Dołącz do czytelników
Brak wyników

Moim zdaniem

25 maja 2021

NR 23 (Maj 2021)

Psi problem dla dzikich ptaków

77

Życie to nie jest lekka sprawa i czasami trzeba poruszyć poważne tematy. Takie, że rozmowa o nich może zaboleć, zwłaszcza miłośników naszych czworonożnych przyjaciół. Takim zagadnieniem jest niewątpliwie coraz intensywniej rozwijana dyskusja o wpływie naszych zwierząt towarzyszących, zwłaszcza kotów i psów (w tej właśnie kolejności!), na życie i dobrostan zwierząt dzikich.

Podejmowane prace naukowe i dyskusje społeczne zataczają coraz szersze kręgi. Niestety, czasami ze szkodą dla sprawy, wywołując sporo niepotrzebnych emocji. Z jednej strony bowiem wśród dyskutantów mamy do czynienia z wprost zwierzęcą miłością do pupila, a z drugiej, wydawałoby się, z badaczami prezentującymi wyłącznie zimne, naukowe fakty. Jeśli jednak chcemy świadomie myśleć o przyrodzie, to fakty musimy akceptować i warto jednak mieć świadomość tego, że ani my, ludzie, ani nasze domowe pupile nie stanowimy centrum wszechświata. Oddziaływanie psów i kotów to nie tylko swoista psychoterapia dla właścicieli, ale też całkiem solidny wpływ na środowisko naturalne. Głównie przez to, co jedzą i gdzie wychodzą. Na potrzeby tego felietonu chciałbym jednakże przypomnieć tylko drobne fakty. Mądrej głowie dość dwie słowie – mówi stare porzekadło. Obiecuję więc, ufając w inteligencję czytających te słowa, zaledwie krótki wywód, licząc nie tylko na lekturę, ale również na wyciągnięcie wniosków i wprowadzenie ich w życie. Wiosenne promyki słońca wpływają nie tylko na nas, ale także na psy, na koty i na ptaki. Słońce świeci dla wszystkich i dobrze, gdyby tak zostało.

POLECAMY

Czy wiesz, że..

Badania prowadzone w Anglii wskazują na to, że koty mogą odpowiadać nawet za 30% przypadków śmierci wróbli. Dodatkowo stres wywołany obecnością kotów może zmniejszać płodność u wielu gatunków ptaków.

Koci problem

Zacznijmy od kotów, bo o kocim problemie w kontekście wpływu na elementy dzikiej przyrody, zwłaszcza na ptaki, napisano najwięcej. Głównie smutnych, ba – bywa, że dramatycznych informacji. Mam jednak wrażenie – może nazbyt optymistyczne – że przynajmniej część z zaleceń dla właścicieli kotów już jest uwzględniana podczas opieki nad tymi zwierzętami. Obserwacja tego, co kot przynosi z ogrodu, i dostrzeżenie, że nie zawsze są to tylko przysłowiowe myszy, ale także jaszczurki i, zdecydowanie najczęściej, ptaki, to pierwszy krok do podjęcia sensownych działań. I błagam, niech reakcją nie będzie wzruszenie ramion i powszechny, niestety, komentarz, że taka to kocia natura. Kontrola to wyższa forma zaufania – to stare powiedzenie świetnie sprawdzi się przy kocie. Najlepiej po prostu sprawdza się niewypuszczanie kotów na dalsze, swobodne podróże. Fakty są bowiem nieubłagane. Na przykład – badania prowadzone w Anglii wskazują na to, że koty mogą odpowiadać nawet za 30% przypadków śmierci wróbli. Dodatkowo stres wywołany obecnością kotów może zmniejszać płodność u wielu gatunków ptaków. Potwierdzają to już setki badań z różnych miejsc świata. 

Miliard psów

Zwykle w tym miejscu właściciele psów zacierali ręce i dodawali coś o wstrętnych kotach, podkreślając, że jeśli ktoś jest miłośnikiem ptaków, to może posiadać tylko psa, bo te są bezpieczne i w ogóle są najlepsze. Niestety, tak prosto wcale nie jest i sprawa wygląda znacznie poważniej. Dla porządku dodajmy jednak, że – podobnie zresztą jak w przypadku kotów – największym problemem są zdziczałe i niedopilnowane osobniki. Wyniki badań z wielu krajów świata są naprawdę mocne. Psy odpowiadają za ataki na ponad 80 gatunków, w tym ponad 30 krytycznie zagrożonych. Skąd tak wielkie liczby? Ano stąd, że udomowienie psów nastąpiło co najmniej 14 tysięcy lat temu, prawdopodobnie niezależnie w kilku regionach Eurazji. Obecnie zwierzęta te występują w wielu rasach i odmianach na całym świecie i, obok wspomnianego kota domowego i szczura wędrownego, należą do najszerzej rozprzestrzenionych gatunków ssaków. Liczebność psów – dość konserwatywnie i ostrożnie – szacuje się na zbliżoną do jednego miliarda. Tym bardziej musi zaskakiwać fakt, że dotychczas tak mało było badań na temat wpływu tego gatunku na elementy dzikiej przyrody. Ten zaś jest całkiem spory, a obecność psów wpływa negatywnie na inne zwierzęta na kilka sposobów.

Zachowania łowieckie psów

Przede wszystkim psy są drapieżnikami. Specjalnie szkolone, ale też niedokarmiane przez ludzi potrafią bardzo skutecznie polować. To za...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań czasopisma "Animal Expert"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych numerów czasopisma w wersji elektronicznej
  • Zniżki na konferencje i szkolenia
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy