Dołącz do czytelników
Brak wyników

Inspiracje , Otwarty dostęp

13 listopada 2020

NR 20 (Listopad 2020)

Trendy w modzie dla psów – oryginalnie, ale bez przepychu

11

O tym, że moda dla psów ulega trendom obecnym w stylizacjach dla ludzi, wiadomo od dawna. Przykładów i nowych pomysłów nie brakuje – w dobie koronawirusa producenci ubrań dla zwierząt oferują np. apaszkę dla psa dopasowaną do maseczki dla właściciela. Powód?

Opiekunowie zwierząt chcą manifestować więź z pupilem także za pomocą podobnego stroju. I nie ma w tym przesady, jeśli ubieranie zwierząt ma podłoże praktyczne i nie wyrządza im krzywdy emocjonalnej. Ale granica między troską o pupila a zwykłą fanaberią może być bardzo cienka.

Ubrania dla psów są wymysłem człowieka – co do tego nie ma wątpliwości. Pozostaje pytanie, czy bardziej są potrzebne zwierzętom, czy ich opiekunom. Zasadniczo można przyjąć, że zwierzęta mają naturalne przystosowania, które chronią je przed zimnem, ale udomowienie psów i kotów, poprzez ograniczony czas spędzany na dworze i cechy niektórych ras, wpływa na zmniejszenie ich tolerancji na zimno. A skoro to ludzie doprowadzili do udomowienia zwierząt, to powinni wziąć na siebie odpowiedzialność za wszelkie potencjalnie negatywne skutki tego faktu. Zatem ubierać zwierzęta czy nie? A jeśli już ubierać psa w chłodne, jesienne i zimowe dni, to jak nie ulec pokusie niczym nieuzasadnionej fanaberii?

POLECAMY

Podszerstek jak ciepłe ubranie

Sierść psa składa się najczęściej z okrywy włosowej i podszerstka. Ten drugi jest nieprzemakalny i stanowi ochronę termoizolacyjną. W zależności m.in. od pory roku i rasy zwierzęcia podszerstka może być więcej lub mniej.

Gęsty i zbity podszerstek mają m.in. psy rasy alaskan malamute, husky syberyjski czy berneński pies pasterski. W naszym klimacie ubieranie tych psów jest całkowicie zbędne, chyba że temperatura na zewnątrz spadnie poniżej -35°C,, co raczej się nie zdarza.

Ubranka mogą się przydać psom, które nie mają podszerstka, mają delikatne włosy lub nie mają ich wcale. W tej grupie są np. psy rasy york czy maltańczyk oraz charcik włoski czy grzywacz chiński. Podobnie jest w przypadku psów, które w okresie zimowym są strzyżone na krótko, oraz u zwierzaków chorych, starszych, o niskiej odporności. Ubranie może być wskazane także dla psów, które nie gromadzą pod skórą wystarczającej ilości tkanki tłuszczowej (np. charty) i nie mają ochrony przed zimnem. Podobnie psy ras małych, miniaturowych i szczenięta są bardziej narażone na wychłodzenie organizmu. 

Wygoda przede wszystkim

Ubranko dla psa powinno być przede wszystkim wygodne – nie krępować ruchów ani podczas spacerów, zabaw, treningu, ani przy załatwianiu potrzeb fizjologicznych. Nie powinno okrywać i krępować ogona, łap, uszu i głowy.

Pies używa tych części ciała do komunikacji z opiekunem i innymi psami, zatem powinny pozostać swobodne. Warto również zwrócić uwagę na kolorystykę – zalecane kolory to stonowane szarości, brązy, granaty, a nie żółty i niebieski. Te ostatnie są dobrze rozpoznawane przez psy i pupil ubrany na żółto może niepotrzebnie stać się obiektem zainteresowania innych czworonogów, a nawet wzbudzić agresję. Dobrze jest, jeśli ubranko jest nieprzemakalne i „oddychające” (producenci stosują często materiały ze specjalną membraną), ale jednocześnie ciepłe. Nie chodzi przecież jedynie o to, aby pies wyglądał atrakcyjnie, ale aby był zabezpieczony przed wychłodzeniem. Warto również unikać metalowych elementów, np. zatrzasków i suwaków, które mogą być nieprzyjemne podczas chłodu, lepszym wyborem są rzepy, ściągacze itp.

Czasami wskazana jest ochrona psich łap. W sklepach zoologicznych dostępny jest szeroki asortyment butów i antypoślizgowych skarpet dla psów. Nie oznacza to, że psy potrzebują obuwia na zimę. Jednak łapy czworonogów są narażone na działanie różnego rodzaju czynników zewnętrznych i zima sprzyja takim sytuacjom. Jeśli u psa zdarzają się np. problemy z podrażnieniami łap solą drogową, bolesne pęknięcia czy krwawienia, a smarowanie maścią ochronną nie pomaga, warto zastosować ochronne obuwie. Podobnie może być w upalne letnie dni, kiedy zwierzę podczas spaceru stąpa po rozgrzanym asfalcie. Szczególnie narażone na takie problemy są psy, które uprawiają sport wraz z właścicielem lub chodzą po górach, gdzie łapy mogą mieć kontakt z ostrymi kamieniami, korzeniami drzew itp. Co innego buty ochronne dla psa stosowane po urazie, zabiegu czy kontuzji łapy. W takich sytuacjach ochrona jest niezbędna nawet w zwykłych warunkach, czasami nie tylko podczas spaceru, ale przez całą dobę.

Moda dla zwierząt a moda dla ludzi

Wskazania i predyspozycje zwierząt domowych do noszenia ubranek to jedno, a rynek i trendy w modzie dla psów to drugie. Nie zawsze oferta producentów i sklepów zoologicznych odpowiada rzeczywistym potrzebom pupili.

Czasami zwierzę traktowane jest przez rynek przedmiotowo, ale to człowiek – opiekun zwierzęcia – nie powinien bezwzględnie ulegać modzie na ubranka dla psa.

Jak wiadomo, powstawanie, rozwój i zanikanie trendów w modzie to zjawisko, które napędza rynek, także ubranek dla zwierząt. Według socjologów, moda to zjawisko społeczne, ale incydentalne, a wśród najważniejszych cech mody wymienia się zmienność i krótkotrwałość. Jednak to profesjonaliści – projektanci, domy mody itp. – określają trendy, wyznaczają kierunki i prognozują, co stanie się modne w następnym sezonie. Styl, wizerunek, sposób ubierania się można odnieść do dwóch potrzeb człowieka: naśladownictwa i indywidualizmu. Z jednej strony ludzie chcą wyrazić swoją przynależność do grupy (ulegają modzie), a z drugiej pozostać indywidualistami (opierają się trendom). Te dwie postawy dają projektantom przestrzeń twórczą, a bez nich moda nie mogłaby istnieć. Co ciekawe, wszystko to można przypisać człowiekowi – zwierzęta nie ulegają modzie, więc poczucie przynależności do grupy lub chęć wyróżnienia się nie mają u nich wiele wspólnego z ubraniem. Pies nie ma swojego zdania w kwestii zakupu ubranka, to opiekun stara się, żeby zwierzę wyglądało ładnie.

Co z tego wynika? Nietrudno zauważyć, że trendy w projektowaniu ubranek dla psów i kotów są podobne do tych, które kreują projektanci strojów dla ludzi. Wielu z nich tworzy ubrania dla właścicieli psów i ich pupili, bo rynek pokazuje zapotrzebowanie na takie kreacje.

H&M przeciera szlaki, Włosi nadają ton

Nie od dziś na wprowadzanie ubrań dla psów czy kotów decydują się wielkie marki. W 2018 roku sieć sklepów H&M podjęła współpracę z Jeremym Scottem, amerykańskim projektantem mody, a efektem była zwierzęca kolekcja ubrań sygnowana logiem Moschino x H&M. Projektant pokazał dwie stylizacje dla czworonogów – kamizelkę z charakterystycznym printem Scotta oraz szarą bluzę z napisem Moschino na plecach. Rok później H&M znów zapropo...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań czasopisma "Animal Expert"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych numerów czasopisma w wersji elektronicznej
  • Zniżki na konferencje i szkolenia
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy