Problemy wynikające z rozbieżnego pojmowania czystości to przede wszystkim załatwianie się poza kuwetą, znaczenie moczem, unikanie legowiska, wybieranie „dziwnych” miejsc snu (np. w szafce z ręcznikami czy pod łóżkiem), a także napięcie w relacji z opiekunem i między kotami. Z drugiej strony, dobrze zaplanowane środowisko, zgodne z wytycznymi AAFP/ISFM dotyczącymi potrzeb środowiskowych kota i rozwiązywania problemów z załatwianiem się w domu, potrafi znacząco obniżyć ryzyko kłopotów z kuwetą, stresem i konfliktami terytorialnymi.
W tym artykule przyjrzymy się, jak wygląda czystość w domu z perspektywy kota: od kuwet, przez podłogi i dywany, aż po łóżko opiekuna. Dowiemy się też, jak dbać o tę „kocią czystość” tak, by jednocześnie było przyjemnie dla człowieka i bezpiecznie dla zwierzęcia.
Czystość jako element bezpieczeństwa, nie tylko porządku
Koty są zwierzętami terytorialnymi i z natury bardzo czystymi. W środowisku naturalnym starają się załatwiać w miejscach oddalonych od legowiska i stref polowania, a odchody często zakopują, co jest ich sposobem na ukrycie zapachu przed drapieżnikami i ofiarami. Podobnie działają w środowisku domowym, dlatego tak ważne jest stworzenie odpowiednich stref z jedzeniem, kuwetami i miejscami odpoczynku.
Jeżeli kuweta jest brudna, zbyt mała, źle ustawiona albo kojarzy się z bólem (np. przy chorobach dolnych dróg moczowych), kot zaczyna szukać alternatywy. Z jego punktu widzenia nie jest to „złośliwość”,...