Dołącz do czytelników
Brak wyników

Materiał sponsorowany

24 marca 2022

NR 28 (Marzec 2022)

Rola treningu medycznego psa

0 57

Dla znacznej większości pacjentów lecznic weterynaryjnych wizyta w gabinecie jest ogromnym przeżyciem, niestety zazwyczaj kojarzącym się negatywnie. Każdy lekarz weterynarii w swej codziennej praktyce ma kontakt z dziesiątkami zwierząt odwiedzających gabinet. Zdarza się, szczególnie w przypadku szczeniąt, że spotkania te są czystą przyjemnością zarówno dla czworonożnego pacjenta, jak i dla jego właścicieli. Właściwie każdy szczeniak podczas pierwszych wycieczek do przychodni merda ogonem i cieszy się, ponieważ jest to dla niego nowe i na swój sposób ekscytujące przeżycie. Niestety, z wizyty na wizytę można zaobserwować postępujący spadek entuzjazmu z odwiedzin w lecznicy, szczególnie gdy pies doświadczy nieprzyjemnych dla niego manipulacji. Opisywanej sytuacji stosunkowo łatwo da się uniknąć, a tym samym w przyszłości oszczędzić sobie i swojemu zwierzakowi stresu wynikającego z wyprawy do kliniki. Wymaga to wprawdzie pewnej ilości pracy włożonej w trening, ale z całą pewnością zaowocuje w przyszłości mniejszym zdenerwowaniem podczas szczepień, wizyt kontrolnych czy pielęgnacyjnych. Dzięki temu zarówno dla psa, właścicieli oraz lekarza wizyta będzie łatwiejsza, szybsza i mniej stresująca. 

Od pierwszych chwil

Im dłuższej odwlekamy zrobienie czegoś w czasie, tym trudniejsze jest osiągnięcie założonego rezultatu. Podobnie jest z treningiem. Im dłużej zwlekamy z jego rozpoczęciem, tym trudniej będzie wypracować właściwe zachowania i reakcje psa. Dla uproszczenia mówi się, że w sensie emocjonalnym i rozwojowym umysł dorosłego psa porównać można do 2–3-letniego dziecka. Powszechnie wiadomo, że dzieci przyswajają wiedzę z niesamowitą łatwością. Pies także, zwłaszcza na początku swojej drogi życiowej. Szczenię jest chłonne niczym gąbka. Właściciele niejednokrotnie się zastanawiają, kiedy jest odpowiedni moment na rozpoczęcie nauki. Spotkać się można z opinią, że kilkutygodniowe szczenię jest na to zbyt młode. Nic bardziej mylnego. Już od momentu przekroczenia przez psa progu domu, należy pracować nad edukacją czworonoga. Z czasem zdolności uczenia się i zapamiętywania się  zmniejszają, dlatego warto już od pierwszych wspólnych chwil wprowadzać elementy szkolenia.
 


Nic na siłę, czyli cierpliwość i pozytywne skojarzenia

Dobra współpraca z psem to przede wszystkim wzajemne zaufanie. Jak w każdym zespole podstawą dobrej kooperacji jest wypracowanie wspólnych ścieżek postępowania i konsekwentne dążenie do celu. Szkolenie psa potrafi być mozolne, dlatego każdy, kto się decyduje na taką formę zacieśniania więzi z psem, powinien cechować się cierpliwością. Nie od wczoraj wiadomo, że pies to wspaniały detektor emocji. Brak cierpliwości, frustracja czy złość to uczucia, które skutecznie zniechęcą go do jakiejkolwiek aktywności, a tym bardziej nauki. Pozytywne skojarzenia to jeden z nierozerwalnych elementów każdego treningu. Bez tego ogniwa nie można mówić o jakimkolwiek sukcesie na linii opiekun – pies. Chcąc nagrodzić właściwe zachowania pupila, wykorzystywać należy metodę pozytywnego wzmocnienia. Ta szeroko wykorzystywana technika jest chętnie stosowanym narzędziem w terapii behawioralnej, które pozwala zwiększyć prawdopodobieństwo wystąpienia pożądanych przez nas zachowań w przyszłości za sprawą pozytywnych skojarzeń z nimi związanych. Mowa tutaj o rzeczach, które ułatwiają utrwalanie danych wzorców zachowań, sprawiając, że pupil częściej i chętniej będzie decydował się na ich wykazywanie. Dla większości psów doskonałym motywatorem jest jedzenie. Wykorzystując tę wiedzę, w łatwy i przyjemny sposób można sprawić, że wspólna praca ze zwierzęciem da satysfakcjonujący efekt w stosunkowo szybkim czasie. Trenując z psem, trzeba pamiętać, by każde pozytywne zachowanie psa nagradzać. Dzięki temu jego umysł skojarzy wykonywaną czynność z następującą po niej nagrodą. To z kolei w rezultacie sprawi, że w przyszłości pies będzie chętniej i z własnej woli wykonywał dane ćwiczenie. Zamiast karać czworonoga, należy odpowiednio docenić jego starania. Można to zrobić na różne sposoby: wspomnianą wcześniej przekąską, pochwałą słowną czy zabawą. Ważne, aby znaleźć najlepszy motywator dla danego psa.
 


Smakołyki w dłoń

Planując szkolenie, należy zaopatrzyć się w smakołyki dla psa. To właśnie one będą swoistą nagrodą, dzięki której chętniej będzie podejmował współpracę. Szeroka gama produktów dostępnych w linii Woolf pozwala znaleźć idealny wariant dla każdego czworonoga. Przysmak powinien się cechować nie tylko odpowiednią wielkością dostosowaną do danego psa, lecz także smakiem oraz składem. Wśród smakołyków Woolf można wybrać zarówno małe kąski określone mianem Chunkies (dostępne w wielu mięsnych rodzajach, np. jagnięcina, wołowina, łosoś lub królik), jak i znacznie większe wersje San...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań czasopisma "Animal Expert"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych numerów czasopisma w wersji elektronicznej
  • Zniżki na konferencje i szkolenia
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy