Dołącz do czytelników
Brak wyników

Opieka i pielęgnacja

22 marca 2019

NR 10 (Marzec 2019)

Kleszcze – zagrożenie dla psów

0 242

W ciągu swojego życia psy są narażone na wystąpienie różnych inwazji pasożytniczych – zewnętrznych i wewnętrznych – oraz chorób przez nie wywoływanych. Jednymi z pasożytów zewnętrznych są kleszcze.

Ixodida – kleszcze należące do grupy pajęczaków – dzielą się na różne rodzaje, jednakże łączą je podobne cechy. Wszystkie są bowiem krwiopijne, pierwszy okres ich silnego żerowania to wczesna wiosna i miesiące letnie, aż do późnej jesieni (do pierwszych mrozów). Zwykle ich cykl życiowy trwa około dwóch lat, kiedy to przechodzą kolejne formy, żerując na żywicielu. Mogą przenosić choroby, a ich ugryzienia są bezbolesne i zwykle bezobjawowe. Miejsce bytowania kleszczy to tereny zielone, dlatego też niezależnie od tego, czy aktywność naszego psa jest głównie w lesie, czy też ogranicza się do przestrzeni miejskiej, koniecznie należy dbać o profilaktykę.

Preparaty zabezpieczające

Mówiąc o profilaktyce, musimy wziąć pod uwagę kilka elementów. Pierwsza kwestia to zabezpieczenie zwierzęcia przed inwazją pasożytniczą – za pomocą preparatów na kleszcze. Obecnie na rynku mamy dostępną szeroką gamę preparatów zabezpieczających o różnej formie zastosowania – są to m.in. preparaty doustne, obroże i preparaty typu spot on o różnym okresie działania. Wybierając specyfik dla naszego zwierzęcia, musimy wziąć pod uwagę między innymi jego wiek, wagę, obecny stan zdrowia, styl życia oraz bliski kontakt z ludźmi. Oferta środków antykleszczowych jest bardzo bogata, dlatego niekiedy trudno opiekunom podjąć właściwą decyzję. Dlatego też przed zakupem warto porozmawiać z lekarzem weterynarii prowadzącym zwierzę oraz zapoznać się ze szczegółowymi informacjami zawartymi w ulotce. Należy podkreślić, iż dobór zastosowanej substancji zabezpieczającej powinien być dostosowany indywidualnie do potrzeb psa oraz oczekiwań jego opiekunów. Zawsze należy zachować ostrożność oraz obserwować zwierzę, gdyż każdy preparat może spotkać się z nietolerancją i spowodować objawy niepożądane. Druga istotna kwestia to zastosowanie preparatu zgodnie z zaleceniami na ulotce. Bywają sytuacje, w których właściciel uznaje, iż zastosowany produkt nie działa, gdyż widuje kleszcze na psie, jednakże w istocie nie sprawdził, czy wyciągane pasożyty były martwe, czy żywe, bądź nie zastosował się do zaleceń producenta (głównie dotyczy to preparatów spot on i poprawnego używania obroży) w kwestii prawidłowej aplikacji lub terminu powtórzenia preparatu.
Inną kwestią jest prawidłowy dobór substancji do stylu życia zwierzęcia. Dotyczy to zwłaszcza stosowania preparatów typu spot on/spray oraz zwierząt korzystających z aktywności wodnych. Z informacji zawartych w ulotce dowiadujemy się, iż przed aplikacją preparatu wykrapianego zwierzę przez określony czas nie powinno być kąpane (mocno moczone), podobnie przez określony czas po aplikacji zaleca się utrzymanie suchego zwierzęcia. W praktyce w sezonie wodnym wyłącza nam to kilka dni z aktywności psa związanej z wodą. Z doświadczenia autora wynika, iż te obostrzenia nie zawsze są skrupulatnie przestrzegane przez opiekunów; podobnie jest z terminem powtórnych aplikacji preparatów. Substancje różnią się długością działania, a ponadto należy brać pod uwagę, iż w tygodniu, w którym powinno się powtórnie zaaplikować preparat, może już działać słabiej, o czym nie zawsze właściciele pamiętają. Na rynku dostępnych jest także kilka rodzajów obroży zalecanych jako profilaktyka, z czego większość producentów nie gwarantuje działania u psów pływających, poza jedną deklarowaną jako wodoodporną. Stosując obroże, musimy pamiętać o jej prawidłowym założeniu oraz stosowaniu przez cały czas, bowiem każde jej ściąganie będzie powodowało brak działania preparatu.

Czujność przede wszystkim

Oprócz zastosowania profilaktyki przeciwpasożytniczej nie możemy zapominać o czujności, tak więc po każdym spacerze zwierzęta powinny zostać dokładnie obejrzane w celu sprawdzenia obecności kleszczy. Często jest tak, że zwierzęta zabezpieczone preparatami wracają ze spaceru np. z kleszczem chodzącym po ciele, ale jeszcze niewbitym w nie. Warto więc dokładnie oglądać skórę, rozchylać sierść oraz wyczesać psa.
Inwazje kleszczy mogą nieść za sobą konsekwencje pod postacią kilku groźnych dla zdrowia i życia psa chorób. Najczęściej spotykane choroby odkleszczowe i bakterie je przenoszące:

  • bolerioza (Borrelia burgdorferi),
  • erlichioza (Ehrlichia),
  • babeszjoza (Babesia canis),
  • anaplazmoza.

Co zrobić po ugryzieniu?

Do zakażenia może dojść poprzez bytowanie na psie oraz ugryzienie. Objawy chorobowe mogą się pojawić natychmiast po ugryzieniu bądź mogą zostać odwleczone w czasie (w zależności od choroby okres inkubacji jest różny). Wiele zależy też od rodzaju bakterii, których kleszcz był nosicielem. Niemniej jednak zawsze w momencie zauważenia kleszcza na psie należy przede wszystkim usunąć pasożyta specjalnie przygotowanym do tego narzędziem (kleszczołapki, lasso, pęseta itp.), następnie zdezynfekować miejsce po ugryzieniu, zanotować datę zdarzenia oraz przez dłuższy czas obserwować zwierzę. Wszelkiego rodzaju odstępstwa od naturalnego zachowania i samopoczucia zwierzęcia powinny skłonić do natychmiastowej wizyty u lekarza weterynarii oraz poinformowania lekarza o ugryzieniu przez kleszcza. Niekiedy w miejscu po żerowaniu kleszcza może pojawić się odczyn zapalny –
obrzęk, zaczerwienienia, duży rumień, świąd. Może on wynikać z dwóch powodów: reakcji alergicznej na obecność pasożyta oraz rozwoju choroby. Do innych niepokojących objawów z pewnością możemy zaliczyć nagłą senność, 
apatię, zwiększone pragnienie, poliurię, 
brak apetytu, kulawiznę (zwłaszcza na 
różne kończyny, np. jednego dnia kończyna miednicza, po kilku dniach piersiowa, zmiana prawa/lewa itp.), niechęć do poruszania się, biegunki, wymioty, ciemne zabarwienie moczu oraz gorączkę. Wspomniane symptomy powinny skłonić do natychmiastowej konsultacji z lekarzem weterynarii oraz rozpoczęcia diagnostyki. Niemniej jednak niekiedy mamy do czynienia z chorobą odkleszczową, która może dawać objawy słabe bądź nieswoiste, przebiegając w sposób podkliniczny. Diagnostyka różnicowa jest łatwo dostępna i szybka w wykonaniu, dlatego warto z niej korzystać zawsze, kiedy mamy choć cień podejrzeń. Obecnie mamy możliwość skorzystania z szybkiego testu SNAP ELISA, który daje nam pierwsze odpowiedzi w ciągu około piętnastu minut – dotyczy takich chorób jak erlichioza, bolerioza, anaplazma, dirofilarioza. Ponadto zawsze w wypadku podejrzenia choroby odkleszczowej należy wykonać przeglądowe badanie krwi – morfologię oraz szczegółową biochemię, badanie moczu oraz rozmaz kliniczny krwi obwodowej (bezwzględnie przy podejrzeniu babeszjozy). W wypadku rozwoju chorób odkleszczowych sytuacja zwierzęcia jest zawsze poważna, a leczenie powinno zostać wdr...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań czasopisma "Animal Expert"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych numerów czasopisma w wersji elektronicznej
  • Zniżki na konferencje i szkolenia
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy