Dołącz do czytelników
Brak wyników

Opieka i pielęgnacja

19 września 2022

NR 31 (Wrzesień 2022)

Bezpieczny transport zwierząt za granicę

0 20

Transport zwierząt za granicę wymaga odpowiedniego przygotowania. Znaczenie mają również docelowy kraj podróży oraz – niestety – rasa psa. Jak bezpiecznie przekraczać granicę? Jakie dokumenty są wymagane? Jak przygotować psa lub kota na stres z tym związany?

Przed wyjazdem zwierzę przede wszystkim musi zostać zaopatrzone w specjalny mikroczip. Praktycznie bezboleśnie wstrzykuje się go pod skórę, a następnie dokonuje internetowej lub stacjonarnej rejestracji. Jest to niezbędne nie tylko podczas podróżowania, ale również na co dzień. Zabezpiecza psa i zwiększa jego szansę na powrót do właścicieli w przypadku zgubienia się. Dzięki temu w schronisku lub lecznicy będzie można za pomocą czytnika sprawdzić dane właścicieli. Inną opcją oznaczenia psa jest tatuaż. Aktualnie jednak wykonuje się go coraz rzadziej, ponieważ zabieg jest bolesny i traumatyczny dla psa. 

Kolejną wymaganą formalnością jest zaświadczenie o szczepieniu przeciw wściekliźnie. Jest to znak, że zwierzę cieszy się dobrym zdrowiem oraz jest regularnie badane. Zazwyczaj musi być wykonane na 30 dni przed podróżą. Istotne są również paszport (ważny bezterminowo) bądź unijne świadectwo zdrowia (ważne przez 4 miesiące) – w przypadku podróży z państwa nienależącego do Unii Europejskiej. Wyrobicie go bez problemu w uprawnionej do tego lecznicy weterynaryjnej. W przypadku podróży bez właściciela możliwe jest upoważnienie innej osoby do opieki nad zwierzęciem. Jednak wtedy konieczne jest wypełnienie oświadczenia o transporcie niekomercyjnym oraz powrót w ciągu 5 dni. 

POLECAMY

Niektóre kraje wymagają dodatkowo odrobaczenia oraz świadectwa zdrowia podpisanego przez weterynarza. Szczególną uwagę przywiązują do tego Stany Zjednoczone. Zdarzają się również przypadki, że zabronione jest wpuszczanie zwierząt poniżej trzeciego miesiąca życia. Przed podróżą koniecznie sprawdźcie wymogi docelowego państwa. 

Środek transportu

Najłatwiejszym, ale niestety nie najszybszym sposobem transportu jest samochód. Możecie do woli planować przystanki i przerwy na spacery, napojenie czy nocleg. Ponadto zwierzę ma zapewniony komfort i spokój. Jest blisko opiekunów, może bez problemu rozprostować łapki czy zasnąć bez stresu. 

Ważne! Koniecznie zadbajcie o Wasze wspólne bezpieczeństwo. Podczas wypadku niezabezpieczone zwierzę staje się żywym pociskiem. Może przelecieć przez szybę, raniąc siebie i Was. Niestety, w szoku i stresie zdarzają się również ucieczki. Dlatego pies na tylnym siedzeniu powinien zostać zapięty w specjalny pas samochodowy. Po jednej stronie znajduje się karabińczyk, a po drugiej metalowa klamra, jak w zwykłym zapięciu. Innym rozwiązaniem jest umieszczenie psa w bagażniku i zamontowanie kratki pomiędzy bagażnikiem a wnętrzem samochodu. Inną opcją jest podróżowanie w klatce kennelowej, jednak przed podróżą pies musi zostać do niej przyzwyczajony. Zazwyczaj proces adaptacyjny trwa nawet kilka tygodni. Jeżeli Twój pies nie jest nauczony zostawania w klatce, lepiej nie dokładać mu stresu. 

W przypadku małych psów lub kotów można umieścić je w transporterze (powinien być na tyle duży, aby zwierzę mogło swobodnie się poruszać). Nie powinien on również „latać” po samochodzie, a zostać przypięty pasami. 

Jeżeli chodzi o podróżowanie autokarem, to sprawa nieco się komplikuje. Niestety, nie wszystkie firmy przewozowe wyrażają zgodę na transport zwierząt. Część z nich wpuści jedynie małe psy lub koty, i to w transporterze lub kagańcu. W przypadku dużego psa musimy znaleźć inny środek lokomocji. Kolejnym minusem tego rozwiązania jest brak kontrolowanych postojów oraz ograniczone miejsce.

Samolot

Jeżeli zdecydujecie się na przewóz psa lub kota samolotem, to musicie dokonać wcześniejszej rezerwacji – minimum 12 godzin przed lotem. Niestety, jest to kontrowersyjny sposób transportu, ponieważ muszą one być zamknięte w transporterze oraz przekazane do luku bagażowego. Do kabiny pasażerskiej – również w transporterze – są wpuszczane wyłącznie psy do 8 kg. Wyjątek stanowią psy przewodniki. Koniecznie wyprowadźcie psa na długi spacer przed startem oraz nie podawajcie mu posiłku. W przypadku możliwości wystąpienia dużego stresu skonsultujcie z weterynarzem podanie środków uspokajających. Transporter powinien umożliwiać zwierzęciu swobodę ruchu, warto również wyłożyć go podkładem oraz zapewnić dostęp do wody. Koniecznie odpowiednio oznaczcie transporter swoimi danymi oraz informacjami o pupilu, jeżeli wymaga specjalnego traktowania. Ponadto przy okienku odprawy dostaniecie naklejki z napisem „żywe stworzenie” oraz „tym kierunkiem do góry”. Podróż bez opiekuna, w obcym miejscu, z hałasem silnika i dziwnym uczuciem wznoszenia się – mogą być dla zwierzęcia ogromnym przeżyciem. Jeżeli nie mamy innej możliwości podróży warto przyzwyczaić psa lub kota do transportera już nawet na kilka tygodni przed wylotem. W przypadku zastosowania środków uspokajających i konsultacji z lekarzem warto podać je zwierzęciu kilka dni wcześniej i sprawdzić reakcję organizmu.

Pies, który jeździł koleją

Podróże pociągami stają się coraz przyjemniejsze dla psów. Nowoczesne maszyny posiadają szerokie przedziały, oferują możliwość wykupienia miejsc oraz zaopatrzone są w klimatyzację. Jeżeli podróżujecie z dużym psem, warto pomyśleć o wykupieniu kilku dodatkowych miejsc lub nawet całego przedziału. Dzięki temu zapewnicie zwierzęciu jeszcze większy spokój i komfort. Poza kagańcem, smyczą oraz zakupieniem biletu PKP nie wymaga niczego więcej. 

 

Ważne! Kaganiec musi być odpowiednio dobrany, najlepiej fizjologiczny. Pies musi swobodnie ziajać, pić i otwierać pysk. Z kolei transporter ma umożliwić kotu swobodne poruszanie się czy zmianę pozycji. 

 

W pociągu możecie mieć psa czy kota cały czas przy sobie. Warto jedynie zadbać o przesiadkę i czas na spacer w przypadku długiej podróży. Jedynym minusem mogą być uciążliwi współpasażerowie. Jeżeli większość zacznie zgłaszać sprzeciw podróżowania z psem – konduktor wskaże Wam inne miejsce do siedzenia. Mimo wszystko, takie sytuacje zdarzają się wyjątkowo rzadko.

Krzywdzące stereotypy

Niestety, w wielu krajach wciąż panuje przekonanie o istnieniu niebezpiecznych ras, mimo iż na przestrzeni lat wielu behawiorystów, trenerów oraz naukowców udowodniło, że ta lista jest nieaktualna, krzywdząca oraz nieprawdziwa. Mnóstwo pogryzień powodują owczarki niemieckie czy kundelki, ale o tym się nie mówi. Jednak najważniejsze jest to, że poza chorobami i okropnymi przeżyciami psy nie bywają z natury agresywne. Szczeniaki nie rodzą się z chęcią zabijania, a z każdej rasy można zrobić niebezpiecznego psa złym traktowaniem. Pomimo tego lista wciąż istnieje i krzywdzi wiele psów. Wszystko z uwagi na wygląd czy historię – w której za krzywdy był odpowiedzialny człowiek, np. wykorzystując psy do walk. 

Po...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań czasopisma "Animal Expert"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych numerów czasopisma w wersji elektronicznej
  • Zniżki na konferencje i szkolenia
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy