Dołącz do czytelników
Brak wyników

Dieta i suplementacja

19 listopada 2021

NR 26 (Listopad 2021)

Błonnik w diecie kota

0 19

Węglowodany obecne w karmach dla zwierząt dość powszechnie błędnie utożsamiane są wyłącznie ze skrobią. Tymczasem jest to również błonnik, zaliczany do węglowodanów złożonych, które nie ulegają strawieniu w organizmie. Jak jego obecność wpływa na zdrowie naszego pupila?

Obecność skrobii w diecie ścisłego mięsożercy, jakim jest kot domowy, podyktowana jest raczej kwestiami ekonomicznymi niż potrzebami gatunkowymi zwierzęcia. 

POLECAMY

Ze względu na niską cenę surowca producent karmy może obniżyć koszty własne oraz uzyskać wyższą marżę ze sprzedaży produktu końcowego. Wytyczne organizacji FEDIAF (Europejskiej Federacji Przemysłu Karm dla Zwierząt Domowych) milczą na temat zapotrzebowania kota na skrobię. Co jednak w kociej misce robią węglowodany pod postacią błonnika? Jak obecność tego składnika wpływa na kocie zdrowie? Czy i kiedy należy wprowadzić jego suplementację do diety pupila? Choć zagadnienie to w dalszym ciągu jest badane i naukowcy wciąż szukają odpowiedzi na wiele pytań z nim związanych, warto pochylić się nieco uważniej nad znaczeniem błonnika w kociej diecie.

Błonnik – informacje wstępne 

Określenie „błonnik pokarmowy” zostało użyte po raz pierwszy przez brytyjskiego badacza Ebena Hipsleya w 1953 roku. 

Błonnik pokarmowy (inaczej włókno pokarmowe) to grupa związków złożonych, posiadających w większości strukturę węglowodanową. Zalicza się do nich jadalne polimery węglowodanowe naturalnie występujące w żywności, w tym polisacharydy ścian komórkowych roślin (celulozy, hemicelulozy, beta-glukany i pektyny), ligniny, inuliny, gumy, śluzy i inne.

Jeśli chodzi o ligniny, to – chociaż stanowią część ścian komórkowych – nie uznaje się ich za węglowodany, a za polimery fenolowe. Oligosacharydy oporne na trawienie również zaliczane są do włókna pokarmowego. 

Błonnik pokarmowy zaliczany jest do grupy węglowodanów złożonych, które nie ulegają strawieniu w organizmie. Ze względu na tę właściwość synonimicznie stosowane są następujące pojęcia: „węglowodany niestrawne”, „niedostępne”, „nieglikemiczne”.

Czy wiesz, że..

W wytycznych żywieniowych FEDIAF (Europejskiej Federacji Przemysłu Karm dla Zwierząt Domowych) oraz zaleceniach NRC (National Research Council) brak jest jasnych zaleceń odnośnie do suplementacji błonnika (oraz jego poszczególnych rodzajów) w diecie.

Przyjęta nomenklatura oznacza, że substancje te nie są hydrolizowane przez enzymy wewnętrzne w jelicie cienkim zwierząt monogastrycznych. Dzieje się tak, ponieważ koty (ale też m.in. ludzie i psy) nie posiadają enzymów zdolnych do rozbijania wiązań glikozydowych  typu β, pełniących funkcję spoiwa między poszczególnymi cząsteczkami węglowodanów niestrawnych. Ta właściwość różni opisywaną grupę polisacharydów od skrobi. Jej cząsteczki łączą się wiązaniami typu α, które są rozbijane przez amylazę trzustkową do cukru prostego glukozy. Należy jednak w tym miejscu podkreślić, że u kota enzym ten jest znacznie mniej aktywny niż ma to miejsce w przypadku psa. Dlaczego tak się dzieje? Kot domowy należy do obligatoryjnych mięsożerców, praca opublikowana przez „British Journal of Nutrition” wskazuje na to, że osobniki zdziczałe, które samodzielnie dokonują wyborów żywieniowych, czerpią jedynie 2% energii z bezazotowych związ-
ków wyciągowych (węglowodanów).

Podział błonnika

Pojęciem wymiennym wobec terminu „błonnik pokarmowy” jest „włókno pokarmowe”. Klasyfikuje się je głównie ze względu na dwie kategorie: rozpuszczalność oraz zdolność fermentacyjną. Biorąc pod uwagę rozpuszczalność włókna pokarmowego, wyróżnić można: 

  • Włókno rozpuszczalne: ten typ włókna najlepiej wchłania wodę i ulega w niej rozpuszczeniu. Do frakcji włókna rozpuszczalnego zalicza się pektyny i gumy oraz śluz. Cechują się tym, że przybierają formę substancji żelopodobnej i zazwyczaj ulegają szybkiej fermentacji w jelicie grubym. W konsekwencji bakterie bytujące w jelicie grubym w krótkim czasie przetwarzają włókna na krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe (short-chain fatty acids, SCFA), stanowiące źródło energii dla komórek błony śluzowej okrężnicy. Doradcza Rada Naukowa FEDIAF podaje, że polisacharydy łatwo fermentujące dostarczają energii rzędu 1–2 kcal/g (kcal ME). Skrobia oporna działa podobnie jak rozpuszczalne i ulegające fermentacji włókno, jednak stanowi inną formę węglowodanów. Na skutek jej fermentacji, oprócz krótkołańcuchowych kwasów tłuszczowych, wydzielają się gazy, co w wyniku nadmiernego spożycia może prowadzić do wzdęć oraz do dyskomfortu w jamie brzusznej.
  • Włókno nierozpuszczalne: ta frakcja włókna pokarmowego – jak wskazuje nazwa – nie rozpuszcza się w wodzie. Zalicza się do niej celulozę, hemicelulozę oraz ligniny. W naturze wchodzą w skład ścian komórkowych roślin, zachowują ich strukturę. W organizmie włókno nierozpuszczalne nie ulega intensywnej fermentacji w jelicie grubym, stanowi dużą część masy kałowej. 

Frakcje włókna rozpuszczalnego oraz nierozpuszczalnego rozróżniane są dzięki metodom enzymatyczno-grawimetrycznym. Są one oparte na działaniu mieszanki enzymów, która naśladuje trawienie jelitowe przez enzymy trzustkowe.

Ze względu na stopień fermentacji wyróżniamy włókno nieulegające fermentacji w jelicie grubym (w tym celulozę), włókno ulegające fermentacji w ograniczonym stopniu (np. pulpę buraczaną) oraz włókno niemal całkowicie podlegające fermentacji (pektyny). W karmach komercyjnych większość źródeł błonnika ma średni czas fermentacji i są to przede wszystkim: otręby, włókno soi i pulpa buraczana.

Włókno pokarmowe w karmach komercyjnych

Zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 767/2009, pozycja „włókno surowe” ma obowiązek znaleźć się na każdym opakowaniu kociej i psiej karmy. Dodatkowo na liście składników analitycznych znajdziemy: białko surowe, zawartość tłuszczu, popiół surowy oraz wilgotność – pod warunkiem  że ta przekracza 14%. Niestety, informacja na etykiecie na temat ilości włókna surowego nie jest równoznaczna z ilością włókna całkowitego. Brak precyzji jest w tym temacie zauważalny. Szacuje się, że nawet 50% włókna całkowitego nie jest wykazane w składzie analitycznym. W konsekwencji zawyżana jest wartość węglowodanów strawnych. Skąd pojawia się ta rozbieżność? Bierze się ona z tego, że część hemicelulozy i ligniny ulega rozpuszczeniu podczas przeprowadzania analizy chemicznej. Można w przybliżeniu założyć, że włókno surowe odpowiada mniej więcej ilości włókna nierozpuszczalnego obecnego w karmie. Dla przejrzystości właściwsze byłoby mówienie o zawartości całkowitego włókna pokarmowego.

W wytycznych żywieniowych FEDIAF oraz zaleceniach NRC (National Research Council) brak jest jasnych zaleceń odnośnie do suplementacji błonnika (oraz jego poszczególnych rodzajów) w diecie.

Karmy komercyjne mokre przeznaczone do wspomagania leczenia zawierają odpowiednio ok. 2–3% błonnika w karmach mokrych oraz 5–7% w karmach suchych. W przypadku odpowiednich wskazań alternatywą jest podawanie karm standardowych i uzupełnianie ich o błonnik. Zawartości włókna ogólnie uznawane za standardowe wynoszą do 5% suchej masy, lekko podwyższone – 5–10% suchej masy, średnio podwyższone – 10–15% suchej masy i znacznie podwyższone – 15–30% suchej masy.

Nie oznacza to, że tak duże ilości włókna pokarmowego są dla zdrowia kota obojętne; konsekwencje nadmiaru błonnika w diecie przedstawione są w dalszej części pracy.

Czy wiesz, że..

Włókno pokarmowe pochodzenia roślinnego w kocim menu stanowi ok. 0,55% diety w naturze i najczęściej jest to wstępnie strawiona zawartość żołądka gryzoni. Warto wspomnieć również o trawie, która pomaga pozbyć się niestrawionych resztek pokarmu z kociego organizmu oraz pobudza perystaltykę jelit.

Włókno pokarmowe w naturalnej diecie kotowatych

Jak się okazuje, w pewnych sytuacjach również w naturze koty spożywają surowce, których nie są w stanie strawić. Dzieje się tak dlatego, że dzikie kotowate po zakończonym polowaniu zjadają (zazwyczaj) wszystkie organy i części upolowanej ofiary. Żywią się nie tylko mięsem czy podrobami, ale również kośćmi, kolagenem, sierścią, skórą, ścięgnami czy chrząstkami. Te surowce w większości nie ulegają strawieniu lub ulegają zaledwie częściowemu strawieniu, co sprawia, że zachowują się w jelicie cienkim podobnie do błonnika. Składniki odżywcze nie są wchłaniane, a część z nich ulega fermentacji w jelicie grubym pod wpływem działania flory bakteryjnej. W wyniku reakcji tworzą się krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe, które stanowią końcowy produkt metabolizmu bakterii bytujących w świetle jelita grubego u ssaków.

Badania prowadzone na gepardach przebywających w niewoli wykazały, że u osobników, które karmiono całymi tuszkami królika, oraz u osobników otrzymujących wołowinę wraz z suplementacją wystąpiły różnice w proporcjach krótkołańcuchowych kwasów tłuszczowych. Obecność tuszek króliczych w diecie wpłynęła na wzrost wydzielania kwasu octowego, odpowiedzialnego m.in. za utrzymanie równowagi między konsorcjum jelitowym a układem immunologicznym gospodarza oraz hamowanie uczucia głodu. Autorzy pracy zwracają uwagę, że poruszany temat wymaga dalszych badań, które odnosiłyby się do źródeł włókna zwierzęcego w diecie kota domowego. Obecnie sytu-
acja wygląda następująco: w komercyjnych karmach produkowanych na skalę światową chętnie stosuje się mączkę zwierzęcą (stanowiącą źródło błonnika pochodzenia zwierzęcego) wytwarzaną z produktów ubocznych pochodzenia zwierzęcego (pióra, pazury, sierść, skórę), jednak jest ona przez przemysł traktowana jako główne źródło białka. Wprawdzie jest niższej jakości niż białko z mięsa, jednak jej zastosowanie pozwala zmniejszyć koszty produkcji. Dochodzi do zachwiania stosunku mięsa do produktów ubocznych, które w naturze stanowią marginalny procent kociej diety. O tej dysproporcji klient ostatecznie często nie jest poinformowany. Jeśli producent decyduje się na użycie kategorii surowców „ mięso i produkty pochodzenia zwierzęcego”, może zachować informację na temat użytych surowców dla siebie.

Jeśli chodzi o włókno pokarmowe pochodzenia roślinnego w kocim menu, to stanowi ono ok. 0,55% diety w naturze i najczęściej jest to wstępnie strawiona zawartość żołądka gryzoni. Warto wspomnieć również o trawie, która pomaga pozbyć się niestrawionych resztek pokarmu z kociego organizmu oraz pobudza perystaltykę jelit.

Korzystny wpływ włókna pokarmowego na zdrowie kota

Temat korzystnego wpływu włókna pokarmowego na zdrowie kota jest w dalszym ciągu badany. Ze względu na podział frakcji włókna (rozpuszczalność oraz stopień fermentacji) zauważyć można następujące właściwości tego składnika:

Włókna rozpuszczalne i szybko fermentujące – skracają pasaż treści przez przewód pokarmowy oraz zwiększają wilgotność stolca, dlatego mają zastosowanie w przypadku zaparć. Dodatkowo w procesie ich fermentacji powstają wspomniane już krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe, które dostarczają energii komórkom nabłonka jelita grubego.

Włókna nierozpuszczalne i powoli fermentujące lub niefermentujące – włókna nierozpuszczalne (np. celuloza, skorupki orzechów ziemnych) – zatrzymują wodę w organizmie oraz wydłużają czas pasażu treści przez przewód pokarmowy. Mogą mieć zastosowanie w przypadku biegunek, jednak należy mieć na względzie, że w procesie ich leczenia kluczowe znaczenie ma ustalenie przyczyny dolegliwości. Ponadto przewaga włókna nierozpuszczalnego występuje w większości komercyjnych karm mających za zadanie m.in. kontrolę masy ciała oraz usuwanie kul włosowych u kotów.

Kontrola wydalania kul włosowych: oprócz trawy (gatunki roślin trawiastych to m.in. pszenica, owies, papirus) w celu kontroli wydalania kul włosowych u kotów podaje się babkę płesznik oraz siemię lniane. W karmach i przysmakach znajdziemy dodatkowo m.in. lignocelulozę i celulozę.

Nadwaga i otyłość: dodanie błonnika stanowi konwencjonalną metodę walki z otyłością psów i kotów. Zwiększa on bowiem objętość pokarmu – mówi się, że odpowiada za kontrolę dobrowolnego przyjmowania pokarmów. Nie ma w tej kwestii jednak jednoznaczności. Badanie z 2017 r., przeprowadzone na grupie 23 kotów, wykazało, że u osobników spożywających karmę z dodatkiem włókna pokarmowego (celuloza oraz włókno trzciny cukrowej) zauważono zwiększone spożycie pokarmu w porównaniu do osobników spożywających pokarm bez tego dodatku. Skutkowało to spożyciem podobnej ilości energii u kotów z dostępnych grup badawczych.

Wzrost aktywności pożytecznych mikroorganizmów: badania wskazują, że suplementacja m.in. fruktooligosacharydów oraz galaktooligosacharydów (produktów z grupy wł...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań czasopisma "Animal Expert"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych numerów czasopisma w wersji elektronicznej
  • Zniżki na konferencje i szkolenia
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy