Dołącz do czytelników
Brak wyników

Moim zdaniem

18 listopada 2019

NR 14 (Listopad 2019)

Zwierzęta w mieście – tak się zaczyna wielka przygoda

0 18

Tropiki bywają wspaniałe, subtropiki także, tak jak nawet ciepło basenu Morza Śródziemnego. Wspomnienia kolorowych zwierząt, traw kładących się na wietrze i zabójczych zachodów słońca przypominają się szczególnie teraz, jesienią. Za oknem słota i szaruga, chyba tylko przez złośliwych nazywana złotą polską jesienią. Wszystko na nie – i duch, i ciało. Niemal wykrzykują, że chcą do prawdziwej, szalonej przyrody. Co zrobić? Można pooglądać programy przyrodnicze, których teraz sporo na platformach cyfrowych, poczytać książki podróżnicze, kontemplować kapitalne ujęcia w kolorowych albumach, poszukiwać substytutów tropikalnej przyrody i przygody. Ostrzegam jednak, iż to nie jest najlepsza droga do poprawy nastroju, częściej w ten sposób pojawiają się smutek i nostalgia, rozleniwienie i zniecierpliwienie, zawiść i zazdrość. Ze smutku na usta ciśnie się pytanie: Dlaczego inni mają możliwość obserwacji kolorowych ptaków, motyli, małp na żywo – a ja wyłącznie przed telewizorem czy ekranem komputera? Aż oczy bolą i tylko płakać się chce. Do wakacji jeszcze tyle czasu, a kontakt z przyrodą to tyle co widok przez okno z biura w centrum miasta. Jak żyć?
Trudno. Już wiesz, że musisz, przynajmniej czasowo, odpuścić tropiki i realistycznie rozejrzeć się za czymś bliżej. Może wychwalana ostatnio sielska romantyczna wieś? Albo stary las nad kaszubskim jeziorem? To jednak wyjazd na cały dzień, a na to nie można sobie pozwolić. Weekendy bardzo szybko mijają, a dni tak krótkie, że popołudniami już nie starcza czasu nawet na wykonanie najprostszych rzeczy, a gdzież tu jeszcze wepchnąć w kalendarz wyprawę za miasto?

Bogactwo fauny w mieście

Może to niespecjalnie chwalebne, ale na pocieszenie powiem, że taki stan niepewności i wręcz niemożliwości ucieczki, choćby chwilowej, z miasta dotyka coraz więcej osób. Wszak już więcej niż połowa populacji ludzkiej mieszka w aglomeracjach miejskich. W Polsce ten trend także jest coraz bardziej widoczny, wymuszany sytuacją ekonomiczną i specyficznymi wyborami kulturowymi. Olbrzymie drapacze chmur, beton, stal i szkło tworzą zupełnie nowe ekosystemy, zdecydowanie najbardziej przekształcone, gdzie, wydawałoby się, wyłącznie jeden gatunek – człowiek – jest w stanie przeżyć. Na szczęście, nie jest to prawdą – i to jest bardzo dobra wiadomość. Miasta, pomimo wpływu spalin, hałasu i sztucznego świata, zaskakują bogactwem fauny. Interesujące ptaki, ssaki, owady, a nawet płazy i gady spotykamy nie tylko tam, gdzie płyną rzeki czy znajdują się duże kompleksy zieleni – coraz śmielej wkraczają do betonowych miejsc. Zwierzęta po prostu adaptują się do życia w mieście i te, którym się to udaje, poprawiają swój status, w konsekwencji zwiększając liczebność populacji. Powstaje zupełnie nowy obraz miasta. Zwierząt tu coraz więcej. Żaby i ropuchy w fontannach, sikory gniazdujące w ulicznych lampach, łosie na ulicach i wilki w podmiejskich lasach. Ludzie, chcąc nie chcąc, muszą się przyzwyczaić do ich obecności, poznać je i polubić. Może zatem najprościej właśnie wśród miejskiej gawiedzi rozpocząć swoją przyrodniczą przygodę? Zdecydowanie tak. Będzie blisko i tanio.

Wystarczy przysiąść na ławce

Na początek przyrodniczej przygody nawet nie potrzeba lornetki czy innego specjalistycznego sprzętu. Na przykład ptaki w mieście są na wyciągnięcie ręki. Nie tylko tej przysłowiowej; naprawdę potrafią usiąść na dłoni, kiedy podajemy im orzechy w parku. Bywają i „na wyciągnięcie nogi”, plątając się pod nimi w poszukiwaniu ziaren czy okruszków. Wystarczy przysiąść na ławce czy w kawiarnianym ogródku. Na początku zwykle są ignorowane. Tak więc pierwsza lekcja poznawania miejskiej natury polega na dostrzeżeniu ich obecności. Spostrzegamy cechy diagnostyczne, zauważamy niuanse w ubarwieniu poszczególnych gatunków, a nawet osobników. Przestaje zaskakiwać, że wydają najróżniejsze dźwięki. Okazuje się, że potrafią subtelnie zaśpiewać nie tylko wiosną, ale nawet jesienią. W swoich zachowaniach zdradzają emocje: ciekawość, radość i strach. Wiedzą, kiedy s...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań czasopisma "Animal Expert"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych numerów czasopisma w wersji elektronicznej
  • Zniżki na konferencje i szkolenia
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy