Dołącz do czytelników
Brak wyników

Opieka i pielęgnacja

22 stycznia 2019

NR 9 (Styczeń 2019)

Choroby skóry u psów i kotów

0 244

Ciało psa i kota jest doskonale pracującą maszyną, składającą się z wielu układów, których wzajemna praca pozwala na prawidłowe funkcjonowanie całego organizmu. Niedomaganie jednego z nich nie pozostaje bez wpływu na pozostałe. Dotyczy to również skóry i problemów z nią związanych.

W zależności od stanu klinicznego danego układu możemy mieć do czynienia ze zdrowym bądź chorym zwierzęciem. W istocie praca wszystkich układów tworzy jedną spójną całość, są od siebie wzajemnie zależne, a niedomaganie jednego z nich niesie ze sobą konsekwencje w pozostałych (choć te efekty zwykle są widoczne po dłuższym czasie choroby). W praktyce oznacza to, że np. długotrwały ból biodra nie pozostanie bez echa dla całego organizmu. Im dłużej choroba będzie nieleczona, tym częściej będą się pojawiały problemy ze strony dalszych odcinków układu kostnego, kolejno pojawią się problemy ze strony systemu mięśniowego itd. Podobna sytuacja jest ze skórą i jej problemami. W istocie stan skóry, wygląd okrywy włosowej w bardzo dużym stopniu daje nam informacje dotyczące ogólnej kondycji zwierzęcia. A okrywa włosowa sama w sobie pełni dla organizmu bardzo istotną funkcję. Jej najważniejsza praca to ochrona samej skóry przed czynnikami zewnętrznymi (słońce, deszcz, śnieg, temperatura). Psy i koty różnią się w swoich rasach rodzajem, długością i strukturą włosa – długie, średnie, gładkie, kręcone, szorstkie, niemniej jednak wszystkie łączy fakt, iż fizjologicznie linieją. Oprócz samych wrażeń wizualnych i funkcji, jakie mają pełnić, różnice w strukturze psiego/kociego futra mają ogromne znaczenie w predyspozycjach do chorób dermatologicznych (psy i koty nagie, o białym kolorze, gładkowłose są obarczone największym ryzykiem schorzeń dermatologicznych).

Praca od wewnątrz

Na efekt końcowy, czyli piękny włos, nasycony kolor, lśniącą sierść, zdrową skórę wolną od przykrych dolegliwości (świąd, łupież, łojotok, przełysienia) pracujemy od wewnątrz. To oznacza, że na zdrową część zewnętrzną psa ma wpływ szereg elementów – od ogólnego stanu zdrowia po czynniki zewnętrzne, takie jak żywienie, pielęgnacja czy przyczyny środowiskowe. Jak już zostało wspomniane, zdrowy organizm cechuje piękny wygląd, tymczasem największą zależność zobaczymy w pracy układu hormonalnego, trawiennego i immunologicznego. Przede wszystkim sprawnie działający system hormonalny 
(od hormonów płciowych aż po hormony tarczycy) daje szansę na utrzymanie skóry w dobrej kondycji. Dodatkowo potrzebujemy wydolnego systemu immunologicznego organizmu, który dzięki swojej stabilnej pracy będzie dbał, aby do organizmu nie wkradły się niepożądane drobnoustroje mogące zachwiać pracę zdrowego układu, bądź będzie walczył z tymi, które się już pojawią. Odporność organizmu ma chronić go przed chorobami spowodowanymi głównie wirusami, bakteriami i pasożytami. Oprócz prawidłowo funkcjonującego organizmu musimy jeszcze zadbać o to, aby był on dobrze odżywiony, gdyż bez pełnowartościowego i zróżnicowanego paliwa trudno będzie ustrojowi funkcjonować w sposób niezachwiany.
W sytuacji gdy coś zaczyna niedomagać, np. zwierzę ma problem z utrzymaniem odporności na wysokim poziomie bądź pojawiły się zaburzenia hormonalne (dotyczy to zwłaszcza niesterylizowanych suk i kotek) czy też żywienie nie było dobrane odpowiednio dla danego osobnika, pojawia się ryzyko zmian dermatologicznych. Każdy z tych przykładowych elementów, kiedy „kuleje”, może dać objawy ze strony zmian skórnych. Przy osłabionej odporności gorzej odżywiona skóra cechuje się większą podatnością na choroby. Choroby skóry – dermatozy – mogą dotyczyć zmian powierzchownych, okrywy włosowej, naskórka skóry właściwej tkanki podskórnej, gruczołów łojowych, mieszków włosowych oraz pazurów. Kiedy u psów i kotów choruje skóra, możemy liczyć się z pojawieniem się zmian dodatkowo na takich obszarach jak uszy, przestrzenie międzypalcowe, lusterko nosa czy fafle.

Dermatozy na tle pasożytniczym

Obecnie skupimy się na temacie dermatoz na tle pasożytniczym, bowiem w codziennej praktyce lekarza weterynarii jest to dosyć często spotykane zjawisko. Nasze zwierzęta domowe niezależnie od sytuacji – czy są aktywnymi psami/kotami, czy też kanapowcami – są narażone na wystąpienie chorób pasożytniczych. Możemy spotkać się z inwazją pasożytów zewnętrznych i wewnętrznych. Pasożyty zewnętrzne to temat, który dosyć często jest poruszany podczas wizyt w gabinetach lekarskich. Choć z doświadczenia autora wynika, iż bardzo często początkowe objawy manifestowane przez zwierzę bywają „przeczekiwane”, a właściciele zgłaszają się po poradę, kiedy temat jest już zaawansowany. W przypadku pasożytów zewnętrznych, zwłaszcza jeżeli mamy do czynienia z niezbyt liczną inwazją, zwykle zaczyna się niewinnie. Bardzo często subtelne oznaki świądu, częstszego wylizywania określonych miejsc, zwiększonego linienia czy też ogólnego pogorszenia jakości włosa nie motywują do prędkiego kontaktu z lekarzem weterynarii. Niestety, nieleczona inwazja zaczyna się rozrastać, pasożyty się rozmnażają, a zmiany skórne zaczynają się pogłębiać oraz infekować. Tymczasem leczenie dermatologiczne nawet niezbyt poważnych chorób jest dosyć długie. A wszystko za sprawą fizjologii – regeneracja głębokich warstw skóry trwa od sześciu do ośmiu tygodni. Uszkodzenia na skórze wywołane przez inwazje pasożytnicze (zwłaszcza w wypadku pasożytów drążących) będą się regenerowały od jednego do dwóch mie-
sięcy – w zależności od nasilenia problemu, rodzaju pasożyta, z którym mamy do czynienia, oraz tego, czy zmiany zdążyły się dodatkowo zainfekować bakteriami.

Najczęstsze choroby

W naszej szerokości geograficznej najczęściej spotykane choroby związane z pasożytami zewnętrznymi to:

  • pchły,
  • nużyca miejscowa,
  • nużyca uogólniona,
  • nużyca kotów,
  • świerzb psów,
  • świerzb kotów,
  • chejletieloza – łupież wędrujący,
  • roztocza uszu,
  • kleszcze,
  • wszawica,
  • wszołowica,
  • zapalenia skóry po pogryzieniu przez muchy.

Metody leczenia

Doświadczenia z codziennej praktyki wskazują, iż najczęściej spotykanymi problemami są inwazje takich pasożytów jak pchły (Siphonaptera), nużeniec (Demodex), świerzbowiec z rodzaju Sarcoptes, kleszcze (Ixodida). Większość chorób pasożytniczych ma bardzo podobny przebieg, różnice w symptomach bywają niewielkie, często ich diagnostyka jest podobna, róznią się natomiast sposobem leczenia. Dlatego też istotne jest wykonanie badań dodatkowych, aby jednoznacznie ustalić, z jaką chorobą pasożytniczą mamy do czynienia, i podjąć właściwe leczenie. Podczas wizyty w gabinecie lekarz weterynarii – oprócz badania klinicznego oraz zebrania szczegółowego wywiadu – zapewne będzie chciał wykonać diagnostykę różnicową. W zależności od zmian skórnych może być konieczność pobrania próbek do badań laboratoryjnych, takich jak: zeskrobiny skórne, badanie mikroskopowe, wymazy do badań mikrobiologicznych, próbki do badań histopatologicznych czy analiza krwi. Niektóre z nich można wykonać na miejscu – przykładowo już podczas wizyty lekarz może pobrać głęboką zeskrobinę, a następnie obejrzeć materiał pod mikroskopem, tym samym dając szansę na zawężenie dalszej diagnostyki.
Najczęściej spotykanymi ogólnymi objawami, które motywują opiekuna do spotkania z lekarzem weterynarii, są:

  • świąd o różnym natężeniu,
  • pogorszenie okrywy włosowej,
  • nadmierne linienie, wyłysienie,
  • ogólne złe samopoczucie zwierzęcia,
  • krostki, strupy, rumień,
  • nadmierne wylizywanie, wygryzanie, niepokój.

Charakterystyka poszczególnych pasożytów i chorób

Warto więc omówić pasożyty i podstawowe choroby pasożytnicze, na jakie mogą zapaść nasi czworonożni przyjaciele.

Kleszcze z rodziny Ixodidae – mamy z nimi do czynienia w okresie od wczesnej wiosny do późnej jesieni (miesiące zimowe uznawane są raczej za wolne od żerowania kleszczy). U psów i kotów najczęściej można je znaleźć w okolicy głowy, uszu, przestrzeni międzypalcowej, pachwiny, ale czasem pojawiają sią na całym ciele. Inwazja kleszczy może przebiegać bezobjawowo, w miejscu ugryzienia może pojawić się guzek zapalny czy rumień. Chociaż same kleszcze nie wywołują zmian skórnych, to często są nosicielami chorób, a ich ugryzienia mogą skutkować zakażeniem chorobą odkleszczową. W związku z tym zawsze warto zanotować datę ugryzienia oraz obserwować samo zaatakowane miejsce. Sytuacja, w której będą pojawiać się duży rumień, opuchlizna bądź powiększający się guzek zapalny, powinna skłonić opiekuna do niezwłocznego spotkania z lekarzem weterynarii. Ponadto w momencie zauważenia nietypowego zachowania u swojego psa bądź niepokojących objawów należy natychmiast udać się do gabinetu lekarskiego. Niepokojące symptomy to: posmutnienie, polidypsja, gorszy apetyt, okresowe wymioty, poliuria, hematuria, nagła kulawizna (zwłaszcza na wszystkie kończyny) bądź kulawizna krążąca, niechęć do poruszania się, a także gorączka.

Nużyca miejscowa – sprawcą tej dermatozy jest roztocze Demodex canis, który jest saprofitem. Normalnie bytuje na skórze każdego zdrowego psa, jednakże patologicznie zaczyna się rozrastać w momencie silnego spadku odporności bądź chorób towarzyszących, takich jak parazytozy wewnętrzne, nadwrażliwości ialergie pokarmowe, nieodpowiednie żywienie, niewłaściwe warunki środowiskowe.  Choroba najczęściej pojawia się w wieku szczenięcym, między trzecim a szóstym miesiącem życia, ale może dotykać także dorosłych osobników o obniżonej odporności. Charakterystyczną cechą tej choroby jest obraz wyłysień na pysku, zwłaszcza w okolicy oczu (okulary nużeńcowe), przebiegających bez świądu (w przeciwieństwie do nużycy uogólnionej, gdzie świąd może być obecny). Oprócz przełysień mogą pojawić się typowe zmiany dla dermatoz – łuszczenie naskórka, hiperpigmentacje, rumień w miejscu przełysienia, pododermatitis. Jest to problem danego osobnika i nie ma możliwości zarażenia innych zwierząt (wyjątkiem są noworodki).

Nużyca uogólniona – sprawcą tego schorzenia są głównie trzy roztocza – Demodex canis, Demodex injai oraz Demodex nieoznaczony dotychczas nazwą. W przebiegu tej choroby mogą pojawić się ogniska zapalne w różnych częściach ciała psa, ale charakterystyczna jest obecność od dwóch do pięciu miejsc chorobowych. Lista objawów obejmuje m.in. liszaje, krosty, nadżerki (zmiany są zwykle rozległe), pododermatitis, srebrzystoszare łuski, grudki, świąd! Demodex injai u psów rasy west highland white terrier może być powodem powstawania tłustego łojotoku na grzbiecie psa, w miejscach chorobowych mogą pojawić się symptom hiperpigmentacji oraz łysienie.

Nużyca kotów – powodem choroby jest zwiększone namnożenie się bytujących na skórze naturalnie roztoczy Demodex cati i Demodex gatoi. Choroba może mieć charakter miejscowy bądź uogólniony, do jej rozwoju może dojść z powodu znacznego spadku odporności bądź osłabienia organizmu poprzez choroby współistniejące (parazytozy wewnętrzne, choroby przewlekłe, choroby immunologiczne, toksoplazmoza, nowotwory). Problem jest dosyć rzadko spotykany, a jego objawy mogą dotykać głównie obszary oczu, głowy i szyi, powodując m.in. zapalenie ucha, wyłysienia, świąd, łuski, zmiany strupiaste i krosty.

Świerzb psów – wywołany przez roztocze Sarcoptes scabiei, które drążą korytarze w skórze, a zawarte w ich ślinie substancje alergenne bardzo często wywołują nadwrażliwość...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań czasopisma "Animal Expert"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych numerów czasopisma w wersji elektronicznej
  • Zniżki na konferencje i szkolenia
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy