Dołącz do czytelników
Brak wyników

Temat numeru

15 lipca 2020

NR 18 (Lipiec 2020)

Bezpieczne wakacje z psem i kotem

70

Miesiące letnie to czas, który ludzie lubią najbardziej. Jednocześnie to okres, w którym człowiek stara się spędzać czas wolny głównie poza domem, aktywnie. Natomiast w przeciwieństwie do nas jest to jeden z trudniejszych momentów w roku dla zwierząt towarzyszących.

Wyższe temperatury oraz słoneczna pogoda mogą stać się realnym zagrożeniem dla naszych czworonogów, jeżeli nie zadbamy o ich bezpieczeństwo podczas spędzania z nimi czasu na świeżym powietrzu. Cała sztuka polega na tym, aby połączyć to, co dla nas jest pociągające, z korzyścią dla zwierząt.

POLECAMY

Wakacyjne zagrożenie

Jednym z największych zagrożeń w miesiącach letnich jest między innymi udar cieplny. Dla psów słoneczna pogoda z temperaturą powyżej 25ºC może być już niebezpieczna, gdyż są one wrażliwe na wysokie temperatury, a dodatkowo mają utrudnione oddawanie ciepła, gdyż nie są w stanie go wypocić. Psy oddają ciepło głównie za pomocą ziajania i częściowo poprzez opuszki łap. Tutaj także wiele zależy od konkretnej rasy (psy brachycefaliczne ze względu na budowę anatomiczną mają utrudnione wentylowanie i tym samym oddawanie ciepła za pomocą ziajania). W związku z tym aktywny spacer w bardzo ciepły dzień w pełnym słońcu bez dostępu do cienia lub zbiorników wodnych dla większości psów może się wiązać z ryzykiem, a jeżeli jeszcze dołączymy psy predysponowane do udaru, to nietrudno o poważny kłopot. Dlatego też, spędzając czas z psami poza domem, musimy pamiętać o dwóch ważnych kwestiach. Przede wszystkim unikamy przebywania cały czas na otwartej przestrzeni w słońcu – pies musi mieć dostęp do cienia, a jeszcze korzystniej, kiedy możemy go zwilżyć wodą w czasie, kiedy bawi się na wolnym powietrzu (najlepszym wyjściem jest kąpiel w basenie, rzece, jeziorze lub morzu). Druga ważna sprawa to dostęp do wody. Chociaż niektóre psy nie lubią pić podczas spacerów, zawsze należy zapewnić dostęp do wody i zachęcać psa do picia. Równocześnie pamiętajmy, aby aktywność dostosowywać do możliwości czworonoga (trasa, tempo spaceru, długość spaceru, odpoczynek w trakcie drogi).
Innymi zagrożeniami, które mogą się pojawić w czasie wypraw wakacyjnych, są między innymi różnego rodzaju kontuzje, podtopienia, zachłyśnięcia, urazy i reakcje alergiczne związane z ukąszeniami.

Profilaktyka

Zwracamy uwagę, aby w przestrzeni miejskiej dłuższe spacery z psami w upalne dni odbywały się wczesnym rankiem lub późnym wieczorem. W ciągu dnia, przebywając w ścisłym centrum miasta, bez terenów zielonych, wychodzimy z psami jedynie za potrzebą fizjologiczną i wszelkie aktywności odkładamy na czas, kiedy temperatury będą znośniejsze dla psów. Dłuższe aktywności planujemy w miejscach zacienionych – najlepiej, aby to była przestrzeń zielona, lasy, okolice zbiorników wodnych. Pies powinien mieć dostęp do wody i w miarę możliwości podczas spaceru musimy go schładzać, np. polewając wodą. Unikamy pozostawiania psa w ogrodzie lub na balkonie bez kontroli, w którym miejscu przebywa i jak się zachowuje. Ważną kwestią jest także, aby w upalne, słoneczne i duszne dni odstąpić od szaleńczych zabaw z innymi psami oraz angażowania psa w aportowanie.

Grupa oraz czynniki ryzyka w przypadku udaru cieplnego

Zwierzęta znajdujące się w grupie ryzyka to między innymi osobniki obarczone schorzeniami układu krążeniowo-oddechowego, otyłe, starsze i bardzo młode, psy brachycefaliczne, a także zwierzęta z porażeniem krtani i zapadalnością tchawicy.
Natomiast jeżeli chodzi o czynniki ryzyka, to lista jest nieco dłuższa:

  • aktywność fizyczna przy wysokich temperaturach oraz silnym nasłonecznieniu bez dostępu do zacienienia lub zbiornika wodnego,
  • zakładanie psu kagańca nylonowego – tuby,
  • pozostawienie psa na terenie silnie nasłonecznionym bez dostępu do cienia i świeżej wody,
  • zamykanie psa w samochodzie,
  • zezwalanie na wylegiwanie się psów/kotów na otwartej przestrzeni w pełnym słońcu – taras, ogród, balkon,
  • wiek, kondycja psa, stan zdrowia: zwierzęta młode, starsze, psy ras brachycefalicznych, zwierzęta obarczone schorzeniami przewlekłymi układu krążenia i oddechowego, pacjenci z porażeniem krtani, zwierzęta otyłe,
  • wyższa wilgotność powietrza.

Udar cieplny – wyścig z czasem

W wypadku przegrzania zwierzęcia liczą się czas oraz nasza prędka i sprawna reakcja. Przede wszystkim należy obserwować zwierzę i zapobiegać wystąpieniu objawów, zaś w momencie pojawienia się pierwszych niepokojących symptomów należy niezwłocznie samemu zacząć działać oraz skontaktować się z lekarzem weterynarii. Pamiętajmy, iż przegrzanie organizmu jest stanem zagrażającym życiu i mówimy o nim w sytuacji, gdy trafia do nas pacjent z kompletem objawów występujących po ekspozycji na promienie słoneczne, aktywności fizycznej, zamknięciu w samochodzie itp.
Dominującym objawem będzie wysoka temperatura ciała: powyżej 40–41 stopni. Pozostałe objawy, jakie możemy zaobserwować, to:

  • ślinotok,
  • wzmożone ziajanie,
  • duszność,
  • pobudzenie,
  • zataczanie się,
  • biegunka (możliwa z krwią),
  • wymioty (u brachycefalicznych ras wymioty pieniste),
  • przekrwienie błon śluzowych,
  • czas włośniczkowy poniżej 1 sekundy,
  • charczenie,
  • piana na pysku,
  • wstrząs.

Jeżeli cokolwiek nas niepokoi, należy podjąć odpowiednie działania, z których pierwszym podstawowym jest pomiar temperatury (możemy wykorzystać zwykły termometr elektroniczny używany do pomiarów pod pachą u ludzi) w odbycie psa/kota – fizjologiczna wartość to 38–38,5. W sytuacji gdy termometr wskazuje ponad 39 stopni, należy skontaktować się z lekarzem weterynarii oraz rozpocząć działanie. Pierwszy podstawowy krok to przeniesienie zwierzęcia w zacienione miejsce (najlepiej klimatyzowane, przewiewne), napojenie go oraz stopniowe schładzanie – ważną kwestią jest stopniowe obniżanie temperatury – kategorycznie nie wolno zanurzyć psa w lodowatej wodzie, jeżeli temperatura jego ciała oscyluje w granicach 40 stopni. Taki krok mógłby spowodować wstrząs oraz zespół wykrzepiania wewnątrznaczyniowego. Działania rozpoczynamy od stopniowego polewania wodą oraz wykonania okładów z chłodnych mokrych ręczników w okolicy głowy, szyi, pachwin i brzucha. Dalsze działania będą zależały od zaleceń lekarza weterynarii oraz stanu zwierzęcia.

Ukąszenia, kontuzje, urazy…

Oprócz udaru cieplnego podczas wakacyjnych wypraw istnieje ryzyko wystąpienia innych, równie nieprzyjemnych i trudnych sytuacji, w których będą liczyć się czas i nasza sprawna reakcja. Na początek warto zwrócić uwagę, aby zawsze mieć przy sobie dobrze wyposażoną apteczkę pierwszej pomocy zarówno dla nas, jak i dla psów. W apteczce powinny znaleźć się przede wszystkim elementy służące do zaopatrywania ran, ale zachęcam także, aby – po konsultacji z lekarzem weterynarii – znalazły się tam również leki służące do pierwszej pomocy. Dzięki temu, będąc gdzieś z dala od centrum miasta i dostępu do opieki medycznej, będzie szansa na skuteczne udzielenie pierwszej pomocy, zwłaszcza kiedy będą to np. udar cieplny, silny krwotok czy reakcja alergiczna po ukąszeniu przez owada czy żmiję.
Trudno w jednym tekście przytoczyć sposoby radzenia sobie ze wszystkimi trudnościami, jakie mogą nas spotkać, jednakże autor chciałby zachęcić do przyjęcia swego rodzaju schematu działania, który może być przydatny w kryzysowej sytuacji. Po pierwsze, przygotowanie do tematu – wych...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań czasopisma "Animal Expert"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych numerów czasopisma w wersji elektronicznej
  • Zniżki na konferencje i szkolenia
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy