Dieta monobiałkowa, zwana też monoproteinową, to taka, w której wszystkie składniki pochodzenia zwierzęcego – mięso, podroby (często również tłuszcz) – pochodzą od jednego gatunku. Królik to królik, koń to koń – bez dodatku kurczaka, łososia czy indyka „dla smaku”. Taki skład pozwala ograniczyć pulę potencjalnych alergenów i ułatwia rozpoznanie, na które białko kot reaguje niepożądanie. Jeśli dieta jest dobrze dobrana i prowadzona konsekwentnie, może przynieść pełną remisję objawów – bez leków, tylko dzięki misce.
Alergia i nietolerancja – czy są tym samym?
W codziennym języku te pojęcia bywają używane zamiennie, ale z punktu widzenia organizmu kota różnica jest ogromna.
Alergia pokarmowa to reakcja układu odpornościowego – patologiczna odpowiedź na konkretne białko. Dochodzi do aktywacji limfocytów, wytwarza...