Dołącz do czytelników
Brak wyników

Temat numeru

17 stycznia 2020

NR 15 (Styczeń 2020)

Dokąd zmierza kynologia?

77

Odpowiadając na pytanie zawarte w tytule, można powiedzieć: teoretycznie w stronę lepszego poznania tematu, jakim jest pies, ale… w rzeczywistości może być nieco inaczej. Można bowiem odnieść wrażenie, że nauka ta skupia się na psach rasowych i propagowaniu rasowości. Czy jednak o to chodzi?

Według Słownika języka polskiego kynologia jest nauką dotyczącą psa. Innymi słowy: obejmuje wszystko, co wiąże się z psem (biologia, weterynaria, tresura – przy czym ten ostatni proces teraz nazwalibyśmy uczeniem). W praktyce jednak wydaje się, iż nauka ta skupia się głównie na psach rasowych, w tym na hodowli oraz propagowaniu rasowości. Psie konkursy piękności, szczycące się bogatą tradycją, przez ostatnich kilka dekad rozwijały się bardzo dynamicznie, dzięki czemu dzisiaj gromadzą sporo uczestników. Chociaż nie zawsze tak było – kiedyś pies rasowy nie był dostępny każdemu i jego posiadanie wiązało się ze swego rodzaju prestiżem. Wtedy dyscyplina ta nie była tak popularna i przeznaczona była głównie dla pasjonatów (osób zamożnych). Miłośnicy psów włożyli sporo pracy w propagowanie świadomości, że rasowy to rodowodowy. Zaowocowało to pojawieniem się psów z rodowodem w wielu domach, to zaś z kolei zainspirowało wielu właścicieli do udziału w wystawach psów rasowych. Z kolei sukcesy w konkursach często były początkiem myśli o rozpoczęciu przygody z hodowlą. Zwłaszcza że coraz więcej przyszłych właścicieli psów szukało odpowiedzialnie szczenięcia z rodowodem, zatem zapotrzebowanie na psy rasowe wzrastało.
Przeglądając strony hodowli psów rasowych, nietrudno zauważyć, jak hodowcy z dumą prezentują długie listy tytułów zdobytych przez swe psy hodowlane. Nie byłoby w tym nic niepokojącego, gdyby równocześnie prezentowane były wyniki badań pod kątem chorób dziedzicznych…  Trudno oprzeć się wrażeniu, że prawie całe kynologiczne życie skupia się na części wizualnej. Eksterier jako jedna ze składowych cech rasowości nie powinien grać pierwszych skrzypiec w nauce o psach. Tym samym czystość rasowa nie powinna kojarzyć się nam przede wszystkim z wyglądem zewnętrznym, bowiem na rasę składają się także takie cechy jak temperament, użytkowość, psychika i zdrowie. Stabilny charakter i mocne zdrowie powinny stanowić dla nas – miłośników psów – dobro najwyższe. Niemniej jednak można odnieść wrażenie, że priorytety uległy zmianie.

Zdrowie tematem tabu

Wtajemniczeni wiedzą, iż często ogólnie pojęte zdrowie psów, a raczej problemy ze zdrowiem, jest niejako tematem tabu wśród części kynologów. Wielu miłośników orientuje się w temacie chorób „rasowych” i liniach obciążonych ich występowaniem, jednakże nazbyt często nie porusza się tych tematów na forum, przez co przyszły opiekun łatwo może wejść na minę.
Wystawy psów rasowych mają na celu wyłonienie i nagrodzenie najpiękniejszych przedstawicieli danej rasy, a głównym zadaniem sędziego jest ocenienie i wskazanie najpiękniejszego osobnika w danej rasie i klasie. Sędzia kynologiczny dokonuje wyboru na podstawie ogólnie przyjętego, oficjalnego wzorca danej rasy. Analizowane są jednak głównie wygląd zewnętrzny, ruch i temperament psa, ale nie jego zdrowie (choć, niestety, bywają także pomijane temperament psa lub prezentowane zachowania niepożądane, np. lękliwość u labrador retrievera czy jego dystans do ludzi – co jest dla rasy zupełnie nietypowe). Paradoksalnie to właśnie oceny oraz tytuły zdobyte podczas konkursów psich piękności mają bardzo często kluczowe znaczenie przy doborze pary hodowlanej. Oczywiście, jeśli dobrze będziemy szukać, to uda się znaleźć hodowle, które – oprócz listy zdobytych tytułów wystawowych – będą także wspominały o wykonanych badaniach w kierunku chorób dziedzicznych i rzetelnie informowały o stanie zdrowia zwierząt w hodowli, a także realizowały konkretny plan hodowlany, uwzględniający uniknięcie pogorszenia stanu zdrowia danej rasy.

Nie tylko wygląd

Będąc miłośnikiem psów, wciąż pragnę, byśmy dostrzegali i doceniali w czworonogach nie tylko wygląd zewnętrzny, ale coś więcej. Ostatecznie pies to nie tylko piękne „opakowanie” i powinien spełniać w naszej kulturze funkcję nie tylko uciechy dla oka ludzkiego. W przeszłości psy były cenione przede wszystkim za cechy użytkowe i pracę wykonaną dla człowieka, a wygląd był tylko miłym dodatkiem. Kiedyś pies miał służyć głównie jako pomoc człowiekowi, natomiast dziś często ma dobrze wyglądać i pasować do modelu miejskiej rodziny.
Konkursy psiej piękności zyskały większą popularność wśród widzów niż konkursy pracy. Widowiska pozwalające przyjrzeć się psom w pracy nie są tak mocno propagowane i skupiają głównie pasjonatów, sportowców, amatorów kynologii łowieckiej i trenerów. Co ciekawe, bardzo chętnie podziwiane są psy na ringach wystawowych, gdzie głównym zadaniem jest dobrze zaprezentować swoje walory podczas rundy wokół ringu. Natomiast widok psa w pracy idącego po ścieżce tropowej, retrievera aportującego postrzałkę czy chociażby dummy nie wywołuje już tak dużego zainteresowania.
Choć nasze wymagania względem gatunku bardzo się zmieniły, to potrzeba psów w zakresie obcowania z ludźmi i współpracy z nimi nie uległa zmianie. Dzięki temu grono trenerów i miłośników pracy użytkowej może wydobywać cenne cechy użytkowe i je pielęgnować, przez co krok po kroku być może uda się dokonać zwrotu akcji i powrócić do korzeni, tak by w kynologii znów przede wszystkim liczył się pies, w całej swej krasie, a nie tylko jego wygląd zewnętrzny. Niestety, całkowity powrót do korzeni względem pracy użytkowej jest praktycznie niemożliwy z racji punktu, w jakim się znajdują nasza kultura i społeczeństwo. Z oczywistych względów dziś trudno wyobrazić sobie yorkshire terriery polujące na szczury czy też dogi niemieckie polujące na „grubego zwierza”. Zwrócenie uwagi na kierunek pracy użytkowej to głównie pamięć o cechach charakteru i potrzebach danej rasy, dbanie, aby charakterystyczne cechy zachowania danej rasy się nie zatraciły. Prawdziwa praca użytkowa przeznaczona jest dla entuzjastów szkolenia psów oraz myśliwych. Niemniej jednak każdy właściciel zwierzęcia amator ma szansę na spełnienie silnej potrzeby pracy swojego psa dzięki alternatywnym treningom przedstawionym przez entuzjastów szkolenia.
Innym – niezwykle budującym – obliczem rozwoju kynologicznego są dyscypliny sportowe, które w ostatnich kilku latach masowo zaczęły się rozwijać. Co prawda, nie są aż tak popularne jak konkursy piękności, niemniej skupiają grono swoich zwolenników, głównie wśród właścicieli psów pasterskich, retrieverów, terrierów typu bull i innych. Niezwykłym zjawiskiem jest fakt, iż mimo zmian, jakie pociągnęła za sobą hodowla, w tym zmian często w charakterze, na razie w zdecydowanej większości ras nie doszło do zmniejszenia potrzeby pracy i zaangażowania w pracę z człowiekiem. I choć znane są przypadki problemów z niestabilną psychiką spowodowaną nieodpowiednim doborem psów hodowlanych, to nie udało się jeszcze wpłynąć na całkowitą zmianę temperamentu w rasie.
Poszukiwanie sposobów na zapewnienie psu ruchu, zabawy i zajęcia zaowocowało pojawieniem się ciekawych dyscyplin sportowych dla psa i jego właściciela. Ten kierunek rozwoju kynologicznego jest korzystny dla psów i życzę im, by prężnie się rozwijał.

Droga do… LEKARZA WETERYNARII

Stan zdrowia psów rasowych pogarsza się, lista chorób, do jakich predysponowane są dane rasy rośnie, a długość życia się skraca.
Kiedyś na jednej z grup dyskusyjnych na zadane pytanie: „Dokąd zmierza kynologia?” padła odpowiedź: „Do lekarza weterynarii”. Problem w tym, że to smutna i przytłaczająca prawda, a tempo tej tendencji jest zastraszające. Z przykrością należy stwierdzić, iż zdecydowana większość przedstawicieli popularnych ras psów coraz częściej zaczyna odwiedzać gabinety lekarskie i – bynajmniej – nie w celu profilaktycznych szczepień. Co gorsza, zaczynają chorować coraz młodsz...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań czasopisma "Animal Expert"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych numerów czasopisma w wersji elektronicznej
  • Zniżki na konferencje i szkolenia
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy