoriach zachowań:

  • interakcje kot – opiekun,
  • zachowanie kota względem opiekuna,
  • zachowanie kota względem ankietera.

Różnice między kotami a psami

W badaniu okazało się, że koty prezentowały mniej zachowań społecznych niż psy. W czasie wizyt ankieterów nie próbowały się z nimi zapoznać, tak jak to robiły psy. Koty, w przeciwieństwie do psów, nie odzwierciedlały zachowań swoich opiekunów, np. gdy opiekun wstawał, pies też wstawał, a kot nie. Opiekunowie psów często wydawali im polecenia, np. siad, czego nie robili opiekunowie kotów. Oni z kolei częściej podnosili i głaskali swoich podopiecznych. Opiekunowie kotów także opowiadali więcej historii o swoich pupilach. Ankieterzy opisywali koty jako zwierzęta spokojne, pełne godności, powściągliwe lub ignorujące. W czasie wizyt koty zwykle zachowywały się cicho, podczas gdy psy hałasowały.
Wyniki badania potwierdziły, że koty i psy zachowują się w odmienny sposób jako zwierzęta towarzyszące, ale także ich opiekunowie prezentują inne zachowania.

Interakcje kot – człowiek

Inna badaczka przeprowadziła w 1991 r. badanie złożoności interakcji kot – człowiek. Claudia Mertens ze współpracownikami obserwowała w domach szwajcarskich rodzin interakcje domowników i ich kotów. Obserwacje trwały łącznie 504 godziny. Opisano interakcje 72 kotów ze 162 osobami, które miały miejsce w 51 domach. W każdym domu odbywała się sesja poranna i popołudniowa, podczas których zapisywano rodzaj i czas trwania wszystkich interakcji między domownikami a kotami. Wszystkie koty biorące udział w badaniu były dorosłe i mieszkały w danym domu przez minimum trzy miesiące. Badacze zachowywali się jak normalni goście, siadali, rozmawiali, jedli z domownikami, nie zaczepiali kotów ani nie odpowiadali na ich zaczepki. Okazało się, że najwięcej interakcji trwało mniej niż minutę. Zwykle, gdy kot nawiązywał interakcję z człowiekiem, podchodził do niego na odległość 1 m, a następnie zatrzymywał się i wtedy człowiek zbliżał się do kota.
Ludzie podchodzili do kotów na odległość mniejszą niż 1 m częściej niż koty do ludzi.
Liczba interakcji między kotem a domownikiem zależała od tego, ile czasu domownik spędzał w domu – im dłużej był w domu, tym więcej interakcji miało miejsce.
Kobiety inicjowały więcej interakcji ze swoimi kotami niż mężczyźni. Młodzież w wieku 11–15 lat najrzadziej ze wszystkich grup wiekowych znajdowała się w odległości 1 m od kota i nawiązywała najmniej interakcji. Im większa była liczba kotów w domu, tym miało miejsce mniej interakcji kotów z ludźmi.
Nie były widoczne różnice w zachowaniu kotów wychodzących i niewychodzących – poza tym, że wychodzące mniej czasu spędzały w domu.
Wiele przydatnych wiadomości na temat relacji kotów i ludzi wniosło badanie Dennisa Turnera, dotyczące kocich osobowości, które pokazało, że koty przyjazne w stosunku do ludzi można podzielić na dwie grupy:

  • przyjazne zachowujące rezerwę,
  • przyjazne z inicjatywą.

Pierwsze potrzebują zachęty ze strony człowieka, aby nawiązać kontakt, drugie same inicjują kontakt. Koty z obu tych grup można z kolei podzielić na te, które preferują kontakt w postaci zabawy oraz te, które preferują kontakt w formie pieszczoty.
Turner zbadał także, w jaki sposób czynniki takie jak płeć czy wiek osoby wchodzącej w interakcję z kotem wpływają na spontaniczne zachowanie kota w obecności tej osoby. Wyniki badania okazały się niezwykle interesujące, a mianowicie:

  • osoba dorosła w większości przypadków wołała kota i czekała, aż kot sam podejdzie, a dzieci, szczególnie chłopcy, podchodziły pierwsze do kotów, co było trudno akceptowane przez koty;
  • mężczyźni w interakcjach z kotem zwykle siedzieli na krześle, a kobiety i dziewczynki dostosowywały się do poziomu kota, czyli kucały lub siadały na podłodze;
  • kobiety więcej mówiły do kotów niż mężczyźni, a koty częściej miauczały w kontaktach z kobietami niż z mężczyznami.

Zostawmy decyzję kotu

Wnioski nasuwające się ze wszystkich tych badań pokazują, że im człowiek intensywniej inicjuje kontakty z kotem, tym kot szybciej kończy interakcję. W takim przypadku jest więcej interakcji, ale są one krótkie.
Zarówno wyniki badań, jak i codzienne obserwacje potwierdzają, że to kot decyduje o momencie oraz długości interakcji. Dlatego nie powinniśmy się kotom narzucać, tylko podążać za ich preferencjami. Świadomość i akceptacja tego faktu przez kociego opiekuna to kluczowe warunki harmonijnej relacji człowieka z kotem.
Ta wiedza jest bardzo ważna nie tylko w budowaniu własnej relacji z kotem, ale także przy planowaniu zajęć z felinoterapii. Powinny one być tak zorganizowane, żeby kot miał możliwość podejmowania decyzji, czy chce wejść w interakcję z daną osobą, czy nie, a jeśli tak, to jak długa będzie dana interakcja. W każdym przypadku decyzje kota powinny być szanowane i honorowane przez wszystkich uczestników sesji felinoterapii. Jeżeli kot nie chce wchodzić w bezpośredni kontakt z człowiekiem, to należy to uszanować i nie można go do tego zmuszać poprzez przytrzymywanie bądź sadzanie go komuś na kolanach. Kot zawsze powinien mieć możliwość wycofania się z interakcji lub jej uniknięcia i ukrycia się w bezpiecznym miejscu, które w każdej chwili musi być dla niego dostępne. Jeżeli kot się ukryje, to należy poczekać i dać mu samemu wyjść z kryjówki, w dogodnym dla niego momencie. Nie można wyjmować kota wbrew jego woli, na siłę, bo to rujnuje jego poczucie bezpieczeństwa.
Powyższą wiedzę można wykorzystać także przy projektowaniu wnętrza gabinetu do felinoterapii...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań czasopisma "Animal Expert"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych numerów czasopisma w wersji elektronicznej
  • Zniżki na konferencje i szkolenia
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy