Dołącz do czytelników
Brak wyników

Dieta i suplementacja

18 stycznia 2021

NR 21 (Styczeń 2021)

Jak wygląda praca dietetyka w lecznicy?

0 166

Żywienie ma ogromne znaczenie dla prawidłowego funkcjonowania organizmu. Wszyscy doskonale zdajemy sobie z tego sprawę – w odniesieniu do ludzi. Na szczęście, ten fakt jest też coraz częściej dostrzegany przez opiekunów zwierząt, którzy zaczynają szukać porady dotyczącej tego, jak karmić swoje zwierzę. Niestety, łatwo pogubić się w gąszczu możliwości.

Pytań dotyczących diety naszego pupila jest wiele. Jaki model żywienia wybrać? Czy przygotowywać posiłki samodzielnie? Na jakiej karmie się oprzeć – suchej czy mokrej? Widać także ogromne zainteresowanie dietami surowymi w żywieniu zwierząt. Z tego powodu coraz częściej można spotkać się z ofertą konsultacji dietetycznej w lecznicach weterynaryjnych i, jak się wydaje, ten trend będzie się umacniał. Nadal jednak jest to niszowy temat. Moim zdaniem, dietetyk powinien pracować w ścisłym kontakcie z lekarzami weterynarii (tak jak behawiorysta). Rola lekarza w całym procesie powinna być podkreślana przed klientem.
Na bazie swoich doświadczeń opiszę w poniższym artykule, jak wygląda praca dietetyka w lecznicy i na jakie trudności można napotkać. Moimi pacjentami są głównie zwierzęta chore, często starsze, po wielu przejściach. Dlatego tak ważna jest współpraca z lekarzem prowadzącym danego pacjenta. Dietetyk powinien także wspierać zespół lekarzy podczas opieki chociażby nad pacjentami szpitalnymi, służąc informacją, jaki pokarm można im zaoferować w ich stanie i który suplement będzie wartościowym wsparciem w leczeniu ich pacjenta. To duża odpowiedzialność!

POLECAMY

Badania przed wizytą

Aby dobrać odpowiednie postępowanie dietetyczne, musimy dokładnie znać stan zdrowia pacjenta. Z tego względu nie przyjmuję pacjentów bez aktualnych badań. Jeśli podczas wizyty okaże się, że należy wykonać dodatkowe badania – przekazuję taką informację opiekunowi i wstrzymujemy się z wprowadzaniem zmian w diecie zwierzęcia do czasu ich wykonania. Jeśli diagnostyka zwierzęcia nie jest zakończona, również proszę o kontakt z lekarzem i przede wszystkim o jej dokończenie i wprowadzenie terapii. Podstawowe badania, które są wymagane do konsultacji dietetycznej, to:

  • morfologia,
  • biochemia (mocznik, kreatynina – nerki oraz parametry wątrobowe i, zależnie od wieku i stanu zwierzęcia, trzustkowe),
  • jonogram poszerzony, czyli: wapń, fosfor, sód, potas, chlorki, magnez,
  • badanie moczu, kału oraz USG jamy brzusznej – opcjonalnie, badanie moczu i USG bezwględnie wymagane przy chorobie nerek,
  • cała karta dotychczasowego leczenia – jeśli jest.

Z mojej praktyki wynika, niestety, że czasami pacjenci są odsyłani do dietetyka zbyt szybko – bez dokończenia diagnostyki. Zawsze więc należy dokładnie rozważyć, czy uporczywe biegunki to nieprawidłowo dobrana dieta, czy może jednak pasożyty albo choroba. Dieta ma ogromne znaczenie w całym procesie, jednakże bez postawienia prawidłowego rozpoznania może nie przynieść spodziewanego rezultatu. 
Bardzo cieszy mnie fakt, że rośnie świadomość konieczności wykonywania badań kontrolnych zwierzętom w regularnych odstępach czasu.
Jest jedna sytuacja, gdy przyjmę klienta na wizytę bez badań – jeśli opiekun chciałby wizyty i porady, zanim zwierzę dołączy do jego domu. Takich wizyt mam coraz więcej! Przed adopcją albo zakupem zwierzęcia – aby przygotować się do opieki nad nim. Uważam, że to bardzo odpowiedzialne podejście i zdecydowanie ułatwia przyjęcie kociaka bądź psiaka do nowego domu. Opiekun wie, jak żywić, jak wprowadzać nowe pokarmy i na co zwracać uwagę. Szykujemy też wspólnie „dietetyczną wyprawkę”. 

Przebieg konsultacji dietetycznej

Zaczynamy od zapoznania się z pacjentem. Dla mnie, jako także behawiorysty, bardzo ważne jest, aby pacjent czuł się bezpiecznie i spokojnie podczas wizyty. Nie wyciągam na siłę kota z transporterka, nie zaczepiam psa, który sobie tego nie życzy. Daję czas, obserwuję zachowanie. To jest ważne także w kontekście przyszłych wizyt zwierzęcia w lecznicy weterynaryjnej. Jeśli będzie miało pozytywne skojarzenia – mniej będzie stresować się następną wizytą. Jeśli jest taka możliwość – częstuję zwierzę zdrowym przysmakiem, np. suszonym uchem króliczym. Szczególnie jest to korzystne w przypadku psiaków, które przez pewien czas zajmują się uchem i dzięki temu wyciszają. Nie mówiąc o tym, że łatwiej jest im później zaakceptować, że będę obmacywać ich sylwetkę. Nie wolno podnosić głosu na zwierzę, zbyt mocno go dotykać – wszystko ma być delikatne i jak najmniej inwazyjne. Każdego pacjenta traktuję jak swoje własne zwierzęta – z miłością i szacunkiem. Rekomenduję taki model pracy ze zwierzęciem, bowiem psychika zawsze musi być traktowana na równi z postępowaniem dietetycznym i medycznym. U mnie w gabinecie zwierzęta mogą swobodnie chodzić, miejsca jest dużo, dla kotów są udogodnienia w postaci półeczek. Najbardziej jednak lubią siedzieć na szerokim parapecie i wyglądać przez okno.
Behawior w żywieniu również ma ogromne znaczenie, więc chcę wiedzieć, czy mam do czynienia ze zwierzęciem lękowym, czy zrównoważonym. W tym czasie rozmawiam już z opiekunem zwierzęcia, aby dowiedzieć się, z jakim problemem przychodzi i co możemy zrobić dla zwierzęcia. Gdy zwierzę jest gotowe, to dokonujemy pomiaru masy ciała oraz oceniamy jego sylwetkę, stan umięśnienia i okrywy włosowej. Sprawdzamy, czy zwierzę nie ma żadnych zmian skórnych, czy oczy i uszy są czyste, jaki jest stan pazurków. 
W czasach pandemii rozpoczęłam także konsultacje dietetyczne online. Zdarza się coraz częściej, że opiekunowie moich pacjentów trafiają na kwarantannę i nie mogą pojawić się na wizycie. Działamy wtedy za pomocą konsultacji telefonicznej, analizy wyników badań i dostosowania diety poprzez e-mail. W przypadku pacjentów ciężko chorych albo z zaburzeniami behawioralnymi, które sprawiają, że wizyta będzie dla nich zbyt dużym obciążeniem, zapraszam opiekuna bez zwierzaka.

Ocena kondycji ciała (BCS – body condition score

Jest to najpowszechniejszy w praktyce klinicznej system oceny kondycji ciała. Za jego pomocą określamy, czy sylwetka zwierzęcia jest prawidłowa, czy też masa ciała jest zbyt duża bądź zbyt mała. Jego zaletą jest to, że jest prosty, powtarzalny i łatwy do odtworzenia. Wskazuje na stopień pokrycia ciała tkanką tłuszczową – w sposób subiektywny. Sylwetkę oceniamy z widoku bocznego i grzbietowego oraz poprzez obmacywanie wybranych wyniosłości kostnych zwierzęcia – żeber, miednicy, skrzydeł kości biodrowej, nasady ogona, wyrostków kolczystych kręgów lędźwiowych klatki piersiowej, które wykazują współzależność z odsetkiem tłuszczu w ciele. Korzystam ze skali 9-stopniowej, chociaż istnieją również skale bazujące na 3, 5 czy też 7 punktach. Ważne jest, aby nauczyć opiekuna regularnego sprawdzania sylwetki swojego zwierzęcia – aby nie przegapić momentu, kiedy zaczyna bardzo tracić na masie ciała bądź niebezpiecznie się zaokrąglać.

Wywiad dietetyczny

Absolutna podstawa działania dietetyka to dokładny wywiad dietetyczny. Relacja osoby prowadzącej postępowanie dietetyczne z opiekunem powinna być zbudowana na wzajemnym porozumieniu i współdziałaniu oraz na szacunku. Nie oceniamy, nie krytykujemy opiekuna – przekazujemy informację, dlaczego dane postępowanie było szkodliwe i z czym mogło wiązać się dla zwierzęcia. Staram się też odciąć przejętego opiekuna od tego, co było w przeszłości, i skupić się na teraźniejszości i przyszłości. To, co już się stało – nie zmienimy tego, zmienić możemy przyszłość danego zwierzęcia. Należy pamiętać, że musimy dokładnie tłumaczyć opiekunowi zasady współpracy i jej cele. Trzeba dopytywać, czy wszystko jest zrozumiałe, i zaproponować rozwiązania w przypadku trudności.
Czasami opiekunowie bardzo stresują się tym elementem naszej konsultacji. Zupełnie niepotrzebnie, ponieważ w spokojnej atmosferze omawiamy dotychczasową dietę zwierzęcia, ale także jego historię, stan zdrowia, leczenie. Istotny jest też poziom aktywności zwierzęcia, ponieważ inaczej żywimy psiego sportowca, a inaczej psiaka, którego aktywność ogranicza się do spacerów. To, w jakim wieku jest zwierzę, jest równie istotne. Inne wytyczne żywieniowe będą dla zwierzęcia dorosłego, a inne dla rosnącego.
Kwestia alergii i nietolerancji pokarmowych jest bardzo istotna, więc tutaj będziemy dokładnie analizować dotychczasow...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań czasopisma "Animal Expert"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych numerów czasopisma w wersji elektronicznej
  • Zniżki na konferencje i szkolenia
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy