Dołącz do czytelników
Brak wyników

Profilaktyka zdrowotna i diagnostyka

15 lipca 2020

NR 18 (Lipiec 2020)

Wpływ zaburzeń hormonalnych na problemy behawioralne i terapię zachowania u kotów - cz. 2

20

Znaczenie występowania zaburzeń hormonalnych u kotów wykazujących problemy z zachowaniem wydaje się zjawiskiem w tej chwili jeszcze niedoszacowanym, a występującym nad wyraz często. W tym numerze publikujemy kontynuację artykułu poświęconego dwóm schorzeniom, które często łączą się ze zmianami w zachowaniu, nadczynności tarczycy i cukrzycy.

Gdy mamy więcej niż jednego kota…

W przypadku domów, w których żyje więcej niż jeden kot, rozwijająca się nadczynność tarczycy u jednego z nich ma zazwyczaj negatywny wpływ na wszystkie zwierzęta. Naddatek energetyczny oraz zwiększona pobudliwość doprowadzają najczęściej do agresji w czasie zabawy, kiedy początkowo prawidłowa interakcja przeradza się w bójkę ze względu na rosnącą frustrację oraz upośledzony mechanizm autoregulacji kota chorego. Dodatkowo, niestety, aktywne polowanie na inne koty w domu i prowokowanie bójek jest często wybieranym sposobem chorych kotów na rozładowanie frustracji i nadmiaru energii. Takie zachowania doprowadzają do wzrostu frustracji u innych kotów w domu, których zachowanie i próby radzenia sobie z sytuacją mogą być pierwotną przyczyną konsultacji behawioralnej. Często zdarza się, że behawiorysta jest wzywany do zdrowego kota, którego problemy behawioralne są wyłącznie reakcją na nieprawidłowe zachowanie kota chorującego.
Z powodu wzrostu częstości oddawania moczu i kału przez kota chorego oraz dużego zaburzenia równowagi stada, często w domach z większą liczbą kotów pojawia się problem z oddawaniem moczu i kału poza kuwetą lub ze znaczeniem terenu. Ten problem jest najczęściej prezentowany przez inne koty w domu, wtórnie do utraty rytuałów związanych z kuwetą, problemami z utrzymaniem czystości kuwety oraz ogólnym spadkiem samopoczucia, którego konsekwencją może być problem ze znaczeniem terenu moczem. Pamiętać należy również o tendencji kotów do rozwijania zapalenia pęcherza na tle przewlekłego stresu.

POLECAMY

Klucz do sukcesu terapii

W przypadku podejrzenia występowania problemów hormonalnych, tak jak we wszystkich przypadkach problemów behawioralnych na tle zdrowotnym, ścisła współpraca z lekarzem weterynarii oraz motywowanie właścicieli do przestrzegania zaleceń lekarza jest kluczem do sukcesu terapii. Właściciele muszą być przygotowani na wykonywanie regularnych badań kontrolnych, rozszerzenie diagnostyki, wprowadzenie leczenia i ewentualną zmianę diety zwierzęcia. Koty leczone i prawidłowo prowadzone behawioralnie mogą odzyskać dobre samopoczucie. Jednak sama ingerencja behawioralna, nieskorelowana ze współpracą z lekarzem weterynarii, jest skazana na porażkę – doprowadzi bowiem do chwilowej poprawy wynikającej ze zrozumienia zwierzęcia, a po tej poprawie nastąpi regres i mocno nasilony nawrót, a może nawet pogłębienie problemu spowodowane postępującym charakterem choroby.
Terapie wspomagające, które mogą być korzystne dla kotów z rozwijającą się nadczynnością tarczycy, to wszystkie terapie oparte na zwiększaniu komfortu zwierzęcia oraz zmniejszaniu pobudzenia. Z powodu rozwijających się problemów z sierścią, często nadmiernej pielęgnacji oraz destrukcyjnego wpływu hormonów sterydowych na połączenia nerwowe, szczególnie w obszarze kory mózgu, należy dbać o dostarczanie NNKT w diecie zwierzęcia. Preparaty bazujące na alfa kazozepinie mogą być stosowane przy problemach wynikających ze zbyt dużego pobudzenia. Powinno się unikać wzbogacania środowiska preparatami z kocimiętką, ponieważ może doprowadzić ona do czasowego wzrostu pobudzenia i nasilenia problemów behawioralnych. Stosowanie feromonów, szczególnie klasycznych feromonów policzkowych (frakcja F3), może być przydatne, szczególnie w przypadkach znaczenia moczem. Terapia wspomagająca nie jest jednak terapią przyczynową, nie służy więc do rozwiązania problemu, a tylko do wsparcia terapii weterynaryjnej.

Układ endokrynny

W przypadku występowania problemów behawioralnych terapia farmakologiczna jest jedną z terapii uzupełniających po wprowadzeniu leczenia przyczynowego, modyfikacji środowiskowych, wyrównaniu dobrostanu, zadbaniu o potrzeby zwierzęcia i treningu zachowań. W artykule dotyczącym problemów behawioralnych związanych z zaburzeniami hormonalnymi nie powinno więc zabraknąć kilku słów dotyczących powiązania pomiędzy konkretnymi lekami a układem endokrynnym. Największe pole w kontekście funkcjonowania tarczycy warto oddać klomipraminie. Klomipramina jest lekiem z grupy trójcyklicznych leków antydepresyjnych, często i z powodzeniem stosowanym u kotów w przypadku szerokiego wachlarza zaburzeń behawioralnych, głównie (lecz nie tylko) na tle lękowym. Klomipramina oraz inne leki z grupy TCA mogą jednak zaburzać wyniki w oznaczaniu funkcjonowania tarczycy. Główne hipotezy tłumaczące ten fakt obejmują możliwe wiązanie jodu, inhibicję peroksydazy tarczycowej, intensyfikację degeneracji T4 lub działanie bezpośrednio na oś podwzgórze – przysadka – tarczyca poprzez oddziaływanie na wydzielanie TSH. Według literatury, klomipramina w dawce 10 mg/kota dziennie wpływa na statystycznie istotne obniżenie poziomów T3, T4 i fT4 po 28 dniach stosowania. Ta informacja jasno sugeruje konieczność oznaczania poziomu hormonów tarczycowych przed wprowadzeniem terapii z użyciem TCA zarówno u psów, jak i u kotów oraz regularnego monitorowania poziomu hormonów w czasie trwania terapii. Ważne jest również ryzyko błędnego zdiagnozowania prawidłowego funkcjonowania gruczołu tarczowego u kotów cierpiących na nieujawnioną nadczynność tego narządu.

Kocia cukrzyca

Kolejnym zaburzeniem hormonalnym, które ma znaczący wpływ na samopoczucie i zachowanie zwierzęcia, jest rozwijająca się cukrzyca. Już na początku choroby, ze względu na postępujące zmiany w obrębie ścięgien, zwiększa się drażliwość zwierzęcia przy próbie dotykania kończyn, szczególnie dystalnych części kończyn miednicznych. Zwierzęta mają rosnące trudności w skakaniu i poruszaniu się, zmieniają swoje dotychczasowe miejsca odpoczynku. Zazwyczaj znacznie spada częstość zachowań pielęgnacyjnych, koty wyglądają na zaniedbane, są mało ruchliwe i smutne. Spadek dobrostanu oraz pojawiający się dyskomfort w czasie ruchu są najważniejszymi problemami, z którymi musi poradzić sobie konsultujący behawiorysta. Oczywiście, w tym przypadku także kluczem jest ścisła współpraca z lekarzem weterynarii, którego działanie, diagnostyka i leczenie będą miały największy wpływ na dobrostan zwierzęcia. Wspomagająco natomiast warto pomyśleć o kilku elementach podnoszących samopoczucie zwierzęcia. Pierwszym z nich będzie uświadomienie właściciela, że nadwrażliwość na dotyk jest pogłębiana poprzez intensywne głaskanie czy drapanie. Koty z długo rozwijającym się problemem mogą mieć uogólnioną nadwrażliwość na dotyk, niezależnie od rejonu ciała. Dlatego kontakt fizyczny z właścicielem musi zostać dostosowany do potrzeb zwierzęcia. Warto również zaznaczyć, że podnoszenie i przytulanie kota, który fizycznie źle się czuje, zazwyczaj nie podniesie jego nastroju, ale wręcz go obniży.
Dostosowanie przestrzeni powinno obejmować zaoferowanie zwierzęciu miejsc odpoczynku, na które nie trzeba się wspinać, oraz zainstalowanie kładek i ścieżek, tak żeby wejście na podwyższenie (i, co ważniejsze, zejście z niego) mogło być dla zwierzęcia komfortowe i nie zmuszało do skoków i obciążania ścięgien.
Trudno wyobrazić sobie, jak psychicznie czuje się zwierzę cierpiące na zaburzenia endokrynne w zakresie zdolności poznawczych oraz odbioru rzeczywistości. Nasze możliwości diagnostyczne, obserwacji i mierzenia zachowań są w tym zakresie utru...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań czasopisma "Animal Expert"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych numerów czasopisma w wersji elektronicznej
  • Zniżki na konferencje i szkolenia
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy