Dołącz do czytelników
Brak wyników

Inspiracje , Otwarty dostęp

19 stycznia 2022

NR 27 (Styczeń 2022)

Eksploracja, czyli co jesteśmy winni naszym psom?

0 389

Wraz z rozwojem wiedzy dotyczącej zachowań i funkcjonowania psów w naszym świecie rośnie także nasza świadomość na temat ich potrzeb. Coraz wyraźniej widzimy, że warunki, w jakich żyją współczesne czworonogi, dalece odbiegają od środowiska w egzystencji, do której przystosowała je natura. Mając na uwadze ogromny rozdźwięk między tym, jak wyglądałoby życie naszych psów „na wolności”, a tym, jaką rzeczywistość mamy im do zaproponowania w naszych mieszkaniach, powinniśmy zadać sobie pytanie, co możemy zrobić, by dać naszym czworonożnym podopiecznym szansę na ciekawą i bogatą w doświadczenia codzienność.

Ciekawość to pierwszy stopień do dobrej zabawy

Odpowiedzią okazuje się dość pojemne (ale też dające nam – opiekunom – olbrzymie pole do popisu) pojęcie wzbogaconego środowiska. Upraszczając jego definicję, chodzi o wprowadzanie do życia zwierząt najróżniejszych elementów i doświadczeń, dzięki którym będzie ono urozmaicone, interesujące i pełne wyzwań. Wzbogacanie środowiska psów może obejmować wiele różnych aktywności: wyprawy w nieznane miejsca, swobodną eksplorację czy uczenie sztuczek, ale także organizowanie zabaw związanych z poszukiwaniem ukrytego przez opiekuna pożywienia czy stymulowanie zmysłów (próbowanie nowych smaków, poznawanie zapachów, z którymi pies nie miał dotąd do czynienia, zapewnianie wrażeń dotykowych poprzez wchodzenie na nieznajome nawierzchnie). Jednym słowem – wzbogacanie środowiska polega na tym, by czynić życie naszych psów ciekawym.
 

Fot. 1. Do Stacji Eksploracji zapraszane są psy w każdym rozmiarze i wieku


I właśnie ta idea przyświeca pierwszej w Polsce sali do stymulacji sensorycznej psów, czyli poznańskiej Stacji Eksploracji.
Sama koncepcja tego rodzaju zorganizowanych aktywności opracowana została przez słynną norweską trenerkę psów – Turid Rugaas, natomiast moją bezpośrednią nauczycielką i mentorką jest Kirsty Grant, założycielka The Dog Nose – sali eksploracyjnej w Swindon w Wielkiej Brytanii, która od lat zapewnia brytyjskim psom możliwość realizowania naturalnych potrzeb gatunkowych w specjalnie zaaranżowanej przestrzeni.

POLECAMY

O Stacji Eksploracji w telegraficznym skrócie

Poznańska Stacja Eksploracja łączy w sobie cechy wzbogaconego środowiska, sniffari (czyli „polowania na smakołyki”) i sali zabaw dla psów. W czasie jednej sesji pies ma możliwość poznać setki niedostępnych dla niego na co dzień zapachów, dotknąć rozmaitych materiałów i powierzchni, zobaczyć z bliska przedmioty, do których zwykle nie ma dostępu, i zmierzyć się z zadaniami, które wymagają pracy umysłowej i fizycznej. Wszystkim tym zajęciom towarzyszy przyjemność poszukiwania i zjadania smakołyków, będących motywatorem i nagrodą, tym bardziej że w Stacji Eksploracji ich dostępność nie jest uzależniona od nikogo poza psem-odkrywcą. Pupil przebywa w sali ze swoim opiekunem. Człowiek jest jednak jedynie obserwatorem poczynań swojego psiaka – nie zachęca go do eksploracji i nie uczestniczy w niej, ale jest przez cały czas obecny, by w razie potrzeby okazać psu wsparcie i dzielić z nim radość. Zajęcia w Stacji są indywidualne, co oznacza, że w czasie sesji w sali znajduje się tylko jeden pies. Dzięki temu może on doświadczać eksploracji w poczuciu całkowitego bezpieczeństwa, bez pośpiechu i konieczności rywalizacji. Gwarancją owego bezpieczeństwa psa jest poprzedzająca pierwszą wizytę w Stacji rozmowa z opiekunem na temat zdrowia, ewentualnych alergii pokarmowych i ograniczeń psa. Dzięki temu każda sesja zaplanowana jest indywidualnie pod kątem potrzeb danego psa.
 

Fot. 2a–b. Indywidualnie planowane sesje pozwalają na przystosowanie sali do potrzeb różnych psów, także tych z niepełnosprawnościami


Dlaczego Twój pies chciałby przyjść do Stacji Eksploracji?

Pierwszym, widocznym na pierwszy rzut oka (choć nie najważniejszym) celem Stacji Eksploracji jest zapewnienie psom rozrywki i relaksu. Jest ona doskonałą alternatywą długiego spaceru, kiedy na zewnątrz jest zimno i nieprzyjemnie. Jest też miejscem, w którym pies może odreagować stresy związane na przykład z wizytą u weterynarza czy „zmęczyć się” psychicznie przed długą podróżą.
Dzięki nagromadzeniu podestów i przedmiotów o różnej wysokości i zróżnicowanym stopniu stabilności (z zachowaniem troski o bezpieczeństwo i zdrowie czworonożnych gości) psy mogą próbować swoich sił we wchodzeniu na płaszczyzny lub przechodzeniu pod nimi. Mogą ćwiczyć równowagę i propriocepcję, rozwijać świadomość swojego ciała i przy okazji pracować nad kondycją fizyczną.
 

Fot. 3. Przestrzeń Stacji zachęca psy do aktywności fizycznej w takiej dawce, jaką same uznają za stosowną


Dla bardziej wycofanych lub lękliwych psów Stacja Eksploracja to idealne miejsce, by zmierzyć się ze swoimi strachami na własnych warunkach – czworonogi same decydują, czy i kiedy podejdą do groźnie wyglądającego przedmiotu, czy zdecydują się przejść przez tunel lub wejść po rampie na podwyższenie.
Jednym z podstawowych zadań Stacji Eksploracji jest stymulacja węchowa. W sali znajdują się przedmioty pochodzące z wielu różnych miejsc, które same w sobie niosą ciekawą historię zapachową. Oprócz tego pomieszczenie to skrywa najróżniejsze – niedostępne na co dzień – zapachy zwierząt dzikich i hodowlanych, wodorosty, gałęzie i wiele innych rozwijających psi nos elementów.
Sesja w Stacji Eksploracji umożliwia również to, co wiele psów lubi najbardziej, czyli realizowanie potrzeby poszukiwania pożywienia. Jak wiemy – psy są padlinożercami, więc to właśnie znajdowanie jedzenia (a nie polowanie) leży w ich naturze. Poukrywane w sali smakołyki stanowią więc cenny, motywujący dodatek do doświadczania i eksplorowania przestrzeni. Ich specjalne usytuowanie zapobiega frustrowaniu się psów i zapewnia im możliwość osiągania zarówno szybkich, jak i ambitnych sukcesów.
Najważniejszym jednak celem Stacji Eksploracji jest doświadczanie przez psa niezależności i samodzielności. To tutaj pies ma okazję w bezpiecznym otoczeniu działać „na własną łapę” i to tutaj troskliwy opiekun zostaje całkowicie zwolniony z obowiązku kontroli nad psem i otoczeniem. W Stacji Eksploracji nigdy nie pada słowo „nie”, nikt nie mówi psu, co ma robić, jak ma to robić i kiedy ma przerwać. O wszystkim decyduje pies, ponieważ w Stacji nie ma złych decyzji. Można „mordować” pluszaki, przewracać przedmioty i znaczyć do woli, bo tutaj to pies ma 100% racji. To pies decyduje, czy nawiązać „rozmowę” z opiekunem, czy też działać samodzielnie, a nawet kiedy zakończyć sesję – żadnemu gościowi Stacji Eksploracji nie przerywa się przygody, dopóki dobrze się on bawi. 
 

Czym jest Stacja Eksploracja?

  • miejscem realizowania naturalnych instynktów węszenia i poszukiwania,
  • miejscem, w którym pies realizuje je w sposób całkowicie bezpieczny, bez potrzeby kontrolowania otoczenia (ludzi, psów, samochodów, rowerów),
  • miejscem, w którym pies ma okazję poznać całkiem nowe zapachy, niedostępne dla niego w codziennym życiu,
  • miejscem, w którym pies przełamuje swoje ograniczenia na własnych zasadach, w swoim tempie i tylko dla siebie, bez zachęty ze strony opiekuna,
  • okazją do budowania pewności siebie poprzez osiąganie małych sukcesów,
  • miejscem, w którym poza osobą prowadzącą i opiekunem nie ma innych ludzi, dzięki czemu pies nie jest narażony na kontakt wbrew swojej woli, zagadywanie czy głaskanie, o ile sam wyraźnie o to nie poprosi,
  • jedynym miejscem, w którym nikt nie narzuca psu żadnych zachowań, niczego nie próbuje go nauczyć i niczego od niego nie wymaga,
  • miejscem, w którym to pies decyduje, kiedy kończy się sesja, ponieważ nikt nie przerywa jej w trakcie ani nie zmusza psa do kontynuowania jej, kiedy ten uważa, że zakończył pracę,
  • i wreszcie miejscem, w którym to pies decyduje, w jaki sposób wykorzysta salkę – dla jednego będzie ona miejscem relaksu i wyciszenia, dla innego wyzwaniem, które pozwoli mu odzyskać wigor, a dla jeszcze innego po prostu wesołym miasteczkiem, oderwaniem od nudy i rozrywką – tyle zastosowań, ile psich osobowości na świecie.

Czym nie jest Stacja Eksploracja?

  • nie jest salką szkoleniową,
  • nie jest miejscem, w którym pies podąża za oczekiwaniami opiekuna, 
  • nie jest miejscem, gdzie pies uczy się nowych komend,
  • nie jest miejscem, w którym obowiązują jakiekolwiek zakazy czy ograniczenia,
  • nie jest miejscem, które służy oswajaniu lęków psa w tradycyjnym, szkoleniowym rozumieniu,
  • ...

Artykuł jest dostępny w całości tylko dla zalogowanych użytkowników.

Jak uzyskać dostęp? Wystarczy, że założysz bezpłatne konto lub zalogujesz się.
Czeka na Ciebie pakiet inspirujących materiałow pokazowych.
Załóż bezpłatne konto Zaloguj się

Przypisy